betti pisze:.
Przykre jest to że Candice gra tyle ile gra dzięki przepisowi o 2 Polkach![]()
A co do Marty to w momencie jak rzuciła trójkę nie wiem dlaczego ale się zupełnie pogubiła. No i nie wspomnę już o tym że nie za bardzo szło jej przeprowadzanie piłki na drugą połowę szczególnie jeśli AZS mocniej przycisnął.
Może i Szkera rzutowo nie błyszczała, 1/8 za 3 - żadna rewelacja. Ale gdy schodziła to rozegranie już zupełnie siadało. Ale przecież oprócz pkt miała też zbiórki, asysty i przechwyty. Rozumiem że dla niektórych to się nie liczy.
Oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania.
Oczywiście zgadzam się z tym, że 2 wejście Marty było bardzo słabe, tyle że moim zdaniem Marta jest zawodniczką, u której prawo serii nie występuje, tym samym skoro 1 wejście było świetne, 2 złe, to powinna też dostać kolejną szansę...tym bardziej, że cała 4 kwarta wyglądała jakby było już po meczu i prosiło się o to by coś spróbować zmienić (nawet w takich skromnych możliwościach kadrowych).
Szkoda, że jednak Ewka nie mogła zagrać, wtedy moglibyśmy choć chwilę spróbować gry na 3 małe i pewnie nikt teraz nie płakałby, że Marta dostał tylko 12 minut.
