Tęcza przed sezonem 2008/2009

Moderator: patrese

TyLkO AzS KKJG
Żak
Posty: 490
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 23:45
Lokalizacja: Jelnia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: TyLkO AzS KKJG » 02 września 2008, 22:32

wynik 51-38 to zjechanie Odry ?

Chyba żenada z obu stron 8)[/quote]
Zobaczymy jak Torun sie pokaze :)
[b]"No co ty stary nowy zespól nowe plany, twoj świat niepoczytany?masz swoj klub kochany?
Ja pozdrawiam Poznan to jest ten dar ktory mamy"[b]

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 02 września 2008, 22:32

hmm no to jak to jest my robimy sobie z Jelenia co chccemy , Jelenia jedzie z Odra a my nie potrafimy pokonac odry ...super
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

TyLkO AzS KKJG
Żak
Posty: 490
Rejestracja: 12 stycznia 2007, 23:45
Lokalizacja: Jelnia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: TyLkO AzS KKJG » 02 września 2008, 22:34

Mozarthio pisze:hmm no to jak to jest my robimy sobie z Jelenia co chccemy , Jelenia jedzie z Odra a my nie potrafimy pokonac odry ...super

Mi sie wydaje ze to jest przywilej wlasnego parkietu :)
[b]"No co ty stary nowy zespól nowe plany, twoj świat niepoczytany?masz swoj klub kochany?

Ja pozdrawiam Poznan to jest ten dar ktory mamy"[b]

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 02 września 2008, 23:07

my u siebie przegralismy z odra ;) wiec raczej nie
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Postautor: hellraiser » 03 września 2008, 15:13

Mozarthio pisze:p.s. sklad nie jest az tak zly zeby myslec o samych porazkach ( w koncu graja u nas potencjalne 3 zawodniczki kadry), sklad poprostu nei jest uzupelniony ...moim zdaniem gdyby doszly 2 klasowe amerykanki to momentalnie mozemy byc w conajmniej pierwszej "6"


Tak na chłodno i z boku.


Jeżeli Pabianice nie przystąpią do ligi i MUKSowi udadzą się zapowiadane transfery to macie najsłabszy skład w ekstraklasie. (Odra zresztą też szału nie ma )

Jeżeli wzmocni się 2 klasowymi amerykankami (zależy jak klasowe będą) to powalczy (uda się lub nie) o playoffy i nic ponad to.

Pierwsza 6 to fantasy.
Obrazek

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 03 września 2008, 15:33

coż moze zyje plonnymi nadziejami ale jak mowi przysłowie nadzieja umiera ostatnia...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 04 września 2008, 18:41

Koszykarki jadą na turniej do Brzegu

Koszykarki PKM Duda PWSZ Leszno mają już za sobą 7 gier sparingowych. Dwie ostatnie przegrały z Cukierkami Odrą Brzeg. Teraz zagrają w IX Memoriale im. Włodzimierza Siudy w Brzegu.
Inną okazją do rozegrania tego turnieju jest 50-lecie żeńskiej koszykówki w tym mieście. Obok zespołu z Leszna, w imprezie zagrają gospodynie: Cukierki Odra Brzeg oraz MUKS Poznań i ŁKS Łódź.

Turniej trwać będzie dwa: w piątek i sobotę 5 i 6 września. W piątek leszczynianki zagrają o godzinie 10.00 na otwarcie imprezy z gospodyniami, a po południu o 17.00 z MUKS-em Poznań.

Na koniec, bo w sobotę o godzinie 10.00 nasze koszykarki zmierzą się z zespołem z Łodzi.

Awatar użytkownika
bartas
Żak
Posty: 447
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 10:58
Lokalizacja: Leszno

Postautor: bartas » 05 września 2008, 13:00

Na "dobry" poczatek porazka z Brzegiem 67-76.
Obrazek

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 05 września 2008, 15:06

cos czuję, ze bęzie Wam ciężko o przyzwoity wynik w zblizajacym sie sezonie.

Awatar użytkownika
sebzinho
Młodzik
Posty: 898
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:34
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: sebzinho » 05 września 2008, 15:23

rodgers-kibic z torunia pisze:cos czuję, ze bęzie Wam ciężko o przyzwoity wynik w zblizajacym sie sezonie.


Ja bym tych wyników nie brał do siebie zbytnio. Jak by nie patrzył to "tylko" sparingi.
Orła nazwę zhańbiliście, jakieś gówno wybraliśCCCie!
Nigdy nie zginie, Nasz Orzeł nigdy nie zginie!

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 05 września 2008, 15:44

Bycie kapitanem to ogromne wyzwanie - rozmowa z Moniką Siwczak, koszykarką PKM Duda Leszno

- Zawsze uważałam, ze kapitan powinien być nie tylko "łącznikiem" między trenerem a zawodniczkami, lecz przede wszystkim wzorem, człowiekiem, który w każdej sytuacji myśli pozytywnie, aby w odpowiedni sposób motywować zespół do walki - mówi w rozmowie z naszym portalem Monika Siwczak, kapitan drużyny PKM Dudy Leszno.

Tomasz Janowicz: Jakie cele stawiają sobie zawodniczki Dudy w nadchodzącym sezonie, w nieco zmienionym składzie?

Monika Siwczak: Cel jest tylko jeden - zwyciężać!

Pierwsze sparingi pokazały, że przed zespołem jeszcze dużo pracy, by osiągnąć optymalną formę i zgranie się. Czy uważa pani w tym kontekście, że przydałoby się jeszcze wzmocnienie drużyny, jakąś klasową zawodniczką z zagranicy? Czy też podołacie zadaniom same?

- Nikt nie powiedział przed sezonem, że będzie łatwo. Od niedawna trenujemy dopiero w dziesiątkę. Dziewczyny przebywały bowiem na zgrupowaniu kadry. Niektóre borykały się z niewyleczonymi urazami. Staramy się robić postępy, z treningu na trening, mamy mało czasu, ale damy radę. Takie wyzwania działają motywująco na zespół. W końcu nowe zawodniczki przyszły do czwartej drużyny ubiegłego sezonu i zdają sobie sprawę z wyzwania, jakie podjęły. Może w sparingach nie pokazałyśmy się z najlepszej strony, ale będziemy jeszcze ciężej pracować na treningach, żeby poprawić naszą grę. Co do wzmocnień... To tylko i wyłącznie decyzja trenera i władz klubu.

Zespół z Leszna zrezygnował w tym sezonie z gry w tzw. sukienkach. Czy to była słuszna decyzja z pani punktu widzenia?

- Sukienki były świetne i bardzo wygodne. Ale tak naprawdę, to nie strój decyduje o wyniku końcowym. Z pewnością męska część publiczności na tym straci, my jako zawodniczki dostosowujemy się natomiast do wymogów sponsora.

Czego Pani oczekuje w tym sezonie od leszczyńskich kibiców? Ten sezon może być trudniejszy dla was od poprzedniego...

- Leszczyńscy fani są niesamowici! Stworzyli w zeszłym sezonie przecudowną atmosferę w hali Trapez. Jaskinia Lwa (bo tak nazywałyśmy nasza halę), pękała od nadmiaru kibiców i mam nadzieję, że i w tym sezonie nas nie zawiodą. My jako zespół możemy obiecać walkę do ostatniej sekundy i niezapomniane emocje, gdyż nie będzie łatwo...

Czy na koniec zdradzi nam pani najbliższe plany przygotowawcze drużyny? Zostało już tylko kilkanaście dni do inauguracyjnego meczu z ekipą Pabianic, w Lesznie.

- W nadchodzący weekend udajemy się na turniej do Brzegu. Tam zagramy mecze sparingowe m.in. z MUKS Poznań i Cukierkami Odrą Brzeg. Następnie od 12 do 14 września udajemy się na kolejny turniej do Jeleniej Góry, gdzie bezpośrednio po nim wyjeżdżamy na tygodniowe zgrupowanie, mające na celu dopracowanie taktyki i poprawę obrony zespołowej. 21 września natomiast zaczynamy ligę. Pierwszy mecz z Pabianicami w Lesznie.

zrodlo : Sportowe fakty.
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 05 września 2008, 15:51

Cukierki Odra Brzeg - Duda Tęcza Leszno 76:67 (13:23, 16:16, 19:14, 28:14)
Odra: Daniel 29, Gołumbiewska 15, Pietraszek 11, Petillon 11, Rzeźnik 5, Tulikihihifo 5, Buszta 0.
Duda: Siwczak 14, Koc 11, Nawrotek 9, Krysiewicz 9, Krężel 9, Drzewińska 8, Czarnecka 5, Durak 1, Makowska 1, Król 0.


hmm na meczu nei bylem ale skoro wygrywamy 1 kwarte 23:13 to pojawia sie iskierka nadziei ze gra sie zazębia :) bo wyszly zapewne pierwsze "5"...no moze ten oboz tygodniwoy o ktorym mowi Siwa dopracuje zgranei zespolu i taktyke...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 05 września 2008, 21:15

Tęcza Duda Leszno- MUKS Poznań 76:61.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 06 września 2008, 11:06

PKM Duda PWSZ Leszno - MUKS Poznań 76:61 (24:14, 18:10, 22:18, 12:19)

Duda: Makowska 15, Durak 12, Krysiewicz 12, Koc 11, Krężel 7, Drzewińska 6, Czarnecka 4, Nawrotek 3, Siwczak 2, Król 2, Suknarowska 2.

MUKS: Sissoko 15, Rushing 13, Antczak 8, Beachem 7, Mistygacz 4, Semmler 4, Najtkowska 3, Casimiro 3, Nowicka 2, Mircheva 2, Skowronek 0.
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 06 września 2008, 14:55

Pierwsze sobotnie spotkanie nie obfitowało w koszykarskie emocje. Wczesna pora rozgrywania tego pojedynku dała się we znaki zawodniczkom obu ekip, które popełniały wiele niewymuszonych błędów. Po pierwszej połowie minimalnie prowadził ŁKS Siemens AGD - 29:28. Po zmianie stron szybciej w meczowy rytm weszły jednak koszykarki PKM Dudy, które po trafieniu Aleksandry Drzewińskiej wygrywały 35:31. Chwilę później za trzy punkty rzuciła Katarzyna Kenig i łodzianki odzyskały prowadzenie (36:35), by w 27. minucie po dwupunktowej akcji Olgi Żytomirskiej powiększyć przewagę do stanu 44:39. Po trzeciej kwarcie bliżej wygranej były jednak leszczynianki - do remisu osobistymi doprowadziła Joanna Czarnecka a na 5 sekund przed końcem tej części gry obie szanse z linii rzutów osobistych wykorzystała Żaneta Durak i PKM Duda prowadziła 46:44.

Decydująca okazała się 36. minuta - dzięki trójce Edyty Krysiewicz czwarta drużyna ubiegłego sezonu odskoczyła na 57:49. Zmęczonym łodziankom nie udało się już odrobić tej straty.

PKM Duda Leszno - ŁKS Siemens AGD Łódź 64:57 (12:12, 16:17, 18:15, 18:13)

zrodlo sportowe fakty

tak wiec konczymy turniej bodajze na 2 miejscu po wygranych z Łks-em oraz MUKS-em i przegranej z Brzegiem...

po calym turnieju jednak powialo troche optymizmem ze potrafimy sobie radzic z druzynami ktore sa w naszym zasiegu mysle ze aby myslec o czymkolwiek w tym sezonie to trzeba potwierdzic to wygranymi wlasnei z takim i druzynami jak Łks , Muks , Odra , Jelenia, Pabianice ...wydaje sie ze te zespoly powinny byc na wyciagniecie reki , ale niestety jesli chodzi o walke z Toruniem , Poznaniem czy tez Rybnikeim moze byc to z lekka za malo bo jednak zagranica by sie przydala :/

wogole jestem zbulwersowany ze nie pzoyskalismy Sisoko :( z meczu na mecz coraz lepiej najpeirw 15 pkt miala pozniej23 ...to bedzie liderka Muksu szkoda ze nie u nas

no ael nic trzeba pracowac nadal zgrywac sie dziewczyny zeby to jakos wygladalo bo koniec koncu nikt nam pkt nie odda za darmo
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.


Wróć do „Tęcza Leszno”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość