III kolejka FGE: Energa Toruń - Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 28 września 2008, 20:10

33pkt jednej zawodniczki Fatalna postawa krycie 1 na 1 bez podwojenia nie trzeba oglądać by wyciągnąć wnioski choć mogę się mylić

desix
Amator
Posty: 157
Rejestracja: 29 grudnia 2006, 16:20
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontaktowanie:

Postautor: desix » 28 września 2008, 20:14

friel pisze:33pkt jednej zawodniczki Fatalna postawa krycie 1 na 1 bez podwojenia nie trzeba oglądać by wyciągnąć wnioski choć mogę się mylić


Chyba nigdy nie widziałeś jak gra Ch. Holdsclaw. :roll: Nie jeden mecz wygrała niemal w pojedynkę i pewnie nie jeden jeszcze wygra
Nawet jeśli wszyscy już w ciebie zwątpili, pokaż że się mylili

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: rzymi » 28 września 2008, 20:17

Tak samo było u nas.. w FGE i Eurolidze.. nie ma mocnych na nią..
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 28 września 2008, 20:40

Win is win jak już pisali dlatego trzeba się cieszyć z wygranej :) . Zastanawia mnie tylko jedna rzecz.Mianowicie czy te wygrane kilku punktowe bądź przegrane Wisły i Lotosu ukazują słabość , brak zgrania tych drużyn czy może liga się wyrównała i teraz o każdą wygraną trzeba będzie ciężko zapracować ?? Czy może wszystkiego po trochu...? Osobiście marzyłbym żeby był to ten 3 wariant ...
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 28 września 2008, 20:51

Patrząc na statystyki gołym okiem widać, że gdyby nie Chamique, to wygrałaby Energa... Niezła skuteczność, tylko pytanie, czy tyle będzie rzucać (w sensie oddanych rzutów) w każdym meczu. Marta, Dominique i Skera łącznie miały z gry 4/16 - bez komentarza. Całkiem dobrze Wielebna i tak nielubiana przez niektórych Boba. Zobaczymy co będzie dalej. Osobiście uważam, że liga się wyrównała, czemu sprzyja przepis o dwóch Polkach na parkiecie. Tylko nawet gdyby go nie było, czy Wisła wygrałaby dzisiaj dużo pewniej, mając tak dysponowane trzy zagraniczne zawodniczki, wybitne jak na polską ligę??...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 28 września 2008, 21:04

Energa by to spotkanie wygrala, gdyby nie fenomenalna dyspozycja Ch.Holdsclaw, ktora niemal w pojedynke pojechala nas.pOza tym, nasze nie wykorzystaly conajmniej trzech 100% pilek.

no cóż kolejny dobry mecz Katarzynek, ale poraz drugi czegos brakuje do wygranej.I nawet wiem czego, a raczej kogo.

koszykarz

Postautor: koszykarz » 28 września 2008, 22:35

brakuje klasowego centra przecież !!!

bnie mamy koszykarki która gwarantowałaby Deskę .....

przecież Merideth to nie jest klasowy center a J.Moore to jak już silna ,,4''

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 29 września 2008, 01:20

desix pisze:
friel pisze:33pkt jednej zawodniczki Fatalna postawa krycie 1 na 1 bez podwojenia nie trzeba oglądać by wyciągnąć wnioski choć mogę się mylić


Chyba nigdy nie widziałeś jak gra Ch. Holdsclaw. :roll: Nie jeden mecz wygrała niemal w pojedynkę i pewnie nie jeden jeszcze wygra


Widziałem nic imponującego ogrom,na skoczność szybkość pewna ręka
Ale przeciwko AZS-owi i 203cm pewnej pani mogla niewiele dobre pokrycie i nie ma zawodniczki koniec i kropa w dzisiejszym meczu nikt poza nią w Białej Gwieździe nie grał więc brak pokrycia bez komentarza

Toruń sam przegrał ten mecz obrona ale i tak gratulacje za walkę trzymałem kciuki do ostatnich sekund

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 29 września 2008, 05:23

Ja tam nie widziałem bu Holdsclaw robiła sobie cokolwiek z krycia (strefy..) Gorzowa. Rzucała jak chciała i kiedy chciała, jak zawsze. A że nie wchodziło jej tak jak wczoraj to już inna sprawa. Ogólnie na ten moment nie widzę możliwości by ktoś w naszej lidze mógł ją wyłączyć z gry. To czy zdobędzie 30pkt czy 20 zależy tylko od tego czy jej będzie w dany dzień siedziało i czy wytrzyma mecz fizycznie (to akurat mogło mieć znaczenie w środowym mecz). W meczach finałowych nawet Dupree była w stanie jedynie nieco ograniczyć jej poczynania. A że te zawodniczka potrafi bronić gdy jest w formie to widać było na przykładach Jarkowskiej i Zurowskiej we wcześniejszych rundach PO.

A Taylor to wyłączyła co najwyżej Kobryn.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 29 września 2008, 09:22

po wekendzie w Toruniu i obejrzeniu obu meczy nasunęło mi się kilka pytań:
1. czy oprócz zgrywki "na Holdsclaw" mamy w swoim repertuarze jeszcze jakieś(bo nie zauważyłam) i kiedy ewentualnie można liczyć na nowe? chyba że specjalne na Euroligę?
2. czy w naszej druzynie zafunkcjonuje w tym sezonie atak pozycyjny?
3. czy granie na 4 małe nie jest jednak lekką przesadą?
4. czy myślenie boli?

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 29 września 2008, 09:33

ann pisze:3. czy granie na 4 małe nie jest jednak lekką przesadą?


Tzn w jakim składzie wtedy graliśmy? Z Edzią i Kobryn?
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 29 września 2008, 09:33

ann pisze:1. czy oprócz zgrywki "na Holdsclaw" mamy w swoim repertuarze jeszcze jakieś(bo nie zauważyłam) i kiedy ewentualnie można liczyć na nowe? chyba że specjalne na Euroligę?


i znów odzywa się tęsknota za panem Tomaszem i zagrywkami specjalnymi :lol: :roll: Zapolski ma taką"przewagę" że nic specjalnego nie obiecywał.

A zagrywka na Holdsclaw do chyba jedyna możliwa zagrywka z Holdsclaw na parkiecie, i ew. Mique decyduje czy rzuca, czy jednak poda...do Canty :wink:
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 29 września 2008, 09:35

Ałgaja pisze:
ann pisze:1. czy oprócz zgrywki "na Holdsclaw" mamy w swoim repertuarze jeszcze jakieś(bo nie zauważyłam) i kiedy ewentualnie można liczyć na nowe? chyba że specjalne na Euroligę?


i znów odzywa się tęsknota za panem Tomaszem i zagrywkami specjalnymi :lol: :roll: Zapolski ma taką"przewagę" że nic specjalnego nie obiecywał.

A zagrywka na Holdsclaw do chyba jedyna możliwa zagrywka z Holdsclaw na parkiecie, i ew. Mique decyduje czy rzuca, czy jednak poda...do Canty :wink:


nie oczekuje specjalnych, wystarczą mi jakiekolwiek :]

koszykarz

Postautor: koszykarz » 29 września 2008, 09:57

Greebo pisze:Ja tam nie widziałem bu Holdsclaw robiła sobie cokolwiek z krycia (strefy..) Gorzowa. Rzucała jak chciała i kiedy chciała, jak zawsze. A że nie wchodziło jej tak jak wczoraj to już inna sprawa. Ogólnie na ten moment nie widzę możliwości by ktoś w naszej lidze mógł ją wyłączyć z gry. To czy zdobędzie 30pkt czy 20 zależy tylko od tego czy jej będzie w dany dzień siedziało i czy wytrzyma mecz fizycznie (to akurat mogło mieć znaczenie w środowym mecz). W meczach finałowych nawet Dupree była w stanie jedynie nieco ograniczyć jej poczynania. A że te zawodniczka potrafi bronić gdy jest w formie to widać było na przykładach Jarkowskiej i Zurowskiej we wcześniejszych rundach PO.

A Taylor to wyłączyła co najwyżej Kobryn.


Pech chciał że w Toruniu trafiała... . Zresztą trzeba sobie jasno powiedzieć że na jej pozycji to nie ma zawodniczki która by ją zatrzymała...

no i trzeba przyznać : Boba też dołożyła swoja cegiełke

Awatar użytkownika
betti
Senior
Posty: 3625
Rejestracja: 02 lutego 2005, 17:01
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: betti » 29 września 2008, 11:16

Greebo pisze:
ann pisze:3. czy granie na 4 małe nie jest jednak lekką przesadą?


Tzn w jakim składzie wtedy graliśmy? Z Edzią i Kobryn?


Graliśmy trzema małymi(Niki, Szkera i Marta) a do tego Edyta i Niunia na centrze :) .
Było cokolwiek radośnie i naprawdę nie wiem co to miało poprawić w naszej grze. Ale generalnie to ja się chyba na koszu nie znam.
Te 2 mecze które rozegraliśmy w ten weekend niestety nie bardzo podniosły mnie na duchu. Bardzo to smutne, ale niestety Marta jest bez formy :( a momentami wygląda tak jakby nie wiedziała po co jest na boisku. Nie mam pojęcia czym to jest spowodowane...
Szkera i Niki niczym nie zachwyciły.
A co do Chamiq to robiła co chciała i nawet jakby postawić wczoraj przed Nią słup 2-metrowy to i tak by nic nie zmieniło. Wpadało prawie wszystko a jak nie wpadało to zbierała i dobijała. No i jak zawodniczka rzuca przez ręce to chyba nie jest efektem słabej obrony.
Monia bardzo ładnie :D i ciekawe dlaczego ona nie gra w Wiśle? Wielka szkoda :( . Co do Gali to ktoś wziął duże pieniądze za zrobienie jej super kampanii reklamowej. Mnie nie zachwyciła ale może jeszcze Toruń będzie miał z niej pożytek.

Podsumowując:
Nie gramy nic wielkiego. Ale mamy Chamique :D . No i można było wreszcie zobaczyć kontry w naszym wykonaniu więc jakiś postęp jest. Szkoda tylko że nie mamy zawodniczki (choć dobrze jakby było kilka takich) rzucającej za trzy. Takiej na która zawsze można by liczyć a nie od wielkiego święta.

W tym miejscu chciałam też pozdrowić Edo :) z którym udało nam sie chwilkę porozmawiać. I trzymam sie tego co usłyszałam z jego ust "Wisła to najlepsza drużyna tylko jeszcze brakuje nam zgrania, potrzeba jeszcze trochę czasu". Naprawdę chciałabym w to wierzyć...
No i oczywiście szacunek dla Edo za to że podszedł, przywitał się biorąc pod uwagę ze nie jeden raz był krytykowany przez nas.
Debiutantka Roku!!!

"Rozpędź się a ściana sama Cię znajdzie" - Tomasz M.

Ave Becky!!!


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Jakub i 1 gość