PLAY-OFF Tęcza Duda Leszno-CCC Polkowice (1 i 2) 77:69 60:56

Moderator: patrese

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 12 marca 2008, 22:46

Marek1990 pisze:Dobre i to :) Przed sezonem, to chcielismmy wejśc do ósemki, a teraz mierzymy w medal :) Apetyt rośnie :) Jednak jak już wczesniej pisałem Tęcza już swoje w tym sezonie zrobila :) Teraz może być tylko lepiej :)


Przed sezonem ósemka tak ale nie teraz. Nie można myśleć tak zachowawczo. Pozostałby wielki niedosyt, gdyby na 5-8 się skończyło. Po co w takim razie tyle wygranych w trakcie rundy zasadniczej? Dziewczyny z trenerem na czele zdają sobie sprawę, że jest ogromna szansa awansu do czwórki. Półfinał jest bardzo realny i to my jesteśmy faworytem w tej 1/4 finału.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 12 marca 2008, 22:48

Wasze koszykarki wiedzą na, co je stać, więc nawet jeśli mają wykonany plan minimum to wiedzą, że w Lesznie są większe oczekiwanie przed PO niż przed rundą zasadniczą, mało tego możliwe, że wasza drużyna już sama sobie taki plan założyła. Dlatego moim zdaniem, one wcale na takim luzie psychicznym nie wyjdą na parkiet , choć to może dla nich dobrze, bo stres może pomoc, ale wcale nie musi :wink:
Jednak jak wiadomo, wszytko wyjdzie w "praniu ":twisted:

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 12 marca 2008, 23:01

patrese pisze:
Przed sezonem ósemka tak ale nie teraz. Nie można myśleć tak zachowawczo. Pozostałby wielki niedosyt, gdyby na 5-8 się skończyło. Po co w takim razie tyle wygranych w trakcie rundy zasadniczej? Dziewczyny z trenerem na czele zdają sobie sprawę, że jest ogromna szansa awansu do czwórki. Półfinał jest bardzo realny i to my jesteśmy faworytem w tej 1/4 finału.

Tak ale to jest sport i wszystko sie może zdażyć ;) Po co nam wielkie rozczarowanie :wink: Załóżmy, że przegramy rywalizacje z Polkowicami i bedziemy walczyc o 5-8 i coo wtedy :?: :!: Nikt nie będzie pamiętał jak dziewczyny grały w rundzie zasadniczej tylko wszyscy będą rozpamiętywali te PO :!: Nie lepiej cieszyć sie z tego co już osiągnelismy :?: :)

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 12 marca 2008, 23:15

No właśnie nie można się z tego cieszyć, mimo że to już jest wielki sukces. W Lesznie oczekiwania wzrosły po świetnych występach Tęczy. Nie można w najważniejszym momencie sezonu spocząć na laurach. Trzeba iść za ciosem. Gdyby tak dziewczyny myślały, to nie ma po co w ogóle wychodzić na parkiet. Trzeba wykorzystać to co wywalczyły w trakcie sezonu, a więc przewagę psychologiczną nad Polkowicami w postaci już dwóch wygranych spotkań i oczywiście handicapu w postaci ewentualnego 5 meczu u siebie. Wiadomo, że wszystko jest możliwe, ale w roli faworyta występujemy my.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 13 marca 2008, 08:32

Oczywiscie, że Tęcza podchodzi do 1/4 w roli faworyta. I jak przegraja to na pewno bedzie niedosyt i rozczarowanie i nikt sie nie bedzie cieszyl z 5 miejsca, mimo tego, że przed sezonem kazdy chyba w ciemno chcialby miec 5. 8)
T Ę C Z A
L E S Z N O

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 17 marca 2008, 08:59

Przed meczem z CCC na obóz


Jutro koszykarki Dudy PWSZ Leszno wyjeżdżają na pięciodniowy obóz szkoleniowy do Brzegu Dolnego, gdzie będą przygotowywać się do meczu z CCC Polkowice. To przypomnijmy, pierwsze rywalki Leszczynianek w rundzie play off rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy. – Treningi rozpoczęła Olga Żytomirska, mam nadzieję, że wspomoże drużynę w tej rundzie – mówi trener Jarosław Krysiewicz.

Mecze fazy play off rozpoczną się po świętach Wielkanocnych. – Mamy nieco więcej czasu na przygotowania – mówił na piątkowym treningu szkoleniowiec koszykarek Dudy PWSZ Leszno Jarosław Krysiewicz. - Obóz w Brzegu organizujemy z myślą o meczu z CCC. Trzeba jednak powiedzieć, że nie będzie wielkiego zaskoczenia. My wszystko wiemy o drużynie z Polkowic, a oni wszystko o nas – dodaje Krysiewicz.


Jeśli chodzi o obsadę w meczach play off, trener liczy na wsparcie Olgi Żytomirskiej, która rozpoczęła treningi. – Mam nadzieję, że pojawi się na parkiecie choćby przez kilka minut. Nie wiadomo też co z Moniką Siwczak, wszystko wyjaśni się w poniedziałek – mówi - najważniejsze, żebyśmy dotrwali do końca sezonu bez kontuzji.


Zdrowia życzy sobie też Olga Żytomirska. – Mamy w tym sezonie szanse na medal i zrobimy wszystko, by go zdobyć. Mam zamiar się do tego przyczynić i w miarę moich możliwości wspomogę koleżanki.


Podczas piątkowego treningu drużyna przekazała Fundacji chorych na zespół Dandy - Walkera dwie piłki oraz strój sportowy z autografami koszykarek. Rzeczy zostaną wystawione na aukcję. – Cieszymy się, że w ten sposób możemy wspomóc chore dzieci – dodaje Żytomirska
www.elka.pl

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 21 marca 2008, 14:41

Jak ktos che jechac do Polkowic to pisac na priv badz gg. Koszt 10zł :wink:
T Ę C Z A
L E S Z N O

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 24 marca 2008, 22:58

Mokry trening w lany poniedziałek
24.03.2008.

Przygotowujące się do ważnego spotkania fazy play off koszykarki Tęczy Dudy Leszno wczesnym popołudniem w drugi dzień Świąt wznowiły treningi po bardzo krótkiej przerwie świątecznej. Żeby dochować tradycji wszystko rozpoczęło się śmigusem dyngusem.

W tym tradycyjnym polewaniu nie oszczędzono nikogo. Nawet ja przyjąłem porcję wody. Widać, że niektóre nasze panie do spełnienia tej tradycji przygotowały się solidnie, bo na trening przybyły uzbrojone w pistolety na wodę i inny dyngusowy sprzęt. Najważniejsze, że humory dopisują.

Po chwili na hasło trenera "Koniec polewania bierzemy się do pracy" wszystkie zawodniczki zamieniły ten wodny sprzęt na piłki i ostro zabrały się do zajęć.

To były, co prawda krótkie Święta, ale najważniejsze, że udało się je spędzić w gronie rodzinnym. Cieszę się, że już mogę przygotowywać się do meczu, którego nie mogę się doczekać mówiła Daria Mieloszyńska.

Koszykarki Tęczy Dudy Leszno w drugi dzień Świąt będą trenują dwa razy. Pierwszy trening rozpoczął się o 13:00 drugi zaplanowano na 19:00. Mobilizację widać, bo na tych pierwszych poświątecznych zajęciach stawił się komplet zawodniczek.

Pytany o sytuację kadrową zespołu trener Jarosław Krysiewicz przyznał Na pewno zaczyna od środowego pojedynku z CCC grać z nami Olga Żytomirska natomiast, jeżeli chodzi o Monikę Siwczak to nie wiem czy zagra z nami od meczu z CCC czy pomoże nam od kolejnej rundy play off.

Przypomnijmy, że pierwszy mecz z Polkowicami w Trapezie obędzie się w najbliższą środę o 18:30

www.elka.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 25 marca 2008, 10:31

Zmiana godziny rozpoczęcia meczu na 18.15. Transmisja na żywo w TVP Sport.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 26 marca 2008, 08:06

Polkowiczanki zaczynają bój o półfinał

Dziś w ekstraklasie koszykarek rozpoczynają się ćwierćfinały.
Koszykarki CCC, brązowe medalistki sprzed roku, przystępują
do rywalizacji z Dudą. Jeśli nie uporają się z leszniankami, sezon trzeba będzie spisać na straty. –Odkąd stało się jasne, że zagramy z Lesznem, o niczym innym nie myślimy. Zrobiliśmy wszystko, żeby jak najlepiej przygotować się do tych pojedynków. O wyniku zadecyduje odporność psychiczna – twierdzi Krzysztof Korsak, prezes CCC. Przewaga psychologiczna z pewnością jest po stronie Dudy. To zespół Jarosława Krysiewicza zakończył sezon zasadniczy na wyższej pozycji, ale przede wszystkim był górą w dwóch bezpośrednich starciach – 62:59 w Polkowicach i aż 78:57 na swoim parkiecie. W obozie pomarańczowych przekonują jednak, że play-offy rządzą się swoimi prawami i wcześniejsze dokonania tracą na wartości. – Marzy mi się, żeby zakończyć rywalizację w trzech meczach, ale logika podpowiada
jednak, że do wyłonienia półfinalisty będzie potrzebnych pięć spotkań–uważa Korsak.
Czym Duda może zaskoczyć CCC? – Wprowadzimy pewne
nowe rozwiązania w ataku i obronie, ale są to raczej niuanse. Przywiązujemy wielką wagę do dzisiejszego spotkania, bo
ono może ustawić przebieg całego ćwierćfinału – uważa trener Dudy.
Polkowiczanki najbardziej powinny obawiać się trzech zawodniczek–Amerykanki Ryan Coleman, Edyty Krysiewicz oraz Darii Mieloszyńskiej. -Naszą siłą nie są gwiazdy, bo wygrywamy wtedy, gdy twardo bronimy. A do tego potrzebny jest zespół. Na papierze to CCC ma lepsze nazwiska – twierdzi Krysiewicz.
Starcie nr 1 w Lesznie pokaże na żywo TVP Sport (g. 18.15).

W cieniu walki o medale toczyć się będzie bój o utrzymanie.
Finepharm rozpocznie dziś udział w fazie play-out od wyjazdowego pojedynku z Cukierkami (g. 18.30). W ramach przygotowań do najważniejszych spotkań sezonu zespół Eugeniusza Sroki rozegrał w Wielki Piątek sparing z Dudą Leszno (akademiczki wygrały 66:63).
–Chcemy jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie –mówi bez ogródek Rafał Sroka, drugi trener jeleniogórzanek. W Finepharmienie zagra Natalia Małaszewska, która złamała nos w spotkaniu z ŁKS-em.

źródło Gazeta Wrocławska

....................................................................................................

Duda przed wielką szansą

Koszykarki z Leszna miały się bić o utrzymanie w ekstraklasie. Są jednak rewelacją rozgrywek i dziś rozpoczną bój o awans do strefy medalowej. Takich szans raczej nie ma AZS Poznań
Trener Dudy Jarosław Krysiewicz jeszcze w połowie rundy rewanżowej sezonu zasadniczego twierdził, że celem jego zespołu jest utrzymanie się w gronie najlepszych ekip w kraju. Mimo że koszykarki z Leszna mogły już wtedy myśleć tylko, czy uda im się utrzymać trzecie miejsce. To się nie udało, ale czwarta pozycja jest dla Dudy również ogromnym sukcesem.

Daje także małą przewagę w fazie play-off, bo ewentualne decydujące piąte spotkanie Duda - CCC Polkowice odbędzie się w Lesznie. - My faworytem? A skądże - mówi jednak trener Krysiewicz. - W moim zespole to chyba tylko moja żona Edzia zaznała kiedyś smaku gry o taką stawkę. A w Polkowicach to większość drużyny ma już to za sobą - mówi Krysiewicz. W rundzie zasadniczej Duda wygrała oba spotkania z CCC - najpierw w Polkowicach 62:59, co było wówczas sensacją, a później we własnej hali 78:57, choć przewaga lesznianek wynosiła już nawet 35 pkt. - Zapewne trener CCC coś zmieni w taktyce. Na pewno będą inaczej broniły strefą. Tak, by trzy zawodniczki grały na obwodzie, a to ma nam utrudnić rzuty za 3 pkt - opowiada Krysiewicz. Duda wreszcie wystąpi w najsilniejszym składzie. - Po raz pierwszy od meczu w Polkowicach w listopadzie będę miał 12 zawodniczek - zaznacza trener Dudy. W jego zespole normalnie trenują już Olga Żytomirska i Monika Siwczak. - Dziewczyn nie muszę motywować, bo one wiedzą, o co grają. Dla niektórych to może być jedyna w życiu szansa na zdobycie medalu - przyznaje Krysiewicz. Ćwierćfinałowa rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw - pierwsze dwa mecze w hali Trapez w Lesznie dziś o godz. 18.15 i jutro o godz. 18.30.

Inea-AZS Poznań też walczy o awans do ćwierćfinału, ale szanse akademiczek są znikome. Dziś i jutro poznanianki zagrają w Krakowie z Wisłą, drugą drużyną sezonu zasadniczego, z którą gładko przegrały półtora tygodnia temu w Arenie. - Siła sportowa Wisły jest taka, że ciężko o czymś marzyć. Choć to tylko sport - pociesza trener AZS Roman Haber, który przyznaje, że jego zespół uda się w podróż do Krakowa dopiero w dniu meczu. - Żeby zebrać się po świętach i potrenować we wtorek - mówi.

Dziś walkę o utrzymanie w ekstraklasie rozpoczyna pięć najsłabszych drużyn. Jeżeli MUKS Poznań wygra dziś w hali przy Chwiałkowskiego (początek meczu o godz. 15.30) z SMS Łomianki, ostatecznie zapewni sobie ligowy byt.

Pary play-off:

Lotos Gdynia (nr 1) - ŁKS Łódź (nr 8 )

Wisła Kraków (nr 2) - Inea-AZS Poznań (nr 7)

AZS Gorzów Wlkp. (nr 3) - ROW Rybnik (nr 6)

Duda Leszno (nr 4) - CCC Polkowice (nr 5)

Rywalizacja odbywa się do trzech zwycięstw. Pierwsze mecze dziś i jutro w halach zespołów wyżej rozstawionych, kolejne w niedzielę i ew. poniedziałek u rywali, a ew. decydujący w kolejną środę znów u drużyny wyżej klasyfikowanej.


Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 26 marca 2008, 21:55

Leszczynianki bliżej półfinału
26.03.2008.

Koszykarki Tęczy Dudy Leszno wygrały pierwsze spotkanie I rundy fazy play-off Ford Germaz Ekstraklasy z CCC Polkowice i są o jeden krok bliżej awansu do półfinału.

Pojedynek ten nie był już tak jednostronny jak spotkanie w fazie zasadniczej. To aktualne wciąż brązowe medalistki prowadziły przez większą część I połowy spotkania.

Co prawda od punktów mecz rozpoczęły gospodynie po rzucie Budnik, ale potem CCC w połowie I kwarty posiadało nawet 5-punktową przewagę (5:10). W 7 minucie stan spotkania wyrównała Edyta Krysiewicz, ale po 10 minutach górą były jednak mające lekką przewagę przyjezdne (16:19).

W 13 minucie CCC prowadziło nawet po rzucie Bortelovej (16:25). Potem jednak pięć punktów z rzędu zdobyła Makowska, a po niej serię 7 punktów miała Mieloszyńska wyprowadzając swój zespół na drugie w tym meczu prowadzenie (32:29).

CCC nie poddawało się i po rzucie Masilionene doprowadziło do remisu, a rzut Ndiaye dał do przerwy prowadzenie zespołu trenera Wojciecha Spisackiego (32:34).

III kwartę od ,,trójki" rozpoczęła Coleman i znów na prowadzeniu była drużyna z Leszna. Leszczynianki grały z minuty na minutę lepiej. W 25 minucie po rzucie zza linii 6,25 Koc było (45:40). Przed ostatnią odsłoną ta przewaga jednak wynosiła już tylko punkt (52:51).

Decydująca była ostatnia kwarta. W niej brylowały już gospodynie, choć na początku IV ćwiartki po rzucie Jasnowskiej było jeszcze (52:54). Decydująca dla losów spotkania była chyba ,,trójka" Makowskiej na 2 minuty i 30 sekund przed końcem spotkania, po której Tęcza prowadziła (68:59).

Po tym ciosie trzeci zespół poprzedniego sezonu nie potrafił się już podnieść i przegrał pierwsze spotkanie w Lesznie. Ekipa trenera Krysiewicza wygrała 77:69 i zrobiła pierwszy mały krok do półfinału.

- Myślę, że w tym meczu o naszej wygranej zadecydowało lepsze przygotowania kondycyjne. CCC nie miało sił w ostatniej odsłonie. Nie popadamy jednak w wielki optymizm, bo droga do awansu jest jeszcze daleka. To był pierwszy malutki krok do półfinału. Jutro spodziewam się jeszcze bardziej zaciętego spotkania - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.

- Ciesze się, że wygraliśmy, choć mi ten mecz wybitnie nie wyszedł. Chyba za bardzo chciałam i te rzuty, które oddałam były zupełnie nieudane. Muszę chyba trochę upuścić powietrza przed jutrzejszym meczem. Liczę na zwycięstwo jutro w Lesznie i w trzecim meczu w Polkowicach - powiedziała Olga Żytomirska.

Tęcza Duda Leszno - CCC Polkowice 77:69 (16:19, 16:15, 20:17, 25:18 )

Punkty dla Tęczy Leszno zdobywały: Mieloszyńska 17, Koc 15, Coleman 14, Makowska 12, Krysiewicz 8, Talarczyk 7, Budnik 4, Żytomirska 0.

Najwięcej dla CCC: Stampalija 14, Jasnowska 12, Bortelova 12.

Drugie spotkanie już jutro, w czwartek w hali Trapez o godzinie 18.30.

www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 27 marca 2008, 12:27

CCC nie wytrzymało zabójczej końcówki

Pierwsze punkty w meczu zdobyły lesznianki, ale kolejne fragmenty pierwszej kwarty należały do CCC. Bardzo dobrze spisywała się pod koszami Petra Stampalija, a wspierały ją Veronika Bortelova i N’Deye N’Diaye. Pomarańczowe prowadziły 12:7, ale gospodynie trafiły dwie trójki z rzędu i spotkanie się wyrównało. Dzięki kolejnemu błyskowi Stampaliji i Bortelovej w 12 minucie polkowiczanki uciekły nawet na 9 oczek (25:16), ale wtedy zaczęły popełniać proste błędy w ataku i obronie, które Duda bezlitośnie wykorzystała. – Ten przestój sporo nas kosztował i jest czego żałować, bo zaczęliśmy mecz naprawdę dobrze – mówił w przerwie Wojciech Spisacki, trener CCC. W 16 minucie po siedmiu punktach z rzędu Darii Mieloszyńskiej było 32:29 dla Dudy, ale CCC jeszcze przed zejściem na przerwę odzyskało prowadzenie. Trzecia kwarta była niesamowicie wyrównana, a wynik najczęściej był remisowlub oscylował wokół niego. Przełom nastąpi łpięć minut przed końcem spotkania. Po skutecznych akcjach Mieloszyńskiej i Coleman gospodynie uciekły na siedem punktów (63:56). Tej pozornie niewielkiej straty CCC nie było w stanie odrobić, bo w kluczowych momentach zawiodły te zawodniczki, które wcześniej spisywały się bardzo dobrze – Bortelova i Stampalija. Zupełnie niewidoczna była też aktywna w ataku w pierwszej połowie Jennifer Lacy. Na nieco ponad minutę przed końcem było 75:61 i stało się jasne, że CCC swojej szansy na wygraną w Lesznie będzie musiało poszukać w meczu nr 2, który zostanie rozegrany dziś o godz. 18.30.
(...)
Duda Leszno - CCC Polkowice
77:69 (16:19, 16:15, 20:17, 25:18 )
Stan rywalizacji: 1:0 dla Dudy.
Duda: Mieloszyńska 17, Koc 15 (2), Coleman 14 (1), Makowska 12 (2),
Krysiewicz 8 (2), Talarczyk 7 (1), Budnik 4.
CCC: Stampalija 14, Jasnowska 12 (2), Bortelova 12, N’Diaye 9, Jeziorna 7 (1), Szyćko 6 (1), Lacy 6, Masilionene 3 (1).
W statystyce: zbiórki 31:31 (Koc 9 - N’Diaye 8 ), asysty 12:7 (Coleman, Talarczyk po 3 - Bortelova 5).
Klucz do zwycięstwa: Koszykarki z Leszna zagrały bardzo dobrze w obronie na początku czwartej kwarty, miały też więcej pomysłów na grę w ataku.
Bohaterka meczu: Anna Talarczyk.
Rezerwowa rozgrywająca Dudy bardzo dobrze prowadziła grę zespołu i zaprezentowała się lepiej niż ta, której obawiano się w Polkowicach, czyli Edyta Krysiewicz.

źródło Gazeta Wrocławska
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 27 marca 2008, 21:38

Plan wykonany. 2:0 w debiucie play-off. Wielkie gratulacje i podziękowania dla całego zespołu. Ambicja i zaangażowanie godne podziwu. Dziś emocjonująca końcówka zakończona trafieniem naszej liderki Ryan Coleman. Jest po prostu świetna. Przestój w drugiej części ostatniej kwarty kosztował wszystkich wiele nerwów ale udało się. Teraz czekamy na "kropkę nad i". :wink:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 27 marca 2008, 22:00

Tęcza znów lepsza!
27.03.2008.

Koszykarki Tęczy Dudy Leszno w drugim spotkaniu fazy play-off Ford Germaz Ekstraklasy po raz drugi okazały się lepsze od CCC Polkowice. Po dramatycznym meczu gospodynie pokonały brązowe medalistki poprzedniego sezonu 60:56.

Wydawało się, że to będzie znacznie spokojniejszy mecz niż ten rozegrany w środę. Pierwsze minuty były co prawda wyrównane, ale na koniec I kwarty miejscowe wypracowały sobie 2-punktową przewagę (15:13).

W 15 minucie zespół trenera Jarosława Krysiewicza prowadził już nawet (29:20) po rzucie Budnik. Wtedy o czas poprosił trener gości. Jego drużyna zdołała do przerwy zmniejszyć nieznacznie straty, bo po 20 minutach było (32:26).

CCC nie zamierzało oddawać tego spotkania bez walki. Po dwóch celnych ,,trójkach" Szyćko zespół z zagłębia miedziowego w 27 minucie meczu wyszedł na prowadzenie (38:39)!

Leszczynianki jednak szybko odpowiedziały, za sprawą akcji Mieloszyńskiej oraz Krysiewicz i po III kwartach rewelacja rozgrywek z Leszna miała dalej 6 punktów więcej (47:41).

W 32 minucie po indywidualnej akcji Koc przewaga urosła do 10 punktów (54:44). W połowie ostatniej kwarty piąte przewinienie złapała Koc i wtedy dla gospodyń zaczęły się schody.

Leszczynianki dość często faulowały, przez co CCC wykonywało całą serię rzutów wolnych. Przewaga topniała. Na 2 minuty przed końcem spotkania po akcji podkoszowej Stampaliji ekipa z Polkowic wyszła ponownie na prowadzenie (55:56).

Potem jednak w odważnej akcji trafiła Makowska. Kolejny punkt z rzutu wolnego dołożyła Coleman i leszczynianki prowadziły (58:56) na nieco ponad minutę do końca spotkania.

Gości ostatecznie dobiły 2 punkty zdobyte na 15 sekund przed końcem przez Coleman, na co zespół trenera Wojciecha Spisackiego nie potrafił już odpowiedzieć.

Druga wygrana stała się więc faktem, choć ten mecz wcale nie musiał się zakończyć zwycięstwem gospodyń. Jak jednak mówi przysłowie - ,,szczęście sprzyja lepszym".

- Nie wiem do teraz jak wygraliśmy ten mecz. Popełniliśmy tyle błędów, że aż strach mówić. Powinniśmy podziękować niebiosom. Teraz zrobimy wszystko, by zakończyć to w trzech spotkaniach - powiedział Jarosław Krysiewicz, który odreagowywał stres siedząc na ławce i nie do końca chyba dowierzając w to, że jego zespół jednak w tych okolicznościach potrafił jeszcze wygrać.

- Te ostatnie pięć minut, które musiałam przesiedzieć na ławce dłużyły się strasznie. Chciałam bardzo pomóc, ale byłam bezradna, bo miałam na koncie pięć przewinień. To straszne jak nie można nic w tym momencie zrobić. Ciesze się jednak bardzo, że dziewczyny stanęły w końcówce na wysokości zadania - powiedziała Martyna Koc.

Tęcza Duda Leszno - CCC Polkowice 60:56 (15:13, 17:13, 15:15, 13:15)

Punkty dla Tęczy zdobywały: Coleman 18, Krysiewicz 15, Budnik 8, Koc 8, Mieloszyńska 7, Makowska 4, Talarczyk 0, Żytomirska 0.

Najwięcej dla CCC: Stampalija 18, Szyćko 11, Ndiaye 7.

Trzeci mecz obu drużyn już w niedzielę 30 marca w Polkowicach.

www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Ali_G
Amator
Posty: 103
Rejestracja: 08 lutego 2007, 11:46
Lokalizacja: LESZNO
Kontaktowanie:

Postautor: Ali_G » 28 marca 2008, 00:31

Powinniśmy podziękować niebiosom
,że zesłały nam Ryan Coleman :D Dziś bez tej zawodniczki Tęcza przegrała by w granicach 15 pkt..zwycięzców się nie osądza także należy się cieszyć i trzymać kciuki za nasze panie w niedzielę!
Nikita Bell- I love this game!
Tęcza Leszno!


Wróć do „Tęcza Leszno”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości