Co Pan wyprawia Panie Brown?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- Viallos
- Administrator
- Posty: 1827
- Rejestracja: 06 czerwca 2004, 23:13
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Co Pan wyprawia Panie Brown?
Ja nie rozumiem dlaczego nasze dziewczyny przebywają tak krótko na parkiecie. Nikt tego nie wie.. Może tylko trener Dee Brown - wyrzuca z siebie rozgoryczona Katarzyna Dydek.II trener Lotosu VBW Clima właśnie wróciła z USA gdzie przez 1,5 miesiąca obserwowała zmagania najlepszej ligi swiata - WNBA.
- San Antonio Silver Stars to wielkie gwiazdy koszykówki - znakomita rozgrywająca reprezentacji USA Shannon Johnson dalej Marie Ferdinand, Adrienne Goodson no i oczywiście nasze gdyńskie mistrzynie Małgorzata Dydek i Agnieszka Bibrzycka. Takie zawodniczki i.. najgorszy wynik w lidze,13 porażek i tylko 5 zwycięstw.Dlaczego?
- Ma pan rację. Taki skład to marzenie każdego trenera. Pod warunkiem że ten potencjał sportowy jest wykorzystywany na parkiecie!! A nie jest. I nie ma racjonalnego wytłumaczenia dlaczego tak się dzieje. Złośliwcy twierdzą że może nie ten kolor skóry wszak cały zespół oraz trenerzy i menedżerowie to "african american" jak się tam mówi, inni że Brown chce udowodnić że może wygrywać np. bez Polek. Jego decyzje są niezrozumiałe nie tylko dla mnie , Gosi czy Biby ale i dla kibiców i innych trenerów. Kiedy znakomity mecz przeciwko Detroit zagrała Agnieszka (m.in.3 celne rzuty za 3) i rozradowani kibice nazwali ją "shooter" to w następnym coach wpuścił ją już tylko na kilka minut. Z Gosią to jeszcze większy skandal. Do kontuzji Jessie Hicks Margo nie wychodziła praktycznie w pierwszej piątce. Zawodniczka która gra już szósty sezon i należy do gwiazd WNBA grzeje ławę. Dlatego że słabsza od niej Hicks to zawodniczka Dee Browna jeszcze z czasów kiedy prowadził zespół w Orlando? To niespotykane. Nic więc dziwnego że wszystkie kluby, poza Sacramento, zgłosiły chęć wymiany swoich zawodniczek na Małgosię. Bo każdy normalny coach widzi że nie są wykorzystywane wielkie możliwości mojej siostry i chce ją widzieć w swoim zespole. Może tak się stanie, chociaż i kibice w San Antonio i właściciel drużyny nie dopuszcza takiej myśli.
- Margo to olbrzymie doświadczenie, twardy charakter i duża odporność psychiczna, ale jak sobie daje radę w tym amerykańskim kotle najlepsza koszykarka Europy?
- Znakomicie. Biba zaaklimatyzowała się bardzo szybko. Gra bez kompleksów. I gra bardzo dobrze. Mówi już niezle po angielsku a w razie czego służy jej pomocą Ptysiu. Brakuje jej tylko minut spędzonych na parkiecie. Nie można zaprezentować swoich możliwości koszykarskich bez gry. Statystyki wobec krótkich występów Biby nie pokazują jej aktualnej formy. Ona naprawdę gra świetnie zarówno w ataku jak i w obronie. Może teraz wobec kontuzji Hicks i Ferdinand, coach z konieczności częściej będzie korzystał z umiejętności gdynianek. Wtedy mam nadzieję Biba i Margo pokażą wreszcie co naprawdę potrafią.
- Ponoć stworzyła Pani w San Antonio namiastkę domu rodzinnego?
- Tak, to chyba normalne że trzymałyśmy się razem.A było jeszcze rodzinniej kiedy po zakończeniu roku akdemickiego przyleciała do nas Marta (najmłodsza z sióstr Dydek jest studentką teksanskiego Uniwersytetu El Paso i gra tam w koszykowkę, obecnie z kadrą Polski na Litwie). Bardzo starałam się im stworzyc rodzinną atmosferę. Gotowałam m.in.spaghetti, smażyłam schaboszczaki,kurczaki w rożnych odmianach i dużo warzyw bo zajada się nimi Gosia. Ale gdzie mi tam do kuchni naszej mamy.
- Na pewno Pani trener skrupulatnie obserwowała najnowszy nabytek gdyńskiego zespołu Deanne Nolan?
-Oczywiście.To znakomita zawodniczka.W końcu mistrzyni WNBA. Jest chyba najbardziej sprawną fizycznie zawodniczką tej najlepszej ligi świata.Mimo niewielkiego jak na koszykarkę wzrostu(183 cm) doskakuje bez problemow do obręczy a nawet ją chwyta. Gra bardzo dynamicznie, jest niezwykle pożyteczna w obronie i świetnie rozumie się z Elaine Powell koleżanką z drużyny Detroit i jednocześnie rogrywającą Lotosu. To będzie napewno widowiskowa gra. Zapewniam kibiców w Gdyni.
- Kto zrobił na Pani największe wrażenie, kto wygra mistrzostwo WNBA?
- Tam może wygrać każdy.Trudno jest przewidywać. Mój znajomy zapytał mnie o prognozy wyników jednej z kolejek, posłuchał, zagrał u bukmachera ...i przegrał 230 dolarów.Dziś postawiłabym na Connecticut Sun i Phoenix Mercury. A z zawodniczek wielkie wrażenie wywarły na mnie i "stare" gwiazdy jak Lisa Leslie(Los Angeles), Sheryl Swoopes(Houston) czy Laureen Jackson(Seattle) ale i młode już znakomicie grające koszykarki jak Diana Taurasi(Phoenix) czy Cheryl Ford(Detroit). To jest wspaniały basket. Wierzcie mi, to najlepsza koszykówka na świecie.
Andrzej Trojanowski - Dziennik Bałtycki
- San Antonio Silver Stars to wielkie gwiazdy koszykówki - znakomita rozgrywająca reprezentacji USA Shannon Johnson dalej Marie Ferdinand, Adrienne Goodson no i oczywiście nasze gdyńskie mistrzynie Małgorzata Dydek i Agnieszka Bibrzycka. Takie zawodniczki i.. najgorszy wynik w lidze,13 porażek i tylko 5 zwycięstw.Dlaczego?
- Ma pan rację. Taki skład to marzenie każdego trenera. Pod warunkiem że ten potencjał sportowy jest wykorzystywany na parkiecie!! A nie jest. I nie ma racjonalnego wytłumaczenia dlaczego tak się dzieje. Złośliwcy twierdzą że może nie ten kolor skóry wszak cały zespół oraz trenerzy i menedżerowie to "african american" jak się tam mówi, inni że Brown chce udowodnić że może wygrywać np. bez Polek. Jego decyzje są niezrozumiałe nie tylko dla mnie , Gosi czy Biby ale i dla kibiców i innych trenerów. Kiedy znakomity mecz przeciwko Detroit zagrała Agnieszka (m.in.3 celne rzuty za 3) i rozradowani kibice nazwali ją "shooter" to w następnym coach wpuścił ją już tylko na kilka minut. Z Gosią to jeszcze większy skandal. Do kontuzji Jessie Hicks Margo nie wychodziła praktycznie w pierwszej piątce. Zawodniczka która gra już szósty sezon i należy do gwiazd WNBA grzeje ławę. Dlatego że słabsza od niej Hicks to zawodniczka Dee Browna jeszcze z czasów kiedy prowadził zespół w Orlando? To niespotykane. Nic więc dziwnego że wszystkie kluby, poza Sacramento, zgłosiły chęć wymiany swoich zawodniczek na Małgosię. Bo każdy normalny coach widzi że nie są wykorzystywane wielkie możliwości mojej siostry i chce ją widzieć w swoim zespole. Może tak się stanie, chociaż i kibice w San Antonio i właściciel drużyny nie dopuszcza takiej myśli.
- Margo to olbrzymie doświadczenie, twardy charakter i duża odporność psychiczna, ale jak sobie daje radę w tym amerykańskim kotle najlepsza koszykarka Europy?
- Znakomicie. Biba zaaklimatyzowała się bardzo szybko. Gra bez kompleksów. I gra bardzo dobrze. Mówi już niezle po angielsku a w razie czego służy jej pomocą Ptysiu. Brakuje jej tylko minut spędzonych na parkiecie. Nie można zaprezentować swoich możliwości koszykarskich bez gry. Statystyki wobec krótkich występów Biby nie pokazują jej aktualnej formy. Ona naprawdę gra świetnie zarówno w ataku jak i w obronie. Może teraz wobec kontuzji Hicks i Ferdinand, coach z konieczności częściej będzie korzystał z umiejętności gdynianek. Wtedy mam nadzieję Biba i Margo pokażą wreszcie co naprawdę potrafią.
- Ponoć stworzyła Pani w San Antonio namiastkę domu rodzinnego?
- Tak, to chyba normalne że trzymałyśmy się razem.A było jeszcze rodzinniej kiedy po zakończeniu roku akdemickiego przyleciała do nas Marta (najmłodsza z sióstr Dydek jest studentką teksanskiego Uniwersytetu El Paso i gra tam w koszykowkę, obecnie z kadrą Polski na Litwie). Bardzo starałam się im stworzyc rodzinną atmosferę. Gotowałam m.in.spaghetti, smażyłam schaboszczaki,kurczaki w rożnych odmianach i dużo warzyw bo zajada się nimi Gosia. Ale gdzie mi tam do kuchni naszej mamy.
- Na pewno Pani trener skrupulatnie obserwowała najnowszy nabytek gdyńskiego zespołu Deanne Nolan?
-Oczywiście.To znakomita zawodniczka.W końcu mistrzyni WNBA. Jest chyba najbardziej sprawną fizycznie zawodniczką tej najlepszej ligi świata.Mimo niewielkiego jak na koszykarkę wzrostu(183 cm) doskakuje bez problemow do obręczy a nawet ją chwyta. Gra bardzo dynamicznie, jest niezwykle pożyteczna w obronie i świetnie rozumie się z Elaine Powell koleżanką z drużyny Detroit i jednocześnie rogrywającą Lotosu. To będzie napewno widowiskowa gra. Zapewniam kibiców w Gdyni.
- Kto zrobił na Pani największe wrażenie, kto wygra mistrzostwo WNBA?
- Tam może wygrać każdy.Trudno jest przewidywać. Mój znajomy zapytał mnie o prognozy wyników jednej z kolejek, posłuchał, zagrał u bukmachera ...i przegrał 230 dolarów.Dziś postawiłabym na Connecticut Sun i Phoenix Mercury. A z zawodniczek wielkie wrażenie wywarły na mnie i "stare" gwiazdy jak Lisa Leslie(Los Angeles), Sheryl Swoopes(Houston) czy Laureen Jackson(Seattle) ale i młode już znakomicie grające koszykarki jak Diana Taurasi(Phoenix) czy Cheryl Ford(Detroit). To jest wspaniały basket. Wierzcie mi, to najlepsza koszykówka na świecie.
Andrzej Trojanowski - Dziennik Bałtycki
Miałem to szczęście, że dane mi było obejrzeć kilka dni temu spotkanie Phoenix i w jego szeregach Diany Taurasi. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem. Jak na debiutantkę poczynała sobie wręcz znakomicie. Bardzo dynamiczna, świetnie potrafi w wyskoku kontrolować piłkę, może jedynie trochę za duzo waży
- ale pewnie mi się tylko zdawało. Z całą pewnościa przyszłość należy do niej. Reprezentacja USA będzie miała z niej wielki pożytek.
Chociaż w oglądanym meczu mi do gustu najbardziej przypadła Anna Deforge, która zdobyła 25 punktów, trafiąjąc 5 na 7 za trzy punkty.
Chociaż w oglądanym meczu mi do gustu najbardziej przypadła Anna Deforge, która zdobyła 25 punktów, trafiąjąc 5 na 7 za trzy punkty.Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Żyjemy wogóle w dziwnym świecie
Pamietacie na pewno zdjęcia Laureen Jackson, które pojawiły się w opracowaniu poświęconym australijskim olimpijczykom na zbliżające się Igrzyska. Zdjęcia ta wywołały niespodziewaną dla samej koszykarki burzę dyskusji. Dla niej była to, jak mówi, normalna sprawa, wiele osób w USA chce robić z tego skandal. Póki co, jak podaje co trzeci portal wyszukiwawczy w necie, najczęściej wpisywanymi słowami w ostatnich miesiącach są " Lauren, Jackson, Black, White, Athens, Dream i Nude"
. Chyba nie do końca o taką popularność chodziło pięknej Australijce.
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości





