XV kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-TS Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 08 grudnia 2008, 00:56

Tedan pisze:
feri pisze:
paulo2907 pisze:
PS. A co do NBA - tam są transfery do mniej więcej połowy lutego, czyli 2/3 sezonu zasadniczego, więc pod względem proporcji jest podobnie jak u nas. Tylko, że tam jest tzw. salary cap (limity w pensjach na zespół) i to wyrównuje tą ligę.


Fajna sprawa, u nas by się przydała... Niech Wisła (i Lotos) zbuduje drużynę za tyle co Gorzów, zobaczymy wtedy jaka będzie mądra :)

Nikt nikomu nie broni mieć dobrego sponsora

Patrze i wątek ma już 10 stron
O gdybaniu, kto byłby lepszy, co i jak
A dla mnie sprawa jest jasna

Gorzowianki po każdym wygranym meczu z Wisłą czy Lotosem cieszą się nawet nie jakby było to mistrzostwo Polski, a Świata. To mnie utwierdza w przekonaniu że same za bardzo nie wiedzą jak to się dzieje.
Ale sezonu jeszcze troche zostało. A dewagacje na temat, kto jest lepszy, kto ma większy rozmiar buta itp zatrzymajmy na play-off.


Czemu piszesz Gorzowianki ?? Na tym forum bardziej euforia dotyczy kibicow wiec nie myl pewnych rzeczy...

2. Co niektorych kibicow to na pewno boli ze pomimo wygranych ich zespolow... odrazu padaja teksty "wygraliscie ale po co sie cieszycie i tak jestescie slabi" itp itd.
Jak juz co niektorzy nie maja argumentow... co do meczu... to zaczyna sie.. Wygraliscie ale i tak przegracie w Play-offach..>

Fortuna tez mial skok zycia.. zdobyl zloto na olimpiadzie... a czy ktos odbiera mu jego sukces ??

Na koniec zacytuje cos za co dastalem 2 tygodnie przerwy :lol: :lol:

Endrju pisze:PS załuje bardzo ze Ch.H nie zagra w Gorzowie... :? :? :? Wieksza satysfakcja byłaby z ew. zwyciestwa :wink: a tak zawsze mozna bedzie sie jakos wytlumaczyc... :roll:


Czyzbym byl prorokiem ?? Co u niektorych sie sprawdzilo :roll:

Ale spoko ... my w Gorzowie juz sie przyzwyczailismy ze kazde zwyciestwo z teoretycznie silniejszymi od siebie druzynami uznawane jest za FART, Szczescie, Osłabienie przeciwnika itp ;)
Pozdro

I Apeluje kolejny raz zakonczy wreszcie ten temat.
friel feri i inni dajcie juz na luz...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 08 grudnia 2008, 08:26

feri pisze:.... Niech Wisła (i Lotos) zbuduje drużynę za tyle co Gorzów, zobaczymy wtedy jaka będzie mądra :)


Lotos budował drużynę za tyle co Wy i zdobył nie tylko MP ale był też w finale FF :lol: co tam osiągnął wiemy

a i wyluzujcie trochę do końca sezonu zasadniczego jeszcze troszkę meczów zostało. Marzy mi się tylko żeby po nastepnych przegranych meczach kibice gorzowscy byli tak samo wylewni jak po wygranych.
Ostatnio zmieniony 08 grudnia 2008, 08:30 przez walczacy z wiatrakami, łącznie zmieniany 1 raz.

czekolada
Amator
Posty: 129
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 23:21

Postautor: czekolada » 08 grudnia 2008, 08:28

Mam jedną prośbę: przez te 11 stron dyskusji zbyt często padało słowo LOTOS i to niekonicznie od ludzi z Lotosem związanych. Proszę więc zarówno kibiców Gorzowskich jak i Krakowskich, żeby sobie Lotosem buzi nie wycierać, nie pisać na co zasługuje i w czym jest lepszy od jednej czy drugiej drużyny. O tym to pogadamy po zakończeniu rozgrywek.
Jeśli Was bawi wróżenie kto zajmie jakie miejsce i dlaczego - proszę bardzo. Tylko wyłączcie z tego Lotos.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 08 grudnia 2008, 11:49

walczacy z wiatrakami pisze:
feri pisze:.... Niech Wisła (i Lotos) zbuduje drużynę za tyle co Gorzów, zobaczymy wtedy jaka będzie mądra :)


Lotos budował drużynę za tyle co Wy i zdobył nie tylko MP ale był też w finale FF :lol: co tam osiągnął wiemy

a i wyluzujcie trochę do końca sezonu zasadniczego jeszcze troszkę meczów zostało. Marzy mi się tylko żeby po nastepnych przegranych meczach kibice gorzowscy byli tak samo wylewni jak po wygranych.

Widzisz ... taka jest roznica miedzy nami... jak przegrywamy nie próbujemy wpoic "calemu swiatu" np. po porazce w Polkowicach słow typu "Raz wygraliscie z nami... ale i tak dostaniecie w Play-Offach"...
Nie robimy tego w przeciwienstwie do Was...
A co niektore osoby u Was czy wygrywaja czy przegrywaja... zawsze maja duzo do powiedzenia... jak wielkie sa ich druzyny ;)

Wiec odpowiedz w druga strone:
Marzy mi sie zeby po nastepnej przegranej jeden z "wielkich druzyn" ktos wreszcie napisal. "W pełni zasłuzyliscie na to zwyciestwo by byliscie po prostu lepsi" :roll:
Ale wiem ze co niektorym to nigdy przez gardlo nie przejdzie...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 08 grudnia 2008, 12:17

Endrju pisze:
walczacy z wiatrakami pisze:
feri pisze:.... Niech Wisła (i Lotos) zbuduje drużynę za tyle co Gorzów, zobaczymy wtedy jaka będzie mądra :)


Lotos budował drużynę za tyle co Wy i zdobył nie tylko MP ale był też w finale FF :lol: co tam osiągnął wiemy

a i wyluzujcie trochę do końca sezonu zasadniczego jeszcze troszkę meczów zostało. Marzy mi się tylko żeby po nastepnych przegranych meczach kibice gorzowscy byli tak samo wylewni jak po wygranych.

Widzisz ... taka jest roznica miedzy nami... jak przegrywamy nie próbujemy wpoic "calemu swiatu" np. po porazce w Polkowicach słow typu "Raz wygraliscie z nami... ale i tak dostaniecie w Play-Offach"...
Nie robimy tego w przeciwienstwie do Was...

A co niektore osoby u Was czy wygrywaja czy przegrywaja... zawsze maja duzo do powiedzenia... jak wielkie sa ich druzyny ;)


że niby kibice Lotosu tak pisali???? :shock:
trochę obiektywizmu :evil:


albo mi się wydaje albo ktoś ma wielkie kompleky :lol:

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 08 grudnia 2008, 12:54

walczacy z wiatrakami pisze:
feri pisze:.... Niech Wisła (i Lotos) zbuduje drużynę za tyle co Gorzów, zobaczymy wtedy jaka będzie mądra :)


Lotos budował drużynę za tyle co Wy i zdobył nie tylko MP ale był też w finale FF :lol:



watpie, zeby to była prawda...

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 08 grudnia 2008, 15:57

Endrju pisze:Marzy mi sie zeby po nastepnej przegranej jeden z "wielkich druzyn" ktos wreszcie napisal. "W pełni zasłuzyliscie na to zwyciestwo by byliscie po prostu lepsi" :roll:
Ale wiem ze co niektorym to nigdy przez gardlo nie przejdzie...


Już pisałem gdzieś , że Ci osobiście tak napisze :D ...jak wygracie z nami w Play Offach ... :lol:
Reasumując coś mi się wydaje , że jednak faktycznie , z moich ust to Ty tego ( przynajmniej ) w tym sezonie nie usłyszysz... :lol: (a raczej nie przeczytasz)
I żeby nie było jest to subiektywna opinia piszącego. ( tak na wypadek jakby ktoś miał zamiar się ustosunkowywać do tego ) :wink:
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 09 grudnia 2008, 14:31

KSSSE AZS PWSZ gra o piękne święta

Ireneusz Klimczak

Mikołaj do fanów i koszykarek KSSSE AZS PWSZ przyszedł w sobotę. - Sukces nad Krakowem musi nas podwójnie zmotywować, a nie zadowolić, bo przed nami ciężkie wyjazdy do Łodzi i Torunia. Od nas zależy, czy wyprawimy sobie piękne święta - apeluje kapitan gorzowskiego zespołu Justyna Żurowska.

Fani Wisły już się odgrażają: na początku sezonu wygraliście z nieprzygotowanym, a teraz osłabionym kontuzjami Krakowem. Gdy będziemy w pełnym składzie to nie macie z mistrzem Polski żadnych szans. - Z pierwszą opinią zupełnie się nie zgadzam - powiedział trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski. - Wisła w drugiej kolejce była w pełnym zestawieniu, miała atut swojej hali, a nasze przygotowania do sezonu niewiele się różniły. Anna Breitreiner też przyjechała do Polski 48 godzin przed pierwszym meczem. Po sobotnim starciu mamy świadomość osłabień Wisły. Na pozycji krajowych koszykarek nie mieliśmy jednak jakiejś wielkiej przewagi w doświadczeniu. Przecież Dorota Gburczyk ma za sobą więcej grania niż nasze Justyna Żurowska, czy Kasia Czubak, a wiślaczka Aneta Kotnis i Agnieszka Kaczmarczyk to dziewczyny z rocznika 1989.

Nasz szkoleniowiec zdaje sobie sprawę, że Wisła i Lotos Gdynia jeszcze się wzmocnią. Uważa jednak, że te zmiany nie zrobią jakiejś kolosalnej różnicy. - Trzeba będzie dzielić minuty na dodatkowe zawodniczki, a to nigdy nie jest proste - stwierdził Maciejewski. - Kibice cały czas nie biorą poważnie pod uwagę przepisu o dwóch Polkach. To przecież one bardzo zrównały ligę. Super, że równomiernie porozkładały się po zespołach. Znaczną różnicę mogłaby robić Agnieszka Bibrzycka, ale ona gra w Rosji. A na pozycji graczy zagranicznych wszystkich z czołówki stać, aby zatrudnić trzy, cztery osoby, które są w stanie zneutralizować atuty rywala. Zresztą nie tylko najgroźniejsi przeciwnicy będą mocniejsi. W naszej grze też wciąż widzę duże rezerwy.

Anna Breitreiner od kilku lat nie miała wakacji. To widać. Po dwóch najbliższych kolejkach liga (ze względu na czas dla reprezentacji) zrobi sobie przerwę aż do 21 stycznia. W tym czasie Niemka zagra w swojej kadrze, ale również trochę odpocznie. To jest jej w tej chwili najbardziej potrzebne, tak aby w play-off dała KSSSE AZS PWSZ nie tylko wielkie zaangażowanie, ale również najwyższą formę. Lepiej może grać również Lindsay Taylor, która kolejne spotkania kończy z dobrymi współczynnikami, ale na boisku ma tyle dogodnych sytuacji, że jej dorobek powinien być znacznie wyższy. I wreszcie Sam Richards. Australijka jest najlepszym dowodem na to, że na pozycji rozgrywającej można porządnie błysnąć dopiero po kilku miesiącach współpracy z drużyną. - Dla niej tu wszystko jest nowe, trudne warunki jakie stawia polska liga, gra przez tak dużą publicznością - ocenił Maciejewski. - Jestem jednak przekonany, że przy jej radości i podejściu do pracy, wkrótce ustabilizuje swoją dyspozycję na wysokim poziomie. Byłoby bardzo miło, gdyby została z nami na dłużej.

Przed gorzowiankami dwie wyjazdowe gry, w których nie wolno nam roztrwonić kapitału zebranego po zwycięstwie z Wisłą. - Po raz pierwszy w historii musimy zdobyć halę w Łodzi, a potem wygrać na ciężkim terenie w Toruniu - tylko taki scenariusz na najbliższe dwa tygodnie pisze dla swojej drużyny kapitan Justyna Żurowska. - Wtedy na znakomitym miejscu w tabeli i w dobrych humorach rozjedziemy się do domów na święta.

Od wczoraj zaczęła się w klubie misja ŁKS. Trenerzy analizowali błędy zespołu popełnione w meczu przeciwko Wiśle, mieli również zamiar obejrzeć ostatnie starcia łodzianek. A na treningach najlepiej zgasić światło i wyłączyć ogrzewanie - tak ciężkie boiskowe warunki czekają nas w sobotę. - Niech jak najszybciej powstają piękne hale, bo nasza liga zasługuje na grę w komfortowych warunkach i przy dużej widowni - zakończył Maciejewski. - Lotos już w styczniu przenosi się do nowego obiektu, męki ŁKS z zimną, mroczną i przeciekającą salką też wkrótce mają się skończyć. Gorzów również potrzebuje takiego obiektu. Widać to choćby po meczu z krakowiankami, gdzie nie wszyscy zmieścili się na trybunach. To jest duch czasu. Ludzie chętnie wybierają spektakle na najwyższym poziomie, a w pięknym i funkcjonalnym miejscu widzów na pewno będzie jeszcze więcej.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 grudnia 2008, 15:25

Endrju pisze:zimną, mroczną i przeciekającą salką



Składam oficjalny protest - przeda wszystkim w naszej hali nie jest zimno tylko rześko - co wobec nienaturalnie ciepłej zimy i ogólnego efektu cieplarnianego wydaje się być jej atutem i pokazuje jak dalekowzrocznie myśleli budowniczowie i architekci epoki przedEdwardowskiej

po drugie nasza hala nie przecieka, złaszcza że prawie wcale nie pada ostatnio - a to że czasem troszeczkę pokropi tu i tam to i dzięki temu wilgotność jest bardziej zbliżona do pożądanej - co w połączeniu z temperaturą powoduje że nie jest tak sucho i wcale nie chce się pić... ( :lol: )

no i ostatnie - niestety tego już nie kumam - moja znajomość pozostałych krajowych "aren" PLKK powiada niezbicie, że dość łatwo wytypować conajmniej kilka ciemniejszych i to o wiele - ale rozumiem, że w/g autora powinno właśnie być ciemniej, bo wtedu światła nie rażą w oczy podczas rzutów do kosza - i ja się z tym zgadzam oczywiście...

co do salki - to może poza spostrzeżeniem, że naszej niestety wciąż daleko do najmniejszej - nie mam uwag

:wink:

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 09 grudnia 2008, 16:09

a po ile są bilety? (juz w sobote mecz LKS-AZS) ... czy może wchodzi sie przez dziury w dachu? :)

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 09 grudnia 2008, 16:25

choć Łódź jest jedynym miejscem w Polsce gdzie możesz bez przeszkód przed meczem pochodzić sobie po dachu hali - to wejść można próbować co najwyżej przez dziurę - ale w czymś zupełnie innym...

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 09 grudnia 2008, 17:29

feri pisze:a po ile są bilety? (juz w sobote mecz LKS-AZS) ... czy może wchodzi sie przez dziury w dachu? :)

Feri piszesz tak jakbys byl zainteresowany wyjazdem... a jak nie... to po co te zlosliwosci ? :? Hala jest jaka jest... trzeba w niej zagrac i tyle.
Pomimo ogromnej przewagi w tabeli... uwazam ze to bedzie bardzo trudny pojedynek... jak kazdy poprzedni ;)
Choc nie wyobrazam sobie powrotu "na tarczy" ;)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 09 grudnia 2008, 17:57

Endrju pisze:
feri pisze:a po ile są bilety? (juz w sobote mecz LKS-AZS) ... czy może wchodzi sie przez dziury w dachu? :)

Feri piszesz tak jakbys byl zainteresowany wyjazdem... a jak nie... to po co te zlosliwosci ? :? Hala jest jaka jest... trzeba w niej zagrac i tyle.
Pomimo ogromnej przewagi w tabeli... uwazam ze to bedzie bardzo trudny pojedynek... jak kazdy poprzedni ;)
Choc nie wyobrazam sobie powrotu "na tarczy" ;)


Endrju zaczynasz smęcić. Ojciec dobra rada z Ciebie, czy jak? Skąd wiesz, może jadę na ten mecz... Każdy chyba odczytał żart tutaj, nawet osoba kibicująca LKS ma tutaj dystans do sprawy, tylko nie Ty...

Barti
Żak
Posty: 294
Rejestracja: 20 kwietnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Postautor: Barti » 11 grudnia 2008, 23:17

simon pisze:
po drugie nasza hala nie przecieka, złaszcza że prawie wcale nie pada ostatnio - a to że czasem troszeczkę pokropi tu i tam to i dzięki temu wilgotność jest bardziej zbliżona do pożądanej - co w połączeniu z temperaturą powoduje że nie jest tak sucho i wcale nie chce się pić... ( :lol: )



w tamtym sezonie żałowałem że nie wzięliśmy parasoli :D , więc w sobotę czy będzie padać czy nie, biorę parasol, gumiaki......... i wędzisko, a nóż coś wyłowimy z parkietu :wink:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości