Euroliga kibicowsko

forum dyskusji o sprawach pozaboiskowych

Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 29 stycznia 2009, 19:40

W pierwszej polowie mozna powiedziec ze hala nalezala do nas ;)

http://pl.youtube.com/watch?v=-OuPjbS1plA

http://pl.youtube.com/watch?v=IWSws5veaHw

Awatar użytkownika
tankista
Żak
Posty: 426
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
Kontaktowanie:

Postautor: tankista » 30 stycznia 2009, 22:34

No i po inauguracji . :) Niestety organizacyjnie klapa no ale mam nadzieje ,że na kolejny mecz euroligi w tym sezonie będzie lepiej :) Nas w młynie jakieś 60 osób doping trudno ocenić ale myślę ,że na hali było nas słychać . Kibice gości również zaszczycili nas swoją obecnością w liczbie około 10 osób.

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 30 stycznia 2009, 23:12

Na Reymonta mlyn ok. 400 osob. Przyjezdnych z 60 osob ... Doping kozacki, od 3 kwarty cala hala stoi i dopinguje.


http://pl.youtube.com/watch?v=zNhw7RA40 ... annel_page
http://pl.youtube.com/watch?v=TTedz62xx ... annel_page
http://pl.youtube.com/watch?v=zrzKzRCIl ... annel_page
http://pl.youtube.com/watch?v=xOVxc1Cfb ... annel_page
http://pl.youtube.com/watch?v=gUJNny74a ... annel_page

Kibice! Dziękujemy za doping!


Fani krakowskiej Wisły raz jeszcze pokazali, że w trudnych chwilach potrafią pomóc naszej drużynie odnieść zwycięstwo. Wszystkim kibicom, którzy głośno dopingowali dziś "Białą Gwiazdę" - serdecznie dziękujemy!

Kibice przez cały mecz prowadzili głośny i co warte podkreślenia kulturalny doping. Szczególnie głośno w hali Wisły zrobiło się w trzeciej kwarcie, kiedy mistrzynie kraju odskoczyły Węgierkom na 14-punktowy dystans. - W imieniu całej drużyny serdecznie dziękuję wszystkim fanom, w szczególności ze Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków, za wspaniały doping w dzisiejszym meczu - powiedział wiceprezes TS Wisła, Piotr Dunin-Suligostowski.

W ostatnich minutach fani na stojąco podziękowali drużynie za bezcenne zwycięstwo, dzięki któremu wiślaczki wciąż liczą się w walce o awans do czołowej ósemki Starego Kontynentu.

Warto również wspomnieć o sporej grupie kibiców MKB, żywiołowo dopingujących swoją drużynę. Oby więcej takich spotkań przy Reymonta 22


Zrodlo www.wislacanpack.pl
Ostatnio zmieniony 30 stycznia 2009, 23:18 przez kwassek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 30 stycznia 2009, 23:14

nie działają linki :?
Może ktoś z Gdyni foty dać, w tv widziałem jakieś flagi
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 31 stycznia 2009, 00:02

Linki juz dzialaja...

Z informacji jakie mozna wyczytac na forum Wisły wynika ze kilka szali a przede wszystkim sztandarowa flaga Sopronu "Corner Crew 07" zmieniaja po meczu wlascicieli.

Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 31 stycznia 2009, 00:35

Ja tak z innej beczki, dzisiaj oglądałem w TV mecz Pecs-Venezia i w Pecsu jak sie cała sala włączy to pięknie to wygląda, węgierska publika nieźle potrafi dopingować.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

walczacy z wiatrakami
Żak
Posty: 229
Rejestracja: 23 września 2008, 06:53

Postautor: walczacy z wiatrakami » 31 stycznia 2009, 08:58

MARAS pisze:Ja tak z innej beczki, dzisiaj oglądałem w TV mecz Pecs-Venezia i w Pecsu jak sie cała sala włączy to pięknie to wygląda, węgierska publika nieźle potrafi dopingować.


widzieć to nic to trzeba zobaczyć na żywo i samemu w tym uczestniczyć
bezcenne :D

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Postautor: ann » 31 stycznia 2009, 12:36

Organizacyjnie żenada. Nie działające bramki wejściowe, ludzie marznący bo wejście dopiero od 17. Wodzirej też nas gładko olewał dopóki go ktoś nie spacyfikował. Na szczęście w kolejnych meczach nie będzie ani tylu ludzi ani jego, będzie trochę spokojniej to się da jakoś po ludzku tych ludzi poprowadzić w dopingu a nie klaskać do "kaczuszek"


Mozarthio pisze:kaczuszki są fajne ;)


swatch pisze:
przemoe pisze:
kristofer pisze:Organizacyjnie żenada. Nie działające bramki wejściowe, ludzie marznący bo wejście dopiero od 17. Wodzirej też nas gładko olewał dopóki go ktoś nie spacyfikował. Na szczęście w kolejnych meczach nie będzie ani tylu ludzi ani jego, będzie trochę spokojniej to się da jakoś po ludzku tych ludzi poprowadzić w dopingu a nie klaskać do "kaczuszek" :x


Co do organizacji: to za bramki, brak śmietników na hali i wiele innych problemow, z ktorymi sie spotkalismy jako klub, opdowiada obsluga hali. Wczoraj z organizacja wlasnej pracy szlo im masakrycznie.

Co do wodzieraj, to juz sprawa klubu. Zostal on wynajety do prowadzenia zabawy na trybunach...i ze swojej pracy sie wywiazywal. A co do jego wspolpracy z Wami(KK), no to faktycznie zostalo to niedociagniete.


fmaster pisze:
A co do jego wspolpracy z Wami(KK), no to faktycznie zostalo to niedociagniete


bo KK nie chciał współpracować z wodzirejem... jakaś urażona duma naszych ultrasów. Ogarnijcie się ludzie bo pod względem dopingu to u nas bardzo cieniutko jest.
Przemoe to chyba największy malkontent wśród kibiców. A ja się spytam, w jaki sposób widowisko uświetnił klub kibica?????!!!!! Taką oprawę to możecie sobie robić na meczu z Dudą Leszno - z całym szacunkiem dla Dudy - a nie w takim meczu, w takiej hali, o taką stawkę. Spójrzcie najpierw na siebie.

Przemoe napisał też: "Na szczęście w kolejnych meczach nie będzie ani tylu ludzi ani jego, będzie trochę spokojniej to się da jakoś po ludzku tych ludzi poprowadzić w dopingu a nie klaskać do "kaczuszek"

Widzę, że dobrze życzysz klubowi z którym się identyfikujesz skoro mniej ludzi to dla ciebie szczęście. "Ludzi poprowadzić w dopingu" - nie rozśmieszaj mnie przemoe :) Kiedy Wam ultrasom z KK udało się zagrzać ludzi do prawdziwego dopingu? I nie mówię tu o zwykłym "Hej Lotos kosz...". Sporo było wczoraj momentów ciszy, gdy wodzirej nic nie mówił, słychać było tylko was - i co jakoś wtedy nie przyszło wam do głowy, aby poprowadzić ludzi w dopingu. Bo tego nie potraficie. Spójrzcie trzeźwo na siebie zanim zaczniecie bezsensownie krytykować.
Takie mecze to święto, zabawa i jeśli ludziom sprawia radość klaskanie do kaczuszek to niech klaszczą. Prawie 5 tysięcy ludzi klaskało do kaczuszek, machało flagami, a grupa z KK próbowała dopingować - z całym szacunkiem bardziej efektowne były kaczuszki i flagi.


Greebo pisze:Coz.. wodzirej.. :D Taki sam błazen jak na meczach kadry i na siatce? :lol:

Współczucia dla "młyna" Lotosu.


rzymi pisze:Wiadomo, nie wyszło tak jakbyśmy chcieli ale na to składa się wiele czynników (nie będę pisał jakich bo kto był ten wie). A jak ktoś ma jakiś pomysł co do oprawy to zapraszamy, z chęcią wysłuchamy każdej propozycji. Wczoraj było za dużo zamieszania ale w końcu to był dopiero pierwszy mecz na nowej hali.. teraz będzie już tylko lepiej. :wink:


fmaster pisze:Rzymi - drugiego takiego meczu nie będzie. Mieliście tyle miesięcy na przygotowania, zgłaszanie pomysłów, itp. Zresztą sami mówiliście, że przygotujecie coś ekstra a tu nic...
I jeszcze do wypowiedzi przemoe - wodzirej do dopingu się nie wtrącał, swoją robotę wykonywał tylko w przerwach, czyli w czasie kiedy większość z was siada na dupach i wysyła smsy


rzymi pisze:No i nic ekstra nie przygotowaliśmy. Ale swoje zrobiliśmy - jechaliśmy z dopingiem przez cały mecz.


.:Lukas:. pisze:
fmaster pisze:
A co do jego wspolpracy z Wami(KK), no to faktycznie zostalo to niedociagniete


bo KK nie chciał współpracować z wodzirejem... jakaś urażona duma naszych ultrasów. Ogarnijcie się ludzie bo pod względem dopingu to u nas bardzo cieniutko jest.
Przemoe to chyba największy malkontent wśród kibiców. A ja się spytam, w jaki sposób widowisko uświetnił klub kibica?????!!!!! Taką oprawę to możecie sobie robić na meczu z Dudą Leszno - z całym szacunkiem dla Dudy - a nie w takim meczu, w takiej hali, o taką stawkę. Spójrzcie najpierw na siebie.

Przemoe napisał też: "Na szczęście w kolejnych meczach nie będzie ani tylu ludzi ani jego, będzie trochę spokojniej to się da jakoś po ludzku tych ludzi poprowadzić w dopingu a nie klaskać do "kaczuszek"

Widzę, że dobrze życzysz klubowi z którym się identyfikujesz skoro mniej ludzi to dla ciebie szczęście. "Ludzi poprowadzić w dopingu" - nie rozśmieszaj mnie przemoe :) Kiedy Wam ultrasom z KK udało się zagrzać ludzi do prawdziwego dopingu? I nie mówię tu o zwykłym "Hej Lotos kosz...". Sporo było wczoraj momentów ciszy, gdy wodzirej nic nie mówił, słychać było tylko was - i co jakoś wtedy nie przyszło wam do głowy, aby poprowadzić ludzi w dopingu. Bo tego nie potraficie. Spójrzcie trzeźwo na siebie zanim zaczniecie bezsensownie krytykować.
Takie mecze to święto, zabawa i jeśli ludziom sprawia radość klaskanie do kaczuszek to niech klaszczą. Prawie 5 tysięcy ludzi klaskało do kaczuszek, machało flagami, a grupa z KK próbowała dopingować - z całym szacunkiem bardziej efektowne były kaczuszki i flagi.


A ja powiem krótko, chcesz sie bawić do kaczuszek to wypierd... na siatkówkę lub małysza :evil: :evil: :evil:

I tyle w temacie wodzirejów i innych błaznów !!!
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Postautor: przemoe » 31 stycznia 2009, 15:11

^^ Dziżes nie dało się po prostu przenieść postów? :)

Ano jest słabo z dopingiem, wcale nie neguję. W starym kurniczku taka grupa jak my wystarcza. Na dużej nowej hali przy kręcących się i plotkujących bez przerwy fanach Feela to możemy w 30 osób co najwyżej pograć w scrabble.

Oceniam, że połowa z tych "kibiców" to mecz miała w głębokim poważaniu a przyszła popiszczeć do tego jełopa co nawet refrenu swojej piosenki zaśpiewać przed meczem bez fałszu nie potrafił. Takich kibiców mi na hali nie potrzeba bo robią tylko szum a pomagać nigdy nie będą. Sektor po naszej lewej stronie był dość kumaty i sprawnie klaskał przynajmniej razem z nami. Więc nie mów, że źle życzę klubowi - są kibice i kibice, wiadomo, że klubowi wszystko jedno, bo jedni i drudzy płacą za bilety. Ale mnie nie jest wszystko jedno i mam prawo tak sądzić.

Bywały mecze, że udawało się halę nakłonić do większych akcji, tylko nie może być tak, że my coś krzyczymy a wodzirej puszcza sobie muzę i wydziera się do tłumu.

A odnośnie tego, że mogło być lepiej. Jasne, że tak. Zawsze może być lepiej. Tylko zauważ ilu nas jest to raz, jakie mamy "tradycje" oprawowe to dwa. Kibicowsko oceniam ten mecz nisko, trzeba się będzie przyzwyczaić do nowych warunków. Na Fenerbahce mieliśmy dostać wspomaganie młodzieży szkolnej - mieli zostać posadzeni obok naszego sektora. Kto tam siedział widać było w tv. Bywa. Hala trochę ruszyła w czwartej kwarcie kiedy wodzirej wręcz kazał ludziom nas słuchać. Jak nie będzie takiego kolesia ani kaczuszek w przerwach to sami doping poprowadzimy tak jak było do tej pory.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

fmaster
Żak
Posty: 275
Rejestracja: 09 października 2008, 12:58
Lokalizacja: Polska

Postautor: fmaster » 31 stycznia 2009, 19:09

no to jeśli ma być tak jak do tej pory to ja jednak poproszę o wodzireja. Wodzirej jest po to, aby poderwać do dopingu całą halę - i to zrobił. Może parę razy was przy tym zagłuszył, ale dzięki temu było głośno, że aż hala drżała. Następnym razem jeśli będzie wodzirej to trzeba tylko uporządkować współpracę i będzie dobrze.
I nie mów proszę o tym, że publiczność feela wam przeszkadzała. Sam widziałem gromady kilkunastoletnich fanek w koszulkach feela ale z szalikami Lotosu i wrzeszczących w niebogłosy Lotos Gdynia. Notabene, ile było tych kibiców, którzy przyszli tylko na feela można było zobaczyć na koncercie. Zostało max z tysiąc osób, z czego połowa wyszła w trakcie koncertu.
Wydaje mi się, że gdyński KK ma problem sam ze sobą. Jesteście skłóceni, mimo, że jest was mało to jesteście podzieleni na grupki, zamykacie się na wszystko co nowatorskie i jesteście przekonani o własnej świetności i nieomylności. Nie tędy droga.

P.S. Jakiś ćwok napisał, żebym wypier na Małysza lub na siatkówkę - żal, że ograniczone ćwierćinteligenty spod znaku kibolskiego gów... kalają tak piękną dyscyplinę jak koszykówka i psują dobrą opinię piłkarskim kibicom, którzy naprawdę fajnie dopingują w Krakowie

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 31 stycznia 2009, 19:17

fmaster pisze:no to jeśli ma być tak jak do tej pory to ja jednak poproszę o wodzireja. Wodzirej jest po to, aby poderwać do dopingu całą halę - i to zrobił. Może parę razy was przy tym zagłuszył, ale dzięki temu było głośno, że aż hala drżała. Następnym razem jeśli będzie wodzirej to trzeba tylko uporządkować współpracę i będzie dobrze.
I nie mów proszę o tym, że publiczność feela wam przeszkadzała. Sam widziałem gromady kilkunastoletnich fanek w koszulkach feela ale z szalikami Lotosu i wrzeszczących w niebogłosy Lotos Gdynia. Notabene, ile było tych kibiców, którzy przyszli tylko na feela można było zobaczyć na koncercie. Zostało max z tysiąc osób, z czego połowa wyszła w trakcie koncertu.
Wydaje mi się, że gdyński KK ma problem sam ze sobą. Jesteście skłóceni, mimo, że jest was mało to jesteście podzieleni na grupki, zamykacie się na wszystko co nowatorskie i jesteście przekonani o własnej świetności i nieomylności. Nie tędy droga.

P.S. Jakiś ćwok napisał, żebym wypier na Małysza lub na siatkówkę - żal, że ograniczone ćwierćinteligenty spod znaku kibolskiego gów... kalają tak piękną dyscyplinę jak koszykówka i psują dobrą opinię piłkarskim kibicom, którzy naprawdę fajnie dopingują w Krakowie


Primo ... kur... juz mi sie zygac chce, jak po raz kolejny pisze ktos o pilkarskich kibicach ... JESTESMY WISŁA KRAKÓW i to sobie wbij do glowy ...

Secundo, zobaczymy na najblizszym meczu ligowym czy chociaz was sie 2000 zbierze, bo tak pierniczysz ze wiekszosc to kibice Lotosu a zaledwie moze 1000 to fani FEELA... Mysle ze najblizsze mecze dosc znacznie ostudza twoje przemyslenia!

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 31 stycznia 2009, 19:18

Ten tekst napisał kibic koszykarek LOTOSU GDYNIA. Wiec jakimkolwiek "kibicom piłkarskim" popsuć opinii nie może. A juz na pewno nie tym z Krakowa :lol:
Ostatnio zmieniony 31 stycznia 2009, 19:19 przez Greebo, łącznie zmieniany 1 raz.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

gdziol
Młodzik
Posty: 535
Rejestracja: 11 maja 2008, 15:35
Kontaktowanie:

Postautor: gdziol » 31 stycznia 2009, 19:18

Wodzirej moze na poczatku troche Was zagłuszal, ale w drugiej połowie wyraźnie zachęcał ludzi do dopingowania z KK. Taka forma może Wam nie odpowiadać, ale myślę, że organizatorom chodziło o to, żeby zachęcic do regularnego przychodzenia na mecze nie Was, ale pozostałe 4000 (?!) ludzi, a przyznajmy szczerze, że takie lekko odpustowe klimaty trafiaja w nasze, polskie gusta
I can accept failure, everyone fails at something. But I can't accept not trying.

Awatar użytkownika
tankista
Żak
Posty: 426
Rejestracja: 21 stycznia 2007, 21:56
Lokalizacja: Gdynia ,Olimpijska 5
Kontaktowanie:

Postautor: tankista » 31 stycznia 2009, 19:21

kwassek pisze:
Secundo, zobaczymy na najblizszym meczu ligowym czy chociaz was sie 2000 zbierze, bo tak pierniczysz ze wiekszosc to kibice Lotosu a zaledwie moze 1000 to fani FEELA... Mysle ze najblizsze mecze dosc znacznie ostudza twoje przemyslenia!
Tylko dziwne jest to ,że na koncercie Feela zostsało jakieś 40% hali i po kilku chwilach dużo osób wyszło - jest to relacja jednej z osób która została by obejrzeć tą pseudogwiazde

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 31 stycznia 2009, 19:22

tankista pisze:
kwassek pisze:
Secundo, zobaczymy na najblizszym meczu ligowym czy chociaz was sie 2000 zbierze, bo tak pierniczysz ze wiekszosc to kibice Lotosu a zaledwie moze 1000 to fani FEELA... Mysle ze najblizsze mecze dosc znacznie ostudza twoje przemyslenia!
Tylko dziwne jest to ,że na koncercie Feela zostsało jakieś 40% hali i po kilku chwilach dużo osób wyszło - jest to relacja jednej z osób która została by obejrzeć tą pseudogwiazde


Dziwne jest to ze przez ostatnie lata nie przychodzilo wam wiecej niz 2000 osob ( choc i ta liczba jest grubo zawyzona) ... i nie mow mi ze to wina malej hali, bo biletow nigdy nie braklo... Po prostu teraz ludzie przyszli zobaczyc nowa hale i tyle :) ...


Wróć do „Kibice”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości