Mirosław Trześniewski nowym trenerem ŁKS!!!

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 24 stycznia 2005, 20:00

Więc teraz nie ma wyboru :)))

A tak wogóle to chciałem być delikatny z nutką optymizmu, by jakoś podnieść na duchu kibiców ŁKSu, a tu od razu takie krzyki ;) hihihi
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 24 stycznia 2005, 20:57

Wspólczuje wam takiego trenera!
Wiecej nic nie mowie! Bo to zbyteczne! :shock: :shock: :shock:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 24 stycznia 2005, 21:18

no coz, nie wiem czy sie cieszyc czy plakac...

z jednej strony, co ja poradze ze go nie znosze... ? :)

ale z drugiej Bak sobie jednak nie radzil. Chyba w kazdej druzynie wylecialby trener ktory przegral 10 kolejnych meczow, zwlaszcza bola te z Ostrovia i Chelmem.

mysle ze Mirek jest kiepsciutkim trenerem jednak na walke o utrzymanie powinien wystarczyc.

CHOCIAZ I TAK NAJWAZNIEJSZE SA DZIEWCZYNY I WIELE ZALEZY OD TEGO JAK ONE PODEJDA DO GRY, BO Z TAKIM NASTAWIENIEM JAK BYWALO OSTATNIO TO ZADEN TRENER TU NIC NIE ZDZIALA.

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Nowy trener koszykarek ŁKS

Postautor: Wojteg » 24 stycznia 2005, 21:33

Miejsce Witolda Baka zajął wczoraj Mirosław Trześniewski

Decyzja o zmianie zaskoczyła Baka. - Dowiedziałem się o niej dosłownie godzinę przed jej publicznym ogłoszeniem - powiedział "Gazecie" były trener. Na razie Bak został asystentem Trześniewskiego, ale o jego losie zdecyduje w czwartek prezes sekcji Marcin Witowski.

Trześniewskiego wraca do klubu z al. Unii po pięciu latach. Wcześniej pracował w nim przez cztery sezony. W tym czasie ełkaesianki zdobyły mistrzostwo i wicemistrzostwo Polski. Później razem z żoną przeniósł do Pabianic. Pod koniec ubiegłego sezonu przestał być pierwszym szkoleniowcem PZU Polfy.

Pierwszy meczem ełkaesianek pod wodzą Trześniewskiego będzie występ przeciwko drużynie z Pabianic.

jw (Gazeta Wyborcza)

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 24 stycznia 2005, 21:52

Wywiad z nowym trenerem koszykarek ŁKS-u

Zaraz po tym, gdy nowym trenerem koszykarek Łódzkiego Klubu Sportowego został Mirosław Trześniewski, redakcja lkslodz.pl przeprowadziła z nim krótki wywiad.

Nowy szkoleniowiec już jutro poprowadzi z zespołem pierwszy trening.



lkslodz.pl: Na początku chciałbym przywitać Pana w nowym-starym dla Pana klubie.
Mirosław Trześniewski: Również witam serdecznie.

lkslodz.pl: Po 5 latach wraca Pan do hali przy Al. Unii. To już chyba jednak zupełnie inny klub.
MT: ŁKS wspominam bardzo ciepło i wracam tu z wielkim rozczuleniem. Mam tu w klubie przyjaciół, z którymi mam teraz przyjemność się na nowo spotkać, a jednocześnie tu stawiałem pierwsze kroki jako samodzielny trener i to z dużymi sukcesami, bo półfinał Pucharu Ronchetti, Mistrzostwo Polski, v-ce mistrzostwo. To grono ludzi dało mi więc ogromną szansę zaistnienia na rynku trenerskim.

lkslodz.pl: Co Pan chce osiągnąć z tą drużyną ?
MT: Ja myślę, że żadnych spektakularnych spraw tu nie będzie, a głównym celem działaczy, zawodniczek i oczywiście moim będzie utrzymanie.

lkslodz.pl: Praktycznie rzecz biorąc, aby wejść do play-off powinniśmy wygrać z niezwykle silnym w tym sezonie AZS-em Gorzów. Czy jest to realne, patrząc na ostatnie 10 porażek ŁKS-u ?
MT: Nie przychodzi się do pracy nie wierząc w jakiś sukces, a to jest podstawa i trener i zespół muszą w to wierzyć.

lkslodz.pl: Pierwszy mecz ŁKS-u, z Pnem w roli trenera już w sobotę i od razu razu derby województwa. Ranga jest chyba dla Pana potrójna: mecz ligowy, derby, a także spotkanie Pana byłej i obecnej drużyny.
MT: No tak, ale ja nie podchodzę do tego emocjonalnie. Jest to normalny mecz, jak każdy inny.

lkslodz.pl: Czy nie chciałby Pan, aby razem z Panem do ŁKS-u wróciła Pana żona ? ŁKS-owi akurat bardzo brakuje centra.
MT: To jest kwestia przyszłości...

lkslodz.pl: Dziękuję za rozmowę.
MT: Dziękuję.

rozmawiał: Pietroc
www.lkslodz.pl

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 24 stycznia 2005, 23:49

pietroc pisze:lkslodz.pl: Po 5 latach wraca Pan do hali przy Al. Unii. To już chyba jednak zupełnie inny klub.
MT: ŁKS wspominam bardzo ciepło i wracam tu z wielkim rozczuleniem. Mam tu w klubie przyjaciół, z którymi mam teraz przyjemność się na nowo spotkać, a jednocześnie tu stawiałem pierwsze kroki jako samodzielny trener i to z dużymi sukcesami, bo półfinał Pucharu Ronchetti, Mistrzostwo Polski, v-ce mistrzostwo. To grono ludzi dało mi więc ogromną szansę zaistnienia na rynku trenerskim.

lkslodz.pl: Co Pan chce osiągnąć z tą drużyną ?
MT: Ja myślę, że żadnych spektakularnych spraw tu nie będzie, a głównym celem działaczy, zawodniczek i oczywiście moim będzie utrzymanie.

lkslodz.pl: Praktycznie rzecz biorąc, aby wejść do play-off powinniśmy wygrać z niezwykle silnym w tym sezonie AZS-em Gorzów. Czy jest to realne, patrząc na ostatnie 10 porażek ŁKS-u ?
MT: Nie przychodzi się do pracy nie wierząc w jakiś sukces, a to jest podstawa i trener i zespół muszą w to wierzyć.

lkslodz.pl: Pierwszy mecz ŁKS-u, z Pnem w roli trenera już w sobotę i od razu razu derby województwa. Ranga jest chyba dla Pana potrójna: mecz ligowy, derby, a także spotkanie Pana byłej i obecnej drużyny.
MT: No tak, ale ja nie podchodzę do tego emocjonalnie. Jest to normalny mecz, jak każdy inny.

lkslodz.pl: Czy nie chciałby Pan, aby razem z Panem do ŁKS-u wróciła Pana żona ? ŁKS-owi akurat bardzo brakuje centra.
MT: To jest kwestia przyszłości...

lkslodz.pl: Dziękuję za rozmowę.
MT: Dziękuję.

rozmawiał: Pietroc
www.lkslodz.pl



No to bardzo niedobrze! Co z Pana za trener???? Tak apropos jaka jest róznica wieku miedzy Mirkiem a Ela Trzesniewskimi?????
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 24 stycznia 2005, 23:57

lkslodz.pl: Czy nie chciałby Pan, aby razem z Panem do ŁKS-u wróciła Pana żona ? ŁKS-owi akurat bardzo brakuje centra.
MT: To jest kwestia przyszłości...


...bardzo ciekawe, ciekawe :wink:

moje zdanie na ten temat:
Chmmm, nie odkryję Ameryki mówiąc, że Mirek akurat nie jest tym, którego widzę oczyma wyobraźni w przyszłości jako prowadzącego wielki ŁKS do wielkich sukcesów. Nie jest również absolutnie ściśle tajne, że zostawił po sobie poprzednim razem w ŁKS to co zostawił i dzięki czemu nie dał powodów do zwiększenia sympatii wobec niego. Oczywistym dla kibiców koszykówki także są jego przywary związane ze stylem prowadzenia drużyny, repertuarem rozwiązań taktycznych, doborem graczy.

Tak się jednak składa, że wszelkie te „grzeszki” absolutnie nie mogą dotyczyć aktualnej kadry ŁKS – pozbawionej permanentnie wszystkiego tego, na co Mirek (wbrew kibicowskim sercom) z wielkim uporem stawiał – zatem ani TEGO JEDYNEGO gracza, ani centra w ogóle, ani „starych dobrych” zawodniczek. Do tego także akurat zmienia trenera, który chyba ma czas jeszcze na to, aby choćby z Mirka warsztatu jeszcze coś wziąć dla siebie. Nie wiem czy to dobry ruch, nie mogę jednak napisać w sposób odpowiedzialny, że zły. Jak ktoś nie umie pływać, to wcale nie znaczy że nie umie też się kąpać w wannie! Tu nowego trenera spotykają warunki organizacyjno/kadrowe z jakimi się jeszcze nie spotkał – cele też są inne, to może środki też?

Prawda jest taka, że nie ryzykujemy zbyt wiele – do utrzymania (końca walki o to) pozostał tylko jeden mecz z kategorii „do wygrania”, a zmiana trenera na pewno nie zmniejsza naszych szans. W kwestii przyszłości to (ja osobiście) w ogóle nie wiąże planów, w których znajdują się nasze aktualne zawodniczki – zatem ryzyko nieomal „0”. Natomiast jeśli taki ruch ma wstrząsnąć zespołem, to tylko dobrze.

Jeśli chodzi o słowa współczucia płynące w tym wątku od wielu kibiców - dziękujemy - choć pamiętajcie, że teraz u nas, właściwie nie ma czego "spieprzyć"...

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 stycznia 2005, 09:32

ŁKS z Trześniewskim

Wtorek, 25 stycznia 2005r.

Po dziesięciu z rzędu porażkach drużyny łódzkich koszykarek, kierownictwo ŁKS postanowiło zmienić pierwszego trenera, widząc w tym szansę na odmianę stylu gry i podjęcie skutecznej walki o miejsce w pierwszej ósemce.



Dotychczasowego szkoleniowca Witolda Baka zastąpi Mirosław Trześniewski. Wczoraj nowy trener spotkał się z zespołem, a dziś poprowadzi pierwsze zajęcia. Bak, jeśli wyrazi zgodę, będzie drugim trenerem zespołu.

45-letni Mirosław Trześniewski po siedmiu latach wrócił więc do ŁKS. Jest postacią dobrze znaną w polskiej koszykówce, a szczególnie w naszym województwie, z którym jest związany od piętnastu lat. To obecnie jeden z najbardziej utytułowanych trenerów pracujących w polskiej lidze.

Przypomnijmy sylwetkę pochodzącego z Jeleniej Góry szkoleniowca. W 1983 roku ukończył wrocławską AWF, następnie prowadził w rodzinnym mieście zespół koszykarek Karkonoszy (wśród jego wychowanek były m.in. Krystyna Górak i Elżbieta Nowak - obecnie żona), a w I lidze debiutował z zespołem ROW Rybnik (1989/90).

Jesienią 1990 roku Trześniewski został asystentem trenera Henryka Langierowicza we Włókniarzu Pabianice. Prowadził też drużynę juniorek, z którą zdobył dwa złote medale mistrzostw Polski (1991 i 1992) oraz srebrny (1993).

W 1994 roku przeszedł do ŁKS i przez dwa sezony był asystentem Andrzeja Nowakowskiego. Następnie prowadził zespół samodzielnie, zdobywając mistrzostwo (1997) i wicemistrzostwo (1998). Awansował też z ŁKS do półfinału Pucharu Ronchetti (1998), zapewniając Polsce miejsce w Eurolidze.

Po powrocie do Pabianic zdobył z PZU Polfą cztery srebrne medale (2000 - 2003) i dwa brązowe (1999 i 2004). Prowadził też zespół w Eurolidze (2002 - 2003). W latach 2003 - 2004 był drugim trenerem reprezentacji Polski.

Trener Mirosław Trześniewski spotkał się wczoraj ze swoimi nowymi podopiecznymi, a dziś poprowadzi pierwsze zajęcia - fot. Krzysztof Szymczak

(mk) - Dziennik Łódzki

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 stycznia 2005, 09:35

Mirosław Trześniewski trenerem koszykarek ŁKS

Wtorek, 25 stycznia 2005r.

Wczoraj nastąpiła zmiana na stanowisku pierwszego trenera koszykarek ŁKS: miejsce Witolda Baki zajął Mirosław Trześniewski, który poprowadzi zespół łódzki już w najbliższym meczu l-ligowym przeciwko pabianickiej drużynie PZU Polfa.



Mirosław Trześniewski nie jest postacią obcą w klubie przy al. Unii. Pracował tutaj z koszykarkami w latach 1995-1998. Przez pierwsze 2 lata był asystentem trenera Andrzeja Nowakowskiego, a później (1997 r.), już samodzielnie, doprowadził swe podopieczne do tytułu mistrza Polski. W następnym roku ełkaesianki sięgnęły po srebrny medal mistrzostw kraju, awansowały też do półfinału Pucharu Ronchetti.

Mirosław Trześniewski: - Mam pewne przemyślenia, ale najpierw muszę poznać bliżej zespół. Zasadniczy cel, to utrzymanie koszykarek ŁKS w ekstraklasie.

Dobrze się stało, że pozostał w klubie trener Witold Baka w charakterze mojego asystenta. Pozostaje pewna ciągłość pracy szkoleniowej, co nie jest bez znaczenia.

* Co skłoniło pana do podjęcia pracy w ŁKS?

- Byłem od kilku miesięcy bezrobotnym szkoleniowcem, po rozstaniu się z PZU Polfa. Siedzę w tej sportowej branży już dość długo, ciągnie więc po prostu wilka do lasu. Mam duże doświadczenie w pracy trenerskiej, zarówno z drużynami klubowymi, jak i z reprezentacją Polski. Nic przeto dziwnego, że chciałbym te doświadczenia spożytkować właśnie w działaniu na rzecz koszykarek ŁKS, którym ostatnio nie wiedzie się najlepiej.

* W sobotę koszykarki ŁKS podejmują zespół PZU Polfa, którego był pan przez długie lata szkoleniowcem. Jakie to ma znaczenie dla pana?

- Obecnie moim pracodawcą jest ŁKS. Jestem profesjonalistą i muszę usunąć na bok wszelkie sentymenty.

(m. st.) - Express Ilustrowany

Obrazek

Trener Mirosław Trześniewski (z lewej) wita się z kierownikiem drużyny Wojciechem Smacznym.

gostekk

Postautor: gostekk » 25 stycznia 2005, 10:07

Najbardziej napewno cieszą się te zawodniczki, które odeszły z Pabianic będąc niechcianymi. Teraz można by powiedzieć, że dla nich: koszmar powraca :wink: Swoją drogą jestem ciekawy jak Mirek sobie poradzi.

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 25 stycznia 2005, 10:30

Dla mnie to kiepski ruch. Patrze tutaj z perspektywy obojętnej. Jak zauważył simon zmiana trenera to chyba nic nie zmieniła w sumie. Po co zatem zmieniać go? Nagle Trześniewski zacznie wygrywać mecze? Eee...nie sądzę. Bak miał to chyba wszystko jakoś poukładane. Podejrzewam, ze liczył na końcówkę sezonu i tu szukał szansy na jakąś odmianę. Miejmy nadzieję, ze ŁKS utrzyma się w lidze czego życzę z całego serca.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 25 stycznia 2005, 10:36

Może dlatego, że Witek ostatnio dość często używał w wywiadach słów: "nie wiem", "nie rozumiem dlaczego"... Zresztą - jeśli zawodniczki są przerażone, to mogły być takie przed meczami choćby z Ostrovią i Meblotapem... - a co do sensu zmiany to zaczynam mieć zdanie, że właściwie czemu nie? - przecież ślubu nie bierzemy...

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: Matii » 25 stycznia 2005, 11:29

pietroc pisze:Chyba w kazdej druzynie wylecialby trener ktory przegral 10 kolejnych meczow, zwlaszcza bola te z Ostrovia i Chelmem.


Hehe, u nas trenerzy przegrali 11 spotkan z rzedu, hehe i dalej pracuja :lol: :lol: :lol:. U nas zmiana napewno wyszla by na dobre :wink:

Awatar użytkownika
mati
Kadet
Posty: 1704
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:22
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Kontaktowanie:

Postautor: mati » 25 stycznia 2005, 16:56

Matii pisze:
pietroc pisze:Chyba w kazdej druzynie wylecialby trener ktory przegral 10 kolejnych meczow, zwlaszcza bola te z Ostrovia i Chelmem.


Hehe, u nas trenerzy przegrali 11 spotkan z rzedu, hehe i dalej pracuja :lol: :lol: :lol:. U nas zmiana napewno wyszla by na dobre :wink:

Ja bym sie jednak zastanowił czy zmienic u Was trenera czy zawodniczki...
Mołłow to wybitny gość! Wybitny trener!

Poseł SLD

Postautor: Poseł SLD » 25 stycznia 2005, 17:09

mati pisze:
Matii pisze:
pietroc pisze:Chyba w kazdej druzynie wylecialby trener ktory przegral 10 kolejnych meczow, zwlaszcza bola te z Ostrovia i Chelmem.


Hehe, u nas trenerzy przegrali 11 spotkan z rzedu, hehe i dalej pracuja :lol: :lol: :lol:. U nas zmiana napewno wyszla by na dobre :wink:

Ja bym sie jednak zastanowił czy zmienic u Was trenera czy zawodniczki...
Mołłow to wybitny gość! Wybitny trener!

Mołłow wybitny strateg i taktyt.A miejsce w tabeli...no cóż tylko spiski złych ludzi. :? :? :? :? :? :?


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości