III kolejka FGE: Włókniarz Pabianice - AZS Poznań
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
III kolejka FGE: Włókniarz Pabianice - AZS Poznań
28.09.08 godz. 18:00
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
Mecz prawdy
o wygraną będzie bardzo ciężko szanse w teorii są małe, ale jeśli będzie to co widzimy od roku czyli walke walke i jeszcze raz dobrą grę w obronie to może się udać.
Mamy już pewną "5" Kasie i Jarzynke - De Szemraj i Asie Bogacką - no i jak mówiłem po zakupie Viktorie (dobry znak)
Jak wróci Renia do zdrowia, a Proshchenko do formy to będzie dobrze
wiem, że Pawlak ma jeszcze problem z grą w obronie...
nie wiem na co stać Jankowską i czy Salska gra już pewnie
na te pytania odpowiedz może dać mecz z AZS-em.
Ciekawi mnie jak to jest z Martą Hałęza w sparingach mało grała, ale za to dobrze może bedzie jeszcze okazja
ciekawe czy uda się jeszcze kogoś kupić taka dziura jest na "2" ale na siłe chyba lepiej nie...
"5" AZS-u robi wrażenie: Sibora Skobel Walich Mrozińska no i Reda
ale jak zatrzyma się Sibore, a Rede wyłaczy się z gry pod koszem może być miło
Jak wróci Renia do zdrowia, a Proshchenko do formy to będzie dobrze
nie wiem na co stać Jankowską i czy Salska gra już pewnie
Ciekawi mnie jak to jest z Martą Hałęza w sparingach mało grała, ale za to dobrze może bedzie jeszcze okazja
"5" AZS-u robi wrażenie: Sibora Skobel Walich Mrozińska no i Reda
ale jak zatrzyma się Sibore, a Rede wyłaczy się z gry pod koszem może być miło
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
hmm jak Sibora nei bedzie miala dnia to mysle duze szanse Pabianic
bo tak jakos zapadlo mi ze to Sibora ciagla gre w meczu z Row-em miala chyba ze 27 pkt ...wiec to chyba jej AZS zawdziecza zmniejszenie rozmiarow porazki...
ciekaw jestem czy ta Mircheva zagra 2-ie dobre spotkanie
ciekaw jestem czy ta Mircheva zagra 2-ie dobre spotkanie
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Koszykarki INEI AZS-u Poznań niedzielnym meczem w Pabianicach będą miały okazję do odbudowania swojego morale, a także rehabilitacji za porażkę w minioną środę z UTEX-em ROW-em Rybnik. Początek spotkania w zaplanowano na godzinę 18:00 w hali przy ulicy ul. Grota Roweckiego 3.
Efektowna przedmeczowa prezentacja, a także i gra przez 30 minut pierwszego spotkania. Tak najkrócej można podsumować ligową premierę w wykonaniu akademiczek, która miała miejsce w poznańskiej Arenie w minioną środę. Mimo porażki i lekkiego falstartu w poznańskim klubie nikt nie traci wiary w zespół, ani też cel postawiony przed sezonem.
- Mamy dobry zespół, a dziewczyny są dobrze przygotowane do sezonu. Jesteśmy młodym zespołem, który z meczu na mecz będzie się też uczył grac ze sobą. Naszą siła jest zabieganie. Jeszcze nie jeden zespół w lidze zabiegamy . Nie udało się zabiegać Rybnika, ale trudno walczymy dalej. Pabianice to trudny przeciwnik, którego oczywiście szanujemy, ale wierzę Wierzymy jednak w swoje umiejętności. Wierzę, że wygramy niedzielne spotkanie - mówi trenerka poznańskiego zespołu, Katarzyna Dydek.
- Jesteśmy młodym zespołem, sporo jest młodych dziewczyn, którym czasem w takich gorących chwilach trudno jest powiedzieć: uspokójmy grę. To nas trochę zgubiło w meczu z Rybnikiem, ale wierzę, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Nadal też uważam, wierzę w to bardzo mocno, że stać nas na wysokie miejsce w tabeli. Do Pabianic jedziemy oczywiście po zwycięstwo. – dodaje Monika Sibora, kapitan INEI AZS-u Poznań.
Drużyna z Pabianic to jeden z najbardziej znanych i utytułowanych zespołów w ekstraklasie. Przez wiele lat swojego istnienia walczący o czołowe ligowe lokaty, a nawet o najwyższe i najcenniejsze trofeum, czyli Mistrzostwo Polski. Czasy te jednak nieco odeszły w zapomnienie. Drużyna po banicji w pierwszej lidze, nie bez problemów powróciła do żeńskiej koszykarskiej elity w naszym kraju.
Znacznie odmłodzona, ambitna waleczna i z kilkoma bardzo doświadczonymi zawodniczkami w składzie. Mowa tu chociażby o Renacie Piestrzyńskiej, Marzenie Głaszcz. Sporo uwagi należy też z pewnością poświeci młodej Anicie Szemraj (w ostatnim pojedynku 14 punktów) oraz Wiktorii Mirchevej (w ostatnim spotkaniu 19 „oczek”). Z pewnością ograniczenie poczynań wyżej wymienionych zawodniczek będzie kluczem do sukcesu koszykarek INEI w Pabianicach.
Łukasz Klin
info: www.azs.poznan.pl
Efektowna przedmeczowa prezentacja, a także i gra przez 30 minut pierwszego spotkania. Tak najkrócej można podsumować ligową premierę w wykonaniu akademiczek, która miała miejsce w poznańskiej Arenie w minioną środę. Mimo porażki i lekkiego falstartu w poznańskim klubie nikt nie traci wiary w zespół, ani też cel postawiony przed sezonem.
- Mamy dobry zespół, a dziewczyny są dobrze przygotowane do sezonu. Jesteśmy młodym zespołem, który z meczu na mecz będzie się też uczył grac ze sobą. Naszą siła jest zabieganie. Jeszcze nie jeden zespół w lidze zabiegamy . Nie udało się zabiegać Rybnika, ale trudno walczymy dalej. Pabianice to trudny przeciwnik, którego oczywiście szanujemy, ale wierzę Wierzymy jednak w swoje umiejętności. Wierzę, że wygramy niedzielne spotkanie - mówi trenerka poznańskiego zespołu, Katarzyna Dydek.
- Jesteśmy młodym zespołem, sporo jest młodych dziewczyn, którym czasem w takich gorących chwilach trudno jest powiedzieć: uspokójmy grę. To nas trochę zgubiło w meczu z Rybnikiem, ale wierzę, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Nadal też uważam, wierzę w to bardzo mocno, że stać nas na wysokie miejsce w tabeli. Do Pabianic jedziemy oczywiście po zwycięstwo. – dodaje Monika Sibora, kapitan INEI AZS-u Poznań.
Drużyna z Pabianic to jeden z najbardziej znanych i utytułowanych zespołów w ekstraklasie. Przez wiele lat swojego istnienia walczący o czołowe ligowe lokaty, a nawet o najwyższe i najcenniejsze trofeum, czyli Mistrzostwo Polski. Czasy te jednak nieco odeszły w zapomnienie. Drużyna po banicji w pierwszej lidze, nie bez problemów powróciła do żeńskiej koszykarskiej elity w naszym kraju.
Znacznie odmłodzona, ambitna waleczna i z kilkoma bardzo doświadczonymi zawodniczkami w składzie. Mowa tu chociażby o Renacie Piestrzyńskiej, Marzenie Głaszcz. Sporo uwagi należy też z pewnością poświeci młodej Anicie Szemraj (w ostatnim pojedynku 14 punktów) oraz Wiktorii Mirchevej (w ostatnim spotkaniu 19 „oczek”). Z pewnością ograniczenie poczynań wyżej wymienionych zawodniczek będzie kluczem do sukcesu koszykarek INEI w Pabianicach.
Łukasz Klin
info: www.azs.poznan.pl
Hmmm... - z tym ciągłym twierdzeniem że Inea jest mlodym zespołem to tak nie do końca bo Sibka , Reda czy Jarkowska to są doswiadczone zawodniczki , podobnie Oki Howard a Mrozińska czy Skobel już maja sporo doswiadczenia z e-ligi...
do Pabianiczanek bardziej to pasuje bo to tu głównie młode decydują o grze a w AZS Poznań jednak doswiadczone...
do Pabianiczanek bardziej to pasuje bo to tu głównie młode decydują o grze a w AZS Poznań jednak doswiadczone...
I tu sie z tobą nie zgodzę! Spójrz na skład z poprzedniego sezonu gdzie kadra była zdecydowanie bardziej wiekowa. Odeszły Lorek, Cieciera i Krupa, a z koszykarek powyżej 30-tki pozostały tylko dwie. W miejsce tych starszych doszły zdecydowaie młodsze Skobel i Oki, więc z tym twierdzeniem że AZS jest młodą drużyną jest prawdą- ale w odniesieniu do wieku koszykarek, bo doświadczenie niektóre młode już mają spore.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
dlatego podkreśliłem że ,,nie do końca '' = oczywiscie że w porównaniu do poprzedniego sezonu skład zostal odmłodzony - i oczywiscie prawda że Skobel , Idczak czy Mrozińska juz zasmakowaly FGE. Byleby tylko Mrozika omijaly kontuzje... - przecież zapowiadała sie na świetną zawodniczkę... bodajże razem z Mieloszyńska i Waligórska graly przed kilkoma laty w Olimpii Poznan...
-
Kibic MRKS-U
- Amator
- Posty: 179
- Rejestracja: 14 kwietnia 2006, 16:34
- Lokalizacja: Pabianice
Co do gry to wielkie, WIELKIE gratulacje dla naszych dziewczyn. Podjęły solidną walkę i pokazały że stać je na bardzo dużo
Jarzynka dzisiaj świetnie, Leo, Szemraj i Pawlak.. naprawde bardzo dobrze
Co do sędziowania to lekko i grzecznie mówiąc wstyd
Po tym co pokazali sędziowie to nie ma sie cos dziwić wynikowi... Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać
Jeżeli wybicie piłki to jest faul to powodzenia na przyszłość
Poprostu tragedia ...
Jarzynka dzisiaj świetnie, Leo, Szemraj i Pawlak.. naprawde bardzo dobrze
Co do sędziowania to lekko i grzecznie mówiąc wstyd
Niezwyciężone niebiesko-biało zielone !
rzymi pisze:Sibka na koniec rzucała dwa osobiste i nie trafiła ani jednego.. na szczęście wynik był +1 dla Poznania.. ale gdyby było +1 dla Pabianic? Plułaby sobie w brodę..
Gdyby było -1 to byłaby inna sytuacja. I pewnie wtedy oba (albo przynajmniej jeden) by trafiła.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
No niewiadomo czy by trafiła.... te co rzucała to niewątpliwie chciała rzucić bo po rzutach zostawało nam na akcje jeszcze okolo 15 sekund.
Mecz ogólnie na niskim poziomie, AZS jak tak dalej będzie sie prezentował to furory w lidze nie zrobi, gospodynie walczyły dzielnie przez cały mecz i za to brawa się należą. Myśle że z taką determinacją w grze i wolą walki o utrzymanie w lidze można być spokojnym!!!
Ktoś cos wcześniej o sędziach pisał..... według mnie katastrofa!!! Nie twierdzę że przegraliśmy przeż nich (choć uważam że łaskawszym okiem spoglądali na akademiczki) bo przegraliśmy przede wszystkim przez własne błędy i brak doświadczenia.....
Powiem tak, rok nie oglądałem najwyższej klasy rozgrywkowej i uważam że poziom sędziowania jeszcze bardziej podupadł!!! Myśle że najwyższy czas by "misie z plkk" z panem Zychem na czele w końcu to zauważyli. Czas najwyższy by do przepisów o Polkach na parkiecie, balkonach na sali czy atrakcyjnych (obcisłych) strojach wzieli sie za podniesienie poziomu sedziowania!!! Póki co zauważyłem dwie zmiany w tej kwestii.... żółte koszulki gwizdków i nędzny poziom wykonywanej pracy
Mecz ogólnie na niskim poziomie, AZS jak tak dalej będzie sie prezentował to furory w lidze nie zrobi, gospodynie walczyły dzielnie przez cały mecz i za to brawa się należą. Myśle że z taką determinacją w grze i wolą walki o utrzymanie w lidze można być spokojnym!!!
Ktoś cos wcześniej o sędziach pisał..... według mnie katastrofa!!! Nie twierdzę że przegraliśmy przeż nich (choć uważam że łaskawszym okiem spoglądali na akademiczki) bo przegraliśmy przede wszystkim przez własne błędy i brak doświadczenia.....
Powiem tak, rok nie oglądałem najwyższej klasy rozgrywkowej i uważam że poziom sędziowania jeszcze bardziej podupadł!!! Myśle że najwyższy czas by "misie z plkk" z panem Zychem na czele w końcu to zauważyli. Czas najwyższy by do przepisów o Polkach na parkiecie, balkonach na sali czy atrakcyjnych (obcisłych) strojach wzieli sie za podniesienie poziomu sedziowania!!! Póki co zauważyłem dwie zmiany w tej kwestii.... żółte koszulki gwizdków i nędzny poziom wykonywanej pracy
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Jakub i 1 gość




