Co słychać w Gdyni?

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
FAN PLKK
Młodzik
Posty: 628
Rejestracja: 18 marca 2007, 16:51
Lokalizacja: Brzeg
Kontaktowanie:

Postautor: FAN PLKK » 08 czerwca 2008, 09:33

Saletra pisze:
hellraiser pisze:Ja nie chce Hejkovej.

W Spartaku spisała się ..różnie. OK z dreamteamem zdobyła wszystko ale w trakcie sezonu nie podobało mis się prowadzenie tego zespołu w tym i ubiegłym sezonie.

W Sopronie....To nie jest dla mnie wymarzony trener.


hell, tysiąc razy lepsza ona, doświadczona Europejska, niż żałosne wynalazki w stylu Omanicia, Prabuckiego, Huciora i innych środowiskowych cieniasów ...

No chyba żeby Olesiewicza zatrudnić- od ud upadku Ślęzy nie prowadził zadnego zespolu, pytanie tylko czy nie zdziadział od tamtego czasu?
Z drugiej strony jestem przeciwny zatrudniania polskiego barachła i niezależnie od marki, proponuję, jednak rzucić się na Hiszpana ( Esteban Sanchez - prowadził Hiszpanię, kiedy wypromowała się na nas w 2001 roku, wygrywając z nami inauguracyjny mecz), albo Francuza - jakiegoś mlodego asystenta z fr. ekstraklasy.
Natomiast popaprańcom z Bałaknów mowimy nie.

Ałgaja co miałaś na myśli, pisząc o płaczącej trenerce? Tzn, ze sie wzruszała po wywalczeniu trofeów?


trener Olesiewicz prowadził przez ostatnie lata kadetów WKK Wrocław i zdobył z nimi Mistrzostwo Polski Młodzików w tamtym roku tak wiec na pewno nie zdziadział :wink:
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 09 czerwca 2008, 00:18

ann pisze:a odejście Boby zdaje się przesądzone było już przed zakończeniem sezonu.



A to ona w ostatnich meczach grała dla Was? :lol:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 09 czerwca 2008, 00:30

KIBIC pisze:
ann pisze:a odejście Boby zdaje się przesądzone było już przed zakończeniem sezonu.



A to ona w ostatnich meczach grała dla Was? :lol:


nie tylko w ostatnich, cały sezon grała dla Nas.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 09 czerwca 2008, 13:40

ann pisze:
KIBIC pisze:
ann pisze:a odejście Boby zdaje się przesądzone było już przed zakończeniem sezonu.



A to ona w ostatnich meczach grała dla Was? :lol:


nie tylko w ostatnich, cały sezon grała dla Nas.

Nie wyśmiewać się z Boby bo to śliczna dziewucha jest.
Zobaczycie po trzech meczach Euroligowych pokochacie Bobe :P :P :P :P :P
Obrazek

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 09 czerwca 2008, 21:15

Gdynia: Nowa hala na nowy sezon

Marcin Dajos

Obok boisk GOSiR w Gdyni stanęła już piękna, nowa hala widowiskowo-sportowa. W listopadzie kibice będą mogli przeżywać w niej pierwsze emocje sportowe.
Kamień węgielny pod budowę hali w Gdyni został wmurowany już w lipcu 2004 r. Termin oddania do użytku obiektu przez cztery lata znacznie się opóźnił, ale już w tym roku powinny odbyć się w niej pierwsze imprezy sportowe.

- Przewidujemy, że w listopadzie na obiekcie w Gdyni odbędą się już pierwsze widowiska sportowe - mówi Małgorzata Szlemińska, dyrektor budowy hali.

Na widowni będzie mogło zasiąść 4010 widzów. Dwie trybuny podłużne pomieszczą odpowiednio - 1492 i 1420 widzów, a dwie poprzeczne - 549 widzów każda. Gabaryty hali i powierzchnia, na której będą przeprowadzane imprezy sportowe, pozwolą zorganizować na obiekcie m.in. mecze: koszykarskie, piłki ręcznej czy siatkówki. Zamiennie można na niej przeprowadzać zajęcia na trzech boiskach treningowych do koszykówki i siatkówki. Do dyspozycji sportowców przewidziano zaplecze z szatniami, przebieralniami, natryskami, sanitariatami oraz siłownię, saunę i salę masażu. W części zaplecza hali znajdzie się m.in. dobrze wyposażony gabinet lekarski, pokoje pomocy medycznej i kontroli antydopingowej.

Przed halą wyznaczono 450 miejsc parkingowych. Oczywiście poza imprezami sportowymi odbywać się tam będą różnego rodzaju widowiska, targi i wystawy.

Już teraz wiadomo, że hala w Gdyni stanie się jedną z aren koszykarskich mistrzostw Europy kobiet w 2011 r. Jakie wydarzenia wypełnią jednak halę w Gdyni co tydzień? Na razie możemy być pewni występów koszykarek wicemistrza Polski Lotosu PKO BP Gdynia oraz piłkarek ręcznych Łączpolu Gdynia, które na co dzień grają w ekstraklasie.

- Chcielibyśmy, aby otwarcie hali zbiegło się z naszym pierwszym meczem w Eurolidze w nowym sezonie. Takie wydarzenie na pewno przyciągnęłoby komplet widzów na widownię. Na razie nie znamy jednak dokładnego terminu rozegrania pierwszego spotkania - mówi dyrektor Lotosu PKO BP Marcin Kicior.

Czy jednak w klubie nie obawiają się, że hala podczas ich meczów, zwłaszcza w lidze polskiej, będzie świeciła pustkami?

- Jeśli spotkania w naszej lidze stały na niezłym poziomie, w starej hali zawsze można było liczyć na kibiców. Kiedy powstanie nowy obiekt, myślę, że będzie ich jeszcze więcej. Na obiekcie GOSiR, gdzie obecnie rozgrywamy mecze, kibiców może zniechęcać brak dobrej widoczności w niektórych miejscach trybun. W nowej hali nie będzie tego problemu - dodaje Kicior.

Gra na nowoczesnym obiekcie w Gdyni nie będzie oznaczała dla klubu poniesienia dodatkowych kosztów związanych z jego użytkowaniem. Dzięki pomocy Urzędu Miasta opłata będzie symboliczna. Dla samej hali mecze Lotosu PKO BP czy Łączpolu będą także reklamą obiektu.


Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
tankista
Żak
Posty: 426
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
Kontaktowanie:

Postautor: tankista » 09 czerwca 2008, 21:30

Już widzę te tłumy gdy przyjeżdża zespół ze strefy spadkowej :roll: Jeżeli na niektóre sektory bilety nie będą darmowe to hala przy dobrych wiatrach będzie zapełniona 2-3 razy w sezonie...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 16 czerwca 2008, 16:04

Lotos PKO BP zaprasza na podsumowanie sezonu

Już jutro, tj. we wtorek 17 czerwca, odbędzie się uroczyste zakończenie i podsumowanie sezonu 2007/2008 w wykonaniu koszykarek Lotosu PKO BP Gdynia. Uroczystość rozpocznie się o godzinie 18:00 w hali Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. W programie imprezy obok wielu innych atrakcji odbędzie się losowanie nagród dla najwierniejszych kibiców.

Impreza będzie też okazją do poznania aktualnego stanu kompletowania zespołu na sezon 2008/2009. Skład, który zostanie zaprezentowany z pewnością wzbudzi wiele emocji, nie zabraknie w nim czołowych koszykarek ze świata i Europy. W czasie uroczystego podsumowania poznamy też szczegóły dotyczące otwarcia nowej hali widowiskowo-sportowej w Gdyni, w której już w przyszłym sezonie grać będą koszykarki Lotosu PKO BP Gdynia. Klub uhonoruje także dotychczasowych sponsorów i zaprezentuje nowych partnerów.

Informacja prasowa
ObrazekObrazek

Eve
Młodzik
Posty: 686
Rejestracja: 14 listopada 2007, 13:32
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Eve » 23 czerwca 2008, 10:43

Winnicki lub opcja zagraniczna w Lotosie
"Gazeta" ujawnia trenerów, którzy mogą poprowadzić koszykarki Lotosu PKO BP Gdynia
Wśród pięciu kandydatów jeden pochodzi z Polski, a czwórka zza granicy. Jak ustaliła "Gazeta" polską opcją jest - znany z pracy m.in. w Prokomie - Jacek Winnicki. Polski trener czeka jednak na ofertę nie tylko z Gdyni, ale też z Inowrocławia, i jeżeli klub z męskiej ekstraligi przedstawi mu odpowiednie warunki, wtedy zostanie w Sportino.

Wśród zagranicznych kandydatów pojawiła się jedna kobieta - Natalia Hejkova. Słowaczka przez dwa lata prowadziła Spartak Moskwa Region, najlepszy klub Euroligi sezonów 2006/2007 i 2007/2008. W tym czasie zdobywała też ze Spartakiem mistrzostwo Rosji. Po zakończeniu minionego sezonu, kiedy w meczu Euroligi gościła ze swoją drużyną m.in. w Gdyni, rozstała się z klubem. Nie może jednak narzekać na brak ofert. Poza Lotosem są nią zainteresowane m.in. Dynamo i BC Moskwa.

Kandydatem na trenera Lotosu jest też znany w Gdyni były trener francuskiego US Valenciennes Olimpic - Herve Coudray, który zdobył z USVO wicemistrzostwo ligi francuskiej oraz odpadł (podobnie jak gdyński zespół) w 1/8 finału Euroligi. Zespół Valenciennes łączy się z drużyną z Lille, przez co Coudray zostanie bez pracy.

Wśród kandydatów wymienia się również Francuza Lourenta Bufforda, który poprzedni sezon spędził w UMMC Jekaterinburg.

Działacze Lotosu mierzyli także w Igora Grudina, który prowadzi reprezentację Rosji. Grudin zdecydował się wybrać, co nikogo raczej nie dziwi, ofertę Spartaka.

Trener, który obejmie posadę w Lotosie, będzie dysponował składem w ponad połowie kompletnym. Gdyńska drużyna ma bowiem podpisane kontrakty z ośmioma koszykarkami. Z poprzedniego sezonu zostały Polki - Paulina Pawlak, Magdalena Leciejewska, Marta Jujka oraz Białorusinka Katia Snytsina. Nowymi twarzami w Gdyni będą - Amerykanka (niebawem z polskim paszportem) Michelle Maslowski, Białorusinka Natalia Marchanka, Izraelka Jennifer Fleischer oraz Polka Olivia Tomiałowicz.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto
Wszystko można osiągnąć, gdy człowiek sie uprze i wytrwale dąży do celu... Takie cuda zdarzają się codziennie...

Awatar użytkownika
tankista
Żak
Posty: 426
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
Kontaktowanie:

Postautor: tankista » 23 czerwca 2008, 10:50

Obrazek O tego Winnickiego chodzi? :lol: :lol: MA BYĆ ZAGRANICZNY TRENER I JUŻ!!

kinio

Postautor: kinio » 23 czerwca 2008, 11:53

sciagna Bujalskiego, ktory wezmie kilka swoich mlodych Bialorusinek , bedzie mial na oku, bedzie je ogrywal za nasze pieniadze i pozniej zagra na Olimpiadzie...a Polki, jak zawsze w cien :evil: tak bylo w Olsztynie, sprowadzial mlde Trafimowa, Kress i jeszcze jakies i co...one zdobywaly doswiadczenie, ogrywaly sie i graja dla kogos innego. Ile Polek przez to sie zmarnowalo, bo nie mialay gdzie grac..???? to jest polityka, jak wszedzie bagno!

Q88
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 16 maja 2008, 19:46

Postautor: Q88 » 23 czerwca 2008, 12:30

Jacek Winnicki to dobra opcja, ale myśle ze jakiś Serb czy Chorwat, albo Rosjanin to o wiele lepsze rozwiązanie plus młody polski zespół2-3 asystentów to lepsza opcja która zaprocentuje za kilka lat :)

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 23 czerwca 2008, 13:48

Jezus Maria koniecznie brać Coudraya albo Buffarda, jesli tylko będę chcieli przyjść, za każde pieniądze!!

Wreszcie byłby jedyny porządny trener w całej lidze. Hejkova też może być, ale wolę Francuzów

Q88
Żak
Posty: 324
Rejestracja: 16 maja 2008, 19:46

Postautor: Q88 » 23 czerwca 2008, 15:23

Saletra pisze:Jezus Maria koniecznie brać Coudraya albo Buffarda, jesli tylko będę chcieli przyjść, za każde pieniądze!!

Wreszcie byłby jedyny porządny trener w całej lidze. Hejkova też może być, ale wolę Francuzów




myśle że przydalby sie trener z najwyższej półki, ale na okres długoterminowy 3-4 lata conajmniej...

Eve
Młodzik
Posty: 686
Rejestracja: 14 listopada 2007, 13:32
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Eve » 27 czerwca 2008, 19:15

Rozmowa z kapitan Lotosu Gdynia Pauliną Pawlak

Coudray ma ciekawą filozofię prowadzenia drużyny, Hejkova to ostra osoba z sukcesami, Winnickiego nie znam za dobrze - ocenia kandydatów na trenera Lotosu kapitan Paulina Pawlak
Marcin Dajos: Prezes klubu Lotos PKO BP Mieczysław Krawczyk wyjawił, że kandydatami na stanowisko trenera drużyny jest czterech obcokrajowców i jeden Polak. Czy dla pani ma znaczenie, jako kapitana drużyny, jakiej narodowości będzie trener?

Paulina Pawlak: Trudno mówić, kogo bym wolała. Nie znając nazwisk, ciężko jest wybierać. Najważniejsze, aby trener nas odpowiednio poukładał, bo będziemy od następnego sezonu zupełnie nową drużyną. Liga rusza bardzo szybko, więc czasu nie będzie dużo. Dla mnie nie ma większego znaczenia, czy będzie to trener z Polski, czy obcokrajowiec. Ważne, żeby nie patrzył na narodowości, a grające u niego koszykarki były po prostu najlepsze. Przewagą polskich zawodniczek jest przepis nakazujący, aby przez cały mecz przebywały na parkiecie przynajmniej dwie Polki.
Z tego, co udało nam się ustalić, kandydatami są: Natalia Hejkova (ostatnio Spartak Moskwa Region) i Herve Coudray (ostatnio US Valenciennes Olimpic). Jak ich pani ocenia?

- Trenera z Valenciennes za bardzo nie znam. Francuscy szkoleniowcy mają jednak bardzo dobrą opinię w świecie koszykówki żeńskiej i także ja ich tak postrzegam. Jest to dobry trener i miał dużo sukcesów ze swoją drużyną. Trener Hejkova natomiast postrzegana jest jako bardzo ostra osoba, która jednak zdobywała jedne z najważniejszych europejskich trofeów. Praca z tą trenerką byłaby dla mnie nowym doświadczeniem.

Obserwując Coudraya podczas meczów z Lotosem PKO BP w minionym sezonie, można było odnieść wrażenie, że spokojnie i rozważnie prowadzi drużynę i w odpowiedni sposób ją poukładał.

- Także dlatego mam dobre zdanie o tym trenerze. Słyszałam, że posiada dość ciekawą filozofię prowadzenia drużyny i treningu, więc mógłby mi bardzo pomóc w dalszym rozwoju. Wybór należy jednak do władz klubu i wierzę, że ktokolwiek to nie będzie, to dobrze nas poprowadzi, i ja z mojej strony mogę obiecać, że będę się starała złapać z nim jak najlepszy kontakt.

A jak można odnieść się do polskiej kandydatury, którą jest Jacek Winnicki?

- Tak naprawdę nie znam za dobrze trenera Winnickiego. Jak na razie miał duży kontakt z koszykówką, ale w wydaniu męskim. Znaczące jest, aby szkoleniowiec, który przyjdzie, mówił płynnie po angielsku. Musi potrafić komunikować się tak z polskimi, jak i z zagranicznymi zawodniczkami. Wiem, że trener Winnicki mówi po angielsku tak samo dobrze jak Hejkova czy Coudrey. Decyzja należy do prezesa Krawczyka i nie będzie dla niego łatwa, bo wszyscy kandydaci prezentują wysoki poziom.

Czy nie uważa pani, że przejście ze świata koszykówki męskiej do świata koszykówki żeńskiej mogłoby sprawić problem trenerowi Winnickiemu, który potem przerodziłby się w porażkę?

- Na pewno jest to zupełnie co innego - prowadzić męską czy żeńską drużynę. Nie powinno być jednak dla szkoleniowca problemem przestawić się i myślę, że trener Winnicki nie miałby z tym problemu. Powinien wiedzieć, że do mężczyzn podchodzi się trochę inaczej niż do kobiet, a z resztą nie będzie raczej problemu.

Źródło: Gazeta Wyborcza Trójmiasto

Wszystko można osiągnąć, gdy człowiek sie uprze i wytrwale dąży do celu... Takie cuda zdarzają się codziennie...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 02 lipca 2008, 14:51

czyżby w Lotosie na pozycji trenera zwyciężyła jednak opcja polska??? 8)
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 93 gości