USK Praga - Wisła Can Pack

forum dyskusji o sprawach pozaboiskowych

Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

USK Praga - Wisła Can Pack

Postautor: kwassek » 11 stycznia 2008, 12:37

Jako ze z pewnoscia pojawi sie wiele ciekawych fotek z tego wyjazdu zakladam takowy temacik i postaram sie po krotce napisac o meczyku.

Do Pragi docieramy roznymi srodkami transportu, autokarami, busami oraz samochodami. W sumie na sektorach w hali w Pradze zasiadlo 250 sympatykow Białej Gwiazdy (w tym liczne delegacje Śląska oraz Lechii). Co do przekroju spoleczenstwa na trybunach, to jesli chodzi o Prage, same lesne ludki - 5 osob walacych w beben i nic wiecej. U nas natomiast tak jak to juz pisalo w innym temacie przekroj wszystkich grup kibicowskich. Na sektorze wywieszamy 2 flagi: Nieobliczalni oraz Pradnik Biały. Niestety nie bylo miejsca na nasz cudwony 30 metrowy transparent.

Przed meczem w okolicach barku w hali pierwsza prowokacja ze strony policji ktora zaczela bez przyczyny palowac naszych kibicow , starcie trwalo moze z 5 sekund oczywiscie na korzysc Wisły. W drugiej kwarcie policjanci zaczeli gonic po sektorze osobe odpowiedzialna za doping (chcieli skroic tzw. szczekaczke, gdyz jak nas wczesniej powiadomili jest ona nie dozwolona). Tym razem na sektorze troche wieksza szarpanina - rowniez na korzysc Wisły. Po tym zdarzeniu sciagaja na hale prawdziwe sily prewencji (conajmniej ze 100 policjantow). Do konca meczu spokoj.

Jesli chodzi o doping, musielismy sobie poradzic bez szczekaczki, gdyz jak wyzej wspomnialem robili niezle ganianki jesli chodzi o nia. Pierwsza i druga kwarta doping dobry - bez przerwy. Cala trzecia kwarta - TYLKO TY ... jakiego jeszcze w zyciu ze strony Wisły nie slyszalem. Wszystkie 250 osob bardzo sie spielo i pokazalo jaki potencjal w nas drzemie ;). Czwarta kwarta rownie glosny i fanatyczny doping. Po meczu w asyscie mundurowych czekamy pod hala na wyjazd.

Ogolnie wyjazd na wielki plus. Z tego co mi sie wydaje 250 osob to chyba najwiecej jesli chodzi o wyjazd zagraniczny polskich ekip na kosza w ostatnim czasie (jesli ktos wspomni o Lotosie - to chcialbym nadmienic iz wtedy gdy jechali w 200 osob mieli wyjazd sponsorowany).

P.S. Przed meczem na miescie spotykamy premiera Tuska, ktorego witamy gromkim okrzykiem Lechia Gdansk. Szacuneczek dla niego ze zamienil z nami kilka zdan ... a co do Paparazich .. to pierwszy raz moglismy sie poczuc jak gwiazdy TV ;)
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2008, 13:36 przez kwassek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 11 stycznia 2008, 13:30

Praga bardzo ładne miasto

Spotkać Tuska to się nazywa fart :))

Upartość starego dziada z co do szczekaczki - totalny bezsens

Doping bardzo dobry (w pewnym momencie zaczynają dopingować WSZYSCY)

Nasza liczba bardzo dobra

Wyjazd jak wyjazd - fajna sprawa!
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

A.shock
Żak
Posty: 233
Rejestracja: 19 listopada 2007, 08:43
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: USK Praga - Wisła Can Pack

Postautor: A.shock » 11 stycznia 2008, 13:34

kwassek pisze:Ogolnie wyjazd na wielki plus. Z tego co mi sie wydaje 250 osob to chyba najwiecej jesli chodzi o wyjazd zagraniczny polskich ekip na kosza w ostatnim czasie (jesli ktos wspomni o lotosie - to chcialbym nadmienic iz wtedy gdy jechali w 200 osob mieli wyjazd sponsorowany).


jednak pozwole sobie na odpowiedz
Po 1. Lotos z wielkiej litery :twisted:
Po 2. masz racje wyjazd byl w pewnej czesci sponosorowany.
Nie wiem tylko czy zauwazyles ale jechalismy troche dalej niz Wy(my Francja, Wy Praga - nie musze podawac km?), jechalismy na troche dluzej niz Wy ( my 3 dni, Wy jeden dzien), bilety troszke "drozsze" we Francji niz w Czechach.
Z tego co pamietam wyjazd na nasz pierwszy FF kosztowal nas 400zl bez biletow za ktore zaplacil klub no i troszke okolicznosciowych gadzetow dostalismy ale to szczegol :lol:

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 11 stycznia 2008, 13:41

A.Shock na to na ile jechaliście i jak daleko nie ma tu znaczenia, chodzi u "suche"liczby. mozna czasami jechac w wiekszej ilosci dalej i w mniejszje bliżej zalezy od ekipy.

Chodzi o sam fakt ze na wyjeździe w kosza za granice 250 to na chwile obecną najwięcej osób.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

A.shock
Żak
Posty: 233
Rejestracja: 19 listopada 2007, 08:43
Lokalizacja: Trójmiasto

Postautor: A.shock » 11 stycznia 2008, 13:45

Marco pisze:A.Shock na to na ile jechaliście i jak daleko nie ma tu znaczenia, chodzi u "suche"liczby. mozna czasami jechac w wiekszej ilosci dalej i w mniejszje bliżej zalezy od ekipy.

Chodzi o sam fakt ze na wyjeździe w kosza za granice 250 to na chwile obecną najwięcej osób.


Masz racje fakt jest faktem nie kwestionujemy tego. Moj post to tylko reakcja na zarzut kwasska, że mielismy finansowany wyjazd!!!

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 stycznia 2008, 13:58

MARAS pisze:Obrazek
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 11 stycznia 2008, 14:03

wygląda to pięknie, byliśmy w tej hali (poznaję, łezka się kręci :wink: ) - w liczbie niestety mniejszej (wyraźnie) ale i tak całkiem, całkiem niezłej - zwłaszcza jak na owe czasy.

gratulacje

Awatar użytkownika
P.OLD
Młodzik
Posty: 525
Rejestracja: 04 marca 2007, 23:55
Lokalizacja: ja się tu wziąłem ??

Postautor: P.OLD » 11 stycznia 2008, 14:12

przyjechały jeszcze 3 lub 4 osoby pociągiem :wink:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 stycznia 2008, 14:30

Herkt rzekła tak:

Bijatyka na widowni
w czternastej minucie dramatyczne spotkanie musiało zostać przerwane. Polscy kibice rozpoczęli bijatykę z czeskimi widzami a w dalszej kolejności z policją. Po krótkiej chwili mecz został wznowiony z czasem ucichła także szamotanina na widowni. Po spotkaniu do incydentu odniósł się trener Tomasz Herkt: "Nie lubię takiego zachowania, zwłaszcza kiedy musi interweniować policja. Mamy wiernych kibiców, którzy nas wspierają i z nami współpracują.Niestety ale dziś w większości byli to kibice piłkarscy, nie koszykarscy i najwidoczniej przygotowywali się na inny mecz... chcielibyśmy przeprosić czeskich kibiców za ich zachowanie".

a SKWK na to:

P.OLD pisze:Stanowisko SKWK w sprawie wczorajszej wypowiedzi trenera Herkta

W imieniu kibiców Białej Gwiazdy pragniemy wyrazić pewne zniesmaczenie i niezadowolenie, po wypowiedzi trenera Herkta, która ukazała się w jednym z czeskich portali internetowych na temat wydarzeń na trybunach podczas wczorajszego meczu pomiędzy USK Praga i Wisłą Can-Pack Kraków.


Podczas wczorajszego meczu niejednokrotnie pokazaliśmy, że jesteśmy z zawodniczkami na dobre i na złe. Trzecia kwarta i fanatyczne wykonanie piosenki „Tylko Ty”, która przez 15 minut niosła się po praskiej hali, było chyba najlepszym w naszym wykonaniu jakie kiedykolwiek pamiętamy.

Jeśli chodzi o samą wypowiedź trenera, to trzeba sprostować iż szarpaniny na sektorze jak i poza nim odbywały się tylko i wyłącznie z Policją, a nie z czeskimi kibicami jak to można wyczytać w artykule. Czeska Policja tego dnia niejednokrotnie nas prowokowała, między innymi goniąc po sektorze niewinnego chłopaka prowadzącego doping, w celu zarekwirowania mu tzw. „szczekaczki”, której używanie w praskiej hali jest ponoć niedozwolone.


Bardziej zabolało nas jednak stwierdzenie, iż „większość kibiców stanowili kibice piłkarscy, którzy szykowali się chyba na inny mecz”. Niejednokrotnie już wspominaliśmy, że stanowimy jedność, bez względu na sekcje jesteśmy kibicami Wisły Kraków i tego będziemy się trzymać. Nie życzymy sobie wprowadzania jakiś paranormalnych podziałów na kibiców piłkarskich i koszykarskich, które są absurdem, gdyż dla nas najważniejsza jest Wisła, bez względu na dyscyplinę.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 stycznia 2008, 14:34

i ja tak okiem piknika

nic się nie działo dopóki jednemu panu z policji czy ochrony nie zaczęło przeszkadzać, że chłopak prowadzący doping używa szczekaczki(sic!) a już na pewno nie było żadnych bijatyk z kibicami Pragi. bez przesady.

a Herkt jak zwykle nie wie jak było, ale coś "mądrego" swoim zwyczajem powiedzeić musiał.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 11 stycznia 2008, 14:39

Panie trenerze nie bije się kibicom brawo po meczu, a potem oczernia się ich w salce konferencyjnej gdy oni tego nie widzą.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 stycznia 2008, 14:43

Marco pisze:Panie trenerze nie bije się kibicom brawo po meczu, a potem oczernia się ich w salce konferencyjnej gdy oni tego nie widzą.


tak samo jak nie poklepuje się i przybija piatek z zawodniczkami po meczu a poźniej po nich :jeździ" na konfie, jak kilkakrotnie zdarzało się w tym sezonie panu Tomaszowi.
cóż, cały Herkt.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 11 stycznia 2008, 15:01

Wspomnienia bezcenne :D :D :D

Herkt jak zwykle pokazał klasę :lol: .
Właściwie nie powinnam sie dziwić, ale jednak sie dziwię :shock:
Kciukiem jednej ręki pokazuje w naszą stronę, że super a chwilę potem jest zbulwersowany zachowaniem kibiców. Oczywiście jak zwykle nie wiedział o co chodzi ale co tam. Nie lubię dwóch rzeczy, po pierwsze głupoty ludzkiej - a Herkt jest jej najlepszym przedstawicielem. O czym przekonuję się tak średnio 2 razy w tygodniu. A po drugie nie lubię ludzi fałszywych. Jak dla mnie jest on człowiekiem przegranym. I mam taką cichutką nadzieję, że nadejdzie taki piękny dzień, że klub pożegna tego Pana, tego pseudotrenera.
Choć mam też świadomość, że jak na razie to pewnie niemożliwe.
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 11 stycznia 2008, 15:13

wiadomo, każdy może mieć swoje zdanie na różne tematy ale tak dla kontrastu

- Gramy u siebie! - tak śpiewali podczas czwartkowego meczu Kibice Wisły Kraków. W imieniu zawodniczek i sztabu szkoleniowego dziękujemy Fanom Białej Gwiazdy, którzy w kulturalny i sportowy sposób wspierali drużynę Wisły. Wasz głośny doping był ogromnym wsparciem dla zespołu, zwłaszcza, że nie ustępował nawet w chwilach słabości. Już dziś zapraszamy na mecz z Jolly Sibenic, który odbędzie się w najbliższą środę.


wislacanpack.pl

dziwne trochę, trener mówi, że myśmy pomylili mecze to o czym w takim razie pisze oficjalna??

do fragmentu czerwonego, skonczmy z ta błazenadą, w czeskich mediach czyta sie wypowiedz trenera ktory nam ciśnie,a tutaj podziękowania?

Może to brak komunikacji na lini trener-piszący podziękowania? :lol:

PARANOJA!!!
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2008, 15:17 przez Marco, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 11 stycznia 2008, 15:15

a to by trzeba Tomasza H. zapytać :lol:
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Kibice”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości