ŁKS osłabiony na mecz z Tęczą
07.02.2008.
W najbliższą niedzielę kolejny ligowy mecz w Ford Germaz Ekstraklasie rozegrają koszykarki Tęczy Dudy Leszno. W zespole z Leszna nie zagra Monika Siwczak. Natomiast najbliższy rywal leszczynianek - ŁKS stracił do końca sezonu jedną z rozgrywających.
Podczas ostatniego ligowego spotkania rozgrywająca łódzkiego klubu - Joice Cristina Rodrigues po celnym rzucie w pojedynku z INEĄ AZS Poznań uderzyła ręką w konstrukcję kosza. W meczu zdobyła 8 punktów trafiając wszystkie cztery oddane przez siebie rzuty z gry.
Okazało się, że zawodniczka złamała rękę. Na parkiecie zagrała we wspomnianym meczu tylko 16 minut. Później trafiła do szpitala. Rozgrywająca ŁKS nie zagra w obecnym sezonie w polskiej lidze. Rodrigues dalsze leczenie przechodzić będzie w swojej ojczyźnie.
Koszykarka przez najbliższe 5 tygodni nosić będzie opatrunek gipsowy, a potem czeka ją kilka kolejnych tygodni rehabilitacji.
www.panorama.media.pl
ŁKS Siemens AGD Łódź - Tęcza Duda Leszno 40:53
Moderator: patrese
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
ŁKS Siemens AGD Łódź - Tęcza Duda Leszno 40:53
Ostatnio zmieniony 10 lutego 2008, 19:02 przez patrese, łącznie zmieniany 1 raz.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
W Łodzi o powrót na trzecie miejsce
10.02.2008.
Koszykarki Tęczy Dudy stają przed szansą wygrania kolejnego meczu ligowego. Jeśli dzisiaj, w niedzielę pokonają na wyjeździe ŁKS Siemens AGD Łódź, to powrócą na trzecie miejsce w tabeli.
Przy wygranej leszczynianki zrównają się punktami z Uteksem ROW Rybnik, który nieoczekiwanie przegrał w sobotę z powracającą do gry ekipą Finepharmu Jelenia Góra 71:61.
Pojedynek zespołu z Leszna nie będzie łatwy, tak jak większość spotkań wyjazdowych. Trener Krysiewicz wciąż nie może skorzystać z wszystkich swoich zawodniczek, zmartwień więc nie brakuje.
Pech ten ciągnie się od początku sezonu. Teraz ponownie nie zagra Monika Siwczak. Kłopoty zdrowotne ma też Olga Żytomirska.
- Jeśli będzie taka potrzeba, to skorzystam z jej usług. Olga ma wciąż problemy ze stopą. Nie będę jej bardzo obciążał - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.
Nie w pełni sił są też: przeziębiona Daria Mieloszyńska oraz Agnieszka Budnik, która kilka dni temu lekko skręciła kostkę. Obie jednak zagrają. Podobnie jak Ryan Coleman, dla której będzie to debiut w barwach zespołu z Leszna w oficjalnym meczu.
- W każdym spotkaniu walczymy o zwycięstwo. Postaramy się o dwa punkty. Łatwo nie będzie, ale wierzę w swój zespół. Na wygraną liczą też nasi kibice, ale też oba poznańskie kluby. Chcemy trochę po sąsiedzku pomóc obu drużynom ze stolicy Wielkopolski - dodał Krysiewicz.
W Łodzi też mają zmartwienie. Do końca sezonu nie zagra już zmienniczka Sylwii Wlaźlak - Joice Cristina Rodrigues, która złamała rękę. Problemy z kręgosłupem ma też Edyta Koryzna. Ta ostatnio jednak obiecuje zacisnąć zęby i wystąpić w meczu.
To ciekawie zapowiadające się spotkanie rozpocznie się w Łodzi o godzinie 16.30.
www.panorama.media.pl
10.02.2008.
Koszykarki Tęczy Dudy stają przed szansą wygrania kolejnego meczu ligowego. Jeśli dzisiaj, w niedzielę pokonają na wyjeździe ŁKS Siemens AGD Łódź, to powrócą na trzecie miejsce w tabeli.
Przy wygranej leszczynianki zrównają się punktami z Uteksem ROW Rybnik, który nieoczekiwanie przegrał w sobotę z powracającą do gry ekipą Finepharmu Jelenia Góra 71:61.
Pojedynek zespołu z Leszna nie będzie łatwy, tak jak większość spotkań wyjazdowych. Trener Krysiewicz wciąż nie może skorzystać z wszystkich swoich zawodniczek, zmartwień więc nie brakuje.
Pech ten ciągnie się od początku sezonu. Teraz ponownie nie zagra Monika Siwczak. Kłopoty zdrowotne ma też Olga Żytomirska.
- Jeśli będzie taka potrzeba, to skorzystam z jej usług. Olga ma wciąż problemy ze stopą. Nie będę jej bardzo obciążał - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.
Nie w pełni sił są też: przeziębiona Daria Mieloszyńska oraz Agnieszka Budnik, która kilka dni temu lekko skręciła kostkę. Obie jednak zagrają. Podobnie jak Ryan Coleman, dla której będzie to debiut w barwach zespołu z Leszna w oficjalnym meczu.
- W każdym spotkaniu walczymy o zwycięstwo. Postaramy się o dwa punkty. Łatwo nie będzie, ale wierzę w swój zespół. Na wygraną liczą też nasi kibice, ale też oba poznańskie kluby. Chcemy trochę po sąsiedzku pomóc obu drużynom ze stolicy Wielkopolski - dodał Krysiewicz.
W Łodzi też mają zmartwienie. Do końca sezonu nie zagra już zmienniczka Sylwii Wlaźlak - Joice Cristina Rodrigues, która złamała rękę. Problemy z kręgosłupem ma też Edyta Koryzna. Ta ostatnio jednak obiecuje zacisnąć zęby i wystąpić w meczu.
To ciekawie zapowiadające się spotkanie rozpocznie się w Łodzi o godzinie 16.30.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Coleman pociągnęła do zwycięstwa
10.02.2008.
Dobra postawa Ryan Coleman w IV kwarcie meczu Ford Germaz Ekstraklasy pomiędzy ŁKS Siemens AGD Łódź, a Tęczą Duda Leszno zapewniła zwycięstwo zespołowi z Leszna, który wygrał cały mecz 53:40.
Gospodynie rozpoczęły ten mecz źle. Co prawda w 2 minucie był remis (2:2) po rzucie Kenig, ale jak się później okazało były to jedyne punkty miejscowych w tej części spotkania. Indolencję strzelecką zespołu z Łodzi wykorzystały leszczynianki, które po 10 minutach prowadziły już (18:2)!
Druga kwarta była już bardziej wyrównana, ale cały czas utrzymywała się przewaga drużyny trenera Krysiewicza. ŁKS odrobił w drugiej ,,ćwiartce" spotkania tylko dwa punkty. Na przerwę zespoły schodziły do szatni przy stanie (30:16) dla Tęczy Dudy.
Kobieta jednak zmienną jest... O ile nie można było mieć zastrzeżeń do postawy leszczynianek za pierwszą połowę, to można już je mieć za trzecią kwartę. Jeszcze w 22 minucie po ,,trójce" Krysiewicz zespół z Leszna posiadał bezpieczną przewagę (33:20).
Potem jednak do końca III kwarty rzucały niemal wyłącznie koszykarki z Łodzi. Po trzech z rzędu trafieniach Owczarek ŁKS po raz pierwszy objął prowadzenie (34:33). Tak było na 50 sekund przed końcem tej części spotkania. Kwartę jednak rzutem z półdystansu zakończyła Krysiewicz i znów prowadziły przyjezdne (35:34).
Ostatnie 10 minut zapowiadało się emocjonująco, bo mecz rozpoczynał się w zasadzie jakby od początku. Po słabej III kwarcie można było mieć obawy o postawę leszczynianek w ataku.
Wtedy jednak odpowiedzialność za zdobywanie punktów wzięła na siebie Coleman. To Amerykanka zdobyła 7 punktów z rzędu i w 33 minucie było już (42:34).
W sumie debiutantka w drużynie Tęczy Dudy zdobyła w ostatnich 10 minutach 11 punktów. Tej przewagi zespół z Leszna już nie roztrwonił, wygrywając spotkanie (53:40).
Podsumowując mecz był bardzo nierówny. Zespoły grzeszyły skutecznością. Lepszym jednak w ostatecznym rozrachunku okazał się bardziej kompletny team z Leszna, który po tej wygranej powrócił na 3 miejsce w tabeli.
ŁKS Siemens AGD Łódź - Tęcza Duda Leszno 40:53 (2:18, 14:12, 18:5, 6:18 )
Punkty dla Tęczy zdobywały: Coleman 17 (1x3), Krysiewicz 15 (3x3), Budnik 8, Makowska 5 (1x3), Koc 4 (12 zbiórek), Mieloszyńska 2, Talarczyk 2.
Najwięcej dla ŁKS Siemens AGD Łódź: Humphrey 11, Oliveira 8, Owczarek 8, Wlaźlak 7.
www.panorama.media.pl
10.02.2008.
Dobra postawa Ryan Coleman w IV kwarcie meczu Ford Germaz Ekstraklasy pomiędzy ŁKS Siemens AGD Łódź, a Tęczą Duda Leszno zapewniła zwycięstwo zespołowi z Leszna, który wygrał cały mecz 53:40.
Gospodynie rozpoczęły ten mecz źle. Co prawda w 2 minucie był remis (2:2) po rzucie Kenig, ale jak się później okazało były to jedyne punkty miejscowych w tej części spotkania. Indolencję strzelecką zespołu z Łodzi wykorzystały leszczynianki, które po 10 minutach prowadziły już (18:2)!
Druga kwarta była już bardziej wyrównana, ale cały czas utrzymywała się przewaga drużyny trenera Krysiewicza. ŁKS odrobił w drugiej ,,ćwiartce" spotkania tylko dwa punkty. Na przerwę zespoły schodziły do szatni przy stanie (30:16) dla Tęczy Dudy.
Kobieta jednak zmienną jest... O ile nie można było mieć zastrzeżeń do postawy leszczynianek za pierwszą połowę, to można już je mieć za trzecią kwartę. Jeszcze w 22 minucie po ,,trójce" Krysiewicz zespół z Leszna posiadał bezpieczną przewagę (33:20).
Potem jednak do końca III kwarty rzucały niemal wyłącznie koszykarki z Łodzi. Po trzech z rzędu trafieniach Owczarek ŁKS po raz pierwszy objął prowadzenie (34:33). Tak było na 50 sekund przed końcem tej części spotkania. Kwartę jednak rzutem z półdystansu zakończyła Krysiewicz i znów prowadziły przyjezdne (35:34).
Ostatnie 10 minut zapowiadało się emocjonująco, bo mecz rozpoczynał się w zasadzie jakby od początku. Po słabej III kwarcie można było mieć obawy o postawę leszczynianek w ataku.
Wtedy jednak odpowiedzialność za zdobywanie punktów wzięła na siebie Coleman. To Amerykanka zdobyła 7 punktów z rzędu i w 33 minucie było już (42:34).
W sumie debiutantka w drużynie Tęczy Dudy zdobyła w ostatnich 10 minutach 11 punktów. Tej przewagi zespół z Leszna już nie roztrwonił, wygrywając spotkanie (53:40).
Podsumowując mecz był bardzo nierówny. Zespoły grzeszyły skutecznością. Lepszym jednak w ostatecznym rozrachunku okazał się bardziej kompletny team z Leszna, który po tej wygranej powrócił na 3 miejsce w tabeli.
ŁKS Siemens AGD Łódź - Tęcza Duda Leszno 40:53 (2:18, 14:12, 18:5, 6:18 )
Punkty dla Tęczy zdobywały: Coleman 17 (1x3), Krysiewicz 15 (3x3), Budnik 8, Makowska 5 (1x3), Koc 4 (12 zbiórek), Mieloszyńska 2, Talarczyk 2.
Najwięcej dla ŁKS Siemens AGD Łódź: Humphrey 11, Oliveira 8, Owczarek 8, Wlaźlak 7.
www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości