Euroliga - 9 kolejka
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Euroliga - 9 kolejka
Wiśle nie wolno jutro przegrać w Stambule
Jutro o godz. 19.30 czasu miejscowego, czyli o 18.30 czasu polskiego, w hali w Stambule rozpocznie się mecz w ramach 9. kolejki fazy grupowej Euroligi koszykarek. Miejscowy Besiktas zmierzy się z Wisłą Can-Pack. Po rozegraniu ośmiu spotkań Besiktas jest ostatni, szósty w tabeli grupy A, mając w dorobku 10 punktów.
"Biała Gwiazda" jest natomiast trzecia, z 13 punktami. Turecki zespół ma więc tylko iluzoryczne szanse awansu do 1/8 finału. Z kolei mistrz Polski zakwalifikował się już do dalszych gier. Niewiadomą jest natomiast lokata, którą zajmą krakowianki. Dziś o godz. 7.30 wiślacka ekipa odleciała do Stambułu. Tam w godzinach wieczornych będzie miała regulaminowy trening. Z kolei jutro, w godzinach przedpołudniowych, zaliczy tradycyjny przedmeczowy rozruch.
- W Stambule zagramy gorzowskim składem - mówi trener Wojciech Downar-Zapolski. - Przecież nie mamy już praktycznie żadnego pola manewru. Szkoleniowiec podkreślił, że na pewno nie wystąpi Ewelina Kobryn... Takie stwierdzenie było zaskakujące w kontekście informacji, że po skręceniu stawu skokowego wiślacka środkowa wróci do gry dopiero w styczniu. - Po prostu chcemy, żeby zawodniczka jak najszybciej powróciła do zdrowia i do gry - tłumaczył się trener. Nie potwierdził jednak, że będzie to możliwe jeszcze w tym roku...
A w nim, nie licząc potyczki w Stambule, do rozegrania pozostały wiślaczkom jeszcze trzy spotkania. W sobotę 13 bm. u siebie z Energą Toruń, w środę 17.12 na wyjeździe z Halcon Avenida Salamanka i w sobotę 20 grudnia w Poznaniu z zespołem MUKS. W kontekście dalszej gry w Eurolidze najważniejsze są naturalnie mecze z Besiktasem i Salamanką. Gdyby wiślaczki dwukrotnie wygrały, 2. miejsce w grupie miałyby pewne. A może nawet zajęłyby pierwszą lokatę...
- Los nas nie oszczędza, ale o ironio, może w tych ekstremalnych warunkach uda się nam zająć najwyższe miejsce w grupie, w historii naszych startów w Eurolidze? - zastanawia się Downar-Zapolski. Nie można wykluczyć takiego rozwoju wydarzeń. M.in. dlatego, że przecież nie spodziewano się tak wyrównanej rywalizacji w grupie A. Spodziewano się, że karty będą rozdawać Wisła i Bourges. Nie brano też pod uwagę, że francuski uczestnik ostatniego Final Four oraz Salamanka przegrają z Nadieżdą Orenburg...
Wojciech Batko - POLSKA Gazeta Krakowska
Jutro o godz. 19.30 czasu miejscowego, czyli o 18.30 czasu polskiego, w hali w Stambule rozpocznie się mecz w ramach 9. kolejki fazy grupowej Euroligi koszykarek. Miejscowy Besiktas zmierzy się z Wisłą Can-Pack. Po rozegraniu ośmiu spotkań Besiktas jest ostatni, szósty w tabeli grupy A, mając w dorobku 10 punktów.
"Biała Gwiazda" jest natomiast trzecia, z 13 punktami. Turecki zespół ma więc tylko iluzoryczne szanse awansu do 1/8 finału. Z kolei mistrz Polski zakwalifikował się już do dalszych gier. Niewiadomą jest natomiast lokata, którą zajmą krakowianki. Dziś o godz. 7.30 wiślacka ekipa odleciała do Stambułu. Tam w godzinach wieczornych będzie miała regulaminowy trening. Z kolei jutro, w godzinach przedpołudniowych, zaliczy tradycyjny przedmeczowy rozruch.
- W Stambule zagramy gorzowskim składem - mówi trener Wojciech Downar-Zapolski. - Przecież nie mamy już praktycznie żadnego pola manewru. Szkoleniowiec podkreślił, że na pewno nie wystąpi Ewelina Kobryn... Takie stwierdzenie było zaskakujące w kontekście informacji, że po skręceniu stawu skokowego wiślacka środkowa wróci do gry dopiero w styczniu. - Po prostu chcemy, żeby zawodniczka jak najszybciej powróciła do zdrowia i do gry - tłumaczył się trener. Nie potwierdził jednak, że będzie to możliwe jeszcze w tym roku...
A w nim, nie licząc potyczki w Stambule, do rozegrania pozostały wiślaczkom jeszcze trzy spotkania. W sobotę 13 bm. u siebie z Energą Toruń, w środę 17.12 na wyjeździe z Halcon Avenida Salamanka i w sobotę 20 grudnia w Poznaniu z zespołem MUKS. W kontekście dalszej gry w Eurolidze najważniejsze są naturalnie mecze z Besiktasem i Salamanką. Gdyby wiślaczki dwukrotnie wygrały, 2. miejsce w grupie miałyby pewne. A może nawet zajęłyby pierwszą lokatę...
- Los nas nie oszczędza, ale o ironio, może w tych ekstremalnych warunkach uda się nam zająć najwyższe miejsce w grupie, w historii naszych startów w Eurolidze? - zastanawia się Downar-Zapolski. Nie można wykluczyć takiego rozwoju wydarzeń. M.in. dlatego, że przecież nie spodziewano się tak wyrównanej rywalizacji w grupie A. Spodziewano się, że karty będą rozdawać Wisła i Bourges. Nie brano też pod uwagę, że francuski uczestnik ostatniego Final Four oraz Salamanka przegrają z Nadieżdą Orenburg...
Wojciech Batko - POLSKA Gazeta Krakowska
Do Stambułu po szóste zwycięstwo
10 grudnia - Już tylko dwie kolejki pozostały do zakończenia rozgrywek grupowych Euroligi. Koszykarki Wisły Can-Pack obydwa spotkania rozegrają na wyjeździe. Na początek w środowy wieczór (początek godzina 18.30) zmierzą się z Besiktasem Cola Turka Stambuł.
Po ośmiu seriach spotkań Besiktas z dorobkiem dwóch wygranych zajmuje ostatnie miejsce w grupie A. Słaby bilans gospodyń i brak szans na awans do fazy play-off nie powinien jednak uśpić czujności krakowianek.
Koszykarki Besiktasu pokazały do tej pory bowiem dwa oblicza. Nieco przestraszonej drużyny, która na wyjazdach nie wygrała żadnego z czterech spotkań, i ekipy, która we własnej hali może bić się jak równy z równym z każdym rywalem w grupie.
W Stambule Besiktas pokonał MiZo Pecs (84:82) i Nadieżdę Orenburg (89:81), a także nieznacznie poległ w konfrontacji z Halconem Avenida Salamanka (61:67) i Bourges Basket (56:60). Co ciekawe na żadnym z tych spotkań nie było wielkich tłumów. Największa grupa kibiców (800) dopingowała zespół w meczu z Bourges.
W pierwszym spotkaniu rozegranym 5 listopada w Krakowie podopieczne Wojciecha Downar-Zapolskiego rozbiły Turczynki 75:45. Trener wiślaczek nie chcę rozpamiętywać jednak tamtej wygranej. - Tamto zwycięstwo nie może nas uśpić. Musimy grać swoją koszykówkę od samego początku - zaznacza.
Największą gwiazdą Besiktasu jest 22-letnia środkowa Laura Harper. Pochodząca z Filadelfii zawodniczka w ośmiu rozegranych spotkaniach notowała przeciętnie po 17,8 punktu i 10,8 zbiórki. Pod względem zebranych piłek w całej Eurolidze ustępuje jedynie Crystal Langhorne z TEO Wilno (11,4).
Bardzo ważnym ogniwem Besiktasu jest także reprezentantka Izraela Shay Doron. Zawodniczka ta z powodów zdrowotnych nie wystąpiła w spotkaniu w Krakowie. Średnio zdobywa po blisko 15 punktów na mecz, a w konfrontacji z Bourges zagrała jak z nut, notując aż 30 "oczek".
Ze względu na wyrównany poziom w grupie wiślaczki wciąż mają szansę na zajęcie wyższej lokaty (na razie są na trzecim miejscu). Równolegle toczyć się będzie pojedynek wyprzedzających Wisłę Can-Pack Bourges i Halconu, a na koniec fazy grupowej krakowianki zagrają z Hiszpankami w Salamance.
(Biuro Prasowe Wisły Can-Pack)
10 grudnia - Już tylko dwie kolejki pozostały do zakończenia rozgrywek grupowych Euroligi. Koszykarki Wisły Can-Pack obydwa spotkania rozegrają na wyjeździe. Na początek w środowy wieczór (początek godzina 18.30) zmierzą się z Besiktasem Cola Turka Stambuł.
Po ośmiu seriach spotkań Besiktas z dorobkiem dwóch wygranych zajmuje ostatnie miejsce w grupie A. Słaby bilans gospodyń i brak szans na awans do fazy play-off nie powinien jednak uśpić czujności krakowianek.
Koszykarki Besiktasu pokazały do tej pory bowiem dwa oblicza. Nieco przestraszonej drużyny, która na wyjazdach nie wygrała żadnego z czterech spotkań, i ekipy, która we własnej hali może bić się jak równy z równym z każdym rywalem w grupie.
W Stambule Besiktas pokonał MiZo Pecs (84:82) i Nadieżdę Orenburg (89:81), a także nieznacznie poległ w konfrontacji z Halconem Avenida Salamanka (61:67) i Bourges Basket (56:60). Co ciekawe na żadnym z tych spotkań nie było wielkich tłumów. Największa grupa kibiców (800) dopingowała zespół w meczu z Bourges.
W pierwszym spotkaniu rozegranym 5 listopada w Krakowie podopieczne Wojciecha Downar-Zapolskiego rozbiły Turczynki 75:45. Trener wiślaczek nie chcę rozpamiętywać jednak tamtej wygranej. - Tamto zwycięstwo nie może nas uśpić. Musimy grać swoją koszykówkę od samego początku - zaznacza.
Największą gwiazdą Besiktasu jest 22-letnia środkowa Laura Harper. Pochodząca z Filadelfii zawodniczka w ośmiu rozegranych spotkaniach notowała przeciętnie po 17,8 punktu i 10,8 zbiórki. Pod względem zebranych piłek w całej Eurolidze ustępuje jedynie Crystal Langhorne z TEO Wilno (11,4).
Bardzo ważnym ogniwem Besiktasu jest także reprezentantka Izraela Shay Doron. Zawodniczka ta z powodów zdrowotnych nie wystąpiła w spotkaniu w Krakowie. Średnio zdobywa po blisko 15 punktów na mecz, a w konfrontacji z Bourges zagrała jak z nut, notując aż 30 "oczek".
Ze względu na wyrównany poziom w grupie wiślaczki wciąż mają szansę na zajęcie wyższej lokaty (na razie są na trzecim miejscu). Równolegle toczyć się będzie pojedynek wyprzedzających Wisłę Can-Pack Bourges i Halconu, a na koniec fazy grupowej krakowianki zagrają z Hiszpankami w Salamance.
(Biuro Prasowe Wisły Can-Pack)
I can accept failure, everyone fails at something. But I can't accept not trying.
W Stambule do przerwy remisowo - 38:38. Wiślaczki grały praktycznie jedną piątką, tylko na ostatnich kilka minut weszła Gburczyk. Candice ma już double-double! 10 pkt i 11 zbiórek. Fajnie byłoby jakby dziewczyny znowu odskoczyły i nie dały sobie odebrać prowadzenia. 
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
piękny wieczór polskiego kosza;) Wisła po ciężkiej batalii ostatecznie przechyla szalę na swoją stronę. Oznacza to, że wiślaczki cały czas walczą o 1. miejsce w grupie, choć równie dobrze mogą skończyć na trzecim. Najgorszym rozwiązaniem byłoby chyba drugie miejsce, gdyż na tą chwilę oznacza to starcie z CSKA Moskwa.
Świetny mecz Candice, po 18 pkt i zbiórek. Kolejne 18 pkt dorzuciła Canty.
Gratulacje dla obu naszych pucharowych reprezentantów.
Świetny mecz Candice, po 18 pkt i zbiórek. Kolejne 18 pkt dorzuciła Canty.
Gratulacje dla obu naszych pucharowych reprezentantów.
Wiślaczki wygrały 68:63!
Dominique i Candice po 18 pkt, ta druga jeszcze 17 zbiórek. MVP meczu.
Zatem dzisiaj szczęśliwy dzień dla polskich drużyn. Lotos ma bardzo duże szanse na trzecie miejsce, Wisła nie traci szans na drugie. I co ważne - CSKA poległo w Sopronie, więc może nie trafimy na Rosjanki w 1/8 finału.
Ostatnio zmieniony 10 grudnia 2008, 20:05 przez paulo2907, łącznie zmieniany 1 raz.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
- Siero
- Senior
- Posty: 3841
- Rejestracja: 04 października 2006, 13:38
- Lokalizacja: Pabianice (51° 39'N 19° 23'E)
- Kontaktowanie:
JaroTS pisze:Dupree 17 zbiórek i 18 pkt SZACUNEK!
no raczej
MRKS Włókniarz Pabianice http://mrks.wlokniarz.info/
JaroTS pisze:Pięknie Wisełko--->mamy zwycięstwo...oby teraz salamanca trafiła bourges i jedziemy do hiszpanii po lidera!!!
Dupree 17 zbiórek i 18 pkt SZACUNEK!
I kolejny b.dobry mecz Dominiki!
Jest dobrze a może być tylko lepiej!
A może warto by tak pochwalić i wyróżnić cała piątkę?
Ktoś rzucił za 3 w kluczowym momencie, ktoś miał 9 asysty, ktoś inny zdobył 15 punktów...
Czyli jest o co grać z tydzień...miło, choć nadal nic nie wiadomo.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość






