Daiva Jodeikaite wraca do gry?!
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Edzia
- Junior
- Posty: 2018
- Rejestracja: 16 stycznia 2005, 13:32
- Lokalizacja: cztery domy, dwie ulice to są właśnie PABIANICE :-P
Ponieważ Ty to napisałeś stawiałabym na użycie słowa "Polfa" zamiast "Włókniarz" - znamy swoje zdania na ten temat i nie chce mi się po raz któryś ponawiać tych rozmów.
Ale z drugiej strony..hhmmmm...
może to nie był sezon euroligowy a ten następny??....
Nie pamiętam, szczerze mówiąc, nigdy pamięci do dat nie miałam, ale w każdym bądź razie - odszedł z tych samych powodów, co z ełksy.
Ale z drugiej strony..hhmmmm...
"Oto jest miłość.
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem,
a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"
To jest temat o powrocie Daivy na parkiet a nie o trenerze Bendzie.
Prywatnie bardzo szanuję pana Wiesława. Znana jest mi również sprawa konfliktu na lini pewne zawodniczki, masażystka a trener Benda. Nie mnie jednak to oceniać. Moge powiedzieć tylko że trener Benda na pewno wróci jeszcze do ŁKSu.
A takie konflikty jakie miały miejsce w drużynie to sprawa dla działaczy i trenerów a nie kibiców. Nie róbmy z tego forum miejsca do rozpisywania się o sensacjach, skandalach i aferach niczym w Fakcie czy Super Expresie!
Ewentualny powrót Daivy na parkiet byłby z pewnością wielkim wydarzeniem nie tylko w ŁKSie ale w całej lidze. Taka doświadczona zawodnicza wiele wnisołaby nawet swoją obecnością na ławce rezerwowych. Pytanie jest czy obecny trener Mirosław Trześniewski wpuściłby Daivę na parkiet, bo tajemnicą chyba nie jest (dla Maras napewno jest!) że Trześniewski z Daivą nie mają najlepszych układów.
gostekk pisze:Wolał odejść skoro podważano jego fachowość i nie dano normalnie pracować. Teraz treningi prowadzi p. Klaudia, która nie ma kompletnie o tym pojęcia. W normalnym klubie to prezes jest prezesem, trener jest trenerem, masazysta - masażystą i tak dalej. Jeśli jednak niektórzy próbują wcinać się w kompetencje innych i ich pouczać, nie znając się na tym, to nic dobrego z tego nie będzie.
Przypomne tylko, że p. Benda ma na swoim koncie pokaźną kolekcję medali za swoją pracę z koszykarkami w przeciwieństwie do masażystki ŁKS. Nie jest oczywiście idealny (bo takich ludzi nie ma) ale napewno by sie przydał.
Prywatnie bardzo szanuję pana Wiesława. Znana jest mi również sprawa konfliktu na lini pewne zawodniczki, masażystka a trener Benda. Nie mnie jednak to oceniać. Moge powiedzieć tylko że trener Benda na pewno wróci jeszcze do ŁKSu.
A takie konflikty jakie miały miejsce w drużynie to sprawa dla działaczy i trenerów a nie kibiców. Nie róbmy z tego forum miejsca do rozpisywania się o sensacjach, skandalach i aferach niczym w Fakcie czy Super Expresie!
Ewentualny powrót Daivy na parkiet byłby z pewnością wielkim wydarzeniem nie tylko w ŁKSie ale w całej lidze. Taka doświadczona zawodnicza wiele wnisołaby nawet swoją obecnością na ławce rezerwowych. Pytanie jest czy obecny trener Mirosław Trześniewski wpuściłby Daivę na parkiet, bo tajemnicą chyba nie jest (dla Maras napewno jest!) że Trześniewski z Daivą nie mają najlepszych układów.
Lisu pisze:Pytanie jest czy obecny trener Mirosław Trześniewski wpuściłby Daivę na parkiet, bo tajemnicą chyba nie jest (dla Maras napewno jest!) że Trześniewski z Daivą nie mają najlepszych układów.
Lisu "nie bądźmy Pewexami - nie mieszajmu dwóch systemow walutowych". Nie wkładaj do jednego worka pana od okien i Marcinki Witowskiej z Trześniewskim i Daivą. Nie mieszaj pajacyków z fachowcami do koszykówki, bo tacy ludzie zawsze znajdą wspólny język - tym bardziej w obecnej sytuacji ŁKSu.
powodzenia
Lisu pisze:To jest temat o powrocie Daivy na parkiet a nie o trenerze Bendzie.gostekk pisze:Wolał odejść skoro podważano jego fachowość i nie dano normalnie pracować. Teraz treningi prowadzi p. Klaudia, która nie ma kompletnie o tym pojęcia. W normalnym klubie to prezes jest prezesem, trener jest trenerem, masazysta - masażystą i tak dalej. Jeśli jednak niektórzy próbują wcinać się w kompetencje innych i ich pouczać, nie znając się na tym, to nic dobrego z tego nie będzie.
Przypomne tylko, że p. Benda ma na swoim koncie pokaźną kolekcję medali za swoją pracę z koszykarkami w przeciwieństwie do masażystki ŁKS. Nie jest oczywiście idealny (bo takich ludzi nie ma) ale napewno by sie przydał.
Prywatnie bardzo szanuję pana Wiesława. Znana jest mi również sprawa konfliktu na lini pewne zawodniczki, masażystka a trener Benda. Nie mnie jednak to oceniać. Moge powiedzieć tylko że trener Benda na pewno wróci jeszcze do ŁKSu.
A takie konflikty jakie miały miejsce w drużynie to sprawa dla działaczy i trenerów a nie kibiców. Nie róbmy z tego forum miejsca do rozpisywania się o sensacjach, skandalach i aferach niczym w Fakcie czy Super Expresie!
Ewentualny powrót Daivy na parkiet byłby z pewnością wielkim wydarzeniem nie tylko w ŁKSie ale w całej lidze. Taka doświadczona zawodnicza wiele wnisołaby nawet swoją obecnością na ławce rezerwowych. Pytanie jest czy obecny trener Mirosław Trześniewski wpuściłby Daivę na parkiet, bo tajemnicą chyba nie jest (dla Maras napewno jest!) że Trześniewski z Daivą nie mają najlepszych układów.
Lisu! Wlasnie palnales bzdure miesiaca! To akurat to ja wiem! Juz mnie chlopie nie uwazaj za takiego co nic nie wie! Skompromitowales sie!
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
MARAS pisze:Lisu! Wlasnie palnales bzdure miesiaca! To akurat to ja wiem! Juz mnie chlopie nie uwazaj za takiego co nic nie wie! Skompromitowales sie!![]()
![]()
Do miana "bzdury miesiąca" to nadaje się 50% Twoich wypowiedzi na tym forum, którymi wciąż się kompromitujesz!!! Od początku Twojej burzliwej kariery wszyscy w koło (mówie tu o innych forumowiczach) zwracają Ci na to uwagę ale jak widzę oporny z Ciebie człowiek bo nic do Ciebie nie dociera.
-
Gość
Daiva Jodeikaite powie – tak!?
Koszykarki ŁKS, walczące o miejsce w czołowej ósemce, czeka w sobotę o godz. 18 mecz w Polkowicach z mającą medalowe aspiracje drużyną CCC. A już w przyszły czwartek 10 lutego (też o 18) łodzianki podejmują AZS TelecomMedia Gorzów.
To drugie spotkanie jest dla łodzianek kluczowe. Trenerzy Mirosław Trześniewski i Witold Bak liczą, że zespół pokaże w nim nowe oblicze i z nadzieją mówią o powrocie na boisko Daivy Jodeikaite. – Daiva uczestniczy już także w zajęciach taktycznych z drużyną – mówi trener Trześniewski. – Wraz z kierownikiem Wojciechem Smacznym namawialiśmy Litwinkę, aby spróbowała sił już w Polkowicach. To jednak wykluczone, bo musiałaby zabrać na mecz trzymiesięczną Emilkę. Na powrót Daivy do gry liczymy jednak już w meczu z AZS Gorzów.
– Bardzo chcę pomóc drużynie – mówi Jodeikaite, ale muszę być przygotowana do gry. Na razie boisko to dla mnie kosmos. Jeszcze dziś nie powiem – tak! Za wcześnie. Potrzebuję jeszcze trochę czasu na podjęcie ostatecznej decyzji. Może zagram już z Gorzowem.
Aby uprawnić Litwinkę do gry, ŁKS musi wnieść do FIBA opłatę w wysokości 149 euro.
Pojawiła się nadzieja na powrót do zespołu Agaty Kasprzak. Wczoraj miała usunięte śruby z dłoni operowanej dwa miesiące temu. Dopiero więc teraz będzie można określić, czy zawodniczka odzyskała pełną sprawność i jak długo jeszcze potrwa rehabilitacja, nad czym czuwa fizjoterapeutka ŁKS Klaudia Kowalska.
W sobotnim meczu faworytem jest CCC. – Jeśli zachowamy dyscyplinę gry, to może zdołamy podjąć walkę – mówi trener Trześniewski.
(mk) - Dziennik Łódzki
Koszykarki ŁKS, walczące o miejsce w czołowej ósemce, czeka w sobotę o godz. 18 mecz w Polkowicach z mającą medalowe aspiracje drużyną CCC. A już w przyszły czwartek 10 lutego (też o 18) łodzianki podejmują AZS TelecomMedia Gorzów.
To drugie spotkanie jest dla łodzianek kluczowe. Trenerzy Mirosław Trześniewski i Witold Bak liczą, że zespół pokaże w nim nowe oblicze i z nadzieją mówią o powrocie na boisko Daivy Jodeikaite. – Daiva uczestniczy już także w zajęciach taktycznych z drużyną – mówi trener Trześniewski. – Wraz z kierownikiem Wojciechem Smacznym namawialiśmy Litwinkę, aby spróbowała sił już w Polkowicach. To jednak wykluczone, bo musiałaby zabrać na mecz trzymiesięczną Emilkę. Na powrót Daivy do gry liczymy jednak już w meczu z AZS Gorzów.
– Bardzo chcę pomóc drużynie – mówi Jodeikaite, ale muszę być przygotowana do gry. Na razie boisko to dla mnie kosmos. Jeszcze dziś nie powiem – tak! Za wcześnie. Potrzebuję jeszcze trochę czasu na podjęcie ostatecznej decyzji. Może zagram już z Gorzowem.
Aby uprawnić Litwinkę do gry, ŁKS musi wnieść do FIBA opłatę w wysokości 149 euro.
Pojawiła się nadzieja na powrót do zespołu Agaty Kasprzak. Wczoraj miała usunięte śruby z dłoni operowanej dwa miesiące temu. Dopiero więc teraz będzie można określić, czy zawodniczka odzyskała pełną sprawność i jak długo jeszcze potrwa rehabilitacja, nad czym czuwa fizjoterapeutka ŁKS Klaudia Kowalska.
W sobotnim meczu faworytem jest CCC. – Jeśli zachowamy dyscyplinę gry, to może zdołamy podjąć walkę – mówi trener Trześniewski.
(mk) - Dziennik Łódzki
MARAS pisze:Alez majonez czemu od razu taki niesmialy jestes?
Ja juz schodze z estrady tego watku i bedzie mogli mówic co chcecie!
Zgoda! Tylko nic zlego na mój temat!!
Z reguły nie zabieram głosu w takich sprawach, ale tym razem zrobię wyjątek.MARAS zrozum ,że forumowicze nie czepiają się Ciebie bez przyczyny.Otóz już nie raz pokazałeś ,że nie chcesz zreformować swojej postawy.Podam Tobie jedne przykład prosto z życia ,od Ciebie zależy czy go wykorzystasz i czy wyciągniesz wnioski.Otoz na samym poczatku mojej dzialalnosci na forum, a wcale nie bylo to dawno ,wszedlem w polemikę z kolegą Sebą.Temat dotyczyl bodajże ekwiwalentu za wyszkolenie zawodniczek Olimpii.Ja,zwolennik braku komplikacji kariery zawodniczek ,postulowalem nieco fanatycznie oddanie zawodniczek do MUKS-u za darmo.Twardo obstawalem przy swoim zdaniu bedąc nieczulym na zadne argumenty.Dopiero po gwaltownej wymianie zdan, po uwaznym przeczytaniu uwag i racji drugiej strony -doszedlem do wniosku ze w tej sytuacji istnieje jeszcze inny punkt widzenia.Jednkaze w swoim zacietrzewienu bylem gluchy na innego rodzaju racjonalne argumenty jakie Seba mi unaocznił.Pewnie zastanawiasz sie po co o tym wszystkim Ci pisze ,powod jest prosty: spojrz z perspektywy, na chlodno na racje innych i na uwagi jakie do Ciebie kieruja.Przemysl je i wyciagnij wnioski.Zobaczysz ,że przyniesie to efekty i jak nieco ochloniesz to i reakcje forumowiczow beda inne.Nie chce wyjsc na moralistę, gdyz nie moja domeną jest pouczanie innych ,chcialem dac Ci po prostu wskazowke a to czy sie do niej zastosujesz zalezy juz tylko od Ciebie
Pozdrawiam
ehhh... tak na marginesie Saletra - te wszystkie dyskusje o zawodniczkach przed obecnym sezonem stają się bezprzedmiotowe, bo w tym mieście po prostu chyba nikomu nie zależy, żeby coś razem budować a jedynie każdy patrzy, jak tu innych wykorzystać, czy nawet zniszczyć. Olimpia pieniędzy za żadne zawodniczki nie dostała, zamiast grać te, o których rozmawialiśmy grzeją ławę bądz jeszcze gorzej - powoli dają sobie spokój z koszykówką... całe plany więc zapewnienia jakiejś tam przyszłości tym, które kończą wiek juniorski biorą w łeb. Co raz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że dobrym pomysłem było olanie wszystkich układów medialno-sportowych w tym mieście i robienie po cichu swojego w popzrednich latach. Łudzę się tylko, że uda się za rok podnieść poprzeczkę tej działalności szkoleniowej na etap pierwszej ligi. Nie oglądając się na innych... tylko swoimi siłami...
Muszę się też zgodzić z wpisem, który kilka dni temu pojawił się na podforum Olimpii - AZS osiągnął już to, co chciał - bez żadnych kosztów zapewnił sobie uzupełnienie dziur w składzie i wszystko od tej chwili ma w ... wiadomo
Ciekawe tylko co wymyślą, by zabrać z Olimpii Werę, bo jak widać chytre oczka niektórych właśnie odkryły tę zawodniczkę, o której w Polsce głośno już zresztą od kilku ładnych lat. Mam nadzieję, że jej również nie zmarnują... Nie sądziłem, że to powiem, ale z dwojga złego już wolałbym dla Weroniki SMS... ale ciągle mam nadzieję, że jednak zagra w Olimpii, w pierwszej lidze!
Pozdrawiam! (... i sorka za off-topic
)
Ps. Saletra mam nadzieję, że znajdziesz chwilę i wpadniesz pod koniec lutego (bodajże 27) na Chwiałkę, na mecz gigantów... hehe... MUKS - Olimpia
Muszę się też zgodzić z wpisem, który kilka dni temu pojawił się na podforum Olimpii - AZS osiągnął już to, co chciał - bez żadnych kosztów zapewnił sobie uzupełnienie dziur w składzie i wszystko od tej chwili ma w ... wiadomo
Pozdrawiam! (... i sorka za off-topic
Ps. Saletra mam nadzieję, że znajdziesz chwilę i wpadniesz pod koniec lutego (bodajże 27) na Chwiałkę, na mecz gigantów... hehe... MUKS - Olimpia
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Seba pisze:Ps. Saletra mam nadzieję, że znajdziesz chwilę i wpadniesz pod koniec lutego (bodajże 27) na Chwiałkę, na mecz gigantów... hehe... MUKS - Olimpia
Heh ,faktycznie takiego pojedynku nie można przeoczyć.
Pozdrawiam
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Saletra pisze:Seba pisze:Ps. Saletra mam nadzieję, że znajdziesz chwilę i wpadniesz pod koniec lutego (bodajże 27) na Chwiałkę, na mecz gigantów... hehe... MUKS - Olimpia
Heh ,faktycznie takiego pojedynku nie można przeoczyć.Myślę ,że uda się wysmyczyć trochę czasu na takie sportowe widowisko.Nie mam planów na koniec lutego więc liczę ,z przyjemnością wpadnę.
Pozdrawiam
No to widze że może dojść do....... a już nic więcej nie mówię żeby nie zapeszyć.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości



