Energa gra na Słowacji
Słowacka Nitra, Czeski Loko Karlove Vary i węgierski Vasas Budapeszt - to pierwsi rywale koszykarek Energi w przedsezonowych sparingach.
Torunianie sfinalizowali już rozmowy z Hollie Merideth.
Z Loko zmierzył się w ubiegłym roku m.in. Utex ROW Rybnik w półfinale Central Europe Women League. Wtedy najlepszymi koszykarkami tego zespolu były Amerykanka Terra Wallace i Czeszka Michaela Kucerova, które poprowadziło Loko do minimalnego zwycięstwa. Podobnej klsy drużyną jest Nitra. To czołówka w swoich ligach i na pewno godni rywale. Na ich tle bardzo dobrze będzie można ocenić dyspozycję "Katarzynek: przed ligą, do której zostały już raptem dwa tygodnie.
Niewiele wiadomo o węgierskim zespole Vasas Budapeszt. To dziewiąta ekipa mistrzostw Węgier z tego sezonu, ale latem w składzie zaszło wiele zmian. Trudno ocenić, na ile będzie to groźny przeciwnik dla naszych koszykarek.
Kress się wykręciła
Toruński zespół wyjechał na Słowację wczoraj. W składzie znalazła się już Justyna Grabowska, która wraca do sił po artroskopii kolana. Na razie jedyną koszykarką zagraniczną pozostaje Sheena Moore. W Nitrze toruński zespół zagra więc bez klasycznej środkowej, a tą rolę będą musiały pełnić Patrycja Gulak i Marta Żyłczyńska.
Skomplikowały się plany pozyskania Mariny Kress. Białorusinka miała dotrzeć do Torunia jeszcze w ubiegłym tygodniu, ale dziś wszystko wskazuje na to, że w ogóle nie dotrze. - Zostaliśmy wprowadzeni w błąd przez agenta. Cały czas przekonywał nas, że wszystko jest już załatwione. Sprawa wyjaśniła się, gdy trenera Omanić zadzwonił do Kress po dane potrzebny do wizy. Okazało się, że zawodniczka w ogóle umowy z naszym klubem nie widziała na oczy - opowiada prezes Energi Maciej Krystek.
W tej sytuacji torunianie rozpoczęli poszukiwania kolejnej środkowej. Prawdopodobnie będzie nią Amerykanka, która ostatni sezon spędziła w mocnej lidze tureckiej.
Hollie już w drodze
Komplikacji nie było natomiast przy finalizowaniu rozmów z Hollie Merideth. Amerykanka znana z doskonałych występów w barwach Uteksu ROW Rybnik przed rokie, odesłał już podpisaną umowę z Energą. Do Torunia prawdopodobnie przyjedzie w niedzielę, a dzień później odbędzie z zespołem pierwszy trening.
PS. Ciekawe o jaką Amerykankę z Turcji chodzi
