10 kolejka FGE:ŁKS Łódź- Orzeł Polkowice 68-65

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 02 grudnia 2007, 22:21

ale sęk w tym, że w Pucharach idzie nam b. dobrze. Poza planową porażką w Kursku - wszystko wygrywamy. w tym dwa mecze wyjazdowe :!: ... Trudno mi oceniac co się dzieje jesli przychodzi nam grac w lidze :?

Awatar użytkownika
kolwies
Nowy na forum
Posty: 75
Rejestracja: 14 listopada 2006, 19:51
Lokalizacja: łódzkie/ Coventry

Postautor: kolwies » 02 grudnia 2007, 22:25

Z tego co bylo widac w telewizji internetowej mecz nie stal na wysokim poziomie....a Polkoiczanki byly dalekie od formy z poprzedniego sezonu.

Jak dla mnie zwyciestwo niespodziewane, tym bardziej przyjemne.

Ciekaw jestem co sadza fachowcy o przydatnosci nowej Brazylijki...

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 02 grudnia 2007, 22:29

i tak widzimy jak druzyna lapie zadyszke na koncowce 1 rundy ...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 02 grudnia 2007, 23:02

kolwies pisze:Z tego co bylo widac w telewizji internetowej mecz nie stal na wysokim poziomie....a Polkoiczanki byly dalekie od formy z poprzedniego sezonu.

Jak dla mnie zwyciestwo niespodziewane, tym bardziej przyjemne.

Ciekaw jestem co sadza fachowcy o przydatnosci nowej Brazylijki...

Tak - mecz stał na niskim poziomie w ataku, ale na bardzo... powiedzmy oględnie "ciekawym" w obronie - to był mecz wygrany przez ŁKS obroną właśnie.

Absolutnie zwycięstwo była całkowicie spodziewane i planowane - no chyba, że się bierze poważnie to co piszą dziennikarze...

Rodrigez... cóż - znasz tekst o ślepej kurze i ziarnie? :wink: bądź dobrej myśli - w każdym razie przydałby się nam teraz Twój porugalski jak powietrze :D :D :D :D

Co do meczu - trudno mówić o "dobrym" jesli w sumie w samej 2 połowie nie trafiamy około 10 rzutów spod dziury - z drugiej naprawdę fajna obrona - tylko tego dla wielu "gołym okiem" nie widać ile i jakiej pracy zostało włożone w wygraną.

niemniej najbardziej cieszy to - że wygrywamy mecz nie grając dobrze - bo wygrywać w dobrej dyspozycji to nie jest żadna sztuka - a ta powinna nadejść już mam nadzieję niedługo.

ŁKS to 2 po ciążach, jedna po operacji, jedna na 2 dni przed ligą i jedna... przedwczoraj. Mamy do końca rundy 3 mecze "do wygrania" (SMS, AZS JG i Odra Brzeg) - oraz w 2-giej rundzie aż osiem! meczów we własnej hali - trudno nie być optymistą, tym bardziej, że "czas pracuje dla nas".

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 02 grudnia 2007, 23:17

simon pisze:przydałby się nam teraz Twój porugalski jak powietrze :D :D :D :D


O czym ty mówisz człowieku! Jeśli już to Brazylijski! Przecież ona nie jest Portugalkę!!! Odrób lekcje podstawowe zanim coś napiszesz!!!

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3184
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 02 grudnia 2007, 23:19

majoneez pisze:
tadeo86 pisze:Odpowiedź tkwi w tym, że jak dla mnie (i to nie tylko moje zdanie) Polkowice posiadają krótką ławka zawodniczek, które mogą wnieść coś do gry (na oko jest to 6-7 zawodniczek),

To nie jest żadne wytłumaczenie, my tez dzisiaj graliśmy wyłącznie 7 zawodniczkami...


Tylko, że Polkowice grają w pucharach a ŁKS nie. I o to mi właśnie chodziło, że Polkowice mają za krótką dobrą ławkę i na puchary i na ligę.

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

Awatar użytkownika
kolwies
Nowy na forum
Posty: 75
Rejestracja: 14 listopada 2006, 19:51
Lokalizacja: łódzkie/ Coventry

Postautor: kolwies » 02 grudnia 2007, 23:22

majoneez pisze:
simon pisze:przydałby się nam teraz Twój porugalski jak powietrze :D :D :D :D


O czym ty mówisz człowieku! Jeśli już to Brazylijski! Przecież ona nie jest Portugalkę!!! Odrób lekcje podstawowe zanim coś napiszesz!!!



Mniemam , ze kolega zartuje, bo jesli nie to...walnal kolega jak niemowa w sadzie, albo lysy grzyka o parapet....:):):) / mam na mysli to , ze nie ma takowego jezyka jak brazylijski .../

Ps. Mysle , ze druga brasileira , Renata poradzi sobie w roli tlumaczki...

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 02 grudnia 2007, 23:33

kolwies pisze:
majoneez pisze:
simon pisze:przydałby się nam teraz Twój porugalski jak powietrze :D :D :D :D


O czym ty mówisz człowieku! Jeśli już to Brazylijski! Przecież ona nie jest Portugalkę!!! Odrób lekcje podstawowe zanim coś napiszesz!!!



Mniemam , ze kolega zartuje, bo jesli nie to...walnal kolega jak niemoa sadzie, albo lysy grzyka o parapet....:):):)

Jak żartuje, jak żartuje? Spójrz na jej siwi!!! gdzie tam widzisz Portugalię !!! Chyba jasne ze jest Brazylijka, więc musi mówić po brazylijsku. To tak jakbyś napisał, że Nowozelandczyk mówi po angielsku!!!

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 02 grudnia 2007, 23:43

Sorry, że sie wtrącę ale językiem urzędowym w Brazylii jest portugalski :)
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 02 grudnia 2007, 23:51

betti pisze:Sorry, że sie wtrącę ale językiem urzędowym w Brazylii jest portugalski :)

Taa, a może jeszcze powiesz że na Grenlandii duński :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Młynio
Amator
Posty: 144
Rejestracja: 11 września 2007, 19:59
Lokalizacja: z miasta Orła

Postautor: Młynio » 02 grudnia 2007, 23:52

majoneez pisze:
simon pisze:przydałby się nam teraz Twój porugalski jak powietrze :D :D :D :D


O czym ty mówisz człowieku! Jeśli już to Brazylijski! Przecież ona nie jest Portugalkę!!! Odrób lekcje podstawowe zanim coś napiszesz!!!




:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
MKS Orzeł OLE MKS Orzeł OLe POLKOWICe AEAOOOOOOOO........

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 03 grudnia 2007, 00:15

Szczerze mówiąc to nie wiem co jest językiem urzędowym na Grenlandii :wink: .
Jak bardzo chcesz wiedzieć to mogę poszukać :lol:

A co do Brazylii, to język urzędowy w tym kraju to portugalski, który ma trochę odmienną fonetykę od portugalskiego w Europie a w niektórych obszarach jest wzbogacony o indiańskie i afrykańskie wyrazy.
Jest używany również hiszpanski i angielski.

Ale co ja tam mogę wiedzieć...

Myślę że najlepiej spytać o to Oliveirę lub Rodrigues.
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 03 grudnia 2007, 00:25

Gratuluję znajomości Wikipedii
Wikipedia pisze:Językiem urzędowym w Brazylii jest język portugalski, który jednak różni się znacznie od używanego w Portugalii. Przede wszystkim brazylijski jest bardziej miękki i melodyjny, jest też wzbogacony szeregiem słów i zwrotów z języków brazylijskich Indian i byłych niewolników z Afryki. Różni się także pisownią. W gminie São Gabriel da Cachoeira językami urzędowymi są dodatkowo języki indiańskie: nheengatu, tukano i baniwa. Poza tym w użyciu są także angielski, hiszpański, francuski.

betti pisze:A co do Brazylii, to język urzędowy w tym kraju to portugalski, który ma trochę odmienną fonetykę od portugalskiego w Europie a w niektórych obszarach jest wzbogacony o indiańskie i afrykańskie wyrazy.
Jest używany również hiszpanski i angielski.

Teraz wystarczy w tym miejscu wklepać hasło "Grenlandia"
P.S
A może jeszcze mi powiesz że w Szwajcarii mówi sie nie po szwajcarsku, ale np: po włosku, albo francusku, a może jeszcze po niemiecku ? !!! :lol: :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony 03 grudnia 2007, 00:30 przez majoneez, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 03 grudnia 2007, 00:30

Jak Wy możecie dyskutować o brazylijśkim czy portugalskim skoro jak pamiętam np. Eldra nawijała po angielsku a była przecież także brazylijką - także naprawdę, trochę powagi apeluję, bo taka Birute może na przykład mieć żal że niby na Litwie językiem urzędowym jest polski, bo ona mówi po polsku a jako dowód powiem jeszcze, ze nigdy!, przenigdy! nie rozmawiałem z nią po litewsku! - reasumując, dość powiedzieć, że dres reprezentacji Brazylii w którym ją widziałem nie był "podpuchą" i to jest najważniejsze... :D :D :D

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 03 grudnia 2007, 00:36

Koszykarki ŁKS Siemens znów wygrały


jw2007-12-02, ostatnia aktualizacja 2007-12-02 19:26


Mecz w hali przy al. Unii zakończył się zgodnie w przewidywaniami. Coraz lepiej spisujące się łodzianki pokonały przeżywające kryzys formy CCC Polkowice.
Podopieczne trenera Mirosława Trześniewskiego rozpoczęły grę dziwnie zestresowane. Całe szczęście, że skutecznością nie grzeszyły też polkowiczanki. W całym spotkaniu aż trzynaście razy był remis. Nic zatem dziwnego, że żadnej z drużyn nie udało się uzyskać przewagi większej niż cztery punkty. Dopiero pod koniec trzeciej kwarty łodzianki zagrały naprawdę bardzo poprawnie i to wystarczyło, aby przed ostatnią częścią objąć 6-punktowe prowadzenie (60:54). Wśród gospodyń doskonale w ataku prezentowały się Jennifer Humphrey i Sylwia Wlaźlak, a po drugiej stronie boiska Anna Szyćko i Petra Stampalija.

Ostatnia część meczu to już popis gospodyń. Agresywna obrona od razu przyniosła zamierzony efekt. Polkowiczanki miały wówczas coraz większe problemy ze sforsowaniem defensywy łodzianek. Losy spotkania próbowała jeszcze odmienić środkowa CCC Stampalija, która na minutę przed końcem zmniejszyła straty do dwóch punktów (63:65). Potem w obronie błyszczała Renata Oliveira, a w ataku Katarzyna Kenig, która zdobyła najważniejsze punkty w meczu. - Kluczem do wygranej była poprawna gra w obronie - stwierdziła po meczu ełkaesianka Edyta Koryzna, dla której był to pierwszy występ przeciwko swoim byłym koleżankom.

Doskonały debiut w barwach klubu z al. Unii zaliczyła Joice Cristina Rodrigues. 21-letnia Brazylijka nie tylko popisała się kilkoma fantastycznymi podaniami, ale była też autorką najbardziej widowiskowej akcji meczu. Rodrigues pofrunęła niemal do obręczy, a następnie zagraniem znanym z boisk siatkarskich skierowała piłkę do kosza. Niestety sędziowie punktów jednak nie zaliczyli, bo wcześniej rozległa się syrena,

ŁKS Siemens - CCC Polkowice 68:65

Kwarty: 18:16, 21:23, 21:15, 8:11

ŁKS Siemens: Humphrey 17, Oliveira 14, Kenig 11, Wlaźlak 11, Koryzna 7, Sobczyk 4, Rodrigues 2 oraz Sazhko.

CCC: Stampalija 19, Szyćko 14, Carvajal 12, Jeziorna 8, Bortelova 6, Jasnowska 4, Gajewska 2.


Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 135 gości