Eventim Cup (Puchar Polski)

Moderator: patrese

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Eventim Cup (Puchar Polski)

Postautor: patrese » 02 grudnia 2008, 22:39

Pucharowe przetarcie koszykarek
02.12.2008.

W środę, 3 grudnia na kilku parkietach rozegrane zostaną spotkania I rundy eliminacyjnej Pucharu Polski koszykarek ,,Eventim Cup". W Lesznie dojdzie do pierwszego pojedynku pomiędzy PKM Duda Super-Pol Leszno, a INEĄ AZS Poznań.

Trener gospodyń, Jarosław Krysiewicz zapowiada, że w spotkaniach pucharowych dużo czasu na parkiecie spędzą zmienniczki.

Spotkania pucharowe nie są bowiem priorytetem dla zespołu z Leszna. Ważniejszym będzie najbliższy mecz ligowy w Lesznie z ŁKS-em, który trzeba będzie wygrać, by zbliżyć się do gry w play-off.

Trudno powiedzieć jak środowe spotkanie potraktuje klub z Poznania. Być może także w tym przypadku szansę pokazania się dostaną zawodniczki drugiej piątki.

To nie musi oczywiście oznaczać, że w meczu tym zabraknie emocji. Te koszykarki, które grają mniej w lidze będą miały coś do udowodnienia swoim szkoleniowcom. Dobra gra w pucharze może być przepustką do częstszej gry w lidze.

Obie drużyny spotkają się ze sobą jeszcze raz w Trapezie, także w grudniu. Będzie to mecz o punkty w Ford Germaz Ekstraklasie. To może być także przyczyną do tego, by w środę nie odkryć się do końca przed rywalem. Jaki obrót sprawy przyjmie pucharowa rywalizacja tej pary? Trudno powiedzieć.

Mecz PKM Duda Super-Pol Leszno z INEĄ AZS Poznań rozpocznie się w hali Trapez w środę o godzinie 18.00. Do rewanżu dojdzie tydzień później w stolicy Wielkopolski.

www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

kulka100 tecza
Żak
Posty: 217
Rejestracja: 18 grudnia 2007, 17:35
Lokalizacja: Leszno

Postautor: kulka100 tecza » 03 grudnia 2008, 00:55

mam nadzieje ze jednak laski wygraja ten mecz poniewaz czekam na wyjazd do polkowic ktore czekaja na zwyciezce z tej pary i mam nadzieje ze to beda nasze dziewczyny. :D mysle ze mecz bedzie ciekawy :shock:

mozarthio2

Postautor: mozarthio2 » 03 grudnia 2008, 21:20

Wlasnie wrocilem z meczu i co by tu po krotce strescic atmosfera piknikowa na hali wsrod kibicow jak i zawodniczek wiele sie nie spodziewalem...mimo to mile zaskoczenie Shields i White w 1 kwarcie wychodza na mecz.

Mecz ten mial byc wymarzonym treningiem z klasowa druzyna a zawodniczki teczy mialy szanse pokazac ze sa cos warte kazda z osobna miala te szanse dosc duza. Kto ją wykorzystal ten ją wykorzystal moim zdaniem DUZE plusy za gre dla 2 zawodniczek

Kasia Krężel chyba wraca do formy wchodzily jej trudne rzuty i chodz jedna jaskolka wiosny nie czyni mysle ze dala znac trenerowi ze pierwsza "5" jej sie nalezy i zespokojem moze wziac na siebie wiekszy ciezar gry Bravo zagrala wreszcie na swoim poziomem co zaczyna przypominac Darie, i co najlepsze w tym wszystkim wreszcie Kasia poszla ostro pod kosz i jak sie okazuje radzi sobie tam bardzo dobrze ! wiecej tych wejsc i jest super.

Druga zawodniczka przyznam sie szczerze wielkie zaskoczenie mozna powiedziec z glebokich rezerw do1 skladu...Nawrotek...no nic dodac nic ujac potrafila walczyc w obornie pod koszem i o to chodzi oczywiscie przydarzyly jej sie ze 2 bledy ale mysle ze to bardziej z nerwow bo naprawde zagrala dobrą koszykowke nie raz wymusila blad przeciwniczki, mysle ze cos z niej jeszcze w tym seoznie bedzie

Takie mniejsze plusy to napewno gra Drzewiinskiej zasadniczo co sie w neij zmienilo? niewiele ale jeden wazny aspekt ...zaczyna grac odwaznie a jak sie zaczyna grac odwaznie to pewne rzeczy zaczynaja wychodzic a nastepstwem tego jest wiara w siebie i w swoje umiejetnosci i uwazam ze to juz 2 taki udany mecz Oli, Oby tak dalej.

Kolejna wyrozniona zawodniczka to napewno Martyna Koc ladnei grala ten poziom mi sie podoba jest juz bardziej zadziorna skutecznosc rzutowa jest dobra i oby tak dalej.

Nie bede chwalic Shields bo wiadomo ze swoje robi perfekcyjnie, White dzis za duzo nei pograla ale sprawila mile wrazenie. Czarnecka grala swoje i mysle ze rowniez ok.

Troche szkoda ze jakos nie rozrzucily sie Durak i Siwczak ciezko okreslic ktora powinna zmieniac Edzie

Taki maly minus ma u mnie Makowska zawsze cechowala sie zadziornoscia ale ostatnio fauluje bezsensownie nawet nie w walce o pilke rzuty takie sobie glupie straty i chyba znizka formy jest aczkolwiek za duzo sobie nie gra.

Najwiekszy MINUS nalezy sie trenerowi , ja rozumiem gramy sobie rezerwa rotacja itp ale zeby te zmiany mialy sens ehh i byly przemyslane to jeszcze idzie wybaczyc ale co do cholery to mabyc ze z 17 pkt przewagi nagle robi sie tylko 6 pkt i zeroreakcji mala przerwa i nagle jestesmy kolejne pkt w plecy i robi sie 2 pkt przewaga poznania w 3 kwarcie no ludzie ile mozna siedziec albo stac i patrzec jak jedna 5 na parkiecie sobie nie radzi bo jest zle skomponowana, juz kiedys mowilem pewne osoby nie moga razem grac w pewnych ustawieniach ze soba bo nei mamiedzy nimi chemii. Mialem wrazenie ze trener chcial nawet ten mecz przegrac nie podoba mi sie taki obrot spraw.

Mecz mozna bylo wygrac spokojnie ponad 20 pkt przewagi nawet nei angazujac naszych amerykanek. Podejscie poznania podobne jak nasze, nei wiem czy jzu z gory zalozono ze ccc jest teraz za silne i tak odpadniemy, ale to raczej nie ma w sobie ducha sportu poddawac sie na starcie i nie mowcie mi tu o priorytecie lidze bo to jest profesjonalny basket i gra sie caly sezon w roznych rozgrywkach.

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 03 grudnia 2008, 22:58

Też wróciłem dopiero co z meczu!
Nie sądze aby tu była mowa o odpuszczaniu tego meczu, ponieważ po pierwsze przy dużej przewadze Leszna weszły zawodniczki podstawowe i przewaga stopniala do zera a nawet na 1pkt prowadzenia wyszliśmy, więc chęci na wygranie tego meczu były, jednak rezerwowe nie zachwyciły w końcówce i sie zrobiła przewaga Leszna ponad 10pkt :?
Ogólnie widać że mało kogo obchodzi ten puchar, co widać było po trybunach w Trapezie i iście piknikowej atmosferze. Mam nadzieje że już przed świętami będzie znacznie lepiej w meczu o stawke czyli ligowe punkty.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 03 grudnia 2008, 23:27

MARAS pisze: Mam nadzieje że już przed świętami będzie znacznie lepiej w meczu o stawke czyli ligowe punkty.


Tego możesz być pewien... :wink: :D pzdr. :)

Awatar użytkownika
czuken
Młodzik
Posty: 523
Rejestracja: 15 stycznia 2007, 21:08
Lokalizacja: Leszno

Postautor: czuken » 04 grudnia 2008, 01:54

Pierwszy pucharowy krok
03.12.2008.
Koszykarki PKM Duda Super-Pol Leszno pokonały dziś, na własnym parkiecie w pierwszej rundzie Pucharu Polski AZS Poznań 81:70.Gospodarze ten pojedynek rozpoczęli składem Durak,Drzewińska,Czarnecka,Shields i White.



Pierwsze punkty na konto PKM Duda Super-Pol wrzuciała już praktycznie w pierwszej sekundzie meczu Shields.AZS po punktach Skobel przez moment wychodzi na prowdzenie, które ponownie odzyskuje dla leszczyńskiej ekipy Shields. Leszczynianki wygrywają pierwszą kwartę 26:16.

Nasze panie dobrze grają w ataku przez kolejne 10 minut i do szatni schodzą na przerwę z przewagą piętnastu punktów 49:34. Przez te pierwsze 20 minut gry podopiecznie trenera Jarosława Krysiewicza pokazały kilka ciekawych i skutecznych koszykarskich akcji.

Podobnie było na początku trzeciej kwarty, a atak duetu Durak Krężel zakończony kolejnymi punktami dla gospodarzy nagrodzony został przez kibiców w Trapezie brawami. Niestety od około 3 minuty tej cząści spotkania nasze panie stanęły. Razem z trójką Ścibory AZS pod rząd zdobywa 8 punktów, nie tracąc przy tym żadnego. Przegrywamy trzecią kwartę 14:21.

Na przysłowiowy styk było tuż na początku ostatniej odsłony meczu, po rzucie za dwa Mrozińskiej AZS prowadzi 63:64. Na szczęście trójka Katarzyny Krężel na pięć minut przed końcem meczu pozwoliła uspokoić grę i ostatecznie wygrać 81:70.

W tym pojedynku zespół PKM Duda Super-Pol zagrał szerszą niż zwykle ławką zawodniczek Dobrze było w ataku, nieco gorzej w obronie, bo na własnym parkiecie daliśmy sobie rzucić aż 70 pkt. mówił po meczu trener Jarosław Krysiewicz.

Myślę, że zagrałyśmy skutecznie w ataku i ograniczyłyśmy znacznie ilość strat, co pozwoliło na oddanie większej ilości rzutów przyzanła nasza najskuteczniejsza zawodniczka Katarzyna Krężel.

Zagrałyśmy ten mecz na olbrzymim luzie, bez stresu i presji i mam nadzieję, że pokazałyśmy kawałek dobrej koszykówki twierdziła z kolei kapitan naszego zespołu Monika Siwczak.

Punkty dla PKM Duda Super-Pol zobywały Krężel 23, Koc 13, 10 Czarnecka, 9 Shields,7 Siwczak,po 5 Durak, Drzewińska i Makowska, Nawrotek 3 i 1 Król.

Najwięcej dla AZS Skobel i Pamuła po 10.

Warto dodać, że w leszczyńskim zespole na parkiecie nie pojawiły się Budnik i Król, a Amerykanki grały tylko na początku spotkania.

Rewanż za tydzień w środę o 18:00 w Wolsztynie

elka.pl
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię na swój poziom a później pokona doświadczeniem

Awatar użytkownika
Bart83
Młodzik
Posty: 608
Rejestracja: 27 września 2005, 17:54
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Bart83 » 04 grudnia 2008, 10:44

czuken pisze:Najwięcej dla AZS Skobel i Pamuła po 10.
elka.pl

Obie zawodniczki zdobyły po 13 pkt
Źródło: www.plkk.pl

Ps. Prawdziwy meczyk dopiero przed nami 20 grudnia :D
Obrazek

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 04 grudnia 2008, 12:38

Bart83 pisze:
czuken pisze:Najwięcej dla AZS Skobel i Pamuła po 10.
elka.pl

Obie zawodniczki zdobyły po 13 pkt
Źródło: www.plkk.pl

Ps. Prawdziwy meczyk dopiero przed nami 20 grudnia :D


Zgadza sie , to bedzie walak o prestiż w Wielkopolsce i o 2 duże punkty :D
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

mozarthio2

Postautor: mozarthio2 » 04 grudnia 2008, 12:46

Co jak co ale jesli marzymy o awansie do final eight ;) to musimy wygrywac z 2 naszymy bezposrednimi przeciwnikami w tabeli AZS Poznan i Jelenia no i odra zeby bylo spokojnie :)

Wiec 20 grudnia walka na calego trzeba bedzie wytoczyc ciezkie dziala ..amerykanki ;)

mozartio2

Postautor: mozartio2 » 10 grudnia 2008, 18:43

Jednym slowem woow po 1 polowie prowadzimy z poznaniem wyraznie 47:32 od poczatku drugiej kwarty gra u nas drugi sklad i co najdziwniejsze to zbudowaly te dziewczyny cala nasza przewage..chyba juz odpoczywaja amerykanki + czarna , edzia i krezel . Poznan chyba tylko bez sibki, nie graja rezerwami chcoiaz rotacja jest duza bez skobel i Howard w ataku te dziewczyny nie istnieja to daje do myslenia na 20 grudnia...

Gość

Postautor: Gość » 10 grudnia 2008, 19:48

No i sie pomylilem amerykanki pograly i reszta procz Edzi wygrana 91:64 calkiem niezle ;)

super wystep chyba Krezel i Shields (tylko te straty na minus) co do Ashley to chyba wiadomo czemu grala zwlaszcza po ostatnim meczu z łks-em i mysle ze sie sprawdzila w 100% :)

po raz kolejny dobry wystep Drewinskiej oraz Czarnej, White rowniez ogolnie wszystkie dziewczyny dzis zagrlaly zespolowo i fajnie oby tak w sobote na wyjezdzie i w kolejnych meczach...

Polkowice idziemy po was hehe cieszycie sie ? Bo ja tak :P

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 10 grudnia 2008, 21:36

W Pucharze na razie bezbłędne
10.12.2008.

Po dziesięciu minutach wyrównanej gry, w kolejnych kwartach na parkiecie hali w Wolsztynie dominowała już tylko jedna drużyna. Koszykarki PKM Duda Super – Pol Leszno pokonały wysoko w rewanżowym meczu pierwszej rundy Eventim Cup zespół INEA AZS Poznań 64:91. Leszczynianki awansowały tym samym do 1/8 finału tych rozgrywek.

Zespół Jarosława Krysiewicza po pierwszym meczu rozegranym w Trapezie miał przed rewanżem jedenastopunktową zaliczkę. Do meczu w Wolsztynie PKM Duda Super – Pol przystąpiły w najsilniejszym składzie, ale szkoleniowiec drużyny z Leszna wprowadzał częste rotacje składu, tak by zawodniczki, które w lidze zazwyczaj grają rzadziej, w pucharze brały na siebie większa odpowiedzialność za wynik.

Zaczęło się pomyślnie, bo od prowadzenia 0:4. Później to jednak poznanianki miały przewagę na parkiecie. Po kolejnych trafieniach Agnieszki Skobel było już 19:13 dla akademiczek. PKM Duda Super- Pol szybko odrobiły stratę, po rzutach wolnych Moniki Siwczak wyszły nawet na prowadzenie, ale Anna Pamuła w jednej z ostatnich akcji tej odsłony trafiła za trzy i AZS wygrał kwartę 24:23.

Kluczowe dla losów spotkania okazało się drugie dziesięć minut pojedynku. Leszczynianki włączyły piąty bieg i najzwyczajniej odjechały rywalkom. Po rzutach Aleksandry Drzewińskiej, za trzy Dominiki Nawrotek, Agnieszki Makowskiej i Moniki Siwczak podopieczne trenera Krysiewicza prowadziły w tej kwarcie już nawet 1:17. Dorobek punktowy akademiczek podreperował później nieco Skobel, ale jeszcze przed syreną oznajmiającą koniec pierwszej połowy trafiły Martyna Koc, Ola Drzewińska oraz za trzy Żaneta Durak i na koncie PKM Duda Super – Pol Leszno było już 47 punktów, podczas gdy rywalki uzbierały ich tylko 32.

Po przerwie przewaga leszczynianek jeszcze wzrosła, bo celne rzuty za trzy zaliczyły Ashley Shields i Agnieszka Makowska. Kolejne minuty upływały pod znakiem dość wyrównanej gry. Joanna Walich, Agnieszka Skobel i Anna Pamuła nie pozwoliły koszykarkom z Leszna znowu nabrać rozpędu. Ta część pojedynku zakończyła nieznacznym prowadzeniem PKM Duda Super – Pol 18:20, a meczu było 50:67.

W pierwszych minutach ostatniej odsłony leszczynianki nie pozostawiły złudzeń rywalkom. Zdobyły 9 punktów z rzędu i stało się jasne, że tego meczu już nie przegrają. W tej partii, jak i w całym spotkaniu bardzo skutecznie grała Katarzyna Krężel. Po jej trafieniu zespół z Leszna prowadził 58:84. W samej końcówce kibice w Wolsztynie obejrzeli jeszcze dwa celne rzuty za trzy. Najpierw zza linii 6,25 przymierzyła Ola Drzewińska, a w ostatniej akcji pojedynku odpowiedziała Olga Pacyńska. Leszczynianki wygrały przekonująco 64:91 (24:23, 8:24, 18:20, 14:24) i bez problemu awansowały do kolejnej rundy Eventim Cup

Punkty dla PKM Duda Super – Pol zdobywały: Katarzyna Krężel 17, Ashley Shields 15, Aleksandra Drzewińska 12, Martyna Koc 9, Agnieszka Makowska i Joanna Czarnecka po 8, DeTrina White i Monika Siwczak po 7, Żaneta Durak 5, Dominika Nawrotek 3.
Dla INEA AZS Poznań najwięcej: Agnieszka Skobel 19 i Anna Pamuła 11.

www.elka.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 28 stycznia 2009, 12:24

Mozarthio pisze:Znów z CCC. Tym razem w pucharze
ImageJuż drugie spotkanie z CCC Polkowice w ciągu kilku ostatnich dni rozegrają na własnym parkiecie koszykarki PKM Duda Super-Pol Leszno. Środowy mecz (28.01) będzie miał inny wymiar. Obie ekipy rozpoczynają bój o awans do final four Pucharu Polski ,,Eventim Cup".

Trudno powiedzieć jak podejdą do tego spotkania obie drużyny. Wydaje się jednak, że obie nie będą kalkulować i pokażą po raz kolejny kawałek dobrego, ale i twardego basketu.

Po ostatnich zawirowaniach w Lesznie wiadomo, że drużyna przystąpi do tego meczu poważnie osłabiona. Oprócz kontuzjowanych: Budnik i Drzewińskiej w zespole nie zagrają: Monika Siwczak i Agnieszka Makowska, które szukają już nowych pracodawców.

Po ostatnim boju kilka zawodniczek z obu stron ,,lizało" rany. Sporo było walki na łokcie i tak prawdopodobnie będzie i w środowym spotkaniu.

- Myślę, że zagramy normalne zawody. Nie można się poddawać przed meczem - mówi Jarosław Krysiewicz, trener PKM Duda Super-Pol Leszno.

Wiadomo, że rywalki zagrają bez Amishy Carter, która po ostatnim faulu na Dominice Nawrotek została przez PLKK odsunięta od trzech kolejnych spotkań. Amerykanka, która oficjalnie przeprosiła za swoje zachowanie będzie musiała też zapłacić za swój występek 5000 zł.

Dodajmy, że środowe, pucharowe spotkanie rozpocznie się w hali Trapez o godzinie 18.00. (andre/fot.andre).


www.panorama.media.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 28 stycznia 2009, 12:30

A ja jestem ciekaw czy Durak Koc i Krezel oraz White zagraja ? Koc jzu powinna byc sprawna po zatruciu. Z Durak to nei wiem co bylo a Krezel i White ponoc poobijane
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Postautor: Marek1990 » 28 stycznia 2009, 13:56

Wszystkie grają...:)


Wróć do „Tęcza Leszno”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości