Postautor: tankista » 31 maja 2008, 15:32
Wisła zabrała czołowe koszykarki!
Wisła Can-Pack nadal jest w natarciu, a Lotos PKO BP w odwrocie. Przed blisko miesiące po wygranej w Gdyni po dogrywce krakowianki sięgnęły po trzeci z rzędu tytuł mistrza Polski, teraz zabrały trzy zagraniczne gwiazdy klubu Mieczysława Krawczyka. Pod Wawel wrócą Chamique Holdsclaw i Dominique Canty, a wraz z Amerykankami miejsce gry i zamieszkania zmieni Slobodanka Maksimović!
Prezes gdyńskiego klubu przekonał się o słuszności powiedzenia kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Przed rokiem Krawczyk przejął z Wisły dwie najlepsze koszykarki sezonu 2006/07 - Holdsclaw i Canty. Amerykanki miały poprowadzić gdynianki do odzyskania mistrzowskiego tytułu. Nad morzem ten duet znów błyszczał, ale okazało się, że bez mocniejszego wsparcia pozostałych koszykarek, nie był w stanie zdobyć złota. Do klubowej kolekcji doszedł tytuł wicemistrzowski oraz Puchar i Superpuchar Polski.
Wisła po zdobyciu tytułu postanowiła odegrać się za to co było przed rokiem. Złożyła ofertę nie tylko Amerykankom, ale również serbskiej środkowej. Wszystkie trzy zdecydowały się zmienić Gdynię na Kraków! Po tych nabytkach Wisła Can-Pack ogłosiła zakończenie budowy drużyny na nowy sezon. Trener Wojciech Downar-Zapolski, któremu po wakacjach asystować będzie Dariusz Raczyński, do dyspozycji mieć będzie: Holdsclaw, Canty, Maksimović, Annę DeForge, Jelenę Skerović, Annę Wielebnowską, Martę Fernandez, Ewelinę Kobryn, Anetę Kotnis, Dorotę Gburczyk, Agnieszkę Pałkę, Edytę Błaszczak i Paulinę Gajdosz. Być może jeszcze do tej grupy dojdzie jeszcze center.
Na tle krakowskiej drużyny, która już jest gotowa do podjęcia walki w krajowej lidze oraz w Eurolidze, team z Gdyni znajduje się w rozsypce. Zwolniono trenera i dyrektora sportowego, nie przedłużono żadnego kontraktu, nie wiadomo, jaki będzie budżet oraz czy klub zostanie zaproszony do gry w Eurolidze.
Ważne umowy z Lotosem PKO BP na kolejny sezon, nie licząc juniorek, mają tylko cztery koszykarki: Magdalena Leciejewska, Paulina Pawlak, Marta Jujka i Białorusinka Katsiaryna Snitsina. Jeśli uda się zgromadzić znów pokaźne pieniądze to być może gdynianie powalczą o zatrudnienie na cały sezon Tamiki Catchings. Amerykańska mistrzyni świata miała podpisany kontrakt z klubem, ale potem nie zdążyła zakończyć rehabilitacji po kontuzji i do Gdyni w ogóle nie przyjechała. Można też próbować przejmować koszykarki, które nie dostały angażu w... Krakowie z Candice Dupree (MVP finałów), Karą Braxton czy Natalią Trafimavą na czele.
jag.
trojmiasto.pl