Szymon pisze:AD.2) Ano własnie.... w Gorzowie czy Lesznie wszystko zaczyna sie rodzić i według mnie, troszkę pokory by się zdało!! Żeby nie było, życzę w/w ekipom jak najlepiej, rozwijajcie się dalej, ale przytyki i pouczania do kibiców AZsu (którzy są na scenie kibicowskiej już kilka sezonów) jest według mnie nie na miejscu.
Do kibiców AZS-u Poznań zawsze odnosiłem się z szacunkiem, widać to zresztą w kilku moich postach, pokory jak i samokrytycyzmu też mi nie brak, ale tu cały czas zwracałem uwagę na jedną sytuację, do której samo z się dołączyły porównania. Bogata kibicowska historia kibiców AZS-u Poznań nie upoważnia jednak do tego, by w obliczu ich TERAŹNIEJSZYCH dokonań, strzelali do nas, nowicjuszy :"...cieńko było, my w 8 robimy na takiej hali robimy petardę...". Ja nie kwestionuję ich dokonań w całej Ich historii ruchu kibicowskiego, ale w kontekście jednej sytuacji, która miała miejsce i została poparta przykładami z niedalekiej przeszłości.
MARAS pisze: chłopie na mecze jeszcze nie chodziłeś gdy my w sezonie kiedy Gorzów wchodził do ekstraklasy byliśmy na waszej sali bodajże na Pucharze Rektora
Jesteś pewien, tego co napisałeś??
MARAS pisze:bo sam sie normalnie ośmieszasz chloptasiu
Nie wiem, jak odbierasz moje wpisy do Ciebie, ale ja starałem się zawsze okazywać Tobie szacunek, Ty tutaj już niekoniecznie. I "chłoptasiu" to do Swoich kolegów na Swoim podwórku pod domem możesz mówić (bez obrazy dla Nich), bo wiosen na karku u mnie może być więcej niż u Ciebie (choć mogę się mylić).
MARAS pisze:A że do Areny przyjechaliście w dużej grupie i sie panoszyliście
Przestań kpić, bo nie przystoi.
MARAS pisze:I nie prowokuj więcej bo twoje posty dzialają na mnie jak płachta na byka
No rzeczywiście prowokacja z mojej strony. To masz problem.
Pozdrawiam