Moze teraz kilka słow odemnie jak ja to widze jako prowadzacy... W waszych wymianach pogladow prawda napewno stoi gdzies posrodku...
Co do nowych przyspiewek... Narazie jeszcze jest nas za mało zeby cos konkretnego stworzyc tym bardziej ze nie wszyscy sie garna do nauczenia sie tego co do tej pory mamy ... a mamy tego troszku... (co np. spiewalismy na Muksie), jeszcze inni to chca spiewac a tego nie chca... i tak to nieraz wychodzi.
Nowe pomysły oczywiscie sa mile widziane... bo trzeba szukac "zlotego srodka" który pobudzi rowniez publike do dopingu ... (jednak realia sa takie ze publicznosc tylko sie wlacza w wyniku na styku albo z bardzo mocnymi rywalami). Pozatym i tak trzeba dobrze trafic (wyczuc moment) kiedy pojechac AZS zeby wszyscy sie wlaczyli.
Mysle ze jak cos juz tworzyc to bardziej narazie w formie okrzyku jakiegos (Np. cala hala odpowiada...) wtedy efekt na pewno bedzie dobry.
tomaszek pisze:cesare pisze:no tak ale nie chodzi mi o ostatni mecz z Brzegiem tylko o to, że reasumując nasz doping w zeszłym sezonie i w tym to mało się zmieniło a przydałoby się wprowadzić jeszcze jakieś fajne przyśpiewki

po chu... Ci nowe przyśpiewki?! Może lepiej zamiast wymyślać coś nowego zróbcie coś żeby te stare hala z Wami śpiewała. No ale skoro Cesare jesteś taki śpiewak to proponuje żeby wszyscy z Tobą śpiewali: "Ebi Smolarek..."
Na meczu z Brzegiem uwazam doping za przecietny... lecz nie najgorszy...
Na meczach gdy gramy z lepszymi przeciwnikami... wykrzesamy z siebie na pewno wiecej sil a jak jeszcze publika wspiera to efekty sa naprawde niezle...
Wiec nie mozna powiedziec ze na kazdym meczu doping jest slaby. (Zreszta najblizszy przyklad bedzie z Dynamo Moskwa).
Co do krzyczenia "Ebi Smolarek..." jak to tomaszek napisal... to osobiscie jestem przeciwnikiem tego typu pajacowania na hali. Naprawde to nie przedszkole zeby przedkim kolwiek sie popisywac

.
Dopingujemy... ale nie przekraczajmy pewnych granic przyzwoitosci, niech ten doping bedzie na jakims poziomie.
Pozdro i czekam na fajne pomysły odnosnie dopingu
