Taki maleńki link z okazji 10 rocznicy...

Jeśli Twój zespół nie ma jeszcze osobnego podforum, pokaż w tym dziale, że na to zasługuje!

Moderatorzy: sawa_JGora, Platini, ludzik76, Moderatorzy

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 05 lutego 2005, 02:40

No cóż... co napisać o meczach, po których się tak wiele oczekiwało, które gęsiej skórki na całym ciele przyprawiały na wiele godzin przed rzutem sędziowskim, a po których tak bardzo bolało serce? Ehhh.. Na każdym z nich byłem przeszło trzy godziny wcześniej... o dobrych miejscach w pierwszym rzędzie balkonu i tak mogłem zapomnieć. To co się działo, jak wielkie zainteresowanie towarzyszyło tym spotkaniom to po prostu SZOK! Nie da się o tym mówić słowami... to trzeba było przeżyć! Zwłaszcza na balkonie działy się rzeczy nieziemskie...

Na te spotkania "finałowa" flaga "3-peat" została dodatkowo przyozdobiona napisałem "Air Najma" ... o którym zresztą w jednym z artykułów dziennikarz wspomniał. Najma była wtedy bohaterką wielu... a potem... szkoda gadać.

Zapraszam do lektury ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i mistrza mieliśmy poznać w Łodzi... ale tak szczerze mówiąc wielkich nadziei już nie mieliśmy...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 05 lutego 2005, 03:03

No i przyszedł ten jeden, decydujący dzień. Tym razem jednak to przewagę posiadały rywalki - tak psychiczną, jak i własnego parkietu i dopingu kibiców. Od nas bowiem do Łodzi w tamtą środę wybrało się jedynie siedem osób. I jakoś tak bez wiary... No ale to srebro to i tak był WIELKI, WIELKI sukces! Większy jeszcze niż oba mistrzostwa razem wzięte. Przed tamtym sezonem bowiem z Olimpii odeszło siedem podstawowych zawodniczek, gdy w połowie sezonu olała zespół i koleżanki "Krupa", drużyna została praktycznie bez rozgrywającej. Na szczęście wtedy jeszcze Tomek Herkt nie bał się postawić na kogoś niesprawdzonego, ale o wielkim potencjale - na Kasię-Olę Owczarek. Ta koszykarka zagrała pół roku życia i zaskoczyła wielu swoimi umiejętnościami. Szkoda, że wkrótce potem musiała zakończyć karierę z powodu poważnych problemów z kręgosłupem :(

Wspaniały sezon... WSPANIAŁA DRUŻYNA!!! Brawo OLIMPIA! Jeszcze raz dziękuję za tamten rok!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I to koniec finału ;) Jeśli komuś przypadło do gustu takie przedstawianie historii mogę na specjalne życzenie pobawić się trochę w odświerzanie innych wydarzeń. Na przykład drogi Olimpii do finału Pucharu im. Liliany Ronchetti z Parmą w składzie której sama Cynthia Cooper ;)

Pozdrawiam.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Awatar użytkownika
Szymon
Oldboy
Posty: 6023
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
Kontaktowanie:

Postautor: Szymon » 05 lutego 2005, 12:10

Zajebista robota Seba!! Łza się w oku kręci. Dawniej to były emocje. Ehhh.... teraz to lipa jest :?
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Obrazek

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 lutego 2005, 15:05

Seba - gratulacje za extra pracę - postaram się uzupełnić "nasz" wątek o te same wydarzenia widziane jednak okiem łódzkiej prasy – bo takie mam. Do tego jeszcze całkiem pokaźną galerię zdjęć prywatnych – a to wszystko w „bliźniaczym” wątku w którym warto przeczytać ciekawą propozycję Dzikiego:

http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=1397

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 07 lutego 2005, 15:06

Fajnie sie to czytalo! Tak tak zrób podobna prezentacja drogi Olimpii do finalu Pucharu Ronchetti! Moze masz jakies zdjecia z Areny??
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Lisu
Kadet
Posty: 1079
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 17:04
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Lisu » 08 lutego 2005, 12:20

Seba ogromne dzięki za tą wycieczkę w przeszłość!!! Tak jak pisał Szymon aż łza się w oku kręci. To były wspaniałe czasu. Do dziś pamiętam te kolejki przed halą, ścisk na trybunach i przychodzenie na mecz 3 godziny wcześniej, śpiewy na hali jeszcze na długo przed pojawieniem się wogóle zawodniczek na parkiecie. Do dziś pamiętam jak z kolegą darliśmy ryje i śpiewaliśmy do siebie przez telefon gdy zadzwoniłem do niego zaraz po tym jak było już pewne że siódmy decydujący mecz odbedzie się w Łodzi!!!

Niestety teraz to już nie te czasy nie tan klimat. W wielu halach ludzie przychodzą na mecz jak do teatru, płacą za bilet i wymagają rozrywki, a jeżeli już wczują się w rolę kibiców to zazwyczaj poklaszą jakimiś deseczkami, powyją trąbkami i pośpiewają nazwy firm sponsorujących ich drużyny :( :( :(

Awatar użytkownika
MirU <poznań>
Kadet
Posty: 1235
Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MirU <poznań> » 08 lutego 2005, 14:13

Bardzo ciekawa sprawa! Gratuluje udanej roboty

CZARNY 1975

Postautor: CZARNY 1975 » 15 lutego 2005, 10:44

Eh, to były czasy. Pamiętam powrót pociągiem z Łodzi i przesiadkę pięciogodzinną w Kutnie. Humory nie były za wesołe. :( :( :( Pozdrawiam

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 18 lutego 2005, 22:01

CZARNY 1975 pisze:Eh, to były czasy. Pamiętam powrót pociągiem z Łodzi i przesiadkę pięciogodzinną w Kutnie. Humory nie były za wesołe. :( :( :( Pozdrawiam

Wogóle były często jaja, nie Czarny? :D Trzeba powspominać i się w końcu spotkać! Może pasuje Ci wpaść na Chwiałkę 27 lutego? Będzie JAZDAAAAAA... hehe.. gramy WIELKIE DERBY! :) Pozdro Stary!
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']


Wróć do „Inne kluby”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości