TRANSFERY, plotki, informacje - sezon 2008/09
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
pepe1
Q88 pisze:tomaszek pisze:Nie wiem ile w tym prawdy ale Aga Szott zagra w przyszłym sezonie w lidze rosyjskiej
z całą pewnością z korzyścią wpłynie wyjazd do Rosji, to jest lepsza liga niż polska, niestety :/
nie ma co porownywac .. jesli 4 rosyjskie zespoły : Jekaterinburg , CSKA Moskwa , Dynamo Moskwa , Spartak Moskwa Region przewyzszają o klase Wisle i lotos - takze budżetowo .
choc Szott pewnie nie trafi do jednego z tych klubów tylko do jakiegos z doła tabeli..
-
Gość
pepe1 pisze:Q88 pisze:tomaszek pisze:Nie wiem ile w tym prawdy ale Aga Szott zagra w przyszłym sezonie w lidze rosyjskiej
z całą pewnością z korzyścią wpłynie wyjazd do Rosji, to jest lepsza liga niż polska, niestety :/
nie ma co porownywac .. jesli 4 rosyjskie zespoły : Jekaterinburg , CSKA Moskwa , Dynamo Moskwa , Spartak Moskwa Region przewyzszają o klase Wisle i lotos - takze budżetowo .
choc Szott pewnie nie trafi do jednego z tych klubów tylko do jakiegos z doła tabeli..
Jeśli Szott jedzie do Rosji, to widać wpadła w oko któremuś z menago i ma chłop ochotę...
Ale może jednak dziewczyna coś przynajmniej zagra...
-
Gość
pepe1 pisze:Q88 pisze:tomaszek pisze:Nie wiem ile w tym prawdy ale Aga Szott zagra w przyszłym sezonie w lidze rosyjskiej
z całą pewnością z korzyścią wpłynie wyjazd do Rosji, to jest lepsza liga niż polska, niestety :/
nie ma co porownywac .. jesli 4 rosyjskie zespoły : Jekaterinburg , CSKA Moskwa , Dynamo Moskwa , Spartak Moskwa Region przewyzszają o klase Wisle i lotos - takze budżetowo .
choc Szott pewnie nie trafi do jednego z tych klubów tylko do jakiegos z doła tabeli..
Jeśli Szott jedzie do Rosji, to widać wpadła w oko któremuś z menago i ma chłop ochotę...
Ale może jednak dziewczyna coś przynajmniej zagra...
Pabianice bez ekstraklasy?
jw2008-06-10, ostatnia aktualizacja 2008-06-10 19:06
Kluby grające w ekstraklasie koszykarek będą musiały mieć budżet w wysokości minimum 750 tys. zł. Takiego wymogu nie jest w stanie spełnić Hartmann Pabianice
Takie przepisy zaczną obowiązywać dopiero od nowego sezonu. Tymczasem w poprzednich rozgrywkach większość pierwszoligowców dysponowała budżetem nie większym niż 500-600 tys. zł. Kłopot ze spełnieniem wymagań Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet będzie miał beniaminek z Pabianic. Do tej pory chęć przyjścia z pomocą zadeklarowali szefowie kilku prywatnych firm, lecz zdaniem Zbigniewa Grzanki, działacza Hartmanna, nie będą oni w stanie zagwarantować 750 tys. zł.
Dotychczas podpisano umowy na mniej niż połowę wymaganej kwoty. Co to oznacza? - Że możemy nie przystąpić do rozgrywek - odpowiada Grzanka. Według niego, bez pomocy miasta drużyna będzie z góry skazana tylko na walkę o utrzymanie. Tymczasem władze Łodzi co rok przekazują drużynie koszykarek ŁKS prawie pół miliona złotych w ramach promocji poprzez sport.
- Trenujemy i czekamy co będzie dalej - mówi Renata Piestrzyńska, kapitan zespołu. Na razie żadna z koszykarek nie zgłosiła chęci odejścia. Po sezonie pojawiała się informacja, że Ewelina Gala może przejść do Forty Gdynia (brawo - widzę że Lotos pozyskał kolejnego sponsora strategicznego...
- Fortę ) , ale koszykarka nie podpisała jeszcze żadnej umowy z wicemistrzem Polski. W klubie mają nadzieję, że rada nadzorcza PLKK, która zbiera się pod koniec czerwca, przyjdzie z pomocą klubom będącym w podobnej sytuacji co Hartmann. Nieoficjalnie wiadomo, że podczas spotkania prezesów będzie głosowany wniosek o obniżeniu wysokiego limitu.
Takich problemów nie ma ŁKS Siemens. - Budżet na nowy sezon mamy już zamknięty - informuje trener Mirosław Trześniewski. - Dlatego bez obaw przystępujemy do budowy zespołu na nowy sezon.
Do tej pory ŁKS Siemens podpisał kontrakty z Alicją Perlińską (Energia Toruń), Olgą Żytomirską (Duda Leszno) i Amerykanką Shantee Releford. Dla dwóch pierwszych jest to powrót do łódzkiego klubu. Releford to koszykarka, która gra na pozycji skrzydłowej lub środkowej, a w minionym sezonie występowała w niemieckim BBV Lipsk Eagles. Prawdopodobnie jesienią do zespołu dołączy także Eldra Paixao, która dwa lata temu grała w ŁKS. Brazylijka jest rozgrywającą.
- Cały czas szukamy centra - zdradza trener Trześniewski. - Jedną z kandydatek jest Brazylijka, ale na testy może przyjechać dopiero po wakacjach. Jesienią nie zagrają w łódzkim zespole Litwinka Birute Dominauskaite oraz Milena Owczarek, która wyjechała do Anglii.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
jw2008-06-10, ostatnia aktualizacja 2008-06-10 19:06
Kluby grające w ekstraklasie koszykarek będą musiały mieć budżet w wysokości minimum 750 tys. zł. Takiego wymogu nie jest w stanie spełnić Hartmann Pabianice
Takie przepisy zaczną obowiązywać dopiero od nowego sezonu. Tymczasem w poprzednich rozgrywkach większość pierwszoligowców dysponowała budżetem nie większym niż 500-600 tys. zł. Kłopot ze spełnieniem wymagań Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet będzie miał beniaminek z Pabianic. Do tej pory chęć przyjścia z pomocą zadeklarowali szefowie kilku prywatnych firm, lecz zdaniem Zbigniewa Grzanki, działacza Hartmanna, nie będą oni w stanie zagwarantować 750 tys. zł.
Dotychczas podpisano umowy na mniej niż połowę wymaganej kwoty. Co to oznacza? - Że możemy nie przystąpić do rozgrywek - odpowiada Grzanka. Według niego, bez pomocy miasta drużyna będzie z góry skazana tylko na walkę o utrzymanie. Tymczasem władze Łodzi co rok przekazują drużynie koszykarek ŁKS prawie pół miliona złotych w ramach promocji poprzez sport.
- Trenujemy i czekamy co będzie dalej - mówi Renata Piestrzyńska, kapitan zespołu. Na razie żadna z koszykarek nie zgłosiła chęci odejścia. Po sezonie pojawiała się informacja, że Ewelina Gala może przejść do Forty Gdynia (brawo - widzę że Lotos pozyskał kolejnego sponsora strategicznego...
Takich problemów nie ma ŁKS Siemens. - Budżet na nowy sezon mamy już zamknięty - informuje trener Mirosław Trześniewski. - Dlatego bez obaw przystępujemy do budowy zespołu na nowy sezon.
Do tej pory ŁKS Siemens podpisał kontrakty z Alicją Perlińską (Energia Toruń), Olgą Żytomirską (Duda Leszno) i Amerykanką Shantee Releford. Dla dwóch pierwszych jest to powrót do łódzkiego klubu. Releford to koszykarka, która gra na pozycji skrzydłowej lub środkowej, a w minionym sezonie występowała w niemieckim BBV Lipsk Eagles. Prawdopodobnie jesienią do zespołu dołączy także Eldra Paixao, która dwa lata temu grała w ŁKS. Brazylijka jest rozgrywającą.
- Cały czas szukamy centra - zdradza trener Trześniewski. - Jedną z kandydatek jest Brazylijka, ale na testy może przyjechać dopiero po wakacjach. Jesienią nie zagrają w łódzkim zespole Litwinka Birute Dominauskaite oraz Milena Owczarek, która wyjechała do Anglii.
Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
-
pepe1
pepe1 pisze:
NATALIA WALIGÓRSKA i SHEENA MOORE w ENERDZE TORUŃ !!!
prosze na zielono
I prośba ...jak podajesz takie informacje, to podawaj też ich źródło.
A więcej np. tu:
Energa coraz mocniejsza
Znamy już nowe rozgrywające w ekipie "Katarzynek". Kontrakty z Energą podpisały Sheena Moore i Natalia Waligórska.
Torunianie teraz szukają zawodniczek pod kosz.
Sheena Moore urodziła się w Lansing i chodziła do tej samej szkoły średniej, którą skończył legendarny Magic Johnson. W latach 2002-05 znakomicie spisywała się w drużynie uniwersyteckiej Michigan. W najlepszym sezonie miała średnie 14,6 pkt oraz 3,5 asysty na mecz. Po zakończeniu nauki trzy lata spędziła w rumuńskim zespole BC ICIM Arad, który dwukrotnie poprowadziła w tym czasie do mistrzostwa kraju (była najlepszą koszykarką tegorocznego finału). To właśnie w lidze rumuńskiej wypatrzył ją trener Elmedin Omanić i zdecydował, że Moore ma być rozgrywającą "Katarzynek". Toruńskim kibicom pozostaje mieć nadzieje, że spisze się lepiej niż w ubiegłym roku Navonda Moore, która opuściła drużynę po kilku nieudanych występach.
Transfer z Lotosu
Bardziej znana w naszym kraju jest z pewnością Natalia Waligórska. Ma dopiero 23 lata, ale już zdążyła sobie wywalczyć stałe miejsce w reprezentacji Polski. Karierę zrobiła Inei AZS Poznań. Bardzo udany miała sezon 2006-07, który zakończyła ze statystykami: 9,7 pkt; 3 zbiórki i 2,5 asysty na mecz. Dlatego została zauważona w Lotosie Gdynia, do którego trafiła przed rokiem. Nad morzem nie przebiła się jednak przez amerykańską konkurencję na tej pozycji i nie pograła sobie zbyt wiele (średnio 17 minut i 4 pkt w każdym meczu). Dlatego szybko postanowiła zmienić otoczenie. Jeszcze kilka dni temu o jej prawdopodobnym pozyskaniu poinformował Finepharm Jelenia Góra, ale ostatecznie koszykarka wybrała ofertę toruńską.
Kto pod koszem?
Działacze Energi zapowiadają, że to nie koniec wzmocnień. Torunianie liczyli, że ogłoszenie podpisania umowy z Elmedinem Omaniciem będzie miało pozytywny skutek dla rozmów transferowych i tak jest w rzeczywistości. Już wcześniej do drużyny dołączyła inna kadrowiczka Monika Krawiec z Wisły Can Pack Kraków.
Wiadomo, że w Toruniu pozostaną Emilia Tłumak, Joanna Chełczyńska, Justyna Grabowska, Patrycja Bajerska i Justyna Zielińska, a kontraktu nie przedłużono z Alicją Perlińską.
Energa w tej chwili najbardziej potrzebuje koszykarek wysokich, bowiem wciąż nie sfinalizowano ostatecznie rozmów z Lindsay Taylor. - Myślę, że decyzji należy spodziewać się w ciągu kilku dni. Trener Omanić cały czas rozważa kilka koszykarek, z którymi negocjacje są bliskie pomyślnego końca - zapowiada Krystyna Bazińska, dyrektor Energi.
źródło: http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/ar ... /601017527
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
-
pepe1
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: kael12 i 28 gości

