Finały Mistrzostw Polski Kadetek (Łódź, 4-8 czerwca)

Newsy dotyczące rozgrywek młodzieżowych

Moderator: Moderatorzy

Q88
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 16 maja 2008, 19:46

Postautor: Q88 » 07 czerwca 2008, 15:27

wychodzi na to ze MUKS to prawdziwa potęga, która w miarę możliwości finansowych i rozwoju klubu moze za 3- lata być czołową drużyną Ekstraklasy, ale zalezy to od polityki tranferowo-kontraktowej...

SZACUN POZNAŃ :)

Awatar użytkownika
plmichal
Nowy na forum
Posty: 86
Rejestracja: 11 listopada 2007, 17:19
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: plmichal » 07 czerwca 2008, 16:26

No wlasnie z to "polityka" moze byc roznie :/ przynajmniej jesli chodzi o ekstraklase. Na razie nie slychac nic o wzmocnieniach a tylko o oslabieniach MUKS-u. Miejmy jednak nadzieje, ze wszystkie kontrakty na przyszly sezon zawierane sa poza mediami i ze potwierdzenie o starcie w ekstraklasie oraz informacja o skladzie bedzie dla kibicow milym zaskoczeniem:) (dla kibicow MUKS-u oczywiscie milym;)

Co do "możliwości finansowych" tez jest krucho. Klub juz raczej wsparcia od miasta nie otrzyma dlatego trzeba szukac hojnego sponsora który bedzie chcial nawiazac wspolprace w dlugim okresie.
Dobrze przemyslany i co wazne dlugoletni kontrakt sponsorski obejmujacy razem z druzyna seniorek takze druzyny mlodziezowe mialby obopolne korzysci. Klub bez problemow finansowych moglby skupic sie na tym co robi najlepiej i czego efekty przy tak skromnym budzecie widac juz teraz a sponsor zyskalby ogolnopolski wzrost znajomosci marki, kojarzenie z bardzo dobrym klubem jakim niewatpliwie jest MUKS Poznań oraz uznanie wsrod wciaz rosnacej rzeszy kibicow:) Zyski te potęgowały by z kazdym rokiem. Podejscie "tu jest 750 tys i macie wejsc do pierwszej 8 w nastepnym sezonie, jesli sie uda dostaniecie drugie tyle jesli nie, to zegnamy" moim zdaniem mija sie z celem.
Pytanie tylko jaki sponsor sie tego podejmie...

pzd
Szukasz szczegółowych statystyk lotka z wykresami? Zapraszamy do nas.

Q88
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 16 maja 2008, 19:46

Postautor: Q88 » 07 czerwca 2008, 17:35

plmichal pisze:No wlasnie z to "polityka" moze byc roznie :/ przynajmniej jesli chodzi o ekstraklase. Na razie nie slychac nic o wzmocnieniach a tylko o oslabieniach MUKS-u. Miejmy jednak nadzieje, ze wszystkie kontrakty na przyszly sezon zawierane sa poza mediami i ze potwierdzenie o starcie w ekstraklasie oraz informacja o skladzie bedzie dla kibicow milym zaskoczeniem:) (dla kibicow MUKS-u oczywiscie milym;)

Co do "możliwości finansowych" tez jest krucho. Klub juz raczej wsparcia od miasta nie otrzyma dlatego trzeba szukac hojnego sponsora który bedzie chcial nawiazac wspolprace w dlugim okresie.
Dobrze przemyslany i co wazne dlugoletni kontrakt sponsorski obejmujacy razem z druzyna seniorek takze druzyny mlodziezowe mialby obopolne korzysci. Klub bez problemow finansowych moglby skupic sie na tym co robi najlepiej i czego efekty przy tak skromnym budzecie widac juz teraz a sponsor zyskalby ogolnopolski wzrost znajomosci marki, kojarzenie z bardzo dobrym klubem jakim niewatpliwie jest MUKS Poznań oraz uznanie wsrod wciaz rosnacej rzeszy kibicow:) Zyski te potęgowały by z kazdym rokiem. Podejscie "tu jest 750 tys i macie wejsc do pierwszej 8 w nastepnym sezonie, jesli sie uda dostaniecie drugie tyle jesli nie, to zegnamy" moim zdaniem mija sie z celem.
Pytanie tylko jaki sponsor sie tego podejmie...

pzd


co racja to racja :)

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 07 czerwca 2008, 18:14

DaRiO pisze:Hmmmm w MUKSie żadna z kadetek nie grała w ekstra. A ta jedna Simon to kto? ktoś z ŁKS?


tak, z ŁKS - a teraz zgadnij która... :wink: :wink: :lol: :lol:

Oczywiście dość łatwe do odgadnięcia - albo sprawdzenia w statystykach -Roksana Schmidt zagrała w trzech meczach i uzyskała wspaniałą statystykę 100% w rzutach z gry, 100% w rzutach "za 3", zbiórkę, asystę, faul wymuszony - i to wszystko... w osiem minut :wink:


..................................................................................................

cieplutkie info z turnieju - pierwszym finalistą jest ŁKS po wygranej 5pkt z Lublinem - tym samym podważając po raz kolejny tezę, że w grze w koszykówkę na najwyższym poziomie w kraju jest potrzebna rozgrywająca... :wink:

MUKS w drugim półfinale prowadzi do przerwy xxxnastoma (wychodziłem na 1,5 minuty przed przerwą) z Wołominem, który na to wychodzi, że sam sobie szkodzi (mam na myśli mecz z Lublinem).

"Pudło" na moje oko jest dość łatwe do przewidzenia - i nie ma na nim miejsca dla Lubli8na (AZS UMCS) niestety - choć oczywiście "sport" jak to mówą i wszystko rozstrzygnie się jutro.

Awatar użytkownika
Czukers
Nowy na forum
Posty: 48
Rejestracja: 13 lutego 2007, 17:11
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: Czukers » 07 czerwca 2008, 19:29

ŁKS wygrał nie pięcioma a trzema punktami - 52:49. Ale trzeba naprawdę pochwalić łodzianki, bo zagrały niezwykle ambitnie. W trzeciej kwarcie przegrywały nawet 10 punktami, a zdołały odrobić straty a nawet zwyciężyć w końcu mecz! Niesamowita sprawa i zasłużony awans.

amon
Nowy na forum
Posty: 51
Rejestracja: 03 lipca 2006, 08:04

Postautor: amon » 07 czerwca 2008, 20:14

Simon z całym szacunkiem, ale rozgrywająca to taka która rozgrywa piłkę i kieruje grą a nie taka która klepie piłkę dla samej siebie miłe dla oka ale nieskuteczne, a tak na marginesie tak dziewczyny słabo grają że zdobyły minimum srebro. Jak mi powiesz że dziewczyny stoją i nie wiedzą co grać , jak mi powiesz że rozgrywającym przeciwniczki wyjmują piłkę i jak mi powiesz ,że na meczu rozgrywające nie zbierają piłki z tablicy to powiem tak nie ma ŁKS rozgrywającej. Pitolisz to samo, ale chyba znam te słowa od zupełnie innej osoby. pozdrawiam

krzysio
Amator
Posty: 119
Rejestracja: 10 maja 2006, 23:22

Postautor: krzysio » 07 czerwca 2008, 21:11

simon pisze:
cieplutkie info z turnieju - pierwszym finalistą jest ŁKS po wygranej 5pkt z Lublinem - tym samym podważając po raz kolejny tezę, że w grze w koszykówkę na najwyższym poziomie w kraju jest potrzebna rozgrywająca...

no właśnie - jak to jest, ŁKS nie ma rozgrywającej, nie ma centra, a ma finał MP kadetek... a inne zespoły z reprezentantkami Polski (np SKS12 W-wa, AZS Gorzów, Olimpia Poznań czy też MLKS Rzeszów) nie awansowały nawet do 8. Wołomin z bardzo silną i dobrze zbudowaną drużyną gra o brąz z Lublinem, który ma świetną rozgrywającą i rasowego centra. wobec tego co ma ŁKS? chyba serce do walki (mimo wszystko), wiarę w sukces i ... i nie wiem. Zobaczymy czy jutro wystarczy to na MUKS. MUKS ma wszystko, ale kiedyś musi przegrać. Może to będzie jutro. Tym bardziej, że ŁKS na razie gra zdecydowanie poniżej swoich możliwości, a jednak osiągnął finał - to co będzie, jak zagrają dobrze? MISTRZOSTWO! czego sobie i dziewczynom życzę.

krzysio
Amator
Posty: 119
Rejestracja: 10 maja 2006, 23:22

Postautor: krzysio » 07 czerwca 2008, 21:12

A o meczach napisze na pewno Pietroc, jak zje kolację...

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 07 czerwca 2008, 21:15

krzysio pisze:A o meczach napisze na pewno Pietroc, jak zje kolację...


kolacja zjedzona, ale Euro jeszcze leci...

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 07 czerwca 2008, 21:21

nie rozumiem w sumie o co chodzi... dziewczyny słabo grają? wręcz przeciwnie - skoro twierdze, że odbiagają na jednej pozycji in minus od rywalek - mam na myśli te rywalki "z najwyższej półki" - a awansowały do finału, to jak mam niby twierdzić, że "słabo grają"...?

Na począku zaś zespół wyszedł z Roksaną na 1 (nie wrócił do tego w sumie w całym meczu) co było dobrym posunięciem, bo wykluczyło "spalenie" w pierwszych minutach - a później grały dwie dziewczyny na zmianę - jedna lepiej, całkiem przyzwoicie choć nie da się ukryć że po prostu nie jest to jej pozycja - druga słabiej ale obie robiły co mogły i wraz z zespołem osiągnęły sukces, wywalczyły go wspólnymi siłami poprzez mądrą i ambitną gre - zwłaszcza w 2 połowie - zdecydowanie najwięcej ŁKS zdziałał poprzez obronę. Co innego można powiedzieć o pierwszej części gry.

Generalnie dziś mimo hali wiatr wiał w oczy (wiatr ubrał czarne spodnie i szare koszulki) - tym większe brawa dla dziewczyn.

Oczywiście, że rozgrywająca nie jest od tego, aby bezproduktywnie klepać - ale mam nadzieję, że przyznasz - klepać produktywnie. Słowem pisarz jest od pisania a nie od stawiania znaków na papierze - ale bez owych znaków pisanie jest... trudne - z klepaniem i rozgrywaniem jest podobnie. Nie sztuka dla sztuki, ale dla dzieła.

Nie da się ukryć, że te same dziewczyny "uzbrojone" dodatkowo w jakąś przykładową "Casimiro" byłyby przed jutrzejszym meczem w zupełnie innej pozycji wyjściowej - i o tym mówię.

Natomiast mam szczerą nadzieję, iż moża ocena różnicy poziomów pomiędzy MUKSem i całą resztą (brawo - z ŁKS na czele) okaże się błędną i tego sobie oraz wszystkim życzę. Jeszcze jedną zaś nadzieję - że dziewczyny rozegrają ten mecz mądrze i taktycznie - tak jak w tej sytuacji i z tym rywalem powinny starać się zagrać - ale to już w rękach i głowie trenera.

Narazie jest już sukces i wielkie gratulacje dla dziewczyn i rodziców.
Ostatnio zmieniony 07 czerwca 2008, 21:28 przez simon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 07 czerwca 2008, 21:26

krzysio pisze:no właśnie - jak to jest, ŁKS nie ma rozgrywającej, nie ma centra, a ma finał MP kadetek... a inne zespoły z reprezentantkami Polski


no właśnie... ŁKS ma zepół - i nie mam tu na myśli jedynie kolektywu na ławce czy boisku - to jest kilka lat ciężkiej pracy i oddania całego grona ludzi - za co serdeczny szecun i podziękowania - a teraz mają okazję do prawdziwego sportowego święta. Mam nadzieje, że to nie jest ostatnie słowo tego zespołu. :D

krzysio
Amator
Posty: 119
Rejestracja: 10 maja 2006, 23:22

Postautor: krzysio » 07 czerwca 2008, 21:27

To ja twierdzę, że grają słabo - bo potrafią o wiele lepiej.

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 07 czerwca 2008, 22:54

Kadetki ŁKS-u w finale Mistrzostw Polski !

Po bardzo zaciętym spotkaniu, którego wynik ważył się do ostatnich sekund, koszykarki Łódzkiego Klubu Sportowego pokonały AZS UMCS Lublin 52:49 i awansowały do finału Mistrzostw Polski. Tym samym podopieczne Krzysztofa Kędzierskiego zapewniły już sobie minimum srebrne medale i tytuł Wicemistrza Polski, a jutro zagrają o złoto z MUKS-em Poznań.

W drugim półfinale zawodniczki z Poznania wyraźnie pokonały Huragan Wołomin, który toczył równorzędną walkę jedynie przez ok. 6 minut. Później MUKS "odjechał" z wynikiem i kontrolował spotkanie do końcowej syreny.

Przedpołudniowe spotkania nie należały do najciekawszych. Mimo że dla Gwarka czy też Sokołowa Podlaskiego sam awans do czołowej "8" w Polsce jest sporym sukcesem, to jednak ciężko wyzwolić w sobie dodatkowe pokłady energii na mecz o 7. czy też 5. miejsce. W spotkaniu o 7. lokatę MOSM Bytom pewnie pokonał Gwarek różnicą 21 punktów, zaś w pojedynku, którego stawką było 5. miejsce, koszykarki z Rybnika ograły Sokołów Podlaski. W tym meczu, jak już się w przypadku Sokołowa przyzwyczailiśmy, mieliśmy kilka zwrotów akcji. Od początku prowadziły rybniczanki, głównie dzięki świetnej grze Pauliny Mycio (trener Wojciech Pierchała może teraz tylko żałować kontuzji tej zawodniczki w 2. kwarcie meczu z ŁKS-em). Druga i trzecia kwarta należały jednak do sokołowianek i przed ostatnimi 10 minutami to one nieznacznie prowadziły. Znów jednak ten zespół słabo zagrał w końcówce i 5. miejsce Mistrzostw Polski przypadło w udziale RMKS-owi Rybnik.

Pierwszym pojedynkiem półfinałowym był mecz pomiędzy gospodyniami - Łódzkim Klubem Sportowym a AZS-em UMCS Lublin. Spotkanie od początku było bardzo wyrównane, a w grze obu zespołów widać było duże nerwy, spowodowane ogromną rangą tego meczu. Do przerwy minimalnie prowadziły lublinianki 26:23. Po powrocie na boisko łodzianki stanęły. Nie miały zupełnie pomysłu na grę w ataku i jedynie dzięki dobrej obronie uniemożliwiły rywalkom "ucieczkę" z wynikiem. Lublinianki jednak stopniowo powiększały przewagę, aż do 28. minuty tego spotkania, kiedy to prowadzły 11 punktami, 42:31. Wtedy to wreszcie nastąpiło przebudzenie łodzianek i oglądaliśmy ŁKS taki, jaki chcielibyśmy widzieć w każdym meczu. Do pogoni za rywalkami, jak przystało na kapitana zespołu, pociągnęła koleżanki Martyna Laskowska, trafiając 2 razy w bardzo ważnych momentach za 3 punkty. Do kosza zaczęły trafiać również spod kosza Aneta Patora i Anna Kolasa, a wejścia Roksany Schmidt wreszcie zaczęły się kończyć zdobyczami punktowymi - czy to z gry, czy to z rzutów osobistych. Nadal nie obyło się jednak bez prostych strat i pudeł spod samej "dziury" i tylko dlatego do ostatnich sekund drżeliśmy o wynik. 1,5 minuty przed końcem meczu ŁKS wyszedł jednak na 3-punktowe prowadzenie (wygrywając ten okres gry 18:4) i nie oddał go już do końcowej syreny, po której był już tylko wybuch radości i w pełni zasłużone świętowanie awansu do finału Mistrzostw Polski i zapewnienie sobie minimum srebnych medali.

W drugim meczu półfinałowym MUKS Poznań zagrał z Huraganem Wołomin. Wołominianki przystąpiły do meczu mocno skoncetrowane, ale rezultat remisowy oglądaliśmy tylko przez pierwsze 5-6 minut. Potem podopieczne Piotra Neydera powoli budowały przewagę, którą stopniowo powiększały aż do końca zawodów. Zawodniczki z Wołomina nie zagrały źle, przyznać im trzeba, że były zespołem, który jak do tej pory postawił MUKS-owi najtrudniejsze warunki, ale jednak wynik tak naprawdę ani przez moment nie był zagrożony.

Już jutro zapraszamy na decydujące mecze o medale. O 10 spotkanie o brąz, w którym Huragan zmierzy się z zawodniczkami z Lublina, a w samo południe spotkanie finałowe - ŁKS Łódź - MUKS Poznań.

o 7. miejsce

MOSM Bytom - Gwarek Pawłowice 68:47 (18:7, 13:12, 25:12, 12:16)

MOSM: Wilczek 23, Krawczyk 14, Adamus 11, Kuzia 9, Gwadera 6, Pazur 4, Białas 1, Grabska 0, Rosół 0, Pawlaczek 0, Gwódź 0

Gwarek: Maj 24, Bandyk 6, Mazurkiewicz 6, Kluczyk 4, Markewka 3, Kasprzyk 2, Wybraniec 2, Słupek 0, Kotońska 0, Szydłowska 0

o 5. miejsce

RMKS Rybnik - MKK OSiR Sokołów Podlaski 63:57 (13:6, 12:19, 13:16, 25:16)

RMKS: Mycio 34, Podleśny 14, Gawęda 8, Morawiec 3, Klepek 3, Kocon 1, Krall 0, Kossak 0, Musiolik 0

MKK OSiR: Przewoźnik 17, Jankowska 10, Marchel 8, Czarnocka 7, Kwiek 7, Bajdecka 5, Lemieszek 3

półfinały

ŁKS Łódź - AZS UMCS Lublin 52:49 (13:14, 10:12, 15:17, 14:6)

ŁKS: Schmidt 15, Patora 10, Laskowska 10, Kolasa 9, Dziwulska 4, Olejnik 4, Kowalczyk 0, Gajewska 0

AZS UMCS: Koperwas 15, Trzeciak 12, Góźdź 10, Dobrowolska 7, Karczmarczyk 4, Marzec 1, Mazur 0

MUKS Poznań - Huragan Wołomin 87:63 (21:13, 28:18, 15:13, 23:19)

MUKS: Kowalska 25, Casimiro 17, Idziorek 13, Mistygacz 12, Szarzyńska 5, Szymkowiak 4, Janura 4, Tyniec 4, Rymaniak 2, Sielicka 1, Marzol 0

Huragan: Urbaniak 15, Owczarek 11, Gmurczyk 11, Bieniek 6, Jankowska 6, Feja 5, Szulich 4, Banasik 4, Hołubicka 1, Sasin 0, Miklas 0, Borkowska 0

Plan gier na niedzielę:
10:00 o 3. miejsce: Huragan Wołomin - AZS UMCS Lublin
12:00 FINAŁ: ŁKS Łódź - MUKS Poznań

Pietroc
www.lkslodz.pl

Awatar użytkownika
Nas
Żak
Posty: 235
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:57
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Postautor: Nas » 08 czerwca 2008, 12:53

MUKS mistrzem Polski

48-65 w finale

krzysio
Amator
Posty: 119
Rejestracja: 10 maja 2006, 23:22

Postautor: krzysio » 08 czerwca 2008, 16:42

AZS UMCS Lublin - Huragan Wołomin 69-64 (17-14, 18-24, 16-14, 18-12)
Koperwas 24, Marzec 14, Góźdź 13, Dobrowolska 8, Mazur 7, Karczmarczyk 2, Trzeciak 1, Koperda 0
Banasik 17, Urbaniak 15, Gmurczyk 14, Owczarek 5, Hołubicka 5, Feja 4, Jankowska 4, Szulich 0, Borkowska 0
Bardzo zacięte spotkanie, gdzie wynik ważył się do ostatniej chwili. Jednocześnie trwał pojedynek o tytuł najlepszego strzelca finałów pomiędzy Magdą Koperwas a Justyną Owczarek. W obu przypadkach ostatecznie górą był Lublin - koszykarki z tego miasta zdobyły brązowy medal Mistrzostw Polski Kadetek, a Magda Koperwas zdobyła tytuł "króla strzelców" rzucając w tym meczu 24 pkt (co zdecydowało o zwycięstwie jej drużyny), w całym turnieju Magda zdobyła 94 pkt. Gratulujemy!!
ŁKS BW Łódź - MUKS Poznań 48-65 (9-18, 12-16, 16-17, 11-14)
Laskowska 19, Kolasa 10, Kowalczyk8, Patora 3, Gajewska 3, Dziwulska 3, Schmidt 1, Jagła 1, Olejnik 0
Kowalska 21, Casimiro 14, Mistygacz 10, Szarzyńska 8, Idziorek 8, Janura 4, Szymkowiak 0, Tyniec 0, Marzol 0, Rymaniak 0, Sielicka 0
Po raz kolejny zdobyta w pierwszej kwarcie przewaga pozwoliła MUKS-owi spokojnie kontrolować wydarzenia na parkiecie i dowieść zwycięstwo do końcowej syreny. Tradycyjnie niska skuteczność rzutowa łodzianek nie pozwoliła postraszyć bardziej MUKS-u, chociaż w przeciwieństwie do wcześniejszych spotkań przez zdecydowaną większość meczu na parkiecie musiały grać podstawowe zawodniczki. Zmienniczki poznańskie stwarzały zbyt duże niebezpieczeństwo doprowadzenia do nerwowej końcówki, w której wszystko mogłoby się zdarzyć (vide wczorajszy mecz z AZS UMCS Lublin). Niestety, "katem" ŁKS okazała się Angelika Kowalska (wychowanka łódzkiego klubu), która dla swych nowych barw zdobyła 21 pkt. Kolejnych 14 pkt. dorzuciła najlepsza zawodniczka finałów Ramona Casimiro. W ŁKS wynik trzymała kapitan Martyna Laskowska (19 pkt.), ale przy miernym wsparciu punktowym koleżanek nie wystarczyło to do zwycięstwa.

Końcowa kolejność Mistrzostw Polski kadetek 2008

1. MUKS Poznań
2. ŁKS BW Łódź
3. AZS UMCS Lublin
4. Huragan Wołomin
5. RMKS Rybnik
6. MKK OSiR Sokołów Podlaski
7. UKS MOSM Bytom
8. Gwarek Pawłowice

Najlepszym strzelcem turnieju została Magdalena Koperwas (AZS UMCS Lublin) - 94 pkt
Najlepszą zawodniczką wybrano Ramonę Casimiro (MUKS Poznań)
Najlepsza piątka turnieju:
Roksana Schmidt (ŁKS BW Łódź)
Angelika Kowalska (MUKS Poznań)
Agata Dobrowolska (AZS UMCS Lublin)
Justyna Owczarek (Huragan Wołomin)
Ewelina Przewoźnik (MKK OSiR Sokołów P.)


Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 16 gości