kristofer pisze:rozumiem, że ten przepis będzie dotyczył nie-Europejek. I bardzo dobrze, bo to jest chore. Tak jak DeSouza jest Portugalką. Tylko nie wiadomo czy ten przepis dotyczy sytuacji jednorazowej czy ciągłej. Bo np. DeSouza zagra raz mecz w barwach Portugalii i będzie już zawsze Portugalką?
Dotyczyć będzie wszystkich, ale w praktyce w realiach FIBA odnosić się będzie tylko zawodniczek spoza Europy bo taki podział w FIBIE panuje.
Szczegółów nie znam, są jeszcze ustalane, ale podejrzewam, że tak - wystarczy jeden mecz w kadrze i sprawa załatwiona. Kłopot dla takich jest w tym, że w kadrze może grać tylko jedna naturalizowana zawodniczka, więc na żadne turnieje nigdy więcej nie powołają. Dodatkowo nie powołają nigdy żadnej, która już grała w kadrze USA czy Australii. Więc choć da się jakoś oszukać ten przepis to liczba "przemyconych" zawodniczek i tak drastycznie spadnie.