II runda - 1 kolejka

Wiadomości z niższych lig

Moderator: Moderatorzy

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

II runda - 1 kolejka

Postautor: Hersi » 21 stycznia 2005, 23:04

Grupa A

Włókniarz PJG Białystok - Wisła II Kraków 62:72
Kania Toruń - AZS Jelenia Góra 51:63
MUKS Poznań – SMS Warszawa 67:77
Unia Swarzędz – Duda PWSZ Gąsior Leszno 53:56
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2005, 00:05 przez Hersi, łącznie zmieniany 6 razy.

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 stycznia 2005, 23:07

Koszykarki Włókniarza PJG sobotnim meczem (godz. 16) przed własną publicznością z Wisłą II Kraków rozpoczną drugą fazę rozgrywek. - Każdy mecz będzie bardzo trudny - mówi Bogusław Bobka, trener białostoczanek

W drugim etapie osiem zespołów będzie walczyć o pozycje wyjściowe przed play offem. Białostoczanki nie kryją, że interesuje je awans do ekstraklasy, a do rozstrzygającego etapu rozgrywek chciałyby przystąpić z pierwszego miejsca. To zapewniłoby im przywilej rozegrania większej liczby spotkań w play offie na własnym parkiecie, co przy kłopotach finansowych białostockiego klubu byłoby dużym ułatwieniem.

- Ale nie będzie łatwo - mówi trener Bobka. - Wcześniej było wiadomo, że stawka od drugiego etapu wzrośnie, a każdy mecz będzie trudny. Nie ma znaczenia, że pierwsze spotkanie rozegramy z Wisłą II. Teoretycznie wypadła najsłabiej w drugiej grupie pierwszej ligi. Niespodzianką może być skład, w jakim zespół stawi się w Białymstoku. Wiadomo, że Wisła ma zespół w ekstraklasie. Dlatego nastawiamy się, że rywalki przyjadą wzmocnione zawodniczkami z pierwszej drużyny.

Białostocki trener nie obawia się wzmocnionej Wisły. Jest bowiem przekonany, że jego podopieczne poradzą sobie z krakowiankami.

- Zagramy koszykówkę opartą na szybkiej grze - tłumaczy trener białostoczanek. - Na ostatnich treningach ciężko pracowaliśmy nad kontratakami oraz grą w obronie, ten ostatni element będzie bardzo ważny dla wyniku spotkania. Jestem optymistą, mój zespół dojrzał do wygrywania. Nie możemy popełnić błędów, teraz każdy punkt jest na wagę złota, a każdy kosz ma znaczenie w ostatecznym rozrachunku.

Do składu PJG wrócą kontuzjowane wcześniej młode koszykarki: Ewelina Skardzińska i Anna Nowak. W strefie podkoszowej będą wspierać Małgorzatę Pawlun, która po powrocie do zdrowia zdążyła rozegrać już spotkanie w Siedlcach.

W Wiśle dowiedzieliśmy się, że drużyna do Białegostoku przyjedzie wzmocniona kilkoma koszykarkami ze składu pierwszego zespołu.

- Na pewno zagra Joanna Czarnecka oraz Magdalena Radwan - mówił nam jeden z członków sekcji koszykówki Wisły. - Obie nie łapią się do składu Can Pack Wisły, po tym jak Arkadiusza Konieckiego na funkcji trenera zastąpił Wojciech Downar - Zapolski. Nowy szkoleniowiec ma inną koncepcję prowadzenia zespołu. Wcześniej obie koszykarki grały w Eurolidze, występują nadal w ekstraklasie. Być może rezerwy uzupełni też Magdalena Skorek. W drugiej fazie chcemy zaprezentować się jak najlepiej, choć wiadomo, że awans nam nie grozi.

Artur Wnuk Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 22 stycznia 2005, 08:56

Wymagający rywal na początek
I liga koszykarek. Druga faza rywalizacji o ekstraklasę. W sobotę nie zagra Jolanta Sowińskia-Broczek
Na inaugurację drugiego etapu pierwszoligowych rozgrywek koszykarki Nova Trading Kani VIII LO zmierzą się w sobotę u siebie z AZS-em Jelenia Góra. Początek meczu o godz. 17. Jeleniogórzanki w pierwszej fazie rozgrywek, w grupie południowej, zajęły 2. miejsce, ustępując jedynie SMS-owi Warszawa. Mimo to uważane są jako jeden z głównych kandydatów do awansu do ekstraklasy. Obecnie, w grupie drużyn rywalizujących o zwycięstwo w I lidze również plasują się na 2. pozycji i mają punkt przewagi nad toruniankami.
- Uważam, że AZS Jelenia Góra to nasz najpoważniejszy rywal w drodze do ekstraklasy - mówi Maciej Broczek, szkoleniowiec toruńskiej drużyny. - Pod kątem finansowym i organizacyjnym przewyższa zarówno Unię Swarzędz, jak i Włókniarza Białystok, z którymi rywalizowaliśmy w pierwszej fazie rozgrywek.

Informowaliśmy już, że w toruńskiej ekipie zabraknie w sobotę Jolanty Sowińskiej-Broczek, która musi pauzować za trzy faule techniczne.
- To na pewno spore osłabienie - dodaje Maciej Broczek. - Ale też i szansa na pozostałych zawodniczek na wykazanie się.
Nie wiadomo też, czy w sobotę zagrają koszykarki pozyskane z Unii Tczew: Agnieszka Saidowska i Justyna Grabowska. Dzisiaj w Warszawie mają być załatwiane sprawy związane z ich transferem.

W AZS-ie najgroźniejszą koszykarką bez wątpienia będzie, pozyskana niedawno, była kadrowiczka Katarzyna Gruszczyńska-Dulnik.
- Wystąpiła w jednym meczu i zdobyła 31 pkt - mówi toruński trener. - Trzeba więc na nią zwrócić szczególną uwagę.
Dodajmy, że w poprzednim sezonie torunianki u siebie pokonały AZS Jelenia Góra 69:59, a na wyjeździe przegrały 77:83.

Radosław Kowalski Nowości

Shrek
Amator
Posty: 148
Rejestracja: 16 czerwca 2004, 07:29
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: Shrek » 22 stycznia 2005, 17:28

MUKS Poznań - SMS PZKosz Łomianki 67:77

Waldi
Kadet
Posty: 1488
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 14:42

Postautor: Waldi » 22 stycznia 2005, 22:32

Najgorsze, że na stronie PZKosz kompletnie olewają I ligę kobiet (w przeciwieństwie do I i II ligi mężczyzn) :evil: Nie dość, że zaległości w podawaniu wyników sięgają ok. miesiąca, to nie ma terminarza II rundy rozgrywek. Nie wiadomo kto z kim i kiedy będzie grał. Przez to także rozkłada się liga typerów, ponieważ nie można umieścić zestawów meczów. Przynajmniej dla mnie strona PZKosz była źródłem takich informacji.
Jedno jest pewne, co by nie mówić o PLKK to za czasów gdy ona prowadziła te rozgrywki to wyniki meczów i statystyki były zawsze szybko dostępne.
Panowie z PZKosz obudźcie się, albo przynajmniej obudźcie prowadzących waszą stronę internetową !!!

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 22 stycznia 2005, 22:47

Nikt przypadkiem nie zna wyniku meczu Torunia z Jelenia Gora?! - bo sie chyba juz skonczyl :D Po poscie waldiego to juz nawet nie zagladam na strone pzkosz :wink:
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Yo

Postautor: DaRiO » 22 stycznia 2005, 22:52

Toruń przegrał 51:63.

gosc

Postautor: gosc » 23 stycznia 2005, 00:29

Jeszcze jeden wynik i grupa poludniowa gora!!! A tak polnoc ,,pyszczyla,, ze same tuzy sa na gorze haha a na dole to cieniasy , cos mi sie nie zgadza :))

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Re: II runda - 1 kolejka

Postautor: MARIO » 23 stycznia 2005, 10:24

Włókniarz PJG Białystok - Wisła II Kraków

Włókniarz przegrał 10 pkt. (coś 72:62 ale nie jestem pewien) :(
..you got to lose, to know how to win..

gosc

Postautor: gosc » 23 stycznia 2005, 18:28

O prosze ,Wisla tez wygrala :D /ta slaba poludniowa grupa/

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Yo

Postautor: DaRiO » 23 stycznia 2005, 18:45

To jeszcze o niczym nie świadczy. A poza tym tutaj nie rywalizują grupy z 1 rundy tylko każdy zespół osobno i z 1 kolejki nie można jeszcze wyciągać żadnych wniosków. Jednak przyznam, iż zespoły z południa rzeczywiście wydają się być w lepszej formie. Poczekamy - zobaczymy...

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 23 stycznia 2005, 23:57

Koszykarki Nova Trading/Kania rozpoczęły drugą rundę rozgrywek od porażki. - Słabsze dwie pierwsze kwarty zaważyły na wyniku końcowym. - powiedział po meczu z jeleniogórskim AZS trener torunianek Maciej Broczek.



Tylko początek spotkania należał do gospodyń. Po celnym rzucie za trzy punkty w 4 min. Nova Trading/Kania prowadziła 4:0. Zawodniczki z Jeleniej Góry stopniowo grały coraz spokojniej i dokładniej. Torunianki popełniały błędy w defensywie, a w ataku brakowało im skuteczności. W efekcie kolejne cztery minuty drużyna gości wygrała aż 10:0. Nawet przerwa, o który poprosił trener Nova Trading/Kania pomógł niewiele. Gospodynie nie trafiały do kosza rywalek, a te głównie za sprawą Katarzyny Gruszczyńskiej - Dulnik systematycznie powiększały przewagę. W 15 min. było już 12:25 dla zespołu z Jeleniej Góry. Zmiany dokonywane przez szkoleniowca gospodyń nie przynosiły rezultatu. Torunianki nie mogły złapać właściwego rytmu gry. Brak Jolanty Sowińskiej - Broczek był niezwykle widoczny. - Absencja naszej najskuteczniejszej zawodniczki to dla nas duże osłabienie. Bez Joli nie mogłyśmy normalnie konstruować akcji - przyznała Katarzyna Maksel.

Dopiero pojawienie się parkiecie Katarzyny Januszek ożywiło grę torunianek. Kontuzjowana zawodniczka pomimo kłopotów ze ścięgnem Achillesa zdecydowała się na grę i była najskuteczniejszą koszykarką w zespole. W 35 min. dzięki trafieniu torunianki przyjezdne wygrywały 55:41. Dobra gra debiutantki Justyny Grabowskiej spowodowała, że na trzy minuty przed zakończeniem spotkania było jednak już tylko 55:46. Jednak proste błędy w ataku nie pozwoliły zawodniczkom Broczka na odrobienie strat. - Gdyby była jeszcze jedna kwarta, wygrałybyśmy to spotkanie. Na ławce rezerwowej stres jest jeszcze większy. Źle się czuję, bo nie mogłam pomóc koleżankom w trudnych chwilach - powiedziała Sowińska - Broczek.

W ekipie toruńskiej udanie zadebiutowała Grabowska, która potwierdziła swoje nieprzeciętne umiejętności. Na parkiecie pojawiła się również Agnieszka Saidowska, ale w jej przypadku wyraźne były zaległości treningowe. Po raz pierwszy toruńskiej publiczności zaprezentowała się Katarzyna Salska. Po słabszym początku w końcówce pokazała się z dobrej strony. Akcja w końcówce spotkania pokazała, że w byłej koszykarce CCC/Aquapark Polkowice tkwi duży potencjał. - Szkoda przegranego spotkania, ale złożyło się na to kilka powodów. O braku Sowińskiej - Broczek nie będę już wspominał. Prawdopodobnie złamania palca w takcie meczu doznała Patrycja Czajkowska. Brak zgrania z nowymi zawodniczkami również miał wpływ na grę mojego zespołu. Liczę, że w kolejnych spotkaniach będziemy grali już tylko lepiej - stwierdził trener Nova Trading/Kania.

NOVA TRADING/KANIA - AZS KK JELENIA GÓRA 51:63 (8:17, 11:18,15:16, 17:12)

Nova Trading/Kania: Januszek 18 (1), Grabowska 11, Czajkowska 8, Maksel 6 (1), Salska 4, Nijaki 2, Hołownia 2, Zaniewska 0, Rumińska 0, Budzińska 0, Saidowska 0



Pozostałe wyniki: Włókniarz Białystok - Wisła II Kraków 62:72, Unia Swarzędz - Duda Leszno 53:56, MUKS Poznań - SMS Warszawa 67:77



Tabela I ligi

1. AZS KK 7 12 457-403
2. Włókniarz 7 11 503-446
3. Unia 7 11 469-429
4. SMS 7 11 469-444
5. Wisła II 7 11 461-473
6. Nova Trading 7 10 450-441
7. Duda 7 10 430-462
8. MUKS 7 8 440-581

Filip Łazowy Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 24 stycznia 2005, 00:01

Koszykarki Włókniarza PJG od falstartu zaczęły drugą fazę rozgrywek. Przegrały 62:72 z Wisłą II Kraków, która do Białegostoku przyjechała wzmocniona pięcioma zawodniczkami z kadry zespołu ekstraklasy

Wyższe krakowianki imponowały spokojem, zdominowały walkę o zbiórki i z łatwością dochodziły do pozycji rzutowych. Nic dziwnego, skoro trzy koszykarki w wyjściowym składzie to rezerwowe drużyny występującej w ekstraklasie. Mimo to po akcjach Elizy Gołumbiewskiej białostoczanki wygrywały na początku 11:6. Liderka gospodyń w pierwszej kwarcie zdobyła siedem oczek, ale w kolejnych była już lepiej pilnowana. Przyjezdne szybko zniwelowały straty (11:10), ale fatalnie pudłowały.

Dobra końcówka pierwszej partii - głównie w wykonaniu Anny Nowak - pozwoliła białostoczankom na odskoczenie znowu na pięć punktów (17:12). Również w drugiej oraz trzeciej kwarcie postawa Nowak zasługiwała na wyróżnienie. Zbierała piłki, a także nawiązywała walkę pod koszem z zawodniczkami Wisły. Gorzej radziły sobie pozostałe białostoczanki, które zupełnie nie potrafiły powstrzymać krakowianek. Zawodniczki Wisły wchodziły w obronę włókniarek jak w masło, a najlepiej robiła to Magdalena Radwan, która z dorobkiem 28 punktów była najskuteczniejszą zawodniczką na parkiecie.

- Aż pięć z nas znajduje się w szerokiej kadrze pierwszego zespołu Wisły - mówi Radwan. - W ekstraklasie nie gramy wiele, jesteśmy tylko rezerwowymi. Występy w pierwszej lidze traktujemy więc jako okazję do rozwijania umiejętności.

Wiślaczki na koniec drugiej kwarty objęły prowadzenie, które powiększały w czwartej kwarcie. Włókniarki próbowały rozpaczliwie zniwelować dystans, ale bezskutecznie.

- To był ciężki mecz, a gospodynie wybiegane - dodała Radwan, po tym, jak Wisła II wygrała 72:62. - Myślę, że zespół Włókniarza ma duże szanse na awans. Grają szybko, dobrze rzucają za trzy punkty, są skuteczne w obronie. Dziś nie wygrały, bo dobrze spisał się nasz zespół.

Zawodu z powodu porażki nie ukrywał trener naszej drużyny: - Gdybyśmy zagrali po swojemu, moglibyśmy wygrać - mówił Bogusław Bobka. - Słabo nam poszło zwłaszcza w obronie. Poza tym mieliśmy problemy z organizacją ataku. Nie potrafiliśmy się uwolnić od rywalek. Jeśli będziemy tak grać, to ciężko będzie z kolejnymi zespołami. A Wisła w takim składzie odbierze punkty nie tylko nam.



WŁÓKNIARZ PJG BIAŁYSTOK - WISŁA II KRAKÓW 62:72

Kwarty: 17:12, 12:20, 19:22, 14:18.

Włókniarz: Gołumbiewska 13 (1), Gawrońska 13 (3), Kalinowska 10, Skardzińska 2, Kuraś 0 oraz Nowak 12, Chomicka 6, Pawlun 4, Kołos 2, Dobrzyniewicz 0.

Wyniki innych spotkań w grupie mistrzowskiej: Unia Swarzędz - Duda Leszno 53:56; AZS Toruń - AZS Jelenia Góra 51:63; MUKS Poznań - SMS Warszawa 67:77.

TABELA

1. AZS Jelenia Góra 7 12 457:403
2. WŁÓKNIARZ PJG 7 11 503:446
3. Unia Swarzędz 7 11 469:429
4. SMS Warszawa 7 11 469:434
5. Wisła II Kraków 7 11 451:473
6. AZS Toruń 7 10 450:441
7. Duda Leszno 7 10 430:462
8. MUKS Poznań 7 8 440:581

Artur Wnuk Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 24 stycznia 2005, 07:03

I liga koszykarek


PJG Basket Włókniarz Białystok - Wisła II McArthur 62-72 (17-12, 12-20, 19-22, 14-18 ). Punkty dla Wisły II: Radwan 28 (4x3), Janiszewska 11, Miszkiel 8, Pasek 2, Skorek 2 - Gawor 3, Czarnecka 13, Ratomska 5, Szołtysek, Wilk. Najwięcej dla Włókniarza: Gołumbiewska 13, Gawrońska 13 (3x3).

Od zwycięstwa wiślaczki rozpoczęły rywalizację w grupie pierwszych 8 zespołów, które zostały wyłonione po I rundzie rozgrywek. Początek meczu należał do Włókniarek. Krakowianki doprowadziły do wyrównania w 14 min - było 19-19. Od 17 min wiślaczki utrzymywały niewielką przewagę. Pod koniec 3 kwarty na parkiet weszła Czarnecka, zdobyła ważne punkty i po 30 min Wisła II wygrywała 54-48. Ta przewaga wystarczyła by dowieźć zwycięstwo do końca spotkania.

Pozostałe mecze w grupie mistrzowskiej: Unia-Probasket Swarzędz - Duda Leszno 53-56, MUKS Poznań - SMS Warszawa 67-77, Kania VIII LO AZS Toruń - AZS KK Jelenia Góra 51-63.



1. AZS KK 7 12 457-403
2. Włókniarz 7 11 503-446
3. Unia 7 11 469-429
4. SMS 7 11 469-444
5. Wisła II 7 11 461-473
6. Kania 7 10 450-441
7. Duda 7 10 430-402
8. MUKS 7 8 440-581

(TYM) Dziennik Polski

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 24 stycznia 2005, 07:13

Pierwszoligowe koszykarki Włókniarza PJG Białystok poniosły trzecią porażkę w sezonie. Na inaugurację drugiej fazy rozgrywek przegrały w sobotę na własnym parkiecie z rezerwami Wisły Kraków 62:72.

To był niewątpliwie najsłabszy mecz w wykonaniu naszych dziewcząt, który widzieliśmy w Białymstoku. Podopiecznym Bogusława Bobki zabrakło energii. Po pierwszej, wygranej kwarcie 17:12, włókniarki, jak to się mówi, przeszły obok meczu. Zabrakło szybkich kontr, skutecznych akcji, a przede wszystkim skupienia w obronie i dużej woli walki o zwycięstwo.
Początek meczu był bardzo wyrównany. W 9 minucie wygrywały jeszcze wiślaczki 12:11, ale ostatnie 60 sekund pierwszej kwarty było popisem włókniarek. Anna Nowak trafiła dwa rzuty wolne, później skutecznie wykończyła akcję koleżanek, a ostatnie punkty zdobyła Justyna Kołos wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie 17:12.
Niestety, kapitał pięciu punktów w drugiej kwarcie szybko został roztrwoniony. Białostoczanki w obronie grały, jakby były uśpione. Magdalena Radwan do przerwy zdobyła aż 15 punktów, z łatwością ogrywając włókniarki. To po jej punktach krakowianki wygrywały 32:25.
W trzeciej kwarcie Radwan zaczęła popisywać się trójkami. Trafiła raz, później jeszcze raz i Wisła powiększała przewagę. Trochę ożywienia do gry włókniarek wprowadzała Magdalena Gawrońska. Wystarczyło zagrać szybciej, dokładniej i obrona krakowianek okazywała się również dziurawa. Punktowe akcje Elizy Gołumbiewskiej, Anny Nowak i
Gawrońskiej w 28 minucie pozwoliły na krótko wyjść białostoczankom na prowadzenie 46:45. Niestety, dla włókniarek, na parkiecie w Wiśle pojawiła się Joanna Czarnecka. Wysoka rezerwowa „Białej Gwiazdy”, dotąd siedząca na ławce, okazała się „strzałem w dziesiątkę” trenerki Aldony Patyckiej. Czarnecka co rzuciła piłkę na kosz Włókniarza, to trafiała. W drugiej połowie zdobyła 13 punktów walnie przyczyniając się do zwycięstwa swojego zespołu. W czwartej kwarcie na nic zdały się dwie „trójki” Gawrońskiej. Na dwie minuty przed końcem meczu Włókniarz przegrywał 60:66. Jednak dziewczęta nie były już zdolne do pogoni za rywalem, grając wyjątkowo nieskutecznie w ataku.

Mariusz Klimaszewski Gazeta Wspólczesna

Mówi trener
Bogusław Bobka: Zagraliśmy źle w obronie, bez żadnej pomocy i bez organizacji w ataku. Nie wiem, co się stało moim koszykarkom. Muszę przeanalizować mecz i wyciągnąć wnioski. Wiślaczki wystąpiły w Białymstoku w silnym składzie, ale mimo to stać nas było na zwycięstwo.

Włókniarz PJG Białystok – Wisła II Kraków 62:72 (17:12, 12:20, 19:22, 14:18)
Włókniarz: Gawrońska 13 (3x3), Gołumbiewska 13 (1x3), Kuraś, Kalinowska 10, Skardzińska 2 oraz Chomicka 6, Dobrzyniewicz, Kołos 2, Nowak 12, Pawlun 4.
Wisła II: Janiszewska 9, Skorek 5, Pasek 2, Radwan 28 (4x3), Miszkiel 7 oraz Gawor 3, Ratomska 5 (1x3), Wilk.
Sędziowali: Krzysztof Tuński (Kwidzyn) oraz Marcin Miszkiewicz (Warszawa).

Widzów: 120


Wróć do „I/II liga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości