We wczorajszych (środowych) wiadomościach telewizji lokalnej ProMOK ukazał sie materiał o przyszłości basketu w Pabianicach.
Był wywiad z prezesem Zawirskim.
Ogólnie nie wyczułem w jego głosie pesymizmu.
Potwierdzono, że Hartmann zostaje i są prowadzone intensywne rozmowy z Polfą.
Z innych źródeł wiem, że Polfa włączy się w proces finansowania koszykarek.
Sponsorów ma być kilku, a może nawet kilkunastu.
Zawirski powiedział, że wszystkie dziewczyny zostaną i Depta również.
Wypowiadał się równiez prezydent Dychto. Powiedział, że na sport zwodowy nie da, bo nie ma( To tak w skrócie jego wypowiedź).
Chłop ma obecnie większe problemy niż koszykarki. (Chociażby szpital).
P.S.
W tej samej telewizji zamieszczono reportaż z Pucharu Polski w układaniu kostki Rubika, a potem komentarz do tego sekretarza miasta p. Marczaka.
Stwierdził w nim, że poprzez takie turniej miasto promuje się w Polsce, i że ogólnie mówiąc promocja poprzez piłkę nożną, koszykówkę i inne gry zespołowe jest już tak "obstukana", że nie warto w nią inwestować.
Podsumowywując:
kosta rubika-to jest "sport", którego naszemu miastu najbardziej potrzeba.
Sa plany organizacji tego typu turnieji na szczeblu międzynarodowym
Delikatnie mówiąc-krew mnie zalewa jak coś takiego słyszę
Pabianice-miastem rubika, modeli pływających, golfa itp.
Ja proponuję jeszcze brydż sportowy, szachy, dwa ognie, i tym podobne.
Na tego typu imprezach Pabianice wypromują się w Polsce, a może i w Europie.
