IX kolejka FGE:AZS Poznań-Lotos PKO BP Gdynia
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
IX kolejka FGE:AZS Poznań-Lotos PKO BP Gdynia
26.10.08 godz. 18:40
Ostatnio zmieniony 28 października 2008, 16:32 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
AZS Poznań widzi swoją szansę w... twardych koszach Areny
Katarzyna Dydek na początku obecnej dekady grała w Quay-AZS Poznań, później wyjechała do Gdyni. W Lotosie była drugą trenerką. Świetnie znała angielski, więc ułatwiała komunikację z zawodniczkami amerykańskimi, których zespół z Gdyni miał sporo. I to tych wysokiej klasy, ale nic w tym dziwnego - Lotos dwukrotnie był przecież wicemistrzem Euroligi.
Zdarzyło się jednak, że Katarzyna Dydek prowadziła drużynę jako pierwsza trenerka w Poznaniu. W kwietniu 2004 r. Lotos grał ze Starym Browarem-AZS w finale mistrzostw Polski - w Arenie najpierw wysoko wygrał mistrz z Gdyni, później minimalnie zwyciężył pretendent z Poznania. Wtedy Dydek zastępowała chorego Krzysztofa Koziorowicza.
Tamto finałowe zwycięstwo było ostatnim sukcesem poznańskiej drużyny w starciu z Lotosem. W ostatnich spotkaniach tych drużyn akademiczki miały problem z przekroczeniem granicy 50 pkt. Lotos też nie grał zbyt dobrze i zbyt skutecznie. - Gdynianki często starają się grać w lidze tak, by jak najmniej się zmęczyć - sugeruje Katarzyna Dydek. Gdynianki co roku kilka miesięcy poświęcają bowiem zmaganiom w Eurolidze - w środę też grały z UMMC Jekaterynburg (Rosjanki, jedne z faworytek Euroligi wygrały w Gdyni 82:71). Trenerka Inei sugeruje też inną rzecz, która nie sprzyja drużynie Lotosu. - To hala. Arena jest kompletnie odmiennym obiektem od GOSiR w Gdyni. Tam tablice są miękkie, a obręcze amortyzują odbicie piłki. W Arenie jest odwrotnie i nie wszystkie drużyny sobie z tym radzą - opowiada Katarzyna Dydek.
Poznańska drużyna wystąpi w najmocniejszym składzie - żadna z koszykarek nie ma poważniejszego urazu. - Chciałbym tylko, byśmy nie przegrali tego meczu w szatni, jeszcze przed jego rozpoczęciem. Dziewczyny powinny wziąć przykład z Gorzowa, który wygrał i z Lotosem, i z Wisłą. To pokazuje, że jednak można tej sztuki dokonać - mówi Dydek.
Spotkanie Inea-AZS - Lotos rozpocznie się w Arenie w niedzielę o godz. 18.40. Transmisja - w TVP Sport i TVP3.
źródło: Gazeta.pl Poznań
Katarzyna Dydek na początku obecnej dekady grała w Quay-AZS Poznań, później wyjechała do Gdyni. W Lotosie była drugą trenerką. Świetnie znała angielski, więc ułatwiała komunikację z zawodniczkami amerykańskimi, których zespół z Gdyni miał sporo. I to tych wysokiej klasy, ale nic w tym dziwnego - Lotos dwukrotnie był przecież wicemistrzem Euroligi.
Zdarzyło się jednak, że Katarzyna Dydek prowadziła drużynę jako pierwsza trenerka w Poznaniu. W kwietniu 2004 r. Lotos grał ze Starym Browarem-AZS w finale mistrzostw Polski - w Arenie najpierw wysoko wygrał mistrz z Gdyni, później minimalnie zwyciężył pretendent z Poznania. Wtedy Dydek zastępowała chorego Krzysztofa Koziorowicza.
Tamto finałowe zwycięstwo było ostatnim sukcesem poznańskiej drużyny w starciu z Lotosem. W ostatnich spotkaniach tych drużyn akademiczki miały problem z przekroczeniem granicy 50 pkt. Lotos też nie grał zbyt dobrze i zbyt skutecznie. - Gdynianki często starają się grać w lidze tak, by jak najmniej się zmęczyć - sugeruje Katarzyna Dydek. Gdynianki co roku kilka miesięcy poświęcają bowiem zmaganiom w Eurolidze - w środę też grały z UMMC Jekaterynburg (Rosjanki, jedne z faworytek Euroligi wygrały w Gdyni 82:71). Trenerka Inei sugeruje też inną rzecz, która nie sprzyja drużynie Lotosu. - To hala. Arena jest kompletnie odmiennym obiektem od GOSiR w Gdyni. Tam tablice są miękkie, a obręcze amortyzują odbicie piłki. W Arenie jest odwrotnie i nie wszystkie drużyny sobie z tym radzą - opowiada Katarzyna Dydek.
Poznańska drużyna wystąpi w najmocniejszym składzie - żadna z koszykarek nie ma poważniejszego urazu. - Chciałbym tylko, byśmy nie przegrali tego meczu w szatni, jeszcze przed jego rozpoczęciem. Dziewczyny powinny wziąć przykład z Gorzowa, który wygrał i z Lotosem, i z Wisłą. To pokazuje, że jednak można tej sztuki dokonać - mówi Dydek.
Spotkanie Inea-AZS - Lotos rozpocznie się w Arenie w niedzielę o godz. 18.40. Transmisja - w TVP Sport i TVP3.
źródło: Gazeta.pl Poznań
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości




