Lotos Gdynia - Meblotap Chełm 88:84 !!!
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Lotos Gdynia - Meblotap Chełm 88:84 !!!
Bardzo łatwy mecz czeka koszykarki Lotosu Gdynia w najbliższą sobotę. Mistrzynie Polski podejmą w 16. kolejce Torell Basket Ligi na boisku hali GOSiR Meblotap AZS Chełm (16.00). Zespół, który w tym sezonie wygrał zaledwie dwa mecze i trzyma w ręku czerwoną latarnię tabeli. Wszystko wskazuje na to, że team Krzysztofa Koziorowicza odniesie 72. z rzędu zwycięstwo na swoim boisku.
23 października 2004 r. i 15 stycznia tego roku - to wielkie daty dla ekipy Todora Mołłowa w tym sezonie. W tych dniach chełmianki wygrały z Cukierkami Brzeg 58:57 i z ŁKS 70:60. Najgorzej szło akademiczkom na obcych boiskach gdzie AZS przegrał komplet siedmiu spotkań. - To efekt tego, że zespół ten nie był budowany. Zawodniczki były angażowane z przypadku - zauważa Sławomir Depta, drugi trener Meblotapu. Co z tego, że w AZS grają dwie Amerykanki - Lauren Bull i czarnoskóra Shaquala Williams - skoro niczym na boisku one się nie wyróżniają. - Są Amerykanki i Amerykanki. Te nasze grają tak samo jak pozostałe. Różnica jest tylko taka, że paszporty mają inne - ocenia twardo swe podopieczne coach z Chełma.
Największym problemem naszego rywala jest brak centymetrów. Najwyższa w zespole jest Bull, ale przy wzroście zaledwie 185 cm jest zmuszona grać na pozycji centra. Jak ją przyrównać do Małgorzaty Dydek, czy pozostałych rosłych dziewczyn z Gdyni? Na dobrą sprawę Bull w Lotosie mogłaby grać co najwyżej jako skrzydłowa. Średnia wzrostu akademiczek wynosi 177 cm. Więcej mają w Lotosie drobne Amerykanki - Elaine Powell i Deanna Nolan...
Po przegraniu ważnego meczu z Ostrovią 68:73 większość chełmianek rozłożyła grypa, niektóre mają wybite palce lub skręcone kostki. Jakby tego było mało, AZS uda się w 550-kilometrową podróż nad morze w dniu meczu. Takie oszczędności. Oj, pograją sobie Ola Chomać i Kasia Motyl. W Chełmie, w meczu pierwszej rundy, Lotos wygrał 78:47, przy czym Dydek grała zaledwie dziewięć minut...
16. kolejka.
Ostrovia - Wisła Can-Pack Kraków, AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wielkopolski, - Cukierki Brzeg, CCC Polkowice - ŁKS Łódź, PZU Polfa Pabianice - AZS Poznań, Lotos Gdynia - Meblotap Chełm.
Autor: Kryst. Glos Wybrzeza
23 października 2004 r. i 15 stycznia tego roku - to wielkie daty dla ekipy Todora Mołłowa w tym sezonie. W tych dniach chełmianki wygrały z Cukierkami Brzeg 58:57 i z ŁKS 70:60. Najgorzej szło akademiczkom na obcych boiskach gdzie AZS przegrał komplet siedmiu spotkań. - To efekt tego, że zespół ten nie był budowany. Zawodniczki były angażowane z przypadku - zauważa Sławomir Depta, drugi trener Meblotapu. Co z tego, że w AZS grają dwie Amerykanki - Lauren Bull i czarnoskóra Shaquala Williams - skoro niczym na boisku one się nie wyróżniają. - Są Amerykanki i Amerykanki. Te nasze grają tak samo jak pozostałe. Różnica jest tylko taka, że paszporty mają inne - ocenia twardo swe podopieczne coach z Chełma.
Największym problemem naszego rywala jest brak centymetrów. Najwyższa w zespole jest Bull, ale przy wzroście zaledwie 185 cm jest zmuszona grać na pozycji centra. Jak ją przyrównać do Małgorzaty Dydek, czy pozostałych rosłych dziewczyn z Gdyni? Na dobrą sprawę Bull w Lotosie mogłaby grać co najwyżej jako skrzydłowa. Średnia wzrostu akademiczek wynosi 177 cm. Więcej mają w Lotosie drobne Amerykanki - Elaine Powell i Deanna Nolan...
Po przegraniu ważnego meczu z Ostrovią 68:73 większość chełmianek rozłożyła grypa, niektóre mają wybite palce lub skręcone kostki. Jakby tego było mało, AZS uda się w 550-kilometrową podróż nad morze w dniu meczu. Takie oszczędności. Oj, pograją sobie Ola Chomać i Kasia Motyl. W Chełmie, w meczu pierwszej rundy, Lotos wygrał 78:47, przy czym Dydek grała zaledwie dziewięć minut...
16. kolejka.
Ostrovia - Wisła Can-Pack Kraków, AZS PWSZ TelecomMedia Gorzów Wielkopolski, - Cukierki Brzeg, CCC Polkowice - ŁKS Łódź, PZU Polfa Pabianice - AZS Poznań, Lotos Gdynia - Meblotap Chełm.
Autor: Kryst. Glos Wybrzeza
Nareszcie w domu
Czwartek, 3 lutego 2005r.
Więcej czasu w rozjazdach niż w domu spędzały ostatnio koszykarki Lotosu. Po serii spotkań wyjazdowych, w sobotę (godz. 16) gdyńskie koszykarki wystąpią na własnym parkiecie. W meczu Torell Basket Ligi podejmować będą Meblotap AZS Chełm.
Przeciwniczki mistrzyń Polski wygrały dotychczas tylko dwa mecze i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. W międzynarodowym teamie trenera Todora Mołowa grają, między innymi, dwie Amerykanki, Lauren Bull i Shaquala Willimas. Ich obecność nie przekłada się jednak na dobre wyniki drużyny. Najskuteczniejszą zawodniczką w chełmskiej ekipie jest Agnieszka Pazur, której mocną stroną są rzuty z dystansu.
Żadnej niespodzianki w tym meczu oczekiwać nie należy, choć zapewne trener Krzysztof Koziorowicz będzie oszczędzał siły swoich najlepszych koszykarek. Nawet jednak grając rezerwami, gdynianki nie powinny mieć kłopotów z odniesieniem zwycięstwa, które będzie ich 16 kolejnym sukcesem w bieżących rozgrywkach.
Z pozostałych spotkań ligowej kolejki najciekawiej zapowiada się mecz w Gorzowie. Miejscowy AZS podejmuje Cukierki Odrę Brzeg. Oba zespoły sąsiadują w tabeli, a jego stawką jest szósta lokata. Wszystkie inne mecze powinny zakończyć się pewnymi wygranymi gospodyń.
(sus) - Dziennik Bałtycki
Czwartek, 3 lutego 2005r.
Więcej czasu w rozjazdach niż w domu spędzały ostatnio koszykarki Lotosu. Po serii spotkań wyjazdowych, w sobotę (godz. 16) gdyńskie koszykarki wystąpią na własnym parkiecie. W meczu Torell Basket Ligi podejmować będą Meblotap AZS Chełm.
Przeciwniczki mistrzyń Polski wygrały dotychczas tylko dwa mecze i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. W międzynarodowym teamie trenera Todora Mołowa grają, między innymi, dwie Amerykanki, Lauren Bull i Shaquala Willimas. Ich obecność nie przekłada się jednak na dobre wyniki drużyny. Najskuteczniejszą zawodniczką w chełmskiej ekipie jest Agnieszka Pazur, której mocną stroną są rzuty z dystansu.
Żadnej niespodzianki w tym meczu oczekiwać nie należy, choć zapewne trener Krzysztof Koziorowicz będzie oszczędzał siły swoich najlepszych koszykarek. Nawet jednak grając rezerwami, gdynianki nie powinny mieć kłopotów z odniesieniem zwycięstwa, które będzie ich 16 kolejnym sukcesem w bieżących rozgrywkach.
Z pozostałych spotkań ligowej kolejki najciekawiej zapowiada się mecz w Gorzowie. Miejscowy AZS podejmuje Cukierki Odrę Brzeg. Oba zespoły sąsiadują w tabeli, a jego stawką jest szósta lokata. Wszystkie inne mecze powinny zakończyć się pewnymi wygranymi gospodyń.
(sus) - Dziennik Bałtycki
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Ostatnie w tabeli ekstraklasy koszykarki Meblotapu AZS PWSZ Chełm zmierzą się na wyjeździe z liderem rozgrywek gdyńskim Lotosem. Oba zespoły dzieli różnica dwóch klas, a na dodatek trener chełmianek Todor Mołłow ma w drużynie szpital
W ostatnim czasie przez chełmski zespół przetoczyła się prawdziwa plaga kontuzji. Kapitan zespołu Agnieszka Pazur ma pękniętą torebkę stawową w prawej ręce i niewyleczony skręcony staw skokowy. Natalia Marczanka, najlepsza zawodniczka ostatniego spotkania przeciwko Ostrovii Ostrów Wielkopolski, już w nim wystąpiła z groźnym przeziębieniem, które teraz przerodziło się w zapalenie węzłów chłonnych. Na tym nie koniec - na problemy zdrowotne narzekają także obie Amerykanki - Shaquala Williams właśnie przechodzi anginę, natomiast Lauren Bull, także przed spotkaniem z Ostrovią, podczas sparingu, została uderzona łokciem w głowę i w efekcie założono jej trzy szwy na czole. Wygląda więc na to, że w spotkaniu z liderem naszej ekstraklasy chełmianki wystąpią bez trzonu zespołu.
- Zdajemy sobie sprawę, że do Gdyni jedziemy z góry skazani na pożarcie, więc traktujemy ten mecz bardziej szkoleniowo. Dodatkowe kłopoty zdrowotne jeszcze bardziej skomplikowały naszą i tak nie najlepszą sytuację. W spotkaniu z Lotosem wystąpią tylko zdrowe zawodniczki, bo nie chcemy już więcej ryzykować. Dla nas ważniejsze będą mecze z CCC w Polkowicach czy Polfą Pabianice u siebie. Z tego, co słyszałem, to drugie spotkanie będzie transmitować telewizja, a to niepowtarzalna okazja do promocji miasta i drużyny - mówi Todor Mołłow.
Gdynianki od kilku sezonów nie mają sobie równych w naszej ekstraklasie, występują w Eurolidze. W tym zespole występują takie gwiazdy, jak: Małgorzata Dydek, Agnieszka Bibrzycka czy Deanna Nolan. W pierwszym meczu obu drużyn chełmianki przegrały przed własną publicznością 47:78. Najskuteczniejszą zawodniczą w drużynie gospodyń była wtedy Ludmiła Zdziesińska, która uzyskała 14 punktów. W zespole gości najlepszą snajperką była zdobywczyni 19 punktów - Nolan.
Przed tygodniem Meblotap przegrał u siebie z Ostrovią 68:73, czym bardzo pogorszył swoją sytuacje w tabeli. Najlepszą zawodniczką wśród gospodyń była Marczanka, która zdobyła 22 punkty. Lotos natomiast najpierw wygrał w Poznaniu z miejscowym AZS 73:54, a w minioną środę, w meczu Euroligi, pokonał na Węgrzech Szolnoki MAV Coop 84:51.
Piotr Pawłat-Gazeta Wyborcza
W ostatnim czasie przez chełmski zespół przetoczyła się prawdziwa plaga kontuzji. Kapitan zespołu Agnieszka Pazur ma pękniętą torebkę stawową w prawej ręce i niewyleczony skręcony staw skokowy. Natalia Marczanka, najlepsza zawodniczka ostatniego spotkania przeciwko Ostrovii Ostrów Wielkopolski, już w nim wystąpiła z groźnym przeziębieniem, które teraz przerodziło się w zapalenie węzłów chłonnych. Na tym nie koniec - na problemy zdrowotne narzekają także obie Amerykanki - Shaquala Williams właśnie przechodzi anginę, natomiast Lauren Bull, także przed spotkaniem z Ostrovią, podczas sparingu, została uderzona łokciem w głowę i w efekcie założono jej trzy szwy na czole. Wygląda więc na to, że w spotkaniu z liderem naszej ekstraklasy chełmianki wystąpią bez trzonu zespołu.
- Zdajemy sobie sprawę, że do Gdyni jedziemy z góry skazani na pożarcie, więc traktujemy ten mecz bardziej szkoleniowo. Dodatkowe kłopoty zdrowotne jeszcze bardziej skomplikowały naszą i tak nie najlepszą sytuację. W spotkaniu z Lotosem wystąpią tylko zdrowe zawodniczki, bo nie chcemy już więcej ryzykować. Dla nas ważniejsze będą mecze z CCC w Polkowicach czy Polfą Pabianice u siebie. Z tego, co słyszałem, to drugie spotkanie będzie transmitować telewizja, a to niepowtarzalna okazja do promocji miasta i drużyny - mówi Todor Mołłow.
Gdynianki od kilku sezonów nie mają sobie równych w naszej ekstraklasie, występują w Eurolidze. W tym zespole występują takie gwiazdy, jak: Małgorzata Dydek, Agnieszka Bibrzycka czy Deanna Nolan. W pierwszym meczu obu drużyn chełmianki przegrały przed własną publicznością 47:78. Najskuteczniejszą zawodniczą w drużynie gospodyń była wtedy Ludmiła Zdziesińska, która uzyskała 14 punktów. W zespole gości najlepszą snajperką była zdobywczyni 19 punktów - Nolan.
Przed tygodniem Meblotap przegrał u siebie z Ostrovią 68:73, czym bardzo pogorszył swoją sytuacje w tabeli. Najlepszą zawodniczką wśród gospodyń była Marczanka, która zdobyła 22 punkty. Lotos natomiast najpierw wygrał w Poznaniu z miejscowym AZS 73:54, a w minioną środę, w meczu Euroligi, pokonał na Węgrzech Szolnoki MAV Coop 84:51.
Piotr Pawłat-Gazeta Wyborcza
Do przerwy Lotos - Meblotap 31:41 ( 18:33, 13:8 )
Ostatnio zmieniony 05 lutego 2005, 16:53 przez Hersi, łącznie zmieniany 1 raz.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości



