XXI kolejka FGE: KSSSE AZS Gorzów - Utex ROW Rybnik
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
XXI kolejka FGE: KSSSE AZS Gorzów - Utex ROW Rybnik
7.02., g. 18.00
Mamy problemy ze zdrowiem, ale faworyt może być tylko jeden
Jak zaprosić na kolejny mecz-spacerek (początek relacji na żywo w sobotę o 18) dla koszykarek KSSSE AZS PWSZ? Nasz pomysł: gorąco przywitajmy Nicky Anosike, która w sobotę zadebiutuje w lidze. Pomysł trenera Maciejewskiego: - Z osłabionym Rybnikiem może być nam ciężko. Zagrożony jest występ aż trzech koszykarek z naszej pierwszej piątki. Na pewno nie zagra Katerina Zohnova, która doznała kontuzji ręki.
Gorzowska drużyna, nawet osłabiona brakiem trzech zawodniczek, nie powinna mieć jednak większych problemów z pokonaniem Uteksu ROW. Ekipa z Rybnika rozstała się ze wszystkimi zakontraktowanymi przed sezonem Amerykankami, w ciąży jest Elżbieta Międzik. - Jeszcze pamiętam nasze pierwsze spotkanie. Ależ to był mecz, mieliśmy duże problemy. Wtedy Rybnik to był zespół kompletny. Wygraliśmy 82:80 - wspomina trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski.
Teraz będzie łatwiej. Choć szkoleniowiec gorzowianek przed meczem mocno się asekuruje. - Może się okazać, że w sobotę nie będę mógł skorzystać z trzech ważnych ogniw naszego zespołu - martwi się Maciejewski. Katerina Zohnova na czwartkowym treningu najprawdopodobniej złamała lewą rękę (nie ma jeszcze dokładnych wyników badań). Nazwisk dwóch innych kontuzjowanych koszykarek trener nie chciał zdradzić, bo może uda się je do jutra postawić na nogi. Na tej liście na pewno nie ma Nicky Anosike. Dlatego wszyscy kibice, którzy chcą zobaczyć w akcji nową zawodniczkę KSSSE AZS PWSZ, mogą śmiało przyjść do hali PWSZ przy Chopina. Początek spotkania i naszej relacji z tego meczu w sobotę o 18.
Kamil Siałkowski, www.gorzow24.pl
Jak zaprosić na kolejny mecz-spacerek (początek relacji na żywo w sobotę o 18) dla koszykarek KSSSE AZS PWSZ? Nasz pomysł: gorąco przywitajmy Nicky Anosike, która w sobotę zadebiutuje w lidze. Pomysł trenera Maciejewskiego: - Z osłabionym Rybnikiem może być nam ciężko. Zagrożony jest występ aż trzech koszykarek z naszej pierwszej piątki. Na pewno nie zagra Katerina Zohnova, która doznała kontuzji ręki.
Gorzowska drużyna, nawet osłabiona brakiem trzech zawodniczek, nie powinna mieć jednak większych problemów z pokonaniem Uteksu ROW. Ekipa z Rybnika rozstała się ze wszystkimi zakontraktowanymi przed sezonem Amerykankami, w ciąży jest Elżbieta Międzik. - Jeszcze pamiętam nasze pierwsze spotkanie. Ależ to był mecz, mieliśmy duże problemy. Wtedy Rybnik to był zespół kompletny. Wygraliśmy 82:80 - wspomina trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski.
Teraz będzie łatwiej. Choć szkoleniowiec gorzowianek przed meczem mocno się asekuruje. - Może się okazać, że w sobotę nie będę mógł skorzystać z trzech ważnych ogniw naszego zespołu - martwi się Maciejewski. Katerina Zohnova na czwartkowym treningu najprawdopodobniej złamała lewą rękę (nie ma jeszcze dokładnych wyników badań). Nazwisk dwóch innych kontuzjowanych koszykarek trener nie chciał zdradzić, bo może uda się je do jutra postawić na nogi. Na tej liście na pewno nie ma Nicky Anosike. Dlatego wszyscy kibice, którzy chcą zobaczyć w akcji nową zawodniczkę KSSSE AZS PWSZ, mogą śmiało przyjść do hali PWSZ przy Chopina. Początek spotkania i naszej relacji z tego meczu w sobotę o 18.
Kamil Siałkowski, www.gorzow24.pl
adamp pisze: Katerina Zohnova na czwartkowym treningu najprawdopodobniej złamała lewą rękę (nie ma jeszcze dokładnych wyników badań).
wooow zlamala reke ? i nei wiedza ? czyzby tak samo jak Jaszka ? no ladnie jak tka bedzie to Zohnova jedzie do domu.
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
Mozarthio pisze:adamp pisze: Katerina Zohnova na czwartkowym treningu najprawdopodobniej złamała lewą rękę (nie ma jeszcze dokładnych wyników badań).
wooow zlamala reke ? i nei wiedza ? czyzby tak samo jak Jaszka ? no ladnie jak tka bedzie to Zohnova jedzie do domu.
Spokojnie, spokojnie złamanie reki to nie zerwanie ściegna czy cos takiego. Jak dobrze pójdzie to za miesiąc bedzie na boisku, wiec narazie nigdzie sie nie wybiera.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
chopaki doceniam wasz spokoj ale zlamanie raczki moze byc mnie jlub bardziej skomplikowane zwlaszca jak mamy przemieszczenie i wtedy sie mowi o paru tygodniach oczywiscie nikomu tego nie zycze ale jak bedzie pare tygodni to zapomnijcie ze wroci wam po miesiącu anawet jesl iwroci po miesiacu to reka nie bedzie w 2 czy w 3 dni w pelni sprawna...wszystko trzeba brac pod uwage ...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.
Czy ktoś w Gorzowie myślał o celowych porażkach by w pierwszej rundzie play-off trafić na Wisłę i być o krok od wyeliminowania jej z walki o medale? Gorzów miałby wówczas 3 podejścia do wygrania serii i pozbycia się groźnego konkurenta do finału MP. A Wisła chyba na kilka sezonów znów była ligowym średniakiem.
kristofer pisze:Czy ktoś w Gorzowie myślał o celowych porażkach by w pierwszej rundzie play-off trafić na Wisłę i być o krok od wyeliminowania jej z walki o medale? Gorzów miałby wówczas 3 podejścia do wygrania serii i pozbycia się groźnego konkurenta do finału MP. A Wisła chyba na kilka sezonów znów była ligowym średniakiem.
Tak, niewątpliwie w Gorzowie zrobią wszystko by spaść na 6-7 miejsce w tabeli. Zaczną od porażki dziś z Rybnikiem. Potem przegrają wszystkie 6 spotkań i zajmą upragnione 7 miejsce. Tylko pechowo Wisła wygra wszystko do końca rundy, w tym Lotos więcej niż przegrała w Gdyni i wejdzie do 1 miejsca z PO. A Gorzów spotka się tam z Lotosem.
PS. Nawet jak Wisła wsjo przegra w tym sezonie, to skazywanie jej na średniaka w przyszłych latach jest ciut przedwczesne
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
kristofer pisze:Czy ktoś w Gorzowie myślał o celowych porażkach by w pierwszej rundzie play-off trafić na Wisłę i być o krok od wyeliminowania jej z walki o medale? Gorzów miałby wówczas 3 podejścia do wygrania serii i pozbycia się groźnego konkurenta do finału MP. A Wisła chyba na kilka sezonów znów była ligowym średniakiem.
Nie musimy nic odpuszczac
W pół-finałach możemy miec przewage własnego parkietu
Wiec dla mnie szanse sa tak czy siak 50/50 :]
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
teraz to może być za późno. Tylko zastanawiam się, czy w Gorzowie ktoś myślał o wykorzystaniu nowej formuły pierwszej rundy play-off.
Przyznasz Greebo, że gdyby w ćwierćfinale Wisła zagrałaby z Gorzowem, to byłaby w bardzo ciężkiej sytuacji.
Zresztą moim zdaniem Lotosu nikt nie pokona w tym sezonie na polskich parkietach, a finał już będzie jednostronny. Tamika jest największą gwiazdą światowej koszykówki grającą na naszych parkietach.
Przyznasz Greebo, że gdyby w ćwierćfinale Wisła zagrałaby z Gorzowem, to byłaby w bardzo ciężkiej sytuacji.
Zresztą moim zdaniem Lotosu nikt nie pokona w tym sezonie na polskich parkietach, a finał już będzie jednostronny. Tamika jest największą gwiazdą światowej koszykówki grającą na naszych parkietach.
kristofer pisze:teraz to może być za późno. Tylko zastanawiam się, czy w Gorzowie ktoś myślał o wykorzystaniu nowej formuły pierwszej rundy play-off.
Przyznasz Greebo, że gdyby w ćwierćfinale Wisła zagrałaby z Gorzowem, to byłaby w bardzo ciężkiej sytuacji.
Zresztą moim zdaniem Lotosu nikt nie pokona w tym sezonie na polskich parkietach, a finał już będzie jednostronny. Tamika jest największą gwiazdą światowej koszykówki grającą na naszych parkietach.
NIE!!! Bo w Gorzowie grają zawsze o zwycięstwo. I nie oglądają się na innych. Lepiej być na pierwszym miejscu niż na 8.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 82 gości

