Zespół kadecko - juniorski (sezon 2007-2008)
Moderator: Moderatorzy
wygląda na to ze w przyszłym sezonie w PTK nie bedzie drużyny juniorek, gdyż nie ma kim grać, nie ma trenera i nie ma pieniędzy...
z tego powodu bedziemy sie przyglądać kadetkom, które już po roku gry w tej klasie rozgrywkowej będą sobie radzic o wiele lepiej.
Szkoda że z tego powodu(kadrowo-finansowego) oprócz Kadetek, będą Pabianice reprezentować jeszcze młodziczki i ewentualnie żaczki, ale takie jest życie, życie bez sponsorów i bez pomocy miasta...
Zobaczymy jak daleko taką drogą zajdziemy.
Panie Prezydencie i Sabo, nie idźcie tą drogą...
pytanie kto jest Sabą naszego prezydenta??
z tego powodu bedziemy sie przyglądać kadetkom, które już po roku gry w tej klasie rozgrywkowej będą sobie radzic o wiele lepiej.
Szkoda że z tego powodu(kadrowo-finansowego) oprócz Kadetek, będą Pabianice reprezentować jeszcze młodziczki i ewentualnie żaczki, ale takie jest życie, życie bez sponsorów i bez pomocy miasta...
Zobaczymy jak daleko taką drogą zajdziemy.
Panie Prezydencie i Sabo, nie idźcie tą drogą...
pytanie kto jest Sabą naszego prezydenta??
Q88 pisze:wygląda na to ze w przyszłym sezonie w PTK nie bedzie drużyny juniorek, gdyż nie ma kim grać, nie ma trenera i nie ma pieniędzy...
...
Teoretycznie jest 7 dziewczyn w wieku juniorek, ale czy będzie wola (nie ich i ich rodziców tylko organizacyjna) to już inna sprawa.
Jak na razie na forum Pabianic "króluje" optymizm:
W jednym wątku: nie będzie ekstraklasy.
W drugim: nie będzie juniorek.
Ukłon w stronę pana Kononowicza: Niedługo nic nie będzie.
no fajnie, teoretycznie, ale ile z nich bedzie grało??? grać w kadetkach nie ma sensu jesli bedą grały też dziewczyny w juniorkach rózwnoczesnie, bo koszta sa za duże, chyba ze składki skoczą do 200 zł miesięcznie, no a dziewczyny beda miec dobry obóz przygotowawczy + kondycyjny, wiec wątpie w to...
z tego co wiem na chwile obecną trenują z kadetkami dwie juniorki, reszta sie nie pojawiła, a z kadetek wychodza 3 w przyszłym roku do wieku juniorki, wiec na chwile obecną jest conajwyzej (7-5)+3= 5 wiec cieżko jest i widze to bez przyszłości, a kto trenerem?? jakaś propozycja czy moze kandydatura??
powodzenia, wieksze straty niz zyski na juniorkach
z tego co wiem na chwile obecną trenują z kadetkami dwie juniorki, reszta sie nie pojawiła, a z kadetek wychodza 3 w przyszłym roku do wieku juniorki, wiec na chwile obecną jest conajwyzej (7-5)+3= 5 wiec cieżko jest i widze to bez przyszłości, a kto trenerem?? jakaś propozycja czy moze kandydatura??
powodzenia, wieksze straty niz zyski na juniorkach
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Q88 pisze:no fajnie, teoretycznie, ale ile z nich bedzie grało??? grać w kadetkach nie ma sensu jesli bedą grały też dziewczyny w juniorkach rózwnoczesnie, bo koszta sa za duże, chyba ze składki skoczą do 200 zł miesięcznie, no a dziewczyny beda miec dobry obóz przygotowawczy + kondycyjny, wiec wątpie w to...
z tego co wiem na chwile obecną trenują z kadetkami dwie juniorki, reszta sie nie pojawiła, a z kadetek wychodza 3 w przyszłym roku do wieku juniorki, wiec na chwile obecną jest conajwyzej (7-5)+3= 5 wiec cieżko jest i widze to bez przyszłości, a kto trenerem?? jakaś propozycja czy moze kandydatura??
powodzenia, wieksze straty niz zyski na juniorkach
Jeżeli chodzi o trenera to wraca p.Nowacka.
Jeżeli chodzi o obóz przygotowawczy+kondycyjny, to już wszystko załatwione.
Obóz będzie.
Jeżeli chodzi o ilość zawodniczek, to nic nie stoi na przezkodzie, aby druzyne juniorek "zasilały" kadetki, których w nowym sezonie będzie chyba odrobinę więcej (roczniki 94 i 95 to w sumie kilkanaście dziewczyn).
Do tej pory tak było i rodzice nadal płacili po ...tyle ile trzeba, a nie po 200zł jak sugerujesz .
Ciekawe dlaczego nie widzisz sensu aby kadetki grały w drużynie juniorek
Kuba ogólnie siejesz defektyzm
Bądź optymistą
Myśl pozytywnie i nie krytykuj wszystkich i wszystkiego
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
a co do przyszłości to trza szukac sponsorów, zeby odciążyć rodziców...
szukaj też razem z nami.
Dawno Cię nie widziałem
Tęsknisz
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Q88 pisze:z tego co wiem na chwile obecną trenują z kadetkami dwie juniorki, reszta sie nie pojawiła, a z kadetek wychodza 3 w przyszłym roku do wieku juniorki, wiec na chwile obecną jest conajwyzej (7-5)+3= 5 wiec cieżko jest i widze to bez przyszłości, a kto trenerem?? jakaś propozycja czy moze kandydatura??
powodzenia, wieksze straty niz zyski na juniorkach
Faktycznie obecnie na treningi przychodzą dwie z trzech juniorek rocznik 1991. Ta trzecia raczej na razie nie zamierza również rezygnować. Rocznik 1990 nie trenuje bo nie ma już po co (w przyszłym sezonie albo treningi z ligą, albo koniec zabawy w koszykówkę, ze względu na wiek).
Z kadetek do juniorek przechodzą 4 zawodniczki, z których jedna jest obecnie kontuzjowana i dlatego nie gra.
Także dziewczyn w wieku juniorek jest 7, czyli w sam raz aby zlikwidować juniorki.
Co do tych trzech dziewczyn z rocznika 1991, to zważywszy na konsekwencję klubu w zniechęcaniu ich do gry, to dziwne jest i wręcz nietaktem z ich strony to że jeszcze chcą grać.
Skoro tym trzem dziewczynom dziękujemy to zgłaszanie juniorek dla czterech dziewczyn jest nieopłacalne ekonomicznie, więc faktycznie zlikwidujmy juniorki.
A tak naprawdę to czy warto zgłaszać juniorki zależy od tego, czy komuś w klubie, poza ich rodzicami i nimi, zależy na tym aby grały. Czy ktoś chce to zrobić z konsekwencją i zaangażowaniem. Bo jeżeli ma to wyglądać tak jak do tej pory, czyli jak zło konieczne (szczególnie rocznik 91), to faktycznie nie ma sensu je zgłaszać, a ja będę pierwszym, który je będzie namawiał do rezygnacji.
słuszna uwaga, ale najlepiej znaleźć kilka dziewczyn które chciałby w Pabianicach trenować a co z tym idzie płacić, poszukać trenera i brać sie ostro do pracy, wątpie zeby w Ekstraklasie Juniorki miały miejsce zeby sobie grały, to nie MUKS tylko kasa jest ważna i wyniki, a w Pabianicach cieżko bedzie :/
Drugie wyjście kupić "migawke" i jezdzić tam gdzie was chcą, moze Ksawerów, Zgierz, Aleksandrów, Dobroń czy Łask... a moze i łodzki Widzew
ciężko to widzę :/ tutaj trzeba patrzec realnie, skonczył sie sezon, trzeba zrobić roztrenowanie, a nie opierniczać sie, bo to do niczego nie prowadzi...
Drugie wyjście kupić "migawke" i jezdzić tam gdzie was chcą, moze Ksawerów, Zgierz, Aleksandrów, Dobroń czy Łask... a moze i łodzki Widzew
ciężko to widzę :/ tutaj trzeba patrzec realnie, skonczył sie sezon, trzeba zrobić roztrenowanie, a nie opierniczać sie, bo to do niczego nie prowadzi...
Grupa IX - organizator UKS Huragan Wołomin
23.05.2008 (piątek)
MUKS Poznań - MKS MOS Wrocław 135:74 (33:17, 30:18, 43:21, 29:18)
Huragan Wołomin - PTK Pabianice 78:52 (26:9, 19:23, 20:10, 13:10)
pzkosz
niestety nie udało sie wygrać z drużyną miejscową, ale to jest turniej i bedziemy walczyć dalej, powodzenia
23.05.2008 (piątek)
MUKS Poznań - MKS MOS Wrocław 135:74 (33:17, 30:18, 43:21, 29:18)
Huragan Wołomin - PTK Pabianice 78:52 (26:9, 19:23, 20:10, 13:10)
pzkosz
niestety nie udało sie wygrać z drużyną miejscową, ale to jest turniej i bedziemy walczyć dalej, powodzenia
24.05.2008 (sobota)
PTK Pabianice - MUKS Poznań 74:90 (13:22, 17:13, 14:40, 30:15)
teraz pozostała walka o prestiż i nadzieja, że młode kadetki, brązowe medalistki z ubiegłorocznych MPmłodziczek, w przyszłym roku już jako 16letnie koszykarki postarają się w walce o najwyższe cele
)
szkoda 3ciej kwarty :/
ale gramy do końca!!!
PTK Pabianice - MUKS Poznań 74:90 (13:22, 17:13, 14:40, 30:15)
teraz pozostała walka o prestiż i nadzieja, że młode kadetki, brązowe medalistki z ubiegłorocznych MPmłodziczek, w przyszłym roku już jako 16letnie koszykarki postarają się w walce o najwyższe cele
szkoda 3ciej kwarty :/
ale gramy do końca!!!
25.05.2008
MKS MOS Wrocław - PTK Pabianice 54:77 (15:22, 12:16, 15:20, 12:19)
Huragan Wołomin - MUKS Poznań 82:101 (22:27, 21:36, 14:24, 25:11)
w ostatnim meczu wygrana i zakończenie MP na 3cim miejscu...
na wyrazy uznania zasługuje MUKS który wysoko pokonuje w walce o pierwsze miejsce w Grupie półfinałowej drużynę z Wołomina...
MKS MOS Wrocław - PTK Pabianice 54:77 (15:22, 12:16, 15:20, 12:19)
Huragan Wołomin - MUKS Poznań 82:101 (22:27, 21:36, 14:24, 25:11)
w ostatnim meczu wygrana i zakończenie MP na 3cim miejscu...
na wyrazy uznania zasługuje MUKS który wysoko pokonuje w walce o pierwsze miejsce w Grupie półfinałowej drużynę z Wołomina...
Klasyfikacja końcowa w Młodziczkach
1. Szprotawia Szprotawa - Puchar PZKosz 2008
2. UKS 65 Poznań
3. Bryza Kolbudy
4. MUKS 21 Płock
5. MKK OSiR Sokołów Podlaski
6. Kasprowiczanka Ostrów Wlkp.
7. VBW GTK Gdynia
8. SKS 12 Warszawa
największym zaskoczeniem dla mnie jest miejsce młodych koszykarek z Gdyni, co jest związane ze smutkiem który ma też motyw pabianicki :/
1. Szprotawia Szprotawa - Puchar PZKosz 2008
2. UKS 65 Poznań
3. Bryza Kolbudy
4. MUKS 21 Płock
5. MKK OSiR Sokołów Podlaski
6. Kasprowiczanka Ostrów Wlkp.
7. VBW GTK Gdynia
8. SKS 12 Warszawa
największym zaskoczeniem dla mnie jest miejsce młodych koszykarek z Gdyni, co jest związane ze smutkiem który ma też motyw pabianicki :/
BasketFan pisze:Pozwolę sobie napisać cos więcej o turnieju młodziczek.
Byłem-widziałem, więc...
Drużyny z Gdyni i Poznania całkowicie poza naszym zasięgiem.
Przede wszystkim były tam dziewcznyny zdecydowanie lepiej rozwinieta fizycznie, lepiej rozwiniete motorycznie i zdecydowanie sprawniejsze.
Zespoły te prowadziły grę (mam na myśli taktykę i jej wykonanie, a także szybkość rozgrywania piłki) na nieosiągalnym dla nas poziomie.
Po prostu brakło nam zdecydowanie umiejętności.
Pojęcie zbiórki wobronie, czy ataku, pojęcie zastawienia przeciwniczki było nam zdecydowanie obce.
Faktem jest, że nasze dziewczyny -przynajmniej w meczu z Poznaniem-zagrały może na 30-40% swoich umiejętności.
Granie na 100% nie uchroniłoby nas przed poprażką, ale wynik byłby zapewne inny.
Dwie wysokie porażki "przybiły" nasze dziewczyny i rozbiły zespół psychicznie.
Do trzeciego meczu, z Lubartowem, przystąpiły jednak dość dobrze zmotywowane i pierwszą połowę grały przyzwoicie prowadząc 23:21.
Od początku trzeciej kwarty zaczął się spektakl dwóch aktorów.
Zgadniecie których![]()
![]()
Panowie w szarych koszulach zabili ducha sportu i czystej rywalizacji na boisku.![]()
![]()
![]()
![]()
Ja wiem, że zawsze gwiżdże się pod gospodzarzy, że im się lekko pomaga, ale ci dwaj (tfu) sędziowie lekko przesadzili.
Jak oni to zrobili![]()
![]()
Gwizdali naszym dziewczynom wszystkie popełnione faule-i to jest ok.
Natomiast przestali odgwizdywać cokolwiek dziewczynom miejscowym![]()
Za późno.
Turniej w Lubartowie zakończyło morze wylanych łez i ogromna złość, że można było wygrać, ale ktoś nie dopuścił do tego.
Wnioski:
czeka te dziewczyny ogrom pracy, i mnóstwo wylanego potu jeżeli chcą coś w koszykówce osiągnąć.
Muszą również zdecydowanie więcej rozgrywać sparingów, bo brak im ogrania.
Ale to już jest kwestia finansów, na które mamy mały wpływ.
teraz toczą sie ME i wynik jest podobny - sędziowie, ale na ten temat nie będe się wypowiadał, bo po co...
Kończy sie sezon i mozna dojśc do pewnych pytań co się zmienia i w którą strone to idzie ( i nie chodzi o to żeby komuś dokopać tylko zobaczyć jak to jest jak miasto pomaga i wogóle jak jest super
wcześniej przytoczony jest turniej z Luabrtowa i dzień do nocy przeciwnicy :
16.05.2008 (piątek)
PTK Pabianice - VBW GTK Gdynia 39:82 (14:22, 10:21, 6:27, 9:12)
LUKS Lubartów - MUKS Poznań 53:92 (20:22, 11:32, 8:18, 14:20)
MUKS Poznań - PTK Pabianice 81:49 (26:11, 25:11, 16:16, 14:11)
LUKS Lubartów - VBW GTK Gdynia 39:63 (0:20, 17:20, 7:10, 15:13)
VBW GTK Gdynia - MUKS Poznań 78:49 (19:20, 28:16, 19:5, 12:8 )
LUKS Lubartów - PTK Pabianice 53:47 (11:9, 10:14, 21:11, 11:13 )
Kolejność końcowa
1. VBW GTK Gdynia awans
2. MUKS Poznań awans
=============
3. LUKS Lubartów
4. PTK Pabianice
smutne jest ze Gdynia z którą notujemy taki wynik na nie inny nie wygrywa, nawet nie jest w pierwszej 3, to pytanie gdzie my jesteśmy??
na razie to wszscy gadają, ale mało kto chce sie zaangazować szkoda, bo pięniadze kazdy chciałby brać, mało kto dawać a wyniki zeby były z Nieba, jeszcze niech sie Prałat pomodli i będzie ok
czyli wnisoki te same co wcześniej, ale zobaczymy czy efekty będą widoczne za rok...
teo pisze:
Faktycznie obecnie na treningi przychodzą dwie z trzech juniorek rocznik 1991. Ta trzecia raczej na razie nie zamierza również rezygnować. Rocznik 1990 nie trenuje bo nie ma już po co (w przyszłym sezonie albo treningi z ligą, albo koniec zabawy w koszykówkę, ze względu na wiek).
Z kadetek do juniorek przechodzą 4 zawodniczki, z których jedna jest obecnie kontuzjowana i dlatego nie gra.
Także dziewczyn w wieku juniorek jest 7, czyli w sam raz aby zlikwidować juniorki.
Co do tych trzech dziewczyn z rocznika 1991, to zważywszy na konsekwencję klubu w zniechęcaniu ich do gry, to dziwne jest i wręcz nietaktem z ich strony to że jeszcze chcą grać.
Skoro tym trzem dziewczynom dziękujemy to zgłaszanie juniorek dla czterech dziewczyn jest nieopłacalne ekonomicznie, więc faktycznie zlikwidujmy juniorki.
A tak naprawdę to czy warto zgłaszać juniorki zależy od tego, czy komuś w klubie, poza ich rodzicami i nimi, zależy na tym aby grały. Czy ktoś chce to zrobić z konsekwencją i zaangażowaniem. Bo jeżeli ma to wyglądać tak jak do tej pory, czyli jak zło konieczne (szczególnie rocznik 91), to faktycznie nie ma sensu je zgłaszać, a ja będę pierwszym, który je będzie namawiał do rezygnacji.
....dokładnie miesiąc temu rozpoczęły sie pierwsze spekulacje ws. Juniorek
na chwile obecną nie ma żadnych wiadomości...
Mam pytanie ile dziewczyn zostaje w wieku Juniorskim w Pabianicach i czy ewentualnie, można sciągnąć dziewczyny które nie grały w ostatnim sezonie, a wcześniej trenowały i ile ich byłoby, bo szkoda chyba żeby te dziewczyny które zostały, "zostały na lodzie"
z poprzednich obliczeń zostanie 7 czyli myśle że jeszcze z drugie 7 znajdzie sie i możemy powalczyć o zostanie Juniorek w lidze...
Jakieś propozycje??
Jakieś komentarz??
Jakieś spekulacje??
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
