VIII kolejka FGE:TS Wisła Kraków-Tęcza Leszno
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Meczyk spokojnie wygrany przez naszą drużynę. W tym meczu szczególnie podobała mi się Kobryn i oby utrzymała formę na euro
Poza tym niewiele się działo , nokaut CH i 8 ptk Gajdosz warte zauważenia 
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
Wiślak PB pisze:rzymi pisze:Pewnie dostała wolne.
Oby bo kontuzji mamy w drużynie nadmiar ... Nie miałbym nic przeciwko by CH dzisiaj (o ile wynik pozwoli) w ogóle nie grała przed ważnym meczem w euro ...
czyli to taki chwyt Wisły. Info o tym, że ich najgroźniejsza broń nie wystąpi, a przed meczem... niespodzianka


No wiesz przy tak wyrównanym poziomie o wyniku decyduje właśnie taki element zaskoczenia
:D:D
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
Wisła Can-Pack pokonuje PKM Dudę Super-Pol
Mistrzynie Polski, koszykarki Wisły Can-Pack, pewnie pokonały w Krakowie PKM Dudę Super-Pol Leszno 88:65. Bardzo dobre spotkanie rozegrała Ewelina Kobryn. Środkowa wiślaczek zapisała w swoim dorobku 25 punktów i 14 zbiórek. To było ostatnie przetarcie Wisły Can-Pack przed arcyważnym środowym meczem Euroligi z Bourges Basket.
- Nie byliśmy w tym meczu ani przez moment trudniejszą przeszkodą dla Wisły. Jesteśmy na innym etapie przygotowań, dlatego to spotkanie potraktowaliśmy wyłącznie treningowo - uczciwe przyznał po meczu trener czwartej drużyny ostatniego sezonu Ford Germaz Ekstraklasy, Jarosław Krysiewicz. Chcąc być dokładnym trzeba nieco zmienić słowa szkoleniowca. Koszykarki Dudy były bowiem dla Wisły Can-Pack równorzędnym rywalem... ale tylko przez kilka minut pierwszej kwarty (10:10 po zagraniu Martyny Koc). Później do głosu doszły gospodynie.
Nie do zatrzymania dla obrony zespołu z Leszna była zwłaszcza Ewelina Kobryn. Reprezentantka Polski momentami robiła co chciała pod atakowanym koszem, wygrywając rywalizację nawet z trzema rywalkami. W statystykach środkowa wiślaczek zapisała 25 punktów, do których dorzuciła 14 zbiórek. W drugiej kwarcie po kolejnym koszu Kobryn przewaga gospodyń sięgnęła 15 punktów (36:21) i powoli stawało się jasne, która drużyna może to spotkanie wygrać.
Po zmianie stron krakowianki szybko powiększyły o kilka punktów dystans (po zagraniu Chamique Holdsclaw było 56:35), a trener Wojciech Downar-Zapolski, mając w perspektywie środowy mecz z Bourges, posłał na parkiet zawodniczki rezerwowe. Podobać mogła się zwłaszcza zawadiacko grająca Paulina Gajdosz i Aneta Kotnis, która ma papiery na bardzo dobrą grę na tablicach.
- Cieszę się oczywiście ze zwycięstwa, ale także z szansy, którą wraz z Anetą otrzymałyśmy. Myślę, że ją wykorzystałyśmy, dzięki czemu dałyśmy odpocząć koleżankom, które już niedługo czeka bardzo trudny mecz - podkreśliła po meczu zadowolona Gajdosz.
Szkoleniowca Wisły Can-Pack przed meczem z Bourges martwi sytuacja kadrowa zespołu. - Mamy bardzo duże problemy kadrowe, dlatego bardzo się cieszę, że mogły dziś zagrać młode zawodniczki - zwrócił uwagę trener Downar-Zapolski, który nie mógł skorzystać z usług Agnieszki Pałki (dłuższa przerwa), Jeleny Skerović (sztab medyczny Wisły robi wszystko, by mogła zagrać z Bourges) i Edyty Czerwonki (była na ławce, ale z powodu bólu pleców nie zagrała ani minuty), a Dorota Gburczyk skarży się na problemy z barkiem.
plkk.pl
Mistrzynie Polski, koszykarki Wisły Can-Pack, pewnie pokonały w Krakowie PKM Dudę Super-Pol Leszno 88:65. Bardzo dobre spotkanie rozegrała Ewelina Kobryn. Środkowa wiślaczek zapisała w swoim dorobku 25 punktów i 14 zbiórek. To było ostatnie przetarcie Wisły Can-Pack przed arcyważnym środowym meczem Euroligi z Bourges Basket.
- Nie byliśmy w tym meczu ani przez moment trudniejszą przeszkodą dla Wisły. Jesteśmy na innym etapie przygotowań, dlatego to spotkanie potraktowaliśmy wyłącznie treningowo - uczciwe przyznał po meczu trener czwartej drużyny ostatniego sezonu Ford Germaz Ekstraklasy, Jarosław Krysiewicz. Chcąc być dokładnym trzeba nieco zmienić słowa szkoleniowca. Koszykarki Dudy były bowiem dla Wisły Can-Pack równorzędnym rywalem... ale tylko przez kilka minut pierwszej kwarty (10:10 po zagraniu Martyny Koc). Później do głosu doszły gospodynie.
Nie do zatrzymania dla obrony zespołu z Leszna była zwłaszcza Ewelina Kobryn. Reprezentantka Polski momentami robiła co chciała pod atakowanym koszem, wygrywając rywalizację nawet z trzema rywalkami. W statystykach środkowa wiślaczek zapisała 25 punktów, do których dorzuciła 14 zbiórek. W drugiej kwarcie po kolejnym koszu Kobryn przewaga gospodyń sięgnęła 15 punktów (36:21) i powoli stawało się jasne, która drużyna może to spotkanie wygrać.
Po zmianie stron krakowianki szybko powiększyły o kilka punktów dystans (po zagraniu Chamique Holdsclaw było 56:35), a trener Wojciech Downar-Zapolski, mając w perspektywie środowy mecz z Bourges, posłał na parkiet zawodniczki rezerwowe. Podobać mogła się zwłaszcza zawadiacko grająca Paulina Gajdosz i Aneta Kotnis, która ma papiery na bardzo dobrą grę na tablicach.
- Cieszę się oczywiście ze zwycięstwa, ale także z szansy, którą wraz z Anetą otrzymałyśmy. Myślę, że ją wykorzystałyśmy, dzięki czemu dałyśmy odpocząć koleżankom, które już niedługo czeka bardzo trudny mecz - podkreśliła po meczu zadowolona Gajdosz.
Szkoleniowca Wisły Can-Pack przed meczem z Bourges martwi sytuacja kadrowa zespołu. - Mamy bardzo duże problemy kadrowe, dlatego bardzo się cieszę, że mogły dziś zagrać młode zawodniczki - zwrócił uwagę trener Downar-Zapolski, który nie mógł skorzystać z usług Agnieszki Pałki (dłuższa przerwa), Jeleny Skerović (sztab medyczny Wisły robi wszystko, by mogła zagrać z Bourges) i Edyty Czerwonki (była na ławce, ale z powodu bólu pleców nie zagrała ani minuty), a Dorota Gburczyk skarży się na problemy z barkiem.
plkk.pl


A zapomniałbym wspomnieć o koszykarce Dudy :
Agnieszce Makowskiej - strasznie nerwowa ... To prawdziwy killer z Leszna
, jak się rzuciła na Fernandez przy technicznym faulu to myślałem , że Marta wyląduje na koszu...
Aż boję się nawet pomyśleć jak ona gra gdy wynik jest na styku a nerwy dużo większe...
Jej eval w tym meczu to : -1 , ja za uderzenie CH dałbym jej -5 ...
Agnieszce Makowskiej - strasznie nerwowa ... To prawdziwy killer z Leszna
Aż boję się nawet pomyśleć jak ona gra gdy wynik jest na styku a nerwy dużo większe...
Jej eval w tym meczu to : -1 , ja za uderzenie CH dałbym jej -5 ...
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
Wiślak PB pisze:A zapomniałbym wspomnieć o koszykarce Dudy :
Agnieszce Makowskiej - strasznie nerwowa ... To prawdziwy killer z Leszna, jak się rzuciła na Fernandez przy technicznym faulu to myślałem , że Marta wyląduje na koszu...
Aż boję się nawet pomyśleć jak ona gra gdy wynik jest na styku a nerwy dużo większe...
Jej eval w tym meczu to : -1 , ja za uderzenie CH dałbym jej -5 ...
aż strach pomyśleć co to będzie w duecie z Byears
aa i Makowska polowała na Martę, Holdsclaw dostała od Cavey
Wiślak PB pisze:A zapomniałbym wspomnieć o koszykarce Dudy :
Agnieszce Makowskiej - strasznie nerwowa ... To prawdziwy killer z Leszna, jak się rzuciła na Fernandez przy technicznym faulu to myślałem , że Marta wyląduje na koszu...
Aż boję się nawet pomyśleć jak ona gra gdy wynik jest na styku a nerwy dużo większe...
Jej eval w tym meczu to : -1 , ja za uderzenie CH dałbym jej -5 ...
Ona nie uderzyła CH..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Saletra pisze:sienot pisze:Ałgaja pisze:Pytanie po meczu brzmi: czy jest w plkk jakaś centerka, od której Boba jest lepsza, czyli np. potraf ją ograć?
Lindsay Taylor![]()
![]()
Ale co fakt, to fakt.
Z Taylor to Kobryn w Krakowie i Mativic w Gorzowie mialy problemy
(Saletra oszukuj sie dalej
Pozdro
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
ann pisze:Wiślak PB pisze:A zapomniałbym wspomnieć o koszykarce Dudy :
Agnieszce Makowskiej - strasznie nerwowa ... To prawdziwy killer z Leszna, jak się rzuciła na Fernandez przy technicznym faulu to myślałem , że Marta wyląduje na koszu...
Aż boję się nawet pomyśleć jak ona gra gdy wynik jest na styku a nerwy dużo większe...
Jej eval w tym meczu to : -1 , ja za uderzenie CH dałbym jej -5 ...
aż strach pomyśleć co to będzie w duecie z Byears
aa i Makowska polowała na Martę, Holdsclaw dostała od Cavey
Oj w takim razie przepraszam za pomówienie
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman
-
kulka100 tecza
- Żak
- Posty: 217
- Rejestracja: 18 grudnia 2007, 17:35
- Lokalizacja: Leszno
skomentuje to krotko agnieszka makowska moze i byl faul ale napewno nie byl to faul umyslny bo jakby ktos zauwazyl to szopen trafila w pilke. a co do holdsclaw to lepszej aktorki to niewidzialem cavey jej nietrafila. praca sedziow pozostawia wiele do zyczenia ale wiadomo ze wisla to jest wisla i zaden sedzia sie nie sprzeciwi zal. prosilbym tez uspokoic waszych kibicow ktorzy burzyli do mnie ze niewstalem na hymnie zal mi was. macie tradycje ja to rozumiem i szanuje ale bez przesady.
kulka100 tecza pisze:skomentuje to krotko agnieszka makowska moze i byl faul ale napewno nie byl to faul umyslny bo jakby ktos zauwazyl to szopen trafila w pilke. a co do holdsclaw to lepszej aktorki to niewidzialem cavey jej nietrafila. praca sedziow pozostawia wiele do zyczenia ale wiadomo ze wisla to jest wisla i zaden sedzia sie nie sprzeciwi zal. prosilbym tez uspokoic waszych kibicow ktorzy burzyli do mnie ze niewstalem na hymnie zal mi was. macie tradycje ja to rozumiem i szanuje ale bez przesady.
No tak, niedobre wiślaczki... Każdy może uważać co mu się podoba, ale jestem ciekawy co powiedziałbyś, gdyby w ten sposób jakaś zawodniczka Wisły sfaulowała zawodniczkę drużyny z Leszna. Faul niesportowy był ewidentny! Nie wiem na jakiej podstawie uważasz, że Chamique symulowała. Gołym okiem było widać, że dostała cios z łokcia w twarz, dodajmy - nieumyślnie, w walce o piłkę. Padła jak rażona piorunem. Potem była opatrywana przez lekarzy około 10 minut przy ławce Wisły. Dobrze, że tak to się skończyło. Co miałoby się stać, żeby uznać, że jej uraz nie był udawany?? I w tej sytuacji też pytam - gdyby poszkodowaną była zawodniczka z Leszna, nie kwestionowałbyś, czy symulowała, tylko bez żadnych wąpliwości stwierdził ewidentną winę rywalki, prawda??
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
-
kulka100 tecza
- Żak
- Posty: 217
- Rejestracja: 18 grudnia 2007, 17:35
- Lokalizacja: Leszno
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości



