przegralismy z cukierkami

Moderatorzy: thomas72, kyS, tadziu

jaco

przegralismy z cukierkami

Postautor: jaco » 06 lutego 2005, 18:36

mecz ktory byl z gory wygrany przegralismy a zawdzieczamy to calej druzynie a w szczegolnosci udanym akcjom pieknej asystentki Alicji Suwary jak i przy koncu pani Czubak{tragedia}
te pane powinny juz sie z nami pozegnac bo po takim wystepie ich wartosc jako zawodniczek przed kibicami z naszego miasta jest rowna zeru
pani Suwary i pani Czubak dziekujemy za gre i niezapraszamy ponownie
no moze co najwyzej do mycia mopem parkietu
AGA WRACJ!!!!!w tobie nadzieja!!!!!!!!!!!!!

kaska

Re: przegralismy z cukierkami

Postautor: kaska » 06 lutego 2005, 18:56

jaco pisze:mecz ktory byl z gory wygrany przegralismy a zawdzieczamy to calej druzynie a w szczegolnosci udanym akcjom pieknej asystentki Alicji Suwary jak i przy koncu pani Czubak{tragedia}
te pane powinny juz sie z nami pozegnac bo po takim wystepie ich wartosc jako zawodniczek przed kibicami z naszego miasta jest rowna zeru
pani Suwary i pani Czubak dziekujemy za gre i niezapraszamy ponownie
no moze co najwyzej do mycia mopem parkietu
AGA WRACJ!!!!!w tobie nadzieja!!!!!!!!!!!!!


dlaczego one tak słabo grały jestem w szoku!!!! sama chcialam wskoczyc i pograc i lepiej by mi to poszło niz suwary a czubak pokazała na koncu klase gry ale w pimponga. szkoda ze nieslyszala co ludzie na trybunach o tym mysla szok
jestesmy w szoku
niech wraca szybko szottowa bo bez niej nie ma druzyny
[b]trenerze :KOńCZ WAŚĆ WSTYDU OSZCZĘDZ [b]

kibolka

Postautor: kibolka » 06 lutego 2005, 19:20

dlaczego??????????????????
czubak????????????????????
suwary????????????????????
co wy robicie?
czemu wy to robicie
juz wasz koniec w gorzowie jest zegnamy ozięble
niechcemy takiej gry
co wy pokazałyście?

Awatar użytkownika
Konstanty Indelfons Gałcz
Żak
Posty: 230
Rejestracja: 18 grudnia 2004, 21:38
Lokalizacja: Gorzów
Kontaktowanie:

Postautor: Konstanty Indelfons Gałcz » 06 lutego 2005, 19:35

Nie ma to jak wierni kibice szkoda gadac
Jasne ze akcja była ważna i dziewczyna sie pewnie czyje tragicznie sama ale bez przesady
A co do Alici to fatk słabiurką ze skutecznością ma wejścia pod kosz ładne ale wykończenia brak. Szkoda Szkoda

Jednak widać brak Agnieszki oraz zmeczenie sezonem już u dziewczyn . Ale jeszzce broni nie można składać i grac do końca.
Wygramy z Wami !!Obrazek

sandra

Postautor: sandra » 06 lutego 2005, 20:15

Siema wszystkim uczestnikom forum. Na samym początku podkreślam, iż na mecz wyciągnął mnie chłopak , ponieważ jest oddanym kibicem już od dłuższego czasu. Ja nie przepadam za sportem, no już na pewno nie za kobiecymi, ale dałam się skusić. Nie żałuje tej decyzji!Odnośnie samego spotkania michal zapowiadasz iż wygrana jest po naszej stronie i będzie bardzo ciekawe .Niestety stalo się inaczej i wraz z kontynuacja meczu bylam bardzo rozkrzyczana i naprawde się w to wciągnęła , wciągnęłam! Ale dlaczego stalo się tak? pytam jeszcze raz , czemu? Moim skromnym okiem „amatorki” w dziedzinie kibicowania, zauważyłam, iż sprawa przegranej ciąży na barkach dwóch zawodniczek! Odnośnie Czubak i Suwary nie mam żadnych oporów by powiedzieć iż dały ciała!Kończąc cała wypowiedż obiecuje iż nastepnego jak i nastepnych nie opuszcze i będę miała więcej do powiedzenia, pa.

Zygmunt III Faza
Nowy na forum
Posty: 1
Rejestracja: 06 lutego 2005, 20:01

Postautor: Zygmunt III Faza » 06 lutego 2005, 20:34

O przepraszam, ale Kasi to czepiać sie nie dam. Nie mozna oceniac jej występu przez pryzmat ostatnich 15 sekund meczu. Co z tego, że zrobiła w decydującym momencie błąd. Mecz przegrywa cała drużyna, a nie jeden zawodnik. Wszystkie dziewczyny "swoje" dzisiaj popsuły, a na wyniku zaważyła końcówka 3 kwarty, kiedy to straciły dość wysoką przewagę. Gdyby umiały ja utrzymać, to nie byłoby nerwów w końcówce.
Najważniejsze, żeby Kasia wyciągnęła z tego błędu wnioski.
Ja nie mam do niej najmniejszych pretensji.

Moim skromnym okiem „amatorki” w dziedzinie kibicowania, zauważyłam, iż sprawa przegranej ciąży na barkach dwóch zawodniczek! Odnośnie Czubak i Suwary nie mam żadnych oporów by powiedzieć iż dały ciała!


Bez komentarza.

te pane powinny juz sie z nami pozegnac bo po takim wystepie ich wartosc jako zawodniczek przed kibicami z naszego miasta jest rowna zeru


Mów za siebie.

czubak pokazała na koncu klase gry ale w pimponga. szkoda ze nieslyszala co ludzie na trybunach o tym mysla


pani Czubak dziekujemy za gre i niezapraszamy ponownie
no moze co najwyzej do mycia mopem parkietu


Zapewne Wy na jej miejscu to byście trafili z połwy i to z zamkniętymi oczami. Najłatwiej siedzieć z boku i wieszać na kimś "psy". Tego, że jak jej nie ma na boisku, to nie ma kto rozegrać piłki, to oczywiscie nikt nie widzi.
Pewnie wszycy "życzliwi i nieomylni" widzieli, jak Kasia po meczu płakała. Mam nadzieje, że Wy też znajdziecie się kiedyś w podobnej sytuacji.
Ostatnio zmieniony 06 lutego 2005, 20:45 przez Zygmunt III Faza, łącznie zmieniany 1 raz.

KTOŚ Z PWSZ

Postautor: KTOŚ Z PWSZ » 06 lutego 2005, 20:45

Zygmunt III Faza pisze:O przepraszam, ale Kasi to czepiać sie nie dam. Nie mozna oceniac jej występu przez pryzmat ostatnich 15 sekund meczu. Co z tego że zrobiła w decydującym momencie błąd. Mecz przegrywa cała drużyna, a nie jeden zawodnik. Wszystkie dziewczyny "swoje" dzisiaj popsuły.
Najważniejsze, żeby wyciągnęła z tego błędu wnioski.
Ja nie mam do niej najmniejszych pretensji, bo mi też zdarzyło się kiedyś zawieść w decydującym momencie i wiem jakie to uczucie.

te pane powinny juz sie z nami pozegnac bo po takim wystepie ich wartosc jako zawodniczek przed kibicami z naszego miasta jest rowna zeru


Mów za siebie.

czubak pokazała na koncu klase gry ale w pimponga. szkoda ze nieslyszala co ludzie na trybunach o tym mysla


pani Czubak dziekujemy za gre i niezapraszamy ponownie
no moze co najwyzej do mycia mopem parkietu


Zapewne Wy na jej miejscu to byście trafili z połwy i to z zamkniętymi oczami. Najłatwiej siedzieć z boku i wieszać na kimś "psy". Tego, że jak jej nie ma na boisku, to nie ma kto rozegrać piłki, to oczywiscie nikt nie widzi.
Pewnie wszycy "życzliwi i nieomylni" widzieli, jak Kasia po meczu płakała. Mam nadzieje, że Wy też znajdziecie się kiedyś w podobnej sytuacji.

NIE INTERESUJE NAS KTO PLAKAL PRZEZ NIA TA AKCJA ZOSTALA ZRABANA DAREK ZAPLANOWAL AKCJE MIAL BYC RZUT ZA 3 A ONA GO ZEPSULA TO JEST NAJWAZNIEJSZE. A TO ZE PLAKALA INTERESUJE NAS TYLE CO ZESZLOROCZNY SNIEG , LITOSC JEST OZNAKA SLABOSCI

EWELINK@

Postautor: EWELINK@ » 06 lutego 2005, 21:00

DZIEWCZYNY ALE WY GRACIE WYBACZCIE ALE JESTESCIE GODNE WSPÓŁCZUCIA SZKODA MI WAS wY AMATORKI JAK WAM NIE WSTYD DLACZEGO TAK ZAGRALYSCIE PRZED WLASNA PUBLICZNOSCIA POKAZALYSCIE DNO WEZCIE SIE ZA SIEBIE ,PLACZ NIC NIE POMOZE NIE UMIECIE GRAC I KONIEC
STRASZNE TAKI WSTYD
SZKODA MOWIC DZIEWCZYNY WEZCIE SIE ZA SIEBIE TO ZE NIE MA AGNIESZKI NIE ZNACZY ZE MOZECIE WALIC W KAROLKA ALICJO TWOJ KONIEC JEST NIEDLUGI
CZUBAK MYSLALAM ZE DA RADE A DZIS SPALILA WSZYSTKO SZKODA
KURDE JAKA SZKODA

Awatar użytkownika
Zuza11
Nowy na forum
Posty: 36
Rejestracja: 18 grudnia 2004, 23:33
Kontaktowanie:

Postautor: Zuza11 » 06 lutego 2005, 21:35

Hmmm Wiecie co szkoda mi ludzi ktorzy wpisuja sie tutaj i obrazają dziewczyny :( Ludzie zamista pocieszyc dziewczyny i je zachecic do pracy to wypisujecie jakies bzdety!Mamy młody zespol i nie zawsze bedziemy grac cudownie to jest sport a w tym wieku wachania Formy sa bardzo czestym zjawiskiem.
Z mojego punktu widzenia dziewczyny zagrały dobre zawody i odwalily kawal dorbej roboty szkoda Tylko ze ich praca na boisku nie zaowocowala 2 ptk dla nas.Ale w koncu kazdy sie moze mylic ..Czlowiek uczy sie na bledach ...
Co do kasi uwazam ze nie powinno sie jej posumowywac ostatnimi 15 sek.dziewczyna i tak na pewno sie doluje i wystaczy jej juz przykroc.3/4 meczu grala bardzo dobrze ,nie tracąc ani jeden pilki przed Proszczenko a wrecz przeciwnie dzieki jej niesamowitym czuju do przechytow moglismy jeszcze zapalic iskierke nadzieji zwyciestwa!A o przegranej zadecydowaly bledy z calego meczu a nie w ostatnich 15 sek. Przegrywa caly zespol a nie tylko jedna!Miejmy nadzieje ze kazda wyciagnie wnioski z tego meczu i nie bedzie juz wiecej popelniac podobnych bledow Pozdrawiam wszystkim..:))

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 06 lutego 2005, 21:39

Racja Zuza11 i pozdro :D
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 06 lutego 2005, 21:41

kurde, widze ze niektorzy z Was, drodzy koledzy z Gorzowa potrafia tylko krytykowac.......nie mozna oceniac calego meczu na postawie koncowki!nie widzialem tego meczu, ale jak widze opinie ze "bez szott to juz nie ma druzyny" to mnie krew zalewa....samo slowo "DRUZYNA" zawiera w sobie tę wlasciwosc ze tworzy ja jakas grupa osob, a nie tylko jedna koszykarka? cos mi sie wydaje ze jak Szott grala to takze przegrywaliscie.....(choc takze wygrywaliscie, z calym szacunkiem)....trzeba bylo nie krytykowac w trakcie meczu(tak jak ktos wyzej pisal) tylko wstac i zaczac doping!to do[ping mogl poprowadzic akademiczki z Gorzowa do zwyciestwa, a nie Wasza krytyka(ta negatywna krytyka)....
reloaded :]

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 06 lutego 2005, 21:47

Gdzieś kiedyś słyszałem, że prawdziwy kibic jest ze swoją drużyną i w dobrych chwilach i w tych złych, ale nie wiem, może się przesłyszałem, a może ten ktoś kłamał, ja się na tym nie znam, a może to nie chodziło o kibiców? :D
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

Awatar użytkownika
Zuza11
Nowy na forum
Posty: 36
Rejestracja: 18 grudnia 2004, 23:33
Kontaktowanie:

Postautor: Zuza11 » 06 lutego 2005, 21:53

Mytek uwazam ze potrafi zagrac bezemnie i ja w to wierze!!!!i dzisiaj pokazaly ze potrafia!!!;) Qiero masz racje!:)
pzdrawiam buziaczki papap

Awatar użytkownika
qiero
Kadet
Posty: 1961
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Lokalizacja: BRZEG
Kontaktowanie:

Postautor: qiero » 06 lutego 2005, 21:59

A Ty szybko wracaj do zdrowia, no :)
ULUBIEŃCY BOGÓW UMIERAJĄ MŁODO, LECZ PÓŹNIEJ ŻYJĄ WIECZNIE W ICH TOWARZYSTWIE

porucznik borewicz

Postautor: porucznik borewicz » 06 lutego 2005, 22:14

Rozumiem przegrac mecz jednym punktem po zacietym pojedynku. Nawet przy popelnianiu mnostwa bledow. Ale sportowych, a nie bledow w mysleniu!!!!!!! PO PROSTU MYSLENIU!!! Ogladajac ten mecz mialem wrazenie ze nasze dziewczyny na czele z Maciejewskim to kompletne kretynki (a przeciez tak nie jest). Pomijam bledy typu zgubic pilke itp bo to moze zdarzyc sie kazdemu. Ale 1 sytuacja doprowadzila mnie do szalu!!! 28 sek Czubak gubi pilke. Mowie sobie: OK spoko zaraz pewnie nasze sfauluja. A tu patrze nasze niemyslace zawodniczki biegaja przy Cukierkach i swiruja pawiana. Po 15 sek ktoras skapowala ze warto by sfaulowac. Oczywiscie pan Maciejewski tez na to nie wpadl. bo po co ???

Wszystko sie wydaje wspaniale: jestesmy beniaminkiem, mamy kase, gramy raczej na luzie, hala zawsze wypelniona. Ale po takich meczach calej druzynie i trenerom nalezy sie ostry op..dol. Nie mozna caly czas glaskac sie po glowach. Rozumiem brak Agi ale Brzeg byl do pokonania. Wystarczylo wiecej myslec na boisku. Wole ogladac mase bledow koszykarskich, ale ninawidze ogladac glupoty !!!! ZWYCZAJNEJ GLUPOTY!!!! Pomijam juz fakt ze jak naszym zostalo 7 sek na akcje to juz pewna byla strata. Dziewczyny wystarczy cos POMYSLEC I POKOMBINOWAC!!!!! (np isc na faul) Eh wkur...lo mnie to wszystko bo AZS nie wyciagnal wnioskow z meczu z Ostrovia.


Wróć do „AZS-PWSZ Gorzów Wlkp.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość