Przed meczem: Samara - Lotos Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Przed meczem: Samara - Lotos Gdynia

Postautor: Hersi » 25 stycznia 2005, 16:12

Lotos przeciwko Samarze bez Powell

Z faworytem Euroligi, klubowym mistrzem świata, VBM SGAU Samara zmierzą się koszykarki Lotosu Gdynia w kolejnym meczu europejskich rozgrywek.


Będzie to mecz o prestiż, obydwa zespoły mają już zapewniony awans do fazy playoffs. Gdynianki nie wygrały z Samarą od trzech kolejnych spotkań.

W ostatniej chwili przed wylotem do Rosji okazało się, że Elaine Powell, podstawowa zawodniczka Lotosu Gdynia zachorowała na grypę i musi pozostać w Polsce.

- Lekarz kategorycznie zabronił jej lecieć, musi pozostać w łóżku. Zmiana temperatur, męcząca podróż, mogłaby tylko pogorszyć jej stan. Trener będzie musiał dokonać zmian w ustawieniu wyjściowej piątki, być może znajdzie się w niej Paulina Pawlak, być może Monika Veselovski. To dla nas duże osłabienie, ale liczymy, że może rywalki nieco nas zlekceważą - powiedział szef rady nadzorczej gdyńskiego klubu Bogusław Witkowski.

Szkoleniowiec gdyńskiej ekipy trener Krzysztof Koziorowicz podkreśla, że jego zespół na parkiecie w Samarze nie będzie występował w roli faworyta. Rywalki są jedynym zespołem w Eurolidze, który nie przegrał jeszcze meczu.

- Samara to kompletna drużyna, posiadająca w swoim składzie 10 doskonałych koszykarek. U nas ten potencjał jest nieco mniejszy, ale nie składamy broni, jedziemy tam się "pobić" o jak najlepszy rezultat - powiedział trener.

Dodał, że gdynianki w podróż do Rosji wyruszyły we wtorek w godzinach popołudniowych, na miejscu zjawią się około pierwszej, drugiej w nocy. Mecz zostanie rozegrany w środę o 16.00 polskiego czasu.

Koziorowicz podkreśla, że nie można dopuścić do gry "jeden na jeden" przeciwko rywalkom. - Musimy zagrać zespołowo, niezwykle uważnie w obronie, wtedy jest szansa na sukces - zaznaczył.

W meczu w Gdyni, z kontuzją grała Agnieszka Bibrzycka. Teraz "Biba" zapewnia, że ze zdrowiem wszystko w porządku, a drobne przeziębienie nie powinno zaważyć na jakości gry.

- To, że można z nimi wygrać udowodniłyśmy już w pierwszej kwarcie meczu w Gdyni, graliśmy szybkim atakiem i przeciwniczki gubiły się, nie mogły skonstruować składnej akcji. Znamy rywalki, ich styl gry, taktykę. Myślę, że nie powinny nas niczym zaskoczyć - powiedziała PAP tuż przed wyjazdem do Rosji, Bibrzycka. Podkreśliła, że najtrudniej będzie zregenerować siły po długiej podróży.

Z kolei Paulina Pawlak ma nadzieję, że środowa konfrontacja nie będzie ostatnią w tym sezonie Euroligi, a zespoły z Polski i Rosji spotkają się jeszcze w decydującym meczu Final Four.

- Dla nas brak każdej zawodniczki to spore osłabienie, jednak mecz z Samara teraz nie jest najważniejszy. Te najważniejsze spotkania dopiero przed nami, na przykład mecz na Węgrzech (na początku lutego Lotos zagra na wyjeździe z MAV Coop Szolnok - wyj. PAP). Ciężko będzie Elaine zastąpić - powiedziała Pawlak.

Zespół z Gdyni to aktualny wicemistrz Euroligi i drugi zespół Pucharu Świata, Rosjanki to zwyciężczynie rywalizacji w tym pucharze, nazywanym nieoficjalnymi, klubowymi mistrzostwami świata. Obydwie drużyny postrzegane są jako faworyci rozgrywek Euroligi w bieżącym sezonie.

W ubiegłym sezonie obydwa zespoły również spotkały się w fazie grupowej Euroligi. Wówczas dwukrotnie górą były gdynianki, które na własnym parkiecie wygrały 99:72 zaś na wyjeździe 89:75. W październiku 2004 roku mistrz Polski zmierzył się z drużyną z Samary dwukrotnie w Pucharze Świata, tutaj górą była ekipa z Rosji. Gdynianki uległy rywalkom, w grupie aż 50:96, a w finale 73:82.

W pierwszym meczu bieżących rozgrywek Euroligi Gdynianki przegrały z ekipą z Rosji 66:77. W zespole Krzysztofa Koziorowicza, zabrakło wówczas Eweliny Kobryń i Aleksandry Chomać, a z kontuzją, krótko, zagrała Agnieszka Bibrzycka.

Osłabione gdynianki zagrały niezwykle skutecznie i z dużym zaangażowaniem, wygrały pierwszą kwartę aż 22:4 pozwalając rywalkom na oddanie zaledwie czterech celnych rzutów wolnych. W grudniowym meczu najwięcej punktów dla mistrzyń Polski zdobyły Deanna Nolan 19, Tatiana Troina 13 i Monika Veselovski 12 zaś dla VBM SGAU Samara Ilona Korstine 23, Edwige Lawson i Ann Wauters po 10.

(PAP)

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 stycznia 2005, 16:18

Ponoc Szolnok opuscily najlepsze zawodniczki z powodu problemow finansowych. Z Vojvodina maja grac ponoc rezerwami.

Gostek

Postautor: Gostek » 25 stycznia 2005, 16:58

Powell mogłaby się kiedyindziej rozchorować.Cóz chyba jednak będzie w tyły.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 25 stycznia 2005, 17:19

Hersi pisze:Ponoc Szolnok opuscily najlepsze zawodniczki z powodu problemow finansowych. Z Vojvodina maja grac ponoc rezerwami.

Hersi - na ile pewne jest to info? W meczu ligowym 21 stycznia grały jeszcze chyba pełnym składem... hmmm... Bo wiesz - na Vojvodinę w Toto 2,35 :D ;)
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 stycznia 2005, 18:00

Seba A jeszcze gdzies mozna zagrac Vojvodine? Bo chyba juz buki zablokowaly ten mecz :wink:

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 25 stycznia 2005, 18:03


Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 25 stycznia 2005, 18:26

Hersi pisze:Seba A jeszcze gdzies mozna zagrac Vojvodine? Bo chyba juz buki zablokowaly ten mecz :wink:

Jeżeli chodzi o "naziemnych", to w ofercie profa i stsu tegu już nie ma :( Został Totomix - http://www.totolotek.pl/open/oferta.php ... ale nie wiem, jak jest w samym punkcie, bo ichnia oferta netowa często nie zgadza się z tą, którą można grać. Otwarte do 19, więc może się wybiorę ;) W takim składzie Szolnok nie powinien mieć najmniejszych szans... choć różnie bywa czasem z takimi "pewnymi" meczami ;) Pozdro.

Ps. Netowych buków jeszcze nie sprawdzałem, jeśli chodzi o ten mecz.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Wojteg
Junior
Posty: 2880
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:30
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: Wojteg » 26 stycznia 2005, 08:07

Walka o czwórkę

Wtorek, 25 stycznia 2005r.

Po stronie rosyjskiej: Maria Stiepanowa, Ann Wauters, Edwige Lawson, Ilona Korstine, Tammy Sutton-Brown i Sheryll Swoopes. Po stronie polskiej: Małgorzata Dydek, Agnieszka Bibrzycka i Deanna Nolan. To największe gwiazdy kobiecej koszykówki, jakie wystąpią dzisiaj w Samarze. Faworytkami będą
niepokonane w Eurolidze
gospodynie. Samara z kompletem dziewięciu zwycięstw jest jedyną niepokonaną drużyną w tym sezonie. Czy Lotos stać na przerwanie zwycięskiej passy przeciwniczek? Będzie trudno, gdyż tuż przed wylotem do Rosji rozchorowała się podstawowa rozgrywająca Elaine Powell. Amerykanka z wysoką temperaturą została w Gdyni.
W meczu pierwszej rundy rosyjska drużyna wygrała 77:66, choć po pierwszej kwarcie gdynianki prowadziły aż 22:4. Dziwna niemoc podopieczne trenera Krzysztofa Koziorowicza ogarnęła w drugiej i trzeciej kwarcie tego spotkania. Przegrały je 10:25 i 10:32. W spotkaniu tym nie mogły wystąpić Ewelina Kobryn i Agnieszka Chomać. Ich absencja ograniczyła gdyńskiemu szkoleniowcowi pole manewru w strefie podkoszowej. "Katem" mistrzyń Polski okazała się Ilona Korstine. Zdobyła 23 punkty, większość po akcjach z kontry. Na nią w rewanżu będą musiały koszykarki Lotosu szczególnie uważać.
Wielka gwiazda Samary Amerykanka Shwopes znajduje się w słabszej formie i nie wychodzi nawet w pierwszej piątce. Trener Igor Grudin posiada jednak bardzo wyrównaną dziesiątkę zawodniczek i stara się grać wszystkimi. W Gdyni długo szukał optymalnego ustawienia, aż w końcu wprowadził na parkiet Olgę Najmuszynę. Rozgrywająca Samary trafiając dwa razy "za trzy", przywróciła swoim koleżankom nadzieję na zwycięstwo. Niebezpieczeństwo grozi więc z każdej strony. Aby pokonać Samarę na jej terenie, koszykarki Lotosu będą musiały wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Kluczem do sukcesu będzie agresywna obrona, poparta skuteczną grą w ataku. Liczymy, że Nolan wspierana przez waleczne, Paulinę Pawlak i Serbkę Monikę Veselovky, potrafią zatrzymać obwodowe Samary, a Bibrzycka będzie karcić gospodynie rzutami z dystansu.
Ciężka walka zapowiada się również pod koszem. Dydek musi otrzymać aktywną pomoc ze strony Kobryn i Tatiany Troiny. Od postawy tych dwóch koszykarek będzie bardzo wiele zależało.
Mecz w Samarze rozpocznie się o godz. 17, czyli o godz. 15 czasu polskiego. Oba zespoły dotychczas grały ze sobą pięć razy. W trzech ostatnich konfrontacjach lepsza była drużyna rosyjska, która bez względu na wynik dzisiejszego spotkania, praktycznie zapewniła już sobie pierwsze miejsce przed fazą play off. Gdyniankom zwycięstwo w Samarze jest bardzo potrzebne. Porażka przekreśli bowiem szanse Lotosu na lokatę w pierwszej czwórce rankingu Euroligi, na podstawie którego nastąpi rozstawienie w play off.

Tanio skóry nie sprzedamy

Krzysztof Koziorowicz
trener Lotosu
Przed nami najtrudniejszy mecz ze wszystkich dotychczasowych. Absencja Powell to duże osłabienie dla naszej drużyny. Faworytem będzie Samara, ale my przecież nie położymy się na parkiecie. Będziemy walczyć. Jeśli pod tablicami nie przegramy zbiórek, wówczas będziemy mieli szanse na sukces. W obronie nie możemy pozwolić sobie na przestoje. Jeśli w ataku trafimy na swój dobry dzień, możemy sprawić niespodziankę.

Tak było

- 26.11.2003 Samara - Lotos 75:89
- 06.02.2004 Lotos - Samara 99:72
- 12.10.2004 Samara - Lotos 96:50
- 17.10.2004 Samara - Lotos 82:73
- 02.12.2004 Lotos - Samara 66:77

Adam Suska - Dziennik Bałtycki

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 26 stycznia 2005, 17:30

Jeżeli gdynianki będą zmęczone po meczu Euroligi to mamy nawet mała szanse na pokonanie Lotosu. Mam taką nadzieję ale to nie jest chyba realne :lol: :lol: :lol:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 4 gości