PZU Polfa Pabianice - Cukierki Odra Brzeg 92:56

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

PZU Polfa Pabianice - Cukierki Odra Brzeg 92:56

Postautor: Viallos » 22 stycznia 2005, 16:40

początek o godz. 18.00

"akcja po akcji" w Portalu www.kkforum.pl
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2005, 19:35 przez Viallos, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 22 stycznia 2005, 18:44

Do przerwy 48:33

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 22 stycznia 2005, 19:36

bezdyskusyjne zwycięstwo pabianiczanek - w końcu :wink:

basket
Nowy na forum
Posty: 39
Rejestracja: 05 stycznia 2005, 10:06

Postautor: basket » 22 stycznia 2005, 20:27

Brawo Polfa! I dzieki z Chelma za pokonanie Cukierkow. Moze ich dogonimy, przynajmniej taka mam nadzieje. Przeciez cuda sie zdarzaja.

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 22 stycznia 2005, 21:26

Gdyby mecz był bardziej wyrównany mogłoby bys super widowisko. Walka była na całego. Pabianice w drugiej połowie ładnie broniły i wyprowadzały szybkie kontry. Brawa dla kibiców z Brzegu. Zaprezentowali sie bardzo przyzwoicie. Zajęli cały nasz Ełkaesowski sektor na hali Włókniarza ;) Pozdrowienia dla Mario, Qiero, Adama i Don Iguaty-miło było Was poznać.
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 22 stycznia 2005, 21:30

Powinno się napisać: "mecz bez historii" ale tak nie było. Bo właśnie historia od tego meczu się zacznie - odbudowa pabianickiej drużyny. :wink:

Naprawdę aż miło było popatrzeć na błysk w oczach dziewczyn. Zmobilizowane, zmotywowane do gry - wiedziały - albo teraz albo nigdy. Nie pozostawiły złudzeń brzeżankom, kto w dzisiejszym meczu był lepszy.
Były widowiskowe akcje, przechwyty (22 w tym Ela 7 :shock: ), bloki (6 po 3 Gabi i Szpila), kontry, asysty. Przekroczyliśmy też próg 50% w skuteczności za 2pkt. A mogło być znacznie więcej bo jeszcze kilka pewnych punktów wypadło z kosza. Kuleje natomiast jeszcze rzut z dystansu. Ale i na to przyjdzie czas wraz z pewnością.

Niewidoczna wydawałoby się Panti zdobyła 24pkt - jak ona to robi :?: :?: :?: Ela po nieudanym występie w Krakowie, bardzo chciała się pokazać z jak najlepszej strony i udowodnić że jeszcze w kosza grać potrafi - mnie przekonała (a ta złość po niecelnym rzucie spod kosza - widać jak jej zależało). Wogóle ciężko kogoś wyróżniać - każda z dziewczyn dawała z siebie wszystko. Nasza Miss wspaniała skuteczność, Leo również (no i te rzuty za 3pkt - oby tak częściej), Julka Korzeniewska w końcu też trafiła, jeszcze tylko Szpila, Julia i Guśka jak zaczną trafiać to już będzie super. Choć akurat im serca do gry nie można odmówić.
A gdy Ala się zagotowała wchodziła Jarzynka i uspokajała grę jak trzeba - widoczny brak w Krakowie. Epizod zaliczyła również Anita i rzuciła za 3pkt - niestety niecelnie.

To tak po krótce opis naszych koszykarek w tym meczu.

Co do gości - to prym wiedzie Proszczenko i dalej ... hm - nie bardzo przekonywujące dziewczyny. Więcej spodziewałem się po Dolores i brzeskiej "Nadzieji". Ale jak to mówią - gra się tak jak przeciwnik pozwala - a pabianiczanki im na wiele nie pozwoliły.

Warte odnotowania fakty:
1. Pabianiczanki przez dużą część spotkania kryły rywalki na całym boisku, co niejednokrotnie kończyło się przechwytami i punktami z kontry, bądź też rywalki ekspediowały piłkę w aut. Co najważniejsze - sił starczyło im na całe spotkanie, a myślę że i z dwie dogrywki by jeszcze wytrzymały - ciężka praca procentuje???
2. Na ławce gospodyń zasiadła Sylwia Wlaźlak - czyżby "generał" u boku podziałał tak mobilizująco???
3. Brzescy kibice stworzyli niezłą atmosferę na sali kulturalnie dopingująć swój zespół. Oczywiście pabianiccy fani nie pozostawali dłużni.
4. Miłe spotkanie z dość liczną grupą forumowiczów (nie tylko z Brzegu :lol: ) - dzięki za odwiedziny i pozdrufki.

Awatar użytkownika
Viallos
Administrator
Posty: 1827
Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Viallos » 22 stycznia 2005, 22:46

Zdjęcia autorstwa Mikeya:

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 22 stycznia 2005, 23:26

Hmmmm.... o meczu??? W sumie powiedziałbym że bez historii. Z całym szacunkiem dla Brzegu, ale na tle takiego przeciwnika nie da się powiedzić w jakim miejscu jesteśmy??? Nasz admin napisał że czas aby Guśka, Szpila i Julia zaczeły trafiać. Co do pierwszych dwóch zawodniczek, to mysle że się doczekamy! Jeśli natomiast chodzi o Iwliewą to, według mnie należy z nią rozwiązać czym prędzej kontrakt!!! Niestety, dzis pokazała że ma serce do walki, ale zupełnie nie potrafi trafiać do kosza!!! A sorry bardzo ale zawodniczkę, która posiada jedynie serce do walki to można znaleść w każdej szkole!!! Stawiam również zarzut pod adresem szkoleniowców!!! Dlaczego Anita Szemraj zagrała tylko w samej końcówce???? Przy takim meczu, kiedy praktycznie 3/4 spotkania gramy przy wysokim prowadzeniu, nasza "młoda nadzieja" powinna przynajmniej zaliczyc kwartę gry!!! Kiedy ona ma zbierać doswiadczenie???!!!!
Jesli chodzi o trybuny to super atmosferę stworzyli kibice z Brzegu!! Wielkie brawa dla nich!!! Nasz sektor próbował, ale bez głowy, bez zaangażowania!!! A swoją drogą ciekaw jestem gdzie sie podziali laureaci "castingu", zorganizowanego przez naszych "wspaniałych działaczy"??? :lol: :lol:

Na koniec pozdrowienia dla forumowiczów, Mario, Adama, Qiero i Mikeya!!!!

P.S. Adam, pamiętaj o zdjęciach!!!!!! :lol:
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 23 stycznia 2005, 10:10

Na wstępie wielkie YO i pozdro dla Viallosa, Mikeya i Szymona!

Mecz w wykonaniu Odry odłożyłbym na półkę, zapił, zapomniał...
Włókniarz pokazał klasę i w końcu (niestety w meczu z nami) zmobilizowały się i zagrały to co powinny od początku sezonu. Naszym dziewczynom mecz kompletnie nie wyszedł w przeciwieństwie do dopingu brzeskich kibiców. Szkoda tylko, że tak dobra dyspozycja dnia padła na mecz z Lotosem, a nie w Pabianicach... Ale było minęło. Teraz przed nami mecz z Polkowicami - trzeba walczyć, wygrać... :wink:

W drodze powrotnej mieliśmy jedną małą przygodę, ale: mamy tradycję... :shock: Do Ostrowa Wlkp. się też wybierzemy. :wink: Pozdrowienia dla wszystkich sympatyków i sympatyczek Odry, szczególnie dla brzeskich forumowiczów: Adama, Qiera, Guru, Don Igłaty i Wojtka - do zobaczenia już w niedzielę na meczu.

Tak się bawi, tak się bawi - Odra Brzeg!!
..you got to lose, to know how to win..

Awatar użytkownika
GURU
Młodzik
Posty: 597
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 23:19
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: GURU » 23 stycznia 2005, 10:34

Gratulacje dla Włókniarza, zagrał naprawde bardzo dobry mecz, nasze koszykarki nie mogły sobie poradzić w obroną na całym parkiecie. Mecz wg mnie nieciekawy, jednostronny.
Więcej sie działo w drodze powrotnej w autobusie i poza nim niz na hali. A co do słów Mario że wybierzemy sie do Ostrowa to chyba na własną ręke bo żadna firma z Brzegu po tym meczu autobusu nam nie wynajmie.
Szkoda, ze nie miałem okazji poznać żadnego z forumowiczów, którzy byli na meczu ale opiekowałem sie jedną z dwóch dziewczyn , które pojechały z nami na mecz.
POZDRO DLA WSZYSTKICH KTÓRZY OGLĄDALI TO SPOTKANIE

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 23 stycznia 2005, 10:36

Do Ostrowa Wlkp. się też wybierzemy

Zapraszamy :lol: :lol: :lol: Tylko nie wygrywajcie to Was będziemy lubić :wink: :wink: :wink: :wink:

xxx

Postautor: xxx » 23 stycznia 2005, 12:26

Szymon pisze:Dlaczego Anita Szemraj zagrała tylko w samej końcówce???? l:

Bo ma czas na dłuższe granie.
Polfa pokazała że nadal będzie liczyć się w walce o finał.

Awatar użytkownika
Zbych
Żak
Posty: 231
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:27
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: Zbych » 23 stycznia 2005, 19:31

Mikey pisze:(...) Brawa dla kibiców z Brzegu. Zaprezentowali sie bardzo przyzwoicie.(...)

Nie jesteś zbyt wylewny w opiniach. Ja relacji słuchałem w radiu i w pewnym momencie zastanawiałem sie czy ten mecz na pewno odbywa sie w Pabianicach a nie w Brzegu. Słychać było praktycznie wyłącznie naszych kibiców. No chyba że komentator siedział w naszym sektorze, wtedy OK. :wink:
Szkoda, że postawa naszych kibiców była jedynym pozytywnym (z punktu widzenia Brzeżanina oczywiście) akcentam tego meczu. 20 strat :!: :!: :!: To porażające. Brawa dla Polfy, która wydaje się wychodzić z kryzysu.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 23 stycznia 2005, 19:50

Pabianiczanki przerwały wreszcie serię trzech kolejnych porażek.

Koszykarki PZU Polfy Pabianice wreszcie zaliczyły udany występ. Od początku mecz z Odrą Brzeg układał się po ich myśli. Gospodynie szybko objęły prowadzenie 9:2, a po sześciu minutach wygrywały już 16:6. Na początku drugiej kwarty po serii rzutów Julii Korzeniowskiej uzyskały 22-punktową przewagę (41:19).

Koszykarki Odra próbowały uniknąć klęski, ale ich zryw trwał krótko. W 24 min zza linii 6,25 m trafiła Alicja Perlińska, a po chwili cztery punkty rzędu zdobyła Olga Pantelejewa, co odebrało koszykarkom Odry chęci do gry. W końcówce trzeciej kwarty punkty zdobyły Martyna Koc i Olena Proszczenko, ale i tak pabianiczanki wysoko prowadziły (65:40).

W ostatniej części meczu PZU Polfa ponownie wzięła się do pracy. Skutecznie grą kierowała Pantelejewa, która w ostatniej kwarcie zdobyła aż 19 punktów. Pod tablicami nie było mocnych na Elżbietę Trześniewską (zaliczyła aż siedem przechwytów). Celnie rzucała też Perlińska, której dwukrotnie udało się trafić z dystansu. W miarę upływu czasu przewaga pabianiczanek rosła i w 38 min wynosiła aż 41 punktów (90:49).

- Każda z zawodniczek pojawiających się na boisku wnosiła coś do gry. Podobny scenariusz przewiduję w następnych spotkaniach - stwierdził po meczu trener PZU Polfy Tadeusz Aleksandrowicz. Według niego cały zespół zasługuje na wyróżnienie, bo dobrze zaprezentował się zarówno w obronie oraz ataku, o czym świadczy tylko dziewięć strat i aż 22 przechwyty.

Do zakończenia rundy zasadniczej pozostały jeszcze cztery kolejki. Jeżeli PZU Polfa wygra trzy spotkania (zmierzy się z ŁKS, AZS Poznań, Meblotapem i Lotosem), zajmie trzecie miejsce w tabeli. Jeśli przegra choćby dwa razy, prawdopodobnie zostanie wyprzedzona przez CCC.

PZU POLFA PABIANICE - ODRA BRZEG 92:56 (27:14, 21:19, 17:7, 27:16)

PZU Polfa: Pantelejewa 24, Perlińska 19, Trześniewska 12, Krystofova 9, Korzeniewska, Toma po 8, Iwliejewa 5, Lamparska 3, Głaszcz, Jaroszewicz po 2 oraz Szemraj.

Odra: Proszczenko 13, Pietraszek 11, Chełczyńska 9, Drozd 7, Babicka 5, Kędzior, Koc po 4, Hołowczyc 3.

jw (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 23 stycznia 2005, 20:02

Zbych pisze:
Mikey pisze:(...) Brawa dla kibiców z Brzegu. Zaprezentowali sie bardzo przyzwoicie.(...)

Nie jesteś zbyt wylewny w opiniach. Ja relacji słuchałem w radiu i w pewnym momencie zastanawiałem sie czy ten mecz na pewno odbywa sie w Pabianicach a nie w Brzegu. Słychać było praktycznie wyłącznie naszych kibiców. No chyba że komentator siedział w naszym sektorze, wtedy OK. :wink:
Szkoda, że postawa naszych kibiców była jedynym pozytywnym (z punktu widzenia Brzeżanina oczywiście) akcentam tego meczu. 20 strat :!: :!: :!: To porażające. Brawa dla Polfy, która wydaje się wychodzić z kryzysu.

Zgadza się, Wojtek Najda siedział tuz przed naszymi kibicami.
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości