16 kolejka FGE: AZS KK Jelenia Góra-Arcus SMS PZKosz 84-62
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
A jak inaczej młode koszykarki mają się ogrywać? Może tak jak np W Rybniku gdzie fantastycznie ogrywają młodziez? Nawet jak dostają baty to chociaż grają na najwyższym poziomie.
Poziom pierwszej ligi jest tak żenująco niski, że żadnemu zespolowi nie życzę tam wystepowania. Jedyna szansa na rozwijanie w ekstraklasie
Osobiście sam wolalłbym dostawać baty od najlepszych, a satysfakcję miałbym jak po którymś tma razie udałoby mi się bardziej utytułowanego rywala ograć ( nawet jesli 10 razy dostałbym baty).
Poziom pierwszej ligi jest tak żenująco niski, że żadnemu zespolowi nie życzę tam wystepowania. Jedyna szansa na rozwijanie w ekstraklasie
Osobiście sam wolalłbym dostawać baty od najlepszych, a satysfakcję miałbym jak po którymś tma razie udałoby mi się bardziej utytułowanego rywala ograć ( nawet jesli 10 razy dostałbym baty).
Nie rozumiem Patrese co Ci tak wadzi ten SMS - pod względem takim że z Twoich argumentacji wnioskuję że nie pasuje Ci dokładnie sam fakt występowania zespołu w PLKK (zaniżanie poziomu itd.), a nie chodzi Ci o to że jest to zła metoda szkolenia młodzieży.
Gdyby było 10 takich SMS-ów w E-klasie to mógłbym się zgodzić z Twoimi poglądami, że to zaniża poziom ligi itd. Jedyny powód z którym na siłę mógłbym się zgodzić przy obecnym stanie rzeczy to fakt, że raz w roku każda drużyna musi się pofatygować do Łomianek na mecz ligowy... Ale Łomianki leżą w środku Polski i wszyscy mają nie aż tak daleko, a że wyjazd tam nie jest formalnością, pokazał mecz w I rundzie z Jelenią Górą właśnie.
SMS jest zespołem specyficznym, bo tam się nie kupuje zawodniczek, a dziewczyny po 3 sezonach (w tym zwykle 1-2 w I drużynie SMS-u) odchodzą z klubu, więc można im dać pewne fory, w innym wypadku mogłoby się okazać że rocznik który spadł i odszedł zostawia następny utalentowany rocznik w jakże super mocnej pierwszej lidze...
Oczywiście nie popieram "siłowych" metod robienia wszystkiego żeby tylko SMS pozostał w lidze, ale jeśli nadarza się okazja (czyli ktośtam się wycofuje itp. a SMS ma spaść) to myślę że wtedy można tę drużynę zostawić w E-klasie.
Czy jest to najlepsza metoda szkolenia młodzieży to się nie wypowiem bo nie mam doświadczeń trenerskich
Opisałem tylko sytuację jak ją oceniam w chwili obecnej, kiedy istnieje klub SMS PZKosz Łomianki i gra w PLKK.
Podpisuję się również pod tym co napisał Saletra.
przed transferami to nie zapowiadało się na to by Jelenia coś wygrała... a że dzisiaj Wisła przegra z Toruniem to pewnie nawet Sid nie wierzył
Chociaż fakt faktem że racjonalnie patrząc to zapowiada się seria porażek, chyba że MUKS albo ŁKS będą miały jakiś katastrofalny dzień (albo ktoś będzie grał o pietruchę w ostatnich kolejkach), bo Gorzowa czy Wisły to o porażkę z SMS-em nie podejrzewam 
Gdyby było 10 takich SMS-ów w E-klasie to mógłbym się zgodzić z Twoimi poglądami, że to zaniża poziom ligi itd. Jedyny powód z którym na siłę mógłbym się zgodzić przy obecnym stanie rzeczy to fakt, że raz w roku każda drużyna musi się pofatygować do Łomianek na mecz ligowy... Ale Łomianki leżą w środku Polski i wszyscy mają nie aż tak daleko, a że wyjazd tam nie jest formalnością, pokazał mecz w I rundzie z Jelenią Górą właśnie.
SMS jest zespołem specyficznym, bo tam się nie kupuje zawodniczek, a dziewczyny po 3 sezonach (w tym zwykle 1-2 w I drużynie SMS-u) odchodzą z klubu, więc można im dać pewne fory, w innym wypadku mogłoby się okazać że rocznik który spadł i odszedł zostawia następny utalentowany rocznik w jakże super mocnej pierwszej lidze...
Oczywiście nie popieram "siłowych" metod robienia wszystkiego żeby tylko SMS pozostał w lidze, ale jeśli nadarza się okazja (czyli ktośtam się wycofuje itp. a SMS ma spaść) to myślę że wtedy można tę drużynę zostawić w E-klasie.
Czy jest to najlepsza metoda szkolenia młodzieży to się nie wypowiem bo nie mam doświadczeń trenerskich
Podpisuję się również pod tym co napisał Saletra.
patrese pisze: przegrały ważny mecz i nic nie zapowiada, by jakikolwiek jeszcze wygrały
przed transferami to nie zapowiadało się na to by Jelenia coś wygrała... a że dzisiaj Wisła przegra z Toruniem to pewnie nawet Sid nie wierzył
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Nie wiem w ogóle o czym mówicie. Jakieś licealistki ogrywające się w ekstraklasie to najbardziej idiotyczny pomysł jaki znam. A gdzie w takim razie ogrywają się młodzi piłkarze, koszykarze czy siatkarze? Gdyby coś takiego grało w OE, to byśmy nieźle się ośmieszyli. Ale to w końcu tylko żeński basket, więc ośmieszać się można. Prawda
Temat wałkowany zresztą wielokrotnie- szkoda słów...
Temat wałkowany zresztą wielokrotnie- szkoda słów...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


qBK pisze:SMS jest zespołem specyficznym, bo tam się nie kupuje zawodniczek, a dziewczyny po 3 sezonach (w tym zwykle 1-2 w I drużynie SMS-u) odchodzą z klubu,
Czyli nasza Monika Jasnowska może będzie uchodziła za spory ewenement. (3kl. gimnazjum). Czyli do matury ma cztery lata w SMSie i od początku gra w I drużynie
Pozdrawiam
-
sawa_JGora
- Młodzik
- Posty: 756
- Rejestracja: 14 października 2005, 13:44
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
patrese pisze:Nie wiem w ogóle o czym mówicie. Jakieś licealistki ogrywające się w ekstraklasie to najbardziej idiotyczny pomysł jaki znam. A gdzie w takim razie ogrywają się młodzi piłkarze, koszykarze czy siatkarze? Gdyby coś takiego grało w OE, to byśmy nieźle się ośmieszyli. Ale to w końcu tylko żeński basket, więc ośmieszać się można. Prawda![]()
Temat wałkowany zresztą wielokrotnie- szkoda słów...
to nie jest idiotyczny pomysł tylko szansa dla dziewczyn w znacznym stopniu uzdolnionych na rozwinięcie swoich żagli na głębokich wodach.Mają sznasę sie przynajmniej wykazać przy klasowym przeciwniku i robią to w sposób jak najbardziej godny.Dziewczyny które są w wieku liecum i gimnazjum zostawiaja na parkiecie serce,i pokazują ze chcą grać i sie ogrywać.A piłkarze i siatkarze to całkiem inna sprawa i nie ma co tego porównywac.
Pozwolę sobie wtrącić słówko do dyskusji. Przypomnę tylko jeden fakt. Mecz w Gorzowie. Oliwka T. idąc z koleżanką na halę prowadzą rozmowę o czymś tam. Ja stojąc pod halą i paląc fajkę niechcący dosłyszałem słowa ni jestem pewien ale chyba Oliwii: "już bym chciała siedzieć w autobusie i jechać do domu. przecież ten mecz nie ma sensu...". Jeżeli to uważacie za wolę walki to ja jestem nie wiem kto.
Przecież od razu widać, że te młode dziewczyny na spotkanie z silnym rywalem wychodzą tak sparaliżowane, że nie są w stanie niczego dokonać podczas meczu. Paraliż to raz, a dwa to brak jakiejkolwiek wiary nawet nie na zwycięstwo, ale chociażby na nawiązanie walki. To ja sie pytam czego one sie uczą? Uścisku dłoni z dużo lepszymi zawodniczkami. Pamiętajmy, że są to młode dziewczyny mniej więcej 16-18 lat. Psychika w tym wieku jest bardzo podatna na różnego rodzaju boźdźce. Tylko mi nie mówcie, że dostawanie batów po +20 w prawie każdym meczu czegoś je uczy. I słowo do przeciwników gry SMS-u w I lidze. A to niby czemu? Czy uważacie, że I liga jest tak słaba, że zawodniczki SMS-u wygrywałyby wszystko w cuglach? Ciekaw jest konfrontacji SMS-u z Pabianicami, Siechnicami, Pruszkowem czy Gorzowem. Bardzoż chciałbym taki meczy sobie zobaczyć. Tyle ode mnie, pewnie o czymś zapomniałem ale pisze to w przerwie między metodą współczynnikową a metoda ABC kalkulacji kosztów 
Hic amor, haec patria est. !POLSKA!
Tadeo poruszył interesującą kwestię, której nie sposób pominąć - może i jest w tym sporo racji. To wszystko jeszcze w znacznym stopniu zależy od indywidualności które są w zespole. Gdy w SMS-ie grały Biba, Pawlak, Chomać, Międzik to poza ścisłą czołówką ligi (wtedy Lotos, Polfa, Ślęza) niemal z każdym grały wyrównane spotkania. Fakt, w obecnym zespole nie widzę na dzień dzisiejszy zawodniczek pokroju wspomnianych.
Co do Tomiałowicz, to zostawcie już dziewczynę w spokoju...
To tyle w przerwie między metodą komparacyjną a kompensacyjną pomiarów
(ale off-topic nam się zrobił)
Co do Tomiałowicz, to zostawcie już dziewczynę w spokoju...
To tyle w przerwie między metodą komparacyjną a kompensacyjną pomiarów
-
Olivia Tomiałowicz
Czytam wasze posty i nie moge uwierzyc w to co wypisujecie.Nie napisalabym tej wiadomosci (bo szczerze mówiąc to mało mnie interesuja opinie ludzi, którzy mnie i SMSu nie znaja a duzo sie na ten temat wypowiadaja), gdybym nie przeczytała posta w którym rzekomo nie chciało mi sie grac meczu i chcialam jechac do domu! Nie bede z Wami dyskutowac na ten temat, gdyz nie ma to ZADNEGO sensu, bo nie macie pojecia o czym mówicie. Kolega który "usłyszał" z MOICH ust, ze "chce jechac do domu bo mecz nie ma sensu", ma bardzo bujną wyobraznie i niech sie czasem zastanowi nad tym co pisze! NIGDY NIE POWIEDZIALAM I NIE POWIEM W TEN SPOSOB!!!! Nawet gdyby był to mecz z Wisła czy Lotosem, nie byłabym w stanie wypowiedziec takich słów! Przypuszczam ze zadna z nas nie powiedziala tego. Jedyne co moge zrobic to pogratulowac fantazji! Naprawde zastanówcie sie czasem o czym i o kim piszecie! szczegolnie w tym przypadku
Pozdrawiam
Olivia Tomiałowicz
Pozdrawiam
Olivia Tomiałowicz
patrese pisze:Nie wiem w ogóle o czym mówicie. Jakieś licealistki ogrywające się w ekstraklasie to najbardziej idiotyczny pomysł jaki znam. A gdzie w takim razie ogrywają się młodzi piłkarze, koszykarze czy siatkarze? Gdyby coś takiego grało w OE, to byśmy nieźle się ośmieszyli. Ale to w końcu tylko żeński basket, więc ośmieszać się można. Prawda![]()
Temat wałkowany zresztą wielokrotnie- szkoda słów...
Czytam te wypociny i zastanawiam się, czy to jakiś idiota pisał czy też kompletny laik. Szkoda w ogóle komentować tak bzdurne teskty, ale że krew mi się zagotowała, to skomentuję.
Tak więc gdzie chłopie zdobywały doświadczenie Bibrzycka, Pawlak, Międzik, Chomać? Ośmieszały się? A może wciąż się ośmieszają? A może powinny grać w lidze tylko Amerykanki i 40-letnie babcie? Ile masz klubów, które wstawiają do skłądu dziewczyny 18-19 letnie? MUKS, Gorzów i ktoś jeszcze?
Co do p... o innych ligach. W lidze piłkarzy ręcznych i siatkarzy (pamiętaj chłopcze, że tu i tu jesteśmy wicemistrzami świata) masz SMS Gdańsk (ręczna) i SMS Spała (siata). Oba kluby grają w pierwszych ligach, bo tam masz czteroszczeblowy system rozgrywek. W koszu kobiecym masz tylko dwie ligi, z tego ta niższa to quasi-liga, w której zagrasz kilka spotkań na krzyż i koniec. Tam chcesz ogrywać najzdolniejsze polskie juniorki? Zastanów się jeszcze raz, zanim popełnisz jakąś głupotę i skompromitujesz się na oczach całego forum.
-
tomaszek
ajaja pisze:Zastanów się jeszcze raz, zanim popełnisz jakąś głupotę i skompromitujesz się na oczach całego forum.
Przepraszam ale kolega mógłby pisać za siebie a nie za całe forum. Akurat moje zdanie na temat istnienia SMS-u w FGE jest bardzo podobne do zdania patrese i zresztą nie tylko jego...
A może zamiast na siłe trzymać SMS lepiej było by wprowadzić przepis o obowiązku szkolenia młodzieży, lub też nakazać klubom wystawiać 2 polki ponizej np 21 lat i w sumie musiały by byc na parkiecie conajmniej 15 czy 20 minut. Jest duzo innych sposobów na ogrywanie młodych zawodniczek niz trzymanie tego tworu jakim jest SMS w najwyższej lidze.
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
ajaja pisze:
Czytam te wypociny i zastanawiam się, czy to jakiś idiota pisał czy też kompletny laik. Szkoda w ogóle komentować tak bzdurne teskty, ale że krew mi się zagotowała, to skomentuję.
Tak więc gdzie chłopie zdobywały doświadczenie Bibrzycka, Pawlak, Międzik, Chomać? Ośmieszały się? A może wciąż się ośmieszają? A może powinny grać w lidze tylko Amerykanki i 40-letnie babcie? Ile masz klubów, które wstawiają do skłądu dziewczyny 18-19 letnie? MUKS, Gorzów i ktoś jeszcze?
Co do p... o innych ligach. W lidze piłkarzy ręcznych i siatkarzy (pamiętaj chłopcze, że tu i tu jesteśmy wicemistrzami świata) masz SMS Gdańsk (ręczna) i SMS Spała (siata). Oba kluby grają w pierwszych ligach, bo tam masz czteroszczeblowy system rozgrywek. W koszu kobiecym masz tylko dwie ligi, z tego ta niższa to quasi-liga, w której zagrasz kilka spotkań na krzyż i koniec. Tam chcesz ogrywać najzdolniejsze polskie juniorki? Zastanów się jeszcze raz, zanim popełnisz jakąś głupotę i skompromitujesz się na oczach całego forum.
Hahahah... No to się ubawiłem wypowiedzią fana kabaretu pt. "SMS w ekstraklasie".
Gówno mnie obchodzi, że ktoś taki jak Ty lubi pasjonowac się tym, czy dziewczynki z liceum przegraja dziś 40-oma punktami czy może 50-oma nie spadając przy tym z ligi. Wiesz co oznacza termin "ekstraklasa"? To liga o określonym prestiżu- dla najlepszych jak sama nazwa wskazuje. Nie dla szkolnych drużyn.
Ale widać nie wszyscy są w stanie to pojąć...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


Ustosunkuje się so słów Olivii. Na temat uczestnictwa SMS-u zostało juz wiele napisane. Każdy jest inny i ma odmienne zdanie na ten temat. Może rzeczywiście to nie Olivia wypowiedziała te słowa, ale padły one na bank z ust zawodniczki z SMS-u. Nic nie ujmuje tym dziewczynom bo naprawde mają one talent i jeszcze sie okaże, że w przyszłości będa one stanowily o sile wielu drużyn. Biorąc jednak pod uwage fakt, że wiele z nich po ukończeniu SMS-u trafia do zespołów macierzystych, które niestety nie potrafią im zagwarantowa dużej liczby minut na parkiecie to jak jest w tym sens. Zawodniczka się nie rozwija i później mamy wiele przeciętnych zawodniczek. Nie będę przytaczał przykładów bo nie wszyscu musza się zgadza z moim tokiem myslenia. Na tymzakończe wypowiedź w tym temacie bo ta dyskusja i tak do nieczego nie prowadzi i odbiega od biega od tego o czym powienniśmy piac.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Hic amor, haec patria est. !POLSKA!
-
Don Igłata
- Młodzik
- Posty: 731
- Rejestracja: 26 lipca 2004, 12:03
A ja jestem za SMS-em w ekstraklasie - wszelkie argumenty lub pseudoargumenty za - czy przeciw już mam przećwiczone i nie robią na mnie wrażenia. Brawo Olivia za "wpis" - nie przejmuj się tylko trenuj i graj. Za parę lat będą biły się o Ciebie kluby - nikogo nie będzie interesowało gdzie czy z kim grałaś - tylko jak grasz. Grając w SMS-ie zdobędziesz doświadczenie ; - jakiego nie zdobyłabyś siedząc na ławie w mocnym klubie lub grając parę meczy w niższej lidze. Na pochlebców uważaj, krytykantów ignoruj - trenuj i graj - masz talent - za kilka lat gdy zostaniesz super graczka to wtedy rozstrzygniesz "spór" . Ty sama możesz wykazać kto ma rację i jakie rozwiązanie jest najkorzystniejsze dla koszykarskiej mlodzieży. SMS w e-klasie -tak trzymać!
Odchudzałem się dwa tygodnie - straciłem 14 dni!
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 155 gości


