pietrek pisze:Wlasnie. Dojechac to jest latwo (biore pod uwage pociag). Ale juz wrocic, to jest dopiero wyzwanie (gdzie tu znalezc pociag powrotny akurat po meczu). Dlatego, rzeczywiscie bus bylby ok, ale pewnie za drogi (zalezy ile byloby chetnych). Na inne polaczenia nie ma raczej co liczyc.
Ja bym chetnie pojechal wieksza grupa. Sprawa jest do uzgodnienia.a może by ktoś z młodzieży pojechał na wyjazd, bo przez internet to każdy jest mocny...
Zorganizujcie cos, bo na pewno malolatom dadza busa
Jakieś kilkanaście dni temu , na jednym ze spotkań w Pabianicach informowałem, że zbliża sie ważny mecz w Pruszkowie, i że warto by wspomóc dziewczyny dopingiem.
"Towarzystwo" sie ożywiło tą perspektywą.
Olala, a jakże-jedziemy-trzeba jechać, itp
Mówiłem, że zbieram informację na temat ilości chętnych
Mówiłem
Mówiłem, że możemy jechać w dwa auta jak będzie niewielu
Mówiłem
Mówiłem, że jak bedzie wielu to załatwię busa
Mówiłem
Mówiłem, że jak bedzie bus to kwota ok. 40-50zł/łeb, a jak samochodami to ok.15zł/łeb
Mówiłem
Mówiłem, że chetni niech piszą na PW, a nie wypowiadają sie na forum
Mówiłem
No to po kiego h*** pier****** teraz takie farmazony
Mam do każdego z osobna dzwonić, pisać i pytać, czy łaskawie nie pojechałby na wyjazd
Mam każdego prosić, błagać
Do Gienka i Belfra wystarczył jeden telefon z propozycją
P.S.
A i perspektywa skosztowania "rakiji" nie pozostała obojetna w podjęciu przez nich błyskawicznej decyzji
Wam (może nie wszystkim) takich "atrakcji" proponował nie będę, bo wy przecież "jeszcze dzieci"



