Ostrovia Ostrów - AZS PWSZ Gorzów 58:56 !!!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Adam
Żak
Posty: 312
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 08:52

Postautor: Adam » 23 stycznia 2005, 22:25

Gratulacje!! Wygrana jak najbardziej pozytywna dla Odry :wink: Pozdro chłopaki!

Awatar użytkownika
natalia
Młodzik
Posty: 821
Rejestracja: 04 września 2004, 15:26
Kontaktowanie:

Postautor: natalia » 23 stycznia 2005, 23:04

Wielkie gratulacje dla Ostrovi!!! Pokazalyscie ze zaslugujecie na ekstraklase. wkladacie serce w gre a nie jak nasze zawodniczki ktore widza tylko KASE! Tak szczerze to nie mam nic przeciwko waszej wygranej za tydzien w Chelmie. Naszym zawodniczkom nie zalezy na klubie,na kibicach. No moze z malymi wyjatkami. Jeszcze raz WIELKIE GRATULACJE!
Obrazek
Obrazek
Natalia Marczanka- najlepsza rozgrywająca w PLKK :)

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 24 stycznia 2005, 07:17

Ostrowianki nie ,,pękły''

Gdy tuż po przerwie gorzowianki prowadziły różnicą 13 punktów, wydawało się, że ich siódme zwycięstwo w ekstralidze nie podlega dyskusji. Innego zdania były jednak rywalki...

W porównaniu z październikowym meczem tych zespołów w Gorzowie, w ostrowskim zespole brakowało trzech zawodniczek: Moniki Siwczak-Dajksler, Pauliny Anioły i Joanny Górzyńskiej-Szymczak. Dwie pierwsze już złożyły podania o rozwiązanie kontr-aktów z klubem, trzecia natomiast spodziewa się dziecka. Od początku spotkania inicjatywę na parkiecie przejęły gorzowianki, które w 4 min, po rzucie Justyny Żurowskiej i dwóch ładnych akcjach Agnieszki Szott prowadziły 6:3. Gospodynie nie rezygnowały z walki, wyrównały na 11:11, lecz Dagmara Mroczek efektownym rzutem zza linii 6,25 m przywróciła prowadzenie akademiczkom, a kwartę zakończyła Szott dwoma celnymi rzutami osobistymi w ostatniej sekundzie. Drugą odsłonę rozpoczęła udanym rzutem z półdystansu Żurowska, a zakończyła równie efektownym, lecz trzypunktowym trafieniem Mroczek.
Gorzowianki schodziły więc na przerwę przy prowadzeniu 33:22, a krótko po rozpoczęciu trzeciej kwarty, po rzucie Barbary Kaszewskiej, ich przewaga wzrosła do 13 ,,oczek'' - 37:24. I wówczas nadeszła dla nich feralna minuta gry, w trakcie której ostrowianki trzykrotnie trafiły zza linii 6,25 m (dwukrotnie sztuki tej dokonała Karolina Żurkowska i raz Ilona Mądra). Ta ostatnia, jak przystała na kapitana zespołu, nie tylko dyrygowała młodszymi koleżankami, ale także najczęściej punktowała. Po trzech kwartach przewaga gości nieco stopniała, ale ich zwycięstwo wydawało się wciąż pewne. Nieszczęście gorzowianek zaczęło się na początku ostatniej odsłony, gdy po akcjach Mądrej oraz Karoliny Kaczmarek, ostrowianki wyrównały na 44:44. W 33 min czwarte przewinienie osobiste popełniła Szott, a po jej gwałtownym proteście, sędzia odgwizdał także piąte, które dżokera akademiczek wyeliminowało z gry. Mądra trafiła dwukrotnie z rzutów wolnych, więc w 33 min gospodynie objęły po raz pierwszy prowadzenie - 46:44. Kaszewska poderwała do walki gorzowianki, a po rzutach Mroczek i Żurowskiej prowadziły znów one - 48:46. Na 1,5 min przed końcem meczu był remis 52:52, ale nerwową końcówkę lepiej wytrzymała Ostrovia. Po czterech rzutach osobistych Żurkowskiej gospodynie odskoczyły na 58:53, a trafienie Katarzyny Czubak z dystansu tylko zmniejszyło rozmiary ich zwycięstwa.


JANUSZ DOBRZYŃSKI Gazeta Lubuska


OSTROVIA OSTRÓW WLKP. - AZS PWSZ TELECOMMEDIA GORZÓW WLKP. 58:56 (13:16, 9:17, 15:11, 21:12)

OSTROVIA: Mądra 21, Kaczmarek 11, Szymańska 2, Przybylak 2 i Biela 1 oraz Żurkowska 17, Górczak 2 i Banaszkiewicz 2.
AZS PWSZ TELECOMMEDIA: Szott 16, Żurowska 12, Kozdroń 4, Czubak 3 i Żyłczyńska 0 oraz Mroczek 14, Kaszewska 7, Suwary 0 i Toporowska 0.
Sędziowali: Maciej Kotulski (Stalowa Wola) i Jarosław Żabko (Poznań). Widzów 500.

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 24 stycznia 2005, 07:30

Cenne zwycięstwo

Poniedziałek, 24 stycznia 2005r.

Ostrowianki zapewniły sobie zwycięstwo w ostatnich sekundach spotkania, dzięki celnym rzutom wolnym Karoliny Żurkowskiej. Spotkanie rozpoczęło się z małym opuźnieniem, gdyż goście przyjechali do Ostrowa bez licencji oraz kart zdrowia swoich zawodniczek. Komisarz zawodów Ireneusz Linkowski sprawadził więc tożsamość koszykarek na podstawie dowodów osobistych, a działacze AZS dopiero po pierwszej kwarcie dostarczyli kserokopie potrzebnych dokumentów, które zostały przesłane im faksem. To małe zamieszanie nie wpłynęło na formę gorzowianek, które od początku dominowały na parkiecie. W 23 minucie wygrywały już 37:24. Wówczas przebudziły się podopieczne Jacka Wawrzyniaka. Dwa razy zza linii 6,25 metra trafiła Karolina Żurkowska, a za chwilę ,,trójką’’ popisała się Ilona Mądra i ostrowianki zmniejszyły stratę do czterech punktów. To był przełomowy moment spotkania. Później gra była już bardzo wyrównana, a żadna z drużyn nie potrafiła wywalczyc sobie większej przewagi. Gdy na 10 sekund przed końcowym gwizdkiem Ostrovia prowadziła już 58:53 stało się jasne, iż wygra ten mecz.

- To zwycięstwo było nam bardzo potrzebne - stwierdził szkoleniowiec Ostrovii - Być może teraz, gdy mamy jeszcze szanse na pozostanie w ekstraklasie wzmocnimy się jedną wysoką zawodniczką.

BIN - Gazeta Poznańska

mati niezal

Postautor: mati niezal » 24 stycznia 2005, 08:06

Ja nic nie piłem :lol:
Hehehe...swoją drogą zarypiście tak wygrać trzecie spotkanie w tym sezonie. Ale cóż mogę pisać. Laski należało Wam się to bo wiem jak bardzo chciałyście wygrać to spotkanie! Widać cuda się zdarzają.

ILOOOOOOOONAAAAAAAA MĄDRAAAAAAAAAAAA
KAAAROOOLLLNNNNAAAAA ŻURKOWSKAAAAAAA

W sumie te dwie Panie wygrały nam spotkanie. Szczególne gratulacje dla Karoliny. Widzisz? Jak naprawdę chcesz i wkładasz serducho to poradzisz sobie zawsze!!!
Widać również, że bardzo gorzowianką zależało na wygranej. Pojawiły się nawet łzy. Maciejewski był wkurzony...masakra. Ogólnie całe spotkanie nie byłem zadowolony z postawy drużyny. Scenariusz do przerwy miał być inny. Ducha w ten zespół w trzeciej kwarcie tchnęły 2x3 Karoliny Żurkowskiej oraz 1x3 Ilonki pod rząd. Później na chwilę Gorzów odjechał i do końca kwarty prowadził siedmioma. Po przerwie rewelkę grały nasze. Gdzieś tak w 8minucie Dzida i ten jej słynny obrót zakonczony punktami i faulem. Wykorzystała wolny i było po 44! Wtedy to kurde wiedziałem, że ta ekstraklasa w Ostrowie tak się nie mogła skończyć! Nasze grały dość rozważnie. Po rzutach Karoliny prowadziły 5 punktami. Później jeszcze Czubak w ostatniej sekundzie trafiła za 3 ale dobrze, ze nasze nie faulowały i nie mam najmniejszego żalu o tą trójkę. BRAWO

Ps. Pozdro Rambo :wink:

Gość

Postautor: Gość » 24 stycznia 2005, 08:16

Zachowanie zimnej krwi i opanowanie Karoliny w końcówce meczu pozwoliło odnieść zwycięstwo Ostrovii.

Awatar użytkownika
czarny
Młodzik
Posty: 570
Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
Kontaktowanie:

Postautor: czarny » 24 stycznia 2005, 09:51

Sportowe aspekty schodzą dziś na drugi plan. Podobały mi się dwie "akcje". Jacek na 1,5 min do końca wskazuje Judi, że ma przygotować się do zmiany a Danka widząc co sie dzieje patrząc na Jacka tupnęła nogą i powiedziała: "Nie, Jacek, nie!" :D :D Po czym Jacek cofnął Judi by po pięciu sekundach... wpuścić ją na parkiet. Danka nie przybiła nawet piątki Jackowi i wyraźnie wkurzona usiadła na ławce. Na dodatek po pierwszej połowie, gdy zepsuła kilka akcji, usiadła na ławce i prawie się popłakała...

Drugą "akcją dnia" był moment, gdy Justyna Żurowska o mało nie wylądowała na moich kolanach 8)

ps. na 80% wybieram się w piątek do Poznania na mecz z Lotosem. A może i w sobotę się załapię na Łódź? I mam pytanko, czy w Łodzi można bez problemu wejść na legitymację prasową?
Obrazek

you're as good as your last performance

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 24 stycznia 2005, 10:33

Brawo Gorzow jestescie pierwszy rok w ekstraklasie a juz bawicie sie w uklady. Druzyna ktora kombinuje z wynikami nie osiagnie za wiele. Czego wam zycze.

Awatar użytkownika
kyS
Kadet
Posty: 1362
Rejestracja: 21 listopada 2004, 19:40
Lokalizacja: gw

Postautor: kyS » 24 stycznia 2005, 12:36

No wez Cavek nie przycinaj :? Poprostu zagraly slabo i przegraly, w koncu kiedys musialy przestac wpadac trojki.
statsy z meczu, bo chyba z radosci nikt nie wstawil :wink: http://www.plkk.pl/mecz.asp?r=EK4&m=66
Obrazek

CokolwiekPomiedzyLudzmiKonczySie
ZnaczyNigdySieNieZaczelo
GdybyPrawdziwieSieZaczeloNieSkonczylobySie
SkonczyloSieBoSieNieZaczelo
CokolwiekPrawdziwieSieZaczynaNigdySieNieKonczy

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 24 stycznia 2005, 14:10

Cavek pisze:Brawo Gorzow jestescie pierwszy rok w ekstraklasie a juz bawicie sie w uklady. Druzyna ktora kombinuje z wynikami nie osiagnie za wiele. Czego wam zycze.


Ręce opadają... widzę, że Cavek wybrał najprostszą drogę prowadzącą do utraty resztek sympatii kogokolwiek na tym Forum! :( Jeśli się nie potrafi samemu wygrywać, to jak widać każde zwycięstwo kogoś LEPSZEGO wywołuje objawy choroby umysłowej ... współczuję szczerze!

I jeszcze raz - BRAWO OSTROVIA!!! BRAWO DZIDKA I KOLEŻANKI!!!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

śruba

Postautor: śruba » 24 stycznia 2005, 14:25

TAKE IT EASY Cavek. W pierwszej lidze też jest pięknie. :lol:

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 24 stycznia 2005, 14:33

Na pewno wszystko rozstrzyga i rozstrzygnie się w SPORTOWEJ walce! Jeśli ktoś przegrywa u siebie 20 punktami, to aż żal, ze wogole wspomina coś o sędziach... to po pierwsze! A po drugie, jeśli ktoś próbuje umniejszać niewątpliwy sukces innych, do tego zespołu tak walecznego i w tak trudnej sytuacji, jak Ostrovia, to nie powinno dziwić, że sympatii takim działaniem nie wzbudza ŻADNEJ! Zwłaszcza jeśli zespół, któremu kibicuje miał w tym sezonie kilka szans, by coś pokazać i nie wykorzystał praktycznie żadnej, przegrywając również w Ostrowie. Pewnie też kombinuje z wynikami, jak Gorzów... ŻENADA!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 24 stycznia 2005, 14:39

Cavek pisze:Brawo Gorzow jestescie pierwszy rok w ekstraklasie a juz bawicie sie w uklady. Druzyna ktora kombinuje z wynikami nie osiagnie za wiele. Czego wam zycze.
Boże już czytać sie tego nie da...Znowu ktoś Wam na złość zrobił? Zaczynacie już nudzić wszystkich. Trzeba było wygrywac a nie teraz szukać winnych wszędzie naokoło. Stało coś na przeszkodzie pokonać u siebie Poznań? CZy moze sędzia z Łodzi wypaczył wynik meczu? Wasza filozofia i nagminne marudzenie na wszystko i wszystkich i ta wszędobylska siegająca sfer rządowych teoria spisku zaczyna być już nie tylko zabawna ale lekko nużąca.
Obrazek
Obrazek

Cavek
Żak
Posty: 222
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 12:37
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Cavek » 24 stycznia 2005, 14:51

Mickey o co zaklad ze wygracie z Gorzowem ? :-)

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 24 stycznia 2005, 15:12

hmm mam mieszane uczucia. niestety Ostrovia zblizyla sie bardzo do ŁKSu a eweentualne mecze o utrzymanie z Meblotapem to ja widze dosyc nieciekawie.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości