XIII kolejka FGE:AZS KK Jelenia Góra- Energa Toruń

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

XIII kolejka FGE:AZS KK Jelenia Góra- Energa Toruń

Postautor: ann » 21 listopada 2008, 12:32

22.11.08, godz. 18:30
Ostatnio zmieniony 27 listopada 2008, 00:19 przez ann, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

koszykarz

Postautor: koszykarz » 21 listopada 2008, 18:46

Udanie zakończyć pierwszą rundę


W sobotę o godz. 18.30 w Jeleniej Górze zawodniczki Energi Toruń w meczu 13. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy zmierza się z miejscową ekipą Finepharmu AZS-u Kolegium Karkonoskie.
image


Tym samym torunianki zakończą pierwszą rundę spotkań. Już teraz można powiedzieć, że była ona bardzo udana dla podopiecznych Elmedina Omanicia.

Torunianki w dotychczasowych jedenastu spotkaniach odniosły siedem zwycięstw i tylko cztery razy schodziły z parkietu pokonane (uległy czterem zespołom, które w tabeli plasują się przed nimi: AZS-owi Gorzów, Wiśle Kraków, Lotosowi Gdynia i CCC Polkowice).

W przypadku sobotniego zwycięstwa Katarzynki mogą jeszcze poprawić swoją pozycję w tabeli. W tej chwili są na piątym miejscu i mają tyle samo punktów co czwarte CCC. Polkowiczanki czeka jednak bardzo trudne spotkanie z liderem tabeli - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. Jeżeli Energa wygra, a CCC przegra, to torunianki zakończą pierwszą rundę spotkań Ford Germaz Ekstraklasy na czwartej pozycji.

Katarzynki również nie będą miały łatwego zadania. Zespół Finepharmu ma tylko dwa zwycięstwa mniej niż torunianki.

Warto jednak zaznaczyć, że jeleniogórzanki zdecydowanie lepiej spisują się na wyjazdach (wygrały cztery spotkaniach w halach rywalek, w tym na początku listopada w Gdyni z Lotosem 75:62), niż u siebie (wygrały tylko raz, uległy Cukierkom Odrze Brzeg, CCC i Wiśle).
Reklama

Najjaśniejszym punktem zespołu z Jeleniej Góry jest bardzo dobrze znana w Toruniu Ryan Coleman. Amerykanka jest obecnie najskuteczniejszą koszykarką ligi i w każdym spotkaniu zdobywa średnio ponad 18 punktów.

- Wcale nie uważam, że to jest zespół oparty na jednej zawodniczce - przyznał trener Energi Elmedin Omanić. - Gdy Lotos przegrał z Finepharmem to nie można powiedzieć, że przegrał tylko z jedną zawodniczką. Ryan Coleman nie rzuciła z Lotosem siedemdziesięciu punktów. Grają tam też m.in. Magdalena Skorek i Hollie Merideth.

Również Merideth jest dobrze znana toruńskim zawodniczkom i kibicom.

Obecny sezon zaczynała właśnie w Toruniu i po kilku nieudanych spotkaniach rozwiązano z nią kontrakt. Trafiła do Finepharmu i tam spędza na parkiecie średnio ponad 34 minuty. W tym czasie zdobywa 6,5 pkt i ma 10 zbiórek.

Oprócz tych dwóch koszykarek o sile AZS-u stanowią wspomniana przez Elmedina Omanicia Magdalena Skorek oraz Małgorzata Babicka, Joanna Górzyńska-Szymczak i Słowenka Katarina Ristić.

Energa przystąpi do tego spotkania w najsilniejszym składzie. Do zespołu wróciła już po kontuzji krajowa liderka - Monika Krawiec. W spotkaniu z AZS-em znalazła się już w składzie meczowym, ale nie było potrzeby, aby zagrała w spotkaniu.

Jej koleżanki spisały się bardzo dobrze i pewnie pokonały ekipę z Wielkopolski. Udział w tym miały wszystkie zawodniczki w ekipie Elmedina Omanicia.

- Cieszy fakt, że grałyśmy pełnym składem - stwierdziła po ostatnim ligowym meczu z AZS-em INEĄ Poznań Ilona Jasnowska. - Każda dziewczyna chce wejść na parkiet i pokazać się z najlepszej strony. Teraz czeka nas ważny mecz w Jeleniej Górze, który bardzo chcemy wygrać.

ORAZ

Energa kontra Ryan Coleman

Na półmetku rundy zasadniczej toruńskie koszykarki mogą wkroczyć do najlepszej czwórki Ford Germaz Ekstraklasy.



Podstawowy warunek - pokonanie na wyjeździe Finepharmu Jelenia Góra.

Emocji nie powinno zabraknąć także w innych spotkaniach. Energę najbardziej interesuje wynik starcia w Polkowicach. Jeśli AZS PWSZ odniesie 12. zwycięstwo z rzędu, to "Katarzynki” staną przed szansą awansu do najlepszej czwórki Ford Germaz Ekstraklasy. Będą musiały choćby minimalnie ograć Finepharm Jelenia Góra.

To nie będzie jednak łatwe, bo ekipa z Jeleniej Góry także w tym roku pozytywnie zaskakuje i z pięcioma zwycięstwami zajmuje dobre siódme miejsce w tabeli. W poprzednim sezonie Finepharm walczył o utrzymanie w lidze, ale latem dokonał kilku wzmocnień (m.in. Małgorzata Babicka, Katarina Ristić, Magdalena Skorek).


Finepharm jest groźny przede wszystkim w obcych halach, gdzie pokonał m.in. Dudę Leszno czy Lotos Gdynia, co było największą sensacją ligi ostatnich kilku sezonów. O wiele gorzej jeleniogórzankom wiedzie się we własnej hali, w której wygrały tylko raz z najsłabszym w lidze PTK Pabianice, a doznały m.in. wstydliwej porażki z Cukierkami Brzeg.

Bezwzględną liderką zespołu jest Ryan Coleman. Amerykańska rzucająca karierę w Polsce rozpoczynała dwa lata temu w barwach Nova Trading, potem miała krótki epizod w Grecji, ale szybko wróciła do naszego kraju, tym razem wzmocniła Dudę Leszno. W każdym sezonie należała do najlepszych snajperek ekstraklasy i nie inaczej jest tym razem: w klasyfikacji strzelców prowadzi ze średnią 18,2 pkt. na mecz, jest także w rankingu evaluation, który sumuje wszystkie najważniejsze statystyki.

- Nie uważam, że to jest zespół oparty na jednej zawodniczce - przekonuje trener Elmedin Omanić. - Gdy Lotos przegrał z Finepharmem, to nie można powiedzieć, że przegrał tylko z jedną zawodniczką. Ryan Coleman nie rzuciła z Lotosem siedemdziesięciu punktów.

Liczby jednak nie kłamią. Od Coleman wszystko zaczyna się w zespole z Jeleniej Góry, Amerykanka zdobywa prawie co trzeci punkt oraz oddaje co czwarty rzut z gry całego zespołu. Warto dodać, że drugą Amerykanką w Finepharm jest Hollie Merideth, która sezon rozpoczynała w Toruniu, ale pożegnano się z nią z powodu słabej formy. W Jeleniej Górze nadal nie błyszczy w ataku, ale ma średnio aż 10 zbiórek w każdym meczu. - To efekt tego, że praktycznie jest osamotniona pod koszem - tłumaczy trener Omanić.

Torunianki do Jeleniej Góry wyjechały wczoraj, dziś będą jeszcze trenować w tamtejszej hali. Wszystko wskazuje na to, że po kilku tygodniach trener Omanić będzie miał do dyspozycji optymalny skład. Monika Krawiec na ławce rezerwowych siedziała przed tygodniem, teraz powinna już wybiec na parkiet. Pojedynki duetu Energi Krawiec - Quianna Chaney z Coleman powinny być zresztą największą atrakcją tego spotkania.
PS. źródło : POMORSKA

rodgers-kibic z torunia
Kadet
Posty: 1149
Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
Lokalizacja: Toruń

Postautor: rodgers-kibic z torunia » 22 listopada 2008, 20:09

ależ niesamowita koncówka....

szkoda, że Ewelina nie grała, ale ponoc dostała wolne z powodu slabych ocen w szkole..

Awatar użytkownika
BasketFan
Kadet
Posty: 1166
Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
Lokalizacja: Pabianice
Kontaktowanie:

Postautor: BasketFan » 22 listopada 2008, 20:28

Ewelina-zamiast się uczyć, ogladała sobie derby w Pabianicach.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn

Jasny
Żak
Posty: 361
Rejestracja: 31 grudnia 2006, 17:22

Postautor: Jasny » 22 listopada 2008, 21:19

jak nie wiecie to nie piszcie dlaczego nie pojechala ...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 22 listopada 2008, 21:48

Jasny pisze:jak nie wiecie to nie piszcie dlaczego nie pojechala ...

domyślamy się... :shock:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 22 listopada 2008, 21:48

Jasny pisze:jak nie wiecie to nie piszcie dlaczego nie pojechala ...

domyślamy się... :shock:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Jasny
Żak
Posty: 361
Rejestracja: 31 grudnia 2006, 17:22

Postautor: Jasny » 22 listopada 2008, 22:21

matrix pisze:
Jasny pisze:jak nie wiecie to nie piszcie dlaczego nie pojechala ...

domyślamy się... :shock:


Ja sie nie musze domyslac bo wiem :)

Michu23
Młodzik
Posty: 679
Rejestracja: 31 sierpnia 2008, 12:20
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: Michu23 » 23 listopada 2008, 00:07

Jasny pisze:
matrix pisze:
Jasny pisze:jak nie wiecie to nie piszcie dlaczego nie pojechala ...

domyślamy się... :shock:


Ja sie nie musze domyslac bo wiem :)


mama powiedziała ? :lol:

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 23 listopada 2008, 01:26

nie powinno Cię to w ogóle obchodzić...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 23 listopada 2008, 08:44

Kuba pisze:nie powinno Cię to w ogóle obchodzić...

a Ciebie? :lol: Ciekawe co wymyśli jutrzejsza prasa,bo dla mnie rzeczą niezrozumiałą jest,że drużyna gra ważny mecz w Karkonoszach,a Nasz? Gall przebywa w tym samym czasie w Pabianicach na zupełnie innym spotkaniu...
PS. Bardzo obiektywna relacja z wczorajszego meczu Pawła Krygiera :lol: :lol: :lol: wychodzi znowu na to,że zespół gospodyń przegrał to spotkanie niezasłużenie!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matishe
Żak
Posty: 468
Rejestracja: 08 listopada 2006, 14:18
Lokalizacja: Hirschberg im Riesengebirge

Postautor: matishe » 23 listopada 2008, 10:00

Ostatnia akcja należała jednak do zespołu gości na 10 sekund przed końcem punkt z rzutu osobistego zdobyła Sheena Moore a po drugim niecelnym piłkę zebrała i skutecznie wykończyła akcje Jacquelinę Moore ustalając wynik spotkania na 69:73.

źródło: PLKK.PL
Temat: Nie "odczarowały" własnej hali


NIE ZGADZAM SIĘ Z TYM FAULEM!! - było to wymuszone, biało na czarnym widoczne, udawane wrrrrr...

Brawa dla jeleniogórzanek za walkę! Ciśniemy dalej... 29.11 gramy u siebie z MUKS-em.

Pozdrawam
"WSZYSTKIE ANIOŁY NA ŚWIECIE..ZRÓBCIE CO MOŻECIE"

walker
Amator
Posty: 175
Rejestracja: 21 sierpnia 2008, 17:43
Lokalizacja: gdynia

Postautor: walker » 23 listopada 2008, 10:09

Za tydzień Ewelina też będzie się uczyć...i za dwa i za trzy...no ale człowiek uczy się całe życie 8)
AG

Pawel_jg
Nowy na forum
Posty: 19
Rejestracja: 14 stycznia 2006, 16:02
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: Pawel_jg » 23 listopada 2008, 10:50

matrix pisze:
Kuba pisze:nie powinno Cię to w ogóle obchodzić...

a Ciebie? :lol: Ciekawe co wymyśli jutrzejsza prasa,bo dla mnie rzeczą niezrozumiałą jest,że drużyna gra ważny mecz w Karkonoszach,a Nasz? Gall przebywa w tym samym czasie w Pabianicach na zupełnie innym spotkaniu...
PS. Bardzo obiektywna relacja z wczorajszego meczu Pawła Krygiera :lol: :lol: :lol: wychodzi znowu na to,że zespół gospodyń przegrał to spotkanie niezasłużenie!!!


Powiedziałbym raczej, że pechowo ... Mecz był naprawdę dobry. Jedna akcja w końcówce mogła zadecydować o zwycięstwie któregoś z zespołów i tak się właśnie stało.
Finepharm AZS Kolegium Karkonoskie Jelenia Góra - oficjalna strona

http://www.finepharmazs.kk.jgora.pl/
http://www.kolarski.pl/

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: matrix » 23 listopada 2008, 10:59

a jeden niecelny rzut z osobistego Jackie Moore w meczu z Rybnikiem zadecydował,że nie było dogrywki i ten "wygrany" pojedynek przegraliśmy. Takich momentów jest sporo i nie ma co do nich wracać,bo człowiek dostaje rozdwojenia jaźni... :lol: :lol: :lol: Zespołowi z Jeleniej(mam w pobliżu rodzinę) życzę powodzenia w nastepnych kolejkach,bo trener Szewczyk rzeczywiscie stworzył ciekawy i co najważniejsze groźny dla najlepszych team!!!
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości