CCC : Meblotap 68:76

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Gość

Postautor: Gość » 14 lutego 2005, 11:00

- To niedopuszczalne, co dzisiaj zagrały nasze zawodniczki - wściekał się po meczu prezes CCC Polkowice Krzysztof Korsak. - Od profesjonalistów wymaga się, by poważnie podchodzili do swych obowiązków. Nasze zawodniczki są dobrze opłacanymi profesjonalistami i nie pozwolę, by lekceważyły swe obowiązki. A dziś je zlekceważyły. Za tę kompromitującą porażkę odpowiada cały zespół i zostanie ukarany finansowo.


Ciekawe,czy do drużyny pan prezes zalicza również trenera Nowakowskiego?Poza słabym przygotowaniem drużyny pan trener robi również poważne błędy w jej prowadzeniu!!!!!!Co na boisku przez 26min robiła Marczewska to zostanie tajemnicą trenera.W tym czasie zdobyła aż 1!!!!!pkt i zebrała 1!!!!!piłke z tablicy,ale za to miała 4 straty.SUPER.Następna to Słabęcka.Przez 27min 2 zbiórki.Rzuciła co prawda 10 pkt ale same trójki.Super wzmocnienie!!!!!!!Zdaje sie,że chętnych do rzucania z dystansu w Polkowicach juz było sporo.Trzeba było zatrudnić rasowego CENTRA,który gwarantowałby zbiórki a o kontry w wykonaniu CCC przy Nowackiej,Kłosińskiej i Koryznie byłbym spokojny.
PANOWIE TRENERZY do roboty!!!!!!nie tylko fizycznej ale i psychologicznej.Zaraz play-off i żebyśmy mogli oglądać w Polkowicach jeszcze w tym sezonie najlepsze drużyny trzeba najpierw wejść do czwórki.

Gość

Postautor: Gość » 14 lutego 2005, 11:01

- To niedopuszczalne, co dzisiaj zagrały nasze zawodniczki - wściekał się po meczu prezes CCC Polkowice Krzysztof Korsak. - Od profesjonalistów wymaga się, by poważnie podchodzili do swych obowiązków. Nasze zawodniczki są dobrze opłacanymi profesjonalistami i nie pozwolę, by lekceważyły swe obowiązki. A dziś je zlekceważyły. Za tę kompromitującą porażkę odpowiada cały zespół i zostanie ukarany finansowo.

Ciekawe,czy do drużyny pan prezes zalicza również trenera Nowakowskiego?Poza słabym przygotowaniem drużyny pan trener robi również poważne błędy w jej prowadzeniu!!!!!!Co na boisku przez 26min robiła Marczewska to zostanie tajemnicą trenera.W tym czasie zdobyła aż 1!!!!!pkt i zebrała 1!!!!!piłke z tablicy,ale za to miała 4 straty.SUPER.Następna to Słabęcka.Przez 27min 2 zbiórki.Rzuciła co prawda 10 pkt ale same trójki.Super wzmocnienie!!!!!!!Zdaje sie,że chętnych do rzucania z dystansu w Polkowicach juz było sporo.Trzeba było zatrudnić rasowego CENTRA,który gwarantowałby zbiórki a o kontry w wykonaniu CCC przy Nowackiej,Kłosińskiej i Koryznie byłbym spokojny.
PANOWIE TRENERZY do roboty!!!!!!nie tylko fizycznej ale i psychologicznej.Zaraz play-off i żebyśmy mogli oglądać w Polkowicach jeszcze w tym sezonie najlepsze drużyny trzeba najpierw wejść do czwórki.

obiektywny

Postautor: obiektywny » 15 lutego 2005, 00:11

Zastanawia mnie dlaczego szanowny Pan Prezes wraz z szanownym Panem Trenerem tak sie napinaja po przegranych zawodach, a chcac odwrocic uwage od swojego nieudolnego prowadzenia zespolu "uzywaja sobie" na zawodniczkach. Skoro chca im obciac pensje za mecz z Meblotapem, to konsekwentnie powinni przyznac premie za mecze chociazby z Polfa lub Wisla. Czy trener Nowakowski nie widzi co sie dzieje podczas meczu?! W moim mniemaniu szanujacy sie szkoleniowiec nie bedzie trzymal na parkiecie zawodniczek ktore "NIC" nie graja. Natomiast trener CCC z uporem maniaka eksploatowal niewiele wnoszace do gry zawodniczki (swiadcza o tym statystyki z meczu). Oczywiscie najlatwiej jest potem powiedziec, ze to zawodniczki zawalily mecz. Ale ktos je przeciez do tego meczu przygotowuje. Rzekomy brak formy zawodniczek CCC nie wynika tylko i wylacznie z ich slabej dyspozycji, ale rowniez - a moze nawet przede wszystkim - ze sposobu trenowania zespolu na treningach i prowadzenia go podczas meczu. Uwazam, ze kiedy zespolowi "nie idzie", trener powinien reagowac na to natychmiast, wykorzystujac wszystkie mozliwe przerwy na zadanie, a nie biernie sie przygladac, jak jego druzyna dostaje sromotne becki. Apeluje zatem do wlodarzy klubu o uczciwe spojrzenie na swoje poczynania, a nie szukania winy w samych zawodniczkach. Bo bardzo czesto jest tak, ze jezeli druzyna nie zwycieza, to w pierwszej kolejnosci "leca glowy" trenera i wladz klubu. Nie jest zdrowe ponadto wprowadzanie takiego zamieszania i tak nieprzyjaznej atmosfery w klubie przed samymi rozgrywkami play-off, gdy ma sie aspiracje, a przede wszystkim sklad, aby walczyc o "czworke" najlepszych zespolow w Polsce lub nawet o miejsce na podium. Licze, ze szanowni decydenci CCC wyciagna wnioski z porazki z Meblotapem i po nastepnym meczu kibice druzyny z Polkowic beda sie cieszyc ze zwyciestwa, czego wszystkim sympatykom CCC - lacznie z soba - zycze.

Zyzia
Żak
Posty: 428
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:03

Postautor: Zyzia » 15 lutego 2005, 21:08

Ukarane koszykarki CCC Polkowice
Koszykówka. Zawodniczki CCC Polkowice zostały oficjalnie ukarane za sobotnią porażkę z Meblotapem Chełm. - Zabraliśmy wszystkim dziewczynom po połowie lutowej pensji - potwierdza prezes klubu Krzysztof Korsak
Zespół CCC Polkowice w sobotę w kompromitującym stylu uległ najsłabszej ekipie ligi Meblotapowi Chełm 68:78. Po tym spotkaniu zdenerwowany prezes klubu Krzysztof Korsak skrytykował publicznie na konferencji prasowej koszykarki zespołu. Zapowiedział, że ukarze je finansowo. Słowa dotrzymał. Wczoraj zapadła decyzja o zabraniu zawodniczkom połowy lutowej pensji. Kara dotyczy tylko koszykarek, pensja trenerów została nienaruszona. - Jeśli w przyszłości taka sytuacja się powtórzy, zareagujemy podobnie. Wymagam od koszykarek, aby do swoich obowiązków podchodziły profesjonalnie. One też to rozumieją, bo karę przyjęły z pokorą - zapewnia Korsak.
d-Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 15 lutego 2005, 21:47

Kara dotyczy tylko koszykarek, pensja trenerów została nienaruszona.


:shock: To tak jak w wojsku "Jeśli ginie to szeregowy, jeśli zwycięża to generał"

Gość

Postautor: Gość » 15 lutego 2005, 21:49

Zyzia pisze:Ukarane koszykarki CCC Polkowice
Koszykówka. Zawodniczki CCC Polkowice zostały oficjalnie ukarane za sobotnią porażkę z Meblotapem Chełm. - Zabraliśmy wszystkim dziewczynom po połowie lutowej pensji - potwierdza prezes klubu Krzysztof Korsak
Zespół CCC Polkowice w sobotę w kompromitującym stylu uległ najsłabszej ekipie ligi Meblotapowi Chełm 68:78. Po tym spotkaniu zdenerwowany prezes klubu Krzysztof Korsak skrytykował publicznie na konferencji prasowej koszykarki zespołu. Zapowiedział, że ukarze je finansowo. Słowa dotrzymał. Wczoraj zapadła decyzja o zabraniu zawodniczkom połowy lutowej pensji. Kara dotyczy tylko koszykarek, pensja trenerów została nienaruszona. - Jeśli w przyszłości taka sytuacja się powtórzy, zareagujemy podobnie. Wymagam od koszykarek, aby do swoich obowiązków podchodziły profesjonalnie. One też to rozumieją, bo karę przyjęły z pokorą - zapewnia Korsak.


Czyli jest tak jak wielu przewidywało.Nowakowski jest niewinny!!!!!!!!Tylko zawodniczki są beeeeeeeee!!!!!!!!!
d-Gazeta Wyborcza

Awatar użytkownika
czarny
Młodzik
Posty: 570
Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
Kontaktowanie:

Postautor: czarny » 15 lutego 2005, 23:13

Hersi pisze:
Kara dotyczy tylko koszykarek, pensja trenerów została nienaruszona.


:shock: To tak jak w wojsku "Jeśli ginie to szeregowy, jeśli zwycięża to generał"


Z drugiej strony, jeśli prezes widział brak zaangażowania u zawodniczek, to z jakiej paki ma ciąć po pensji trenera...
Obrazek

you're as good as your last performance

Gość

Postautor: Gość » 16 lutego 2005, 13:11

[quote="czarny"]
Hersi pisze:
Kara dotyczy tylko koszykarek, pensja trenerów została nienaruszona.


:shock: To tak jak w wojsku "Jeśli ginie to szeregowy, jeśli zwycięża to generał"


Z drugiej strony, jeśli prezes widział brak zaangażowania u zawodniczek, to z jakiej paki ma ciąć po pensji trenera...[/quote]

To właśnie ten trener stawiał warunek,że chce aby pozostał trzon z poprzedniego sezonu.Taki wybitny szkoleniowiec powinien umieć motywowac zawodniczki do walki z każdym przeciwnikiem.Natomiast robi błędy w prowadzeniu zespołu i za to /skoro zawodniczki są karane za brak profesjonalizmu/również powinien być ukarany trener.Bo w jego warsztacie powinny sie znajdowac nie tylko umiejetnosci związane z techniką i taktyką ale rownież musi umieć oddziałowywac na psychike swoich podopiecznych.A z tym jest kiepściuchno.

Awatar użytkownika
czarny
Młodzik
Posty: 570
Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
Kontaktowanie:

Postautor: czarny » 16 lutego 2005, 13:34

Ale nie myśl, że ten problem dotyczy tylko Was... u nas też się dzieją cuda-niewidy i powiem Ci szczerze, że jeśli zawodniczki podchodzą do meczu na totalnym luzie to nic nie jest w stanie zmobilizować ich do pełnej koncentracji. Teraz jednak mają nauczkę - dostały po kieszeni i sadzę, że już drugi raz na to nie pójdą... w każdym razie nie w Waszym klubie :wink: Natomiast trenera - moim zdaniem - powinno rozliczać się za cały sezon. Poza tym z niewolnika nie ma pracownika... nawet w sferze mentalnej... więc jeśli laski zdecydowały się na taki "wybryk" to nadal twierdzę, że to ich a nie trenera problem. Rozumiem, gdyby trener powiedział im przed meczem: "spoko dziewczyny, gramy bez presji, bo rywal jest cienki więc i tak go ogramy". A masz pewność, że takie słowa padły z ust trenera? Jeśli nie, to nie ma sensu obarczać go odpowiedzialnością za widzi-mi-się zawodniczek...

ps. oczywiście przyjmuję do wiadomości to, że praca trenera, Waszym zdaniem, pozostawia wiele do życzenia. Niestety nie znam tych realiów, a więc mogę wypowiedzieć się jedynie czysto teoretycznie. Choć może nie do końca, bo i u nas można byłoby zebrać trochę materiałów dotyczących psychicznego nastawienia zawodniczek - z tym że u nas jedynie do meczu "przegranego na starcie" bo pewniakiem do zwycięstwa nigdy nie byliśmy :P
Obrazek

you're as good as your last performance

Gość

Postautor: Gość » 16 lutego 2005, 14:50

Skąd to przekonanie,że dziewczyny nie chciały grać?A jeżeli CZARNY chce przekonać wszystkich w koło,że brak formy to wina zawodniczek a trener nie ma z tym nic wspólnego to świadczy tylko o ty,że nie zajmował się nigdy czynnie sportem.Może i trenera powinno sie oceniac po sezonie/choć ja jestem innego zdania/to porażki z Brzegiem i Chełmem mogły zdecydować,że CCC nie będzie na 3 miejscu przed play-off co pratycznie przekreśla szanse medalowe tego zespołu.

Awatar użytkownika
czarny
Młodzik
Posty: 570
Rejestracja: 29 września 2004, 09:43
Lokalizacja: Ostrów, Waryńskiego, Wrocławska, Tuwima etc.
Kontaktowanie:

Postautor: czarny » 16 lutego 2005, 15:36

Skąd to przekonanie,że dziewczyny nie chciały grać?

"Jeśli w przyszłości taka sytuacja się powtórzy, zareagujemy podobnie. Wymagam od koszykarek, aby do swoich obowiązków podchodziły profesjonalnie. One też to rozumieją, bo karę przyjęły z pokorą - zapewnia Korsak."
Myślę zatem, że chodzi raczej o zlekceważenie rywala niż brak formy...

I nie chcę nikogo do niczego przekonywać, natomiast jeśli mówimy o dwóch różnych rzeczach (brak formy i brak zaangażowania w ostatnim meczu) to nic dziwnego, że nie możesz mnie zrozumieć. Widzę że nie do końca przeczytałeś to, co napisałem, no ale trudno...
Obrazek

you're as good as your last performance

gość

Postautor: gość » 16 lutego 2005, 17:10

w Polkowicach ciągle widać brak pomysłu na zespół, kary powtarzają się już co najmniej 4 sezon a tego oczekiwanego medalu jak nie ma tak nie ma mimo że finanse są w strefie medalowej. Jak widać powtarzanie błędów przez prezesa pozostanie ponownie bez konsekwencji. A jak skończy się cierpliwość burmistrza winni będą wszyscy oprócz Korsaka. Szkoda koszykówki w Polkowicach. :(

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 17 lutego 2005, 07:38

Dostały po kieszeni

Środa, 16 lutego 2005r.

Zarząd CCC Polkowice ukarał koszykarki za porażkę z Meblotapem

W miniony weekend czwarta w tabeli ekipa CCC przegrała na własnym parkiecie z ostatnim Meblotapem Chełm 68:76. Działacze zapowiedzieli ukaranie zespołu i słowa dotrzymali.
- Każda z zawodniczek otrzyma tylko połowę wynagrodzenia za luty. Nie będzie żadnego polowania na czarownice, nikt z drużyny nie odejdzie, ale musieliśmy jakoś zareagować - tłumaczy decyzję zarządu, prezes Krzysztof Korsak.
- Dziewczyny przyjęły karę spokojnie i z pokorą. Jeszcze przed jej obwieszczeniem długo z nimi rozmawiałem i zapewniały mnie, że ten ich antybasket był jednorazową niemocą. Jestem też przekonany, że spotkanie było rozegrane w sposób sportowy. To nie piłka nożna, tu nikt nie sprzedał meczu. Ktoś kto rozpuszcza takie plotki - a takie do mnie doszły - opowiada bzdury - zaznacza Korsak.
Jak nam przekazał prezes w najbliższym czasie będzie chciał wraz z trenerami i drużyną regularnie się spotykać. - Są pewnego rodzaju problemy o których nie chciałbym mówić, ale na pewno trzeba je rozwiązać. Nie chodzi jednak o atmosferę w zespole, bo ta jest znakomita - kończy Korsak.

(MIK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 17 lutego 2005, 10:01

Nie chodzi jednak o atmosferę w zespole, bo ta jest znakomita - kończy Korsak.
Po takich karach to chyba juz nie bardzo znakomita :?
Obrazek
Obrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości