Co sie dzieje z atmosfera w leszczynskim teamie ?!!!

Moderator: patrese

Adolfini
Amator
Posty: 150
Rejestracja: 27 października 2008, 11:03

Co sie dzieje z atmosfera w leszczynskim teamie ?!!!

Postautor: Adolfini » 10 listopada 2008, 13:29

Co się dzieje w druzynie? A dokładniej z atmosfera w niej panującą , nawet ślepy zauważyłby ze cos jest na rzeczy. Najprawdopodobniej 2 dziewczyny odsunięte od składu oficjalnie za psucie atmosfery. Dziewczyny na parkiecie miały naklejki z nazwiskami zawodniczek solidaryzując się z nimi a na dodatek ta scena z przybiciem „5” zawodniczką na trybunach oraz nei zrobienia tego przez niektóre dziewczyny z trenerem…
Zawsze od początku naszej gry w ekstraklasie chociaż nie było wynikow atmosfera koleżeństwa i współpracy była i teraz zaczyna to wszystko przechodizc w niepamięć

Nie wiem co się dzieje z trenerem czy tez zawodniczkami ale nie podoba się to kibicom leszczyńskim , mysle ze sprawa Byears tez zostala niezbyt ok załatwiona z perspektywy czasu widze ze można było przecież wpuścić Byears na zmienniczkę Czarneckiej a nie Budnik która jest świeżo po kontuzji to wiele dało chyba samej Latashie do myslenia , nie usprawiedliwiam jej ale znając mentalność amerykańską po prostu potrafią powiedzieć f*** you i rzucic wszystko w cholerę. A notabene trener chciał jak mówił w wywiadach dac jej jeszcze szanse wiec nei rozumiem czemu jej nie wpuścił…

Również nie wiem czy ktoś z kibiców bawi się w psucie atmosfery czy cos ale pojawiają się na leszczyńskich portalach medialnych rożne wpisy typu:

„Dodane przez PK, w dniu - 10-11-2008 08:01
jakie plotki skoro sie trener K. przyznal, ze nie tylko trenował zawodniczki... szkoda dziewczyn (i zony)!!!”

inny z kolei mówi o mieszaniu się trenera w życie prywatne zawodniczek etc.

Również tu nijaka INSONIA tez o tym wspomina…

Czyli co mamy rozumieć przez to ? Jest jakaś zmowa milczenia czy jak? Wnioski się nasuwaja jak na chłopski rozum tylko takie ze ktos miał z kims romans itp. ..nie wnikam w życie prywatne Krysiewiczów to ich problemy itp. Ale jeśli to juz dotyczy drużyny to mowie stanowczo NIE !!! nie można takich rzeczy robić druzynie !!! jeśli to prawda to ktos tu powinien być profesjonalista i odejść…bo to jest po prostu z wielu stron wg mnie nieetyczne zachowanie.

Wszelkie takie rzeczy szkoda i tak już niezbyt dobrej pozycji Teczy w lidze , nie ma atmosfery nie ma woli zwycięstwa nie ma składu …
Konstytucja RP - Rozdział II Art. 54.

1.Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.

EP

Postautor: EP » 10 listopada 2008, 15:32

właśnie może ktoś coś powie wprost a nie same spekulacje i domysły

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 12 listopada 2008, 23:11

Strach powiedzieć co się w tej drużynie wyprawia. W każdym razie trener i jedna z czołowych (do niedawna) zawodniczek powinni wylecieć i to natychmiast. Sytuacja jest w każdym razie beznadziejna. A to, że pan Krysiewicz wstydzi się za zespoł przed sponsorami, to już zakrawa na kpinę... :roll:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 13 listopada 2008, 12:33

Cavey też podziękują?
13.11.2008.

Po ostatnim, wygranym przed PKM Duda Super-Pol Leszno meczu z MUKS-em Poznań z drużyny wykluczyła się Latasha Byears. Wiele wskazuje na to, że zespół opuścić będzie musiała też Jamie Lee Cavey.
Sprawa Byears wszystkim kibicom jest już doskonale znana. Przypomnijmy, że zawodniczka w przerwie ostatniego meczu niezadowolona z tego, że nie zagrała ani minuty w pierwszej połowie wyszła z szatni oraz hali, czym ,,załatwiła" sobie zerwanie kontraktu w Lesznie. Koszykarka już wraca do domu.

Taki sam los prawdopodobnie spotka Jamie Lee Cavey. Wszystko ma się wyjaśnić w czwartek wieczorem. To wtedy zapadnie ostateczna decyzja co do pozostania , bądź nie zawodniczki w Lesznie

- Nic nie jest przesądzone, ale prawdopodobne - mówi Jarosław Krysiewicz, trener PKM Duda Super-Pol Leszno.

Jak udało się nam dowiedzieć Cavey miałaby zastąpić Amerykanka z przeszłością z WNBA, która ostatnio grała w Izraelu oraz Turcji i która nominalnie występuje na ,,czwórce", czyli jako silna skrzydłowa. Klub jest już po słowie z menadżerem tajemniczej póki co dla nas zawodniczki.

Nie należy się natomiast spodziewać żadnego zastępstwa za Latashę Byears. W zespole będą więc dwie zawodniczki z USA.

Dobrą informacją jest natomiast fakt, że kontuzjowana Martyna Koc nie będzie musiała długo pauzować.
- To było na szczęście tylko podkręcenie kostki. W poniedziałek, bądź wtorek zawodniczka powinna wrócić do treningów - dodał Krysiewicz.

Przypomnijmy, że w najbliższą sobotę leszczynianki pauzują. Kolejne ligowe spotkanie rozegrają 22 listopada w Trapezie z UTEX-em ROW-em Rybnik.

www.panorama.media.pl

...........................................................................................................

Myślę, że to nie jest dobra informacja... :roll:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

mozarthio2

:)

Postautor: mozarthio2 » 13 listopada 2008, 13:14

Ja uwazam ze dobra w tylko jednym aspekcie ... odchodzi Cavey (mam nadzieje) no i moze sprowadza jednak dobrą zawodniczke chociaz grala niby w izraelu i turcji ma przeszlosc w Wnba to za duzo i tak nie wrozy ...no coz Cavey w WNBA nie grala wiec jak by tak patrzec na suche faktypowinna byc lepsza ta nowa...

a zla informacja to taka ze to jest tylko jedna zawodniczka :( tu sie zgodze

trener nie moze myslec ze wystarczy nam Shields tak jak to byl oz Coleman czy Bell ktore prowadzily same druzyne do przodu ..dzis druzyny sa mocne liga sie wyrownala i jest tez jeden maly szkopul skoro krajowe nic nie graja to co Shields wystarczy nam na Rybnik? mam nadzieje ze chociaz nowa amerykanka juz bedzie na poczatku tygodnia i zglosza ja do protokolu meczowego z Utexem bo na bez rybiu i rak ryba...

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 13 listopada 2008, 14:27

Tyle tylko, że ja nie biorę pod uwagę jedynie aspektu sportowego (choć forma pozostaje wiele do życzenia)
Mam tylko nadzieję, że panowie z zarządu nie będą dziś chować głowy w piasek i na dzisiejszym zebraniu zapadną jakieś kluczowe decyzje, aby ukarać winnych całego zamieszania w zespole i postarają się oczyścić i uzdrowić chorą sytuację w klubie tak, aby zawodniczki mogły w spokoju trenować... Za długo to wszystko już trwa, a atmosfera w drużynie robi się coraz gęstsza. :roll:

Co do wzmocnień- jak na razie jedynie Shields okazuje się wartościową zawodniczką- pozostałe 8 to większe lub mniejsze niewypały. Zamiast testować Amerykanki przed sezonem, w Lesznie pojawiają się w trakcie sezonu jedynie niechciane odrzuty z innych drużyn albo zawodniczki zupełnie nieprzygotowane do sezonu i pieniądze są marnowane. Za tę kasę dawno mielibyśmy pewnie już np. Coleman, Nikitę i Coker w zespole... No i przede wszystkim sporo więcej zdobytych punktów.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
czuken
Młodzik
Posty: 523
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 21:08
Lokalizacja: Leszno

Postautor: czuken » 13 listopada 2008, 16:34

Ale ktos dal komentarz na PL

Kod: Zaznacz cały

A Krysiewiczowi kiedy podziękują?
   13-11-2008 16:18
MB - Gość
Za nieprzygotowanie drużyny do sezonu, za romansowanie z jedną z zawodniczek (bynajmniej nie chodzi o żonę!), za nieudane wzmocnienia, za odejście Darii M. z zespołu, za brak umiejętności porozumiewania się z zawodniczkami (zarówno Polkami jak i Amerykankami), za wprowadzenie do ekipy nerwowej atmosfery, za lansowanie bezsensownej koncepcji grania polskim składem. Itd., itp.


Czekam z niecierpliwoscia na to co sie wydarzy dzis wieczorem.
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię na swój poziom a później pokona doświadczeniem

mozarthio2

Postautor: mozarthio2 » 13 listopada 2008, 17:03

hmm no tak ja wole pomijac te cale chore pogloski na temat romansowania , nie wiem czy to prawda ale my jako kibice nie powinnismy tej plotki powielac dopoki ktos z samych zainteresowanych sie nie wypowie . Uwazam ze czasem jedna osoba majaca pewne prywatne sprawy z panem krysiewiczem mzoe w ten sposob probowac wywierac nacisk na opinie publiczna a chyba nikt by nie chcial aby kogos niesluszie o cos oskarzono .

No ale niestety wiele wskazuje tez na to ze cos w tym jest ...czekajmy na oficjalne komunikaty.

p.s. swoja droga dzis w PL przeczytalem ze chca zostawic Cavey zeby pozniej na forum przeczytac ze jednak trener prawdopodobnie jej nie chce .... widzicie narazie jest dezinformacja

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 14 listopada 2008, 11:21

DeTrina White zagra w Lesznie
14.11.2008.

Tak jak zapowiadaliśmy, tak też się stało. Po Latashy Byears PKM Duda Super-Pol Leszno rozwiązał także kontrakt z Jamie Lee Cavey. Na początku przyszłego tygodnia do drużyny powinna dołączyć nowa Amerykanka: DeTrina White.

Zawodniczka ta ma 28 lat i 180 cm wzrostu. Nominalnie gra jako silna skrzydłowa, ale dobrze, pomimo tego wzrostu radzi sobie w roli środkowej, gdyż jest bardzo skoczna.

To wychowanka Louisiana State. W 2004 i 2005 roku zagrała w WNBA w barwach New York Liberty. W sumie w barwach tego klubu rozegrała 44 spotkania. Później trafiła do Chicago Sky, ale tam nie zagrała.

Przeniosła się do Izraela, reprezentując barwy Raanany Herzeliya. Później grała w Turcji. Ostatnio zdobywała punkty dla drużyny Tarsus Belediyesi.

- Tam średnio na mecz zdobywała po 14 punktów, notując przy tym 12 zbiórek. Na razie podpisujemy z nią wstępny kontrakt. Postaramy się, by dotarła do nas w poniedziałek, najpóźniej we wtorek. Właśnie załatwiamy jej przylot - mówi Stefan Pielech, prezes PKM Duda Super-Pol Leszno.

Na 99% zawodniczka zadebiutuje w barwach nowego klubu 22 listopada (sobota) w Trapezie w starciu przeciwko drużynie z Rybnika.

Przebieg kariery:

2003-2004 - Louisiana State University (NCAA)

2004: New York Liberty (WNBA)

2004-2005: Raanana Herzeliya (Izrael)

2005: New York Liberty (WNBA)

2005-2006: Bnei Yehuda (Izrael)

2006: Chicago Sky (letni camp)

2006-2007: Elitzur Maclaren Holon (Izrael)

2008: Tarsus Belediyesi (Turcja)

www.panorama.media.pl

..........................................................................................................

I to wszystko? Pan trener zostaje? A z nim smród w drużynie również...
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

belferr

Postautor: belferr » 14 listopada 2008, 11:27

zarąbiście...

ma 180 cm wzrostu i gra jako środkowa :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 14 listopada 2008, 12:08

Oczyszczający zarząd
14.11.2008.

Gra poniżej oczekiwań, delikatnie mówiąc znacznie odbiegająca od idealnej atmosfera w drużynie były powodem zwołania zarządu koszykarskiego PKM Duda Super-Pol Leszno. Można powiedzieć, że był to zarząd oczyszczający bo wyjaśniliśmy sobie wiele spraw twierdzi prezes klubu Stefan Pielech.


W czwartkowych wieczornych obradach obok członków zarządu udział wzięli również trener zespołu Jarosław Krysiewicz i prawie wszyskie zawodniczki. Każdy miał chwilę na przedstawienie swoich racji.

Okazało się, że aby nieco od siebie odpocząć i znaleźć dystans do poruszanych spraw niezbędna jest krótka przerwa. Tak się złożyło, że w nadchodzącej kolejce leszczyńska drużyna pauzuje i z tego względu nasze panie dziś po raz ostatni spotkały się na porannym treningu, później rozjadą się do rodzinnych domów i zameldują się w Lesznie w poniedziałek wieczorem.

Nie ma mowy o zmianie trenera, wyjaśniliśmy sobie pewne sytuacje i krążące plotki, to już za nami, od poniedziałku z nowymi ambicjami wracamy do gry. Przed nami ważny mecz z Rybnikiem mówi prezes klubu.

Wyjaśniła się sprawa kapitana drużyny. Kapitanem zespołu jest w dalszym ciągu Monika Siwczak. Absencja tej zawodniczki i Agnieszki Makowskiej na parkiecie podczas meczu z MUKS była decyzją trenera, który z czternastoosobowego składu wybrał zgodnie z regulaminem dwanaście zawodniczek, zgłoszonych oficjalnie do tego pojedynku.

Pozostaje mieć zatem nadzieję, że zgodnie z zapewnieniami prezesa Pielecha, uda się zebrać to co z tych czy innych względów rozsypało się.

www.elka.pl

...........................................................................................................


I co tu się niby oczyściło :?:
Prezes jak zwykle bez jaj- chowa głowę w piasek udając, że nic się nie stało.
Trener bez honoru- do błędów nie potrafi się przyznać oraz ich naprawić.
Jak po tym wszystkim mają dalej zostać w drużynie osoby, które uczestniczą w tym żałosnym skandalu. Mają dalej razem grać i trenować?! Żadnych konsekwencji? A dwie zawodniczki karnie odsunięte przez trenera również mają zachowywać się dalej tak jakby nic się nie stało? Patologia zupełna... :roll:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

mozarthio2

Postautor: mozarthio2 » 14 listopada 2008, 13:54

szczerze wydawalo by sie ze nic szczegolnego z tej zawodniczki staty w wnba marne 2,2 pkt na mecz i dawno tam nie grala...ale z ciekawosci sprawdzilem cos o niej

Detrina grala w Holon w sezonie 2007 i z tego do czego mi sie udalo dotrzec to rok pozneij przypadkowo grala tam tez Edi Curry (staty 11pkt na mecz)

a staty naszej nowej zawodniczki to na 15 meczow bo tylko z tylu mialem staty srednei : 14,5 pkt , 12,8 zbiorek (rekord 20 zbiorek na mecz calkiem calkiem!) i calkiem spoko bloki 1,13

No wiec skoro gra na srodkowej to podejrzewam ze jest bardzo skoczna jesli chodzi o zbiorki to by wszystko wyjasnialo u nas taka Budnik i Czarnecka to nie maja razem w meczu 10 zbiorek ...

natomiast w tym Taurusie jak grala to nigdzie nie mozna znalezc info ale dodajmy ze to byla druga liga :] co prawda ten zespol wymiatal i awanowal do 1 ligi ale na temat statystyk detriny nic nie ma ...jak zwykle trzeba bedzie poczekac z oceną ...

a co do spraw pozasportowych wszystko w duzym stopniu wyjasni sie w sobote na meczu z rybnikiem ...

Awatar użytkownika
bartas
Żak
Posty: 447
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 10:58
Lokalizacja: Leszno

Postautor: bartas » 14 listopada 2008, 14:03

staty do momentu przejscia do Turcji :D

Obrazek
Obrazek

mozarthio2

Postautor: mozarthio2 » 14 listopada 2008, 14:20

a to duzo sie nei pomylilem zakladalem ze ma 14 pkt per game i tyle ma :P zbiorki podobnie , wiec nei jest zle ;)
a na sportowych faktach pisza ze w turcji miala tez srednio 14 pkt

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 14 listopada 2008, 22:19

mozarthio2 pisze:hmm no tak ja wole pomijac te cale chore pogloski na temat romansowania , nie wiem czy to prawda ale my jako kibice nie powinnismy tej plotki powielac dopoki ktos z samych zainteresowanych sie nie wypowie . Uwazam ze czasem jedna osoba majaca pewne prywatne sprawy z panem krysiewiczem mzoe w ten sposob probowac wywierac nacisk na opinie publiczna a chyba nikt by nie chcial aby kogos niesluszie o cos oskarzono .

No ale niestety wiele wskazuje tez na to ze cos w tym jest ...czekajmy na oficjalne komunikaty.


Oficjalnego komunikatu nigdy się nie doczekasz. Zresztą jak miałby on wyglądać? Na konferencji prasowej trener mówi, że ma romans z jedną z zawodniczek? Albo zawodniczka ma powiedzieć, że kręci z trenerem? Uwierz mi, że pogłoski nie są chore- to sytuacja w drużynie jest chora. Wręcz patologiczna. Bo jak inaczej nazwać rozbicie drużyny przy pełnej akceptacji zarządu klubu? Nikt nie poniósł żadnych konsekwencji. To co- po weekendzie wszyscy wrócą do Trapezu, dadzą sobie buzi i będzie OK? Bo chyba tego oczekuje pan Prezes... Tyle tylko, że tak się nie da. Tu trzeba zrobić poważne przewietrzenie w ekipie i wziąć kogoś z zewnątrz.
Zawodniczki są zastraszane, a trener robi sobie wszystko na co ma ochotę. I termin "wszystko" nie jest tu wcale nadużyciem. :wink: A on jeszcze twierdzi, że jest mu wstyd za drużynę przed sponsorami. Ciekawe że przed kibicami nie. :roll:
Otóż ja w tym momencie powiem, że nam- kibicom jest wstyd za to, co Pan aktualnie wyprawia w tej drużynie.
Dlaczego bez żadnego wytłumaczenia od drużyny odsuwa się Monikę i Agnieszkę? Nie pasują do kolejnej koncepcji gry pana Krysiewicza? Powiem tylko, że w zespole są dużo słabsze zawodniczki.
Jak więc mają odbywać się dalsze treningi w tej fatalnej atmosferze, o ligowych meczach już nie wspominając...

A Byears zachowała się adekwatnie do tego, co zastała w klubie. Miała dostać ostatnią szansę w meczu z MUKS-em i przez 2 kwarty nie powąchała nawet parkietu. To jak miała udowodnić swoją przydatność w zespole? Przecież po angielsku trener nie był łaskaw nawet jej wytłumaczyć co ma grać, więc o co te pretensje? O to, że w szatni powiedziała to co myśli? Obawiam się, że pozostałe zawodniczki (może poza jedną) myślą to samo, tylko nie mają odwagi (na razie) tego okazać.
Ale myślę, że to jest kwestią czasu jeśli w drużynie nie będzie zmian.

Drużyna jest kompletnie nieprzygotowana do sezonu, fatalne wzmocnienia, liderki odchodzące z zespołu, obyczajowe skandale, błędne koncepcje składu naprawiane w trakcie sezonu jakimiś amerykańskimi streetballami, które średnio co tydzień odlatują z powrotem. Wreszcie niesprawiedliwe karanie niektórych zawodniczek i wprowadzanie katastrofalnej atmosfery do drużyny.
I co? I nic. W "nagrodę" trener może dalej prowadzić zespół.

Oczywiście każdy może popełniać błędy. Może wiele wybaczyć. Ale trzeba mieć też honor i klasę, by do nich się przyznać i próbować je naprawić. Szkoda, że brakuje zarówno jednego jak i drugiego... :roll:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek


Wróć do „Tęcza Leszno”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości