Lotos PKO BP Gdynia - Tęcza Duda Leszno 82:64
Moderator: patrese
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Lotos PKO BP Gdynia - Tęcza Duda Leszno 82:64
...
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2008, 14:16 przez patrese, łącznie zmieniany 1 raz.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Ciężka przeprawa w Gdyni
18.01.2008.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno wybierają się na wyjazdowe, bardzo trudne spotkanie ligowe do Gdyni. Rywal będzie z najwyższej półki, bo będzie nim uczestnik Euroligi i aktualny lider Ford Germaz Ekstraklasy - Lotos PKO BP.
Gdynianki w obecnych rozgrywkach wygrywają mecz za meczem. Nawet w spotkaniu z mistrzyniami Polski - Wisłą Can-Pack Kraków okazały się zdecydowanie lepsze.
Siła zespołu jest więc duża i nie trzeba wcale nikogo o tym przekonywać, bo wyniki i gra mówią za siebie. Leszczynianki na pewno nie padną przed rywalkami na kolana.
Już w pierwszym spotkaniu w Lesznie jeszcze na początku IV kwarty zespół trenera Krysiewicza przegrywał zaledwie różnicą 5 punktów. Później górę wzięło większe doświadczenie zespołu znad morza, który wygrał 69:56.
- Potraktujemy rewanż bardziej szkoleniowo, co nie oznacza, że nie podejmiemy walki. Mamy nowe zagrywki na drugą część sezonu i chcemy je w tym meczu sprawdzić. To ma być element zaskoczenia dla rywalek, które nas trochę poznały w I rundzie - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.
Leszczynianki zagrają w tym spotkaniu bez leczącej uraz Moniki Siwczak. Reszta zespołu jest gotowa do gry. Drużyna wyruszy w długą podróż w sobotni poranek, a sam mecz rozpocznie się o godzinie 16.00.
www.panorama.media.pl
..........................................................
Lider czeka
18.01.2008.
Na koszykarki Teczy Dudy Leszno czeka jutro lider Ford Germaz Ekstraklasy drużyna Lotosu PKO BP Gdynia. Początek pojedynku na morzem o 16:00.
Nie ma, co ukrywać zespół gospodarzy jest faworytem tego spotkania. Na domiar złego nasze panie nie będą mogły wybiec na parkiet w swoim najsilniejszym składzie. Kontuzjowana w dalszym ciągu jest Monika Siwczak, gorączkę ma Agnieszka Budnik, a problemy ze stopą Olga Żytomirska, ale jedziemy powalczyć mówi trener Jarosław Krysiewicz.
O waleczności naszego zespołu nie potrzeba nikogo przekonywać. Pokazał to przecież mecz z inną drużyną z czuba tabeli w Krakowie z Wisłą. Przypomnijmy, że w pierwszym starciu Dudy z Lotosem w październiku w leszczyńskim Trapezie górą 56:69 były koszykarki znad morza.
Na dziś w tabeli FGE prowadzi Lotos 28 punktów, druga jest Wisła 27, a na trzecim miejscu są koszykarki Tęczy Dudy Leszno 24 punkty.
Wiemy już, że zostanie przełożone spotkanie 17 kolejki ligowej. Zgodnie z terminarzem mecz naszych pań w Gorzowie powinien odbyć się 30 stycznia. W tym jednak terminie zespół gospodarzy będzie rozgrywał pojedynek w ramach Pucharu FIBA. Kluby dziś uzgodniły, że powalczą w Gorzowie wcześniej, bo już 25 stycznia.
www.elka.pl
18.01.2008.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno wybierają się na wyjazdowe, bardzo trudne spotkanie ligowe do Gdyni. Rywal będzie z najwyższej półki, bo będzie nim uczestnik Euroligi i aktualny lider Ford Germaz Ekstraklasy - Lotos PKO BP.
Gdynianki w obecnych rozgrywkach wygrywają mecz za meczem. Nawet w spotkaniu z mistrzyniami Polski - Wisłą Can-Pack Kraków okazały się zdecydowanie lepsze.
Siła zespołu jest więc duża i nie trzeba wcale nikogo o tym przekonywać, bo wyniki i gra mówią za siebie. Leszczynianki na pewno nie padną przed rywalkami na kolana.
Już w pierwszym spotkaniu w Lesznie jeszcze na początku IV kwarty zespół trenera Krysiewicza przegrywał zaledwie różnicą 5 punktów. Później górę wzięło większe doświadczenie zespołu znad morza, który wygrał 69:56.
- Potraktujemy rewanż bardziej szkoleniowo, co nie oznacza, że nie podejmiemy walki. Mamy nowe zagrywki na drugą część sezonu i chcemy je w tym meczu sprawdzić. To ma być element zaskoczenia dla rywalek, które nas trochę poznały w I rundzie - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.
Leszczynianki zagrają w tym spotkaniu bez leczącej uraz Moniki Siwczak. Reszta zespołu jest gotowa do gry. Drużyna wyruszy w długą podróż w sobotni poranek, a sam mecz rozpocznie się o godzinie 16.00.
www.panorama.media.pl
..........................................................
Lider czeka
18.01.2008.
Na koszykarki Teczy Dudy Leszno czeka jutro lider Ford Germaz Ekstraklasy drużyna Lotosu PKO BP Gdynia. Początek pojedynku na morzem o 16:00.
Nie ma, co ukrywać zespół gospodarzy jest faworytem tego spotkania. Na domiar złego nasze panie nie będą mogły wybiec na parkiet w swoim najsilniejszym składzie. Kontuzjowana w dalszym ciągu jest Monika Siwczak, gorączkę ma Agnieszka Budnik, a problemy ze stopą Olga Żytomirska, ale jedziemy powalczyć mówi trener Jarosław Krysiewicz.
O waleczności naszego zespołu nie potrzeba nikogo przekonywać. Pokazał to przecież mecz z inną drużyną z czuba tabeli w Krakowie z Wisłą. Przypomnijmy, że w pierwszym starciu Dudy z Lotosem w październiku w leszczyńskim Trapezie górą 56:69 były koszykarki znad morza.
Na dziś w tabeli FGE prowadzi Lotos 28 punktów, druga jest Wisła 27, a na trzecim miejscu są koszykarki Tęczy Dudy Leszno 24 punkty.
Wiemy już, że zostanie przełożone spotkanie 17 kolejki ligowej. Zgodnie z terminarzem mecz naszych pań w Gorzowie powinien odbyć się 30 stycznia. W tym jednak terminie zespół gospodarzy będzie rozgrywał pojedynek w ramach Pucharu FIBA. Kluby dziś uzgodniły, że powalczą w Gorzowie wcześniej, bo już 25 stycznia.
www.elka.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Przegrana w Gdyni
19.01.2008.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno nie sprostały na wyjeździe Lotosowi PKO BP Gdynia. Lider tabeli wygrał zgodnie z planem (82:64), choć jeszcze na początku IV kwarty leszczynianki traciły tylko 7 punktów.
Lider z Gdyni, który w obecnych rozgrywkach idzie jak burza rozpoczął ten mecz z rozmachem i już po 10 minutach prowadził z zespołem z Leszna (25:11).
Później jednak mecz się wyrównał. II kwarta toczyła się niemal do końca kosz za kosz. Ostatecznie do przerwy gospodynie miały 17 punktów więcej (43:26). Zespół z Leszna w pierwszej części zagrał mało agresywnie w obronie, przegrywając zdecydowanie ,,deskę". Szczególnie widoczny był brak Żytomirskiej, której trener Krysiewicz dał odpocząć, bo ta boryka się z lekką kontuzją nogi.
Po przerwie po trafieniu Dominique Canty i jej akcji 2+1 Lotos odskoczył na 20 punktów (46:26). Leszczynianki w tym momencie się przebudziły. ,,Trójki" Krysiewicz oraz Talarczyk sprawiły, że w 27 minucie przyjezdne traciły już tylko 10 punktów (48:38 ).
Na początku ostatniej ćwiartki spotkania po celnym rzucie z półdystansu Mieloszyńskiej, która rozgrywała bardzo dobre zawody zrobiło się (55:48 ). W tym momencie trener Skrzecz desygnował do boju odpoczywającą na ławce Holdsclaw. Amerykanka pociągnęła grę Lotosu. Swoje zrobiła też Zarytska, której dwa rzuty z rzędu zza linii 6,25 uspokoiły sytuację w obozie Lotosu.
Ostatecznie liderki znad morza pewnie pokonały zespół z Leszna (82:64) i nadal pozostają w lidze bez porażki.
Lotos PKO BP Gdynia - PKM Duda PWSZ Leszno 82:64 (25:11, 18:15, 12:20, 27:18 )
Punkty dla Tęczy Leszno zdobywały: Mieloszyńska 22 (10 zbiórek), Krysiewicz 18, Koc 13, Jinks 5, Talarczyk 4, Makowska 2, Budnik 0, Soroczyńska 0, Król 0.
Najwięcej dla Lotosu PKO BP: Holdsclaw 16, Leciejewska 15, Snytsina 11, Zarytska 10.
Kolejny mecz leszczynianki rozegrają awansem już 25 stycznia, a będzie to wyjazdowy pojedynek z KSSSE AZS PWSZ Gorzów.
www.panorama.media.pl
.................................................................
Podziękowania za dzielną postawę w meczu. Mimo osłabienia wynik przyzwoity. Olce życzę szybkiego wyleczenia się z kontuzji.
19.01.2008.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno nie sprostały na wyjeździe Lotosowi PKO BP Gdynia. Lider tabeli wygrał zgodnie z planem (82:64), choć jeszcze na początku IV kwarty leszczynianki traciły tylko 7 punktów.
Lider z Gdyni, który w obecnych rozgrywkach idzie jak burza rozpoczął ten mecz z rozmachem i już po 10 minutach prowadził z zespołem z Leszna (25:11).
Później jednak mecz się wyrównał. II kwarta toczyła się niemal do końca kosz za kosz. Ostatecznie do przerwy gospodynie miały 17 punktów więcej (43:26). Zespół z Leszna w pierwszej części zagrał mało agresywnie w obronie, przegrywając zdecydowanie ,,deskę". Szczególnie widoczny był brak Żytomirskiej, której trener Krysiewicz dał odpocząć, bo ta boryka się z lekką kontuzją nogi.
Po przerwie po trafieniu Dominique Canty i jej akcji 2+1 Lotos odskoczył na 20 punktów (46:26). Leszczynianki w tym momencie się przebudziły. ,,Trójki" Krysiewicz oraz Talarczyk sprawiły, że w 27 minucie przyjezdne traciły już tylko 10 punktów (48:38 ).
Na początku ostatniej ćwiartki spotkania po celnym rzucie z półdystansu Mieloszyńskiej, która rozgrywała bardzo dobre zawody zrobiło się (55:48 ). W tym momencie trener Skrzecz desygnował do boju odpoczywającą na ławce Holdsclaw. Amerykanka pociągnęła grę Lotosu. Swoje zrobiła też Zarytska, której dwa rzuty z rzędu zza linii 6,25 uspokoiły sytuację w obozie Lotosu.
Ostatecznie liderki znad morza pewnie pokonały zespół z Leszna (82:64) i nadal pozostają w lidze bez porażki.
Lotos PKO BP Gdynia - PKM Duda PWSZ Leszno 82:64 (25:11, 18:15, 12:20, 27:18 )
Punkty dla Tęczy Leszno zdobywały: Mieloszyńska 22 (10 zbiórek), Krysiewicz 18, Koc 13, Jinks 5, Talarczyk 4, Makowska 2, Budnik 0, Soroczyńska 0, Król 0.
Najwięcej dla Lotosu PKO BP: Holdsclaw 16, Leciejewska 15, Snytsina 11, Zarytska 10.
Kolejny mecz leszczynianki rozegrają awansem już 25 stycznia, a będzie to wyjazdowy pojedynek z KSSSE AZS PWSZ Gorzów.
www.panorama.media.pl
.................................................................
Podziękowania za dzielną postawę w meczu. Mimo osłabienia wynik przyzwoity. Olce życzę szybkiego wyleczenia się z kontuzji.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


hmm mam nadzieje ze Ola juz bedzie w pelni sil na mecz w Gorzowie niewiem jak tam sie ma sytuacja z Jinks i Siwczak mzoe ktos cos wie kiedy wroca? ogolnei rzecz biorac nasza druzyna ma pecha ostatnio zawsze cos ...i tak w sumie dawno nie graly w optymalnym skladzie z optymalna forma zawsze cos jak nie brak formy Krysiewicz t pozniej brak Darii , pzoniej Siwa teraz Jinks i Olka heh
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
A wiec tak
Żyto ma cos z kostka, ale wiadome bylo po co jedziemy do Gdyni, wiec trener Jej odpuscil, zeby byla gotowa na bardzo wazny mecz w Gorzowie
Agnieszka Budnik chora, ale sadze ze do piątku Jej przejdzie
Jinks cos z kolanem, wygladalo dosyc groznie, jednak wydaje mi sie ze powinno byc dobrze
No i najgorzej z Siwa
Z tego co wiem to w przyszly poniedziałek ma zaczac trenowac, wiec w Gorzowie raczej nie zagra
pozzdro 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
