XXII kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Tęcza Leszno

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
bart_81
Senior
Posty: 3091
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: bart_81 » 22 lutego 2009, 12:27

Mozarthio pisze:ciesze sie Bart ze uwazasz pokonanie Teczy za wielki sukces :) ale ja na twoim miejscu bym sie martwil czy to co pokazaliscie z 8 druzyna FGE wystarczy na druzyny z pirwzej 4 :) pocieszaj sie dalej :)

ps bo bym zapomnial mi zawsze wieje w strone Teczy a nei Azs-u wiec nie kumam o co ci chodzi zawsze bede wspierac druzyne Teczy :)



Sluchaj ograliscie Wisle tak? To by oznaczalo ze skoro was pokonalismy to lykamy Wisle i reszte pierwszej czworki pewnie :wink:
A tak powaznie to ja tylko ide Twoim tokiem rozumowania. Jak mozna na podstawie jednego meczu oceniac szanse druzyny w play-offach? Taka Wisla meczyla sie ze znacznie gorszymi od Was Cukierkami przez 35 minut. I co to oznacza? Ze Krakow nie ma czego szukac w czworce?? Wez pomysl co Ty wypisujesz.

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 22 lutego 2009, 13:37

Odnosnie meczu powiem tak:

AZS - nie wiem co sie działo .. ale momentami wygladalo jakbysmy z miesiac nie trenowali... z wielu czystych pozycji nie trafiamy.
(Do tego bardzo waska mozliwosc rotacji skladem... mam nadzieje ze wszystkie sie szybko wykuruja dziewczyny).

Tecza - zaskoczyla pozytywnie. Przez wielu skreslona na poczatku sezonu, uwazam ze moze walczyc z Toruniem o 5 miejsce w lidze bo w pierwszej fazie play-off raczej male szanse... chociaz nigdy nie mow nigdy ;)

Jednak osobiscie wole te slabsze mecze wygrane na styku niz np. Dobry mecz z Rybnikiem wygrany spora iloscia punktow.

Pozdrowienia dla Leszna :D

(PS bart i mozarthio skonczcie te uprzejmosci :D)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 22 lutego 2009, 14:21

Chciałbym jeszcze wrócić do sytuacji z Olką sytuacja była jasna nie przepychała się po prostu popełniła faul za szybko zresztą trener jej powiedział co myśli o tym zagraniu.
I jeszcze jedna prośba do kibiców zarówno KK jak i pikników co czytają to forum przestańcie gwizdać !!!!!!!!!!
Siedzę sobie obok mnie siada dziewczyna z chłopakiem no ok zaczyna się mecz Ola D. przy piłce a on pokazuje lasce pełną kulturę i gwizdał na olkę
no piękny pokaz kultury dla własnej dziewczyny a za nim naśladuje cała hala apeluje aby skończyć z takim chamstwem i brakiem kultury rozumiem przy rzutach osobistych próba dekoncentracji zawodniczki no ok zdzierżę to ale no to co wyprawiali pewnie kibice nachodziło na kpinę śmieszność i nie wiem co jeszcze ...nie tak zachowuje się najlepsza publiczność w Polsce

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 22 lutego 2009, 14:29

friel pisze:Chciałbym jeszcze wrócić do sytuacji z Olką sytuacja była jasna nie przepychała się po prostu popełniła faul za szybko zresztą trener jej powiedział co myśli o tym zagraniu.
I jeszcze jedna prośba do kibiców zarówno KK jak i pikników co czytają to forum przestańcie gwizdać !!!!!!!!!!
Siedzę sobie obok mnie siada dziewczyna z chłopakiem no ok zaczyna się mecz Ola D. przy piłce a on pokazuje lasce pełną kulturę i gwizdał na olkę
no piękny pokaz kultury dla własnej dziewczyny a za nim naśladuje cała hala apeluje aby skończyć z takim chamstwem i brakiem kultury rozumiem przy rzutach osobistych próba dekoncentracji zawodniczki no ok zdzierżę to ale no to co wyprawiali pewnie kibice nachodziło na kpinę śmieszność i nie wiem co jeszcze ...nie tak zachowuje się najlepsza publiczność w Polsce


A z TYM gwizdaniem to się zgodzę to jest przesada , ale i tak widzę poprawe bo jak walczyliśmy o brąz to publiczność gwizdała cały mecz a wczoraj tylko w niektórych momentach co wynik był na styku i sedziowie swoje robili :)




Podobał mi się jeden motyw - jak sędziowie opuszczali bosiku i po emczu udawali sie do swego pomieszczenia - wszyscy co byli wiedzą o co chodzi , żałuję że koło naszego sektora w Lesznie tak sędziowie nei przechodzą :)
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

Longerinho
Młodzik
Posty: 528
Rejestracja: 19 lutego 2007, 16:40
Lokalizacja: .:Leszno:.
Kontaktowanie:

Postautor: Longerinho » 22 lutego 2009, 14:33

Emocji nie zabrakło - relacja z meczu KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - PKM Duda Super Pol Leszno

Gorzowska drużyna wykonała kolejny krok co celu, jakim jest awans do finału Ford Germaz Ekstraklasy. Trener Dariusz Maciejewski nie przewiduje już spotkań, które mogły by sprawić większe problemy jego podopiecznym a spotkanie z Lesznem miało być tym najtrudniejszym.Pierwszą część spotkania oba zespoły rozpoczęły bardzo nerwowo. Na parkiecie dominowała nieskuteczność oraz spora ilość błędów. Po czterech minutach gry na tablicy wyników widniał wynik 4:4. Z czasem leszczynianki poprawiły dokładność swoich rzutów, a dzięki "trójce" Edyty Krysiewicz Leszno prowadziło już 6:12. Trener Dariusz Maciejewski zmuszony był do wzięcia czasu oraz wpuszczenia na boisko Justyny Żurowskiej, której występ w sobotnim spotkaniu stał pod znakiem zapytania. Gorzowianki dzięki rzutom osobistym zdołały zmniejszyć starty do czterech punktów. Pierwsza kwarta zakończyła się niskim wynikiem 10:14.

Drugą kwartę od celnego rzutu za trzy punkty zaczęła Katarzyna Krężel. Trener Maciejewski został zmuszony do wpuszczenia na parkiet kolejnej zawodniczki, która przed spotkaniem miała kłopoty ze zdrowiem. Mimo problemów z plecami Lindsey Taylor zdołała zdobyć kilka punktów z rzędu a gorzowianki zmniejszyły straty. Kolejne minuty to gra punkt za punkt. Gorzowianki mimo dojścia rywalek na jeden punkt nie potrafiły wyjść na prowadzenie. Ostatecznie kwarta zakończyła się wynikiem 35:38.

Po przerwie na parkiecie dominowały już tylko gorzowianki. Podopieczne trenera Maciejewskiego zdołały odrobić starty oraz wyjść na kilkupunktowe prowadzenie. Popis swojej gry dała Nkolika Anosike, która pod koszem była nie do zatrzymania. W trzeciej kwarcie leszczynianki niczym nie przypominały zespołu z pierwszej części spotkania. Mimo zmniejszenia strat za sprawą celnego rzutu zza linii 6,25 m. Krężel to gorzowianki w końcówce zdołały powiększyć przewagę. Równo z syreną za dwa punkty trafiła Anna Breitreiner.

W ostatniej kwarcie oba zespoły zgotowały swoim kibicom istny horror. Gorzowianki roztrwoniły wypracowaną przewagę a za pięć fauli przedwcześnie parkiet musiała opuścić kapitan gorzowskiego zespołu, Justyna Żurowska. Na 20 sekund przed końcem koszykarki z Leszna przegrywały już tylko jednym punktem, jednak niesportowy faul jednej z zawodniczek Dudy oraz celnie wykonywane rzuty wolne przez Breitreiner sprawiły, że gorzwianki odniosły kolejne zwycięstwo w lidze.

KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - PKM Duda Super Pol Leszno 67:63 (10:14, 25:24, 22:11, 10:14)

KSSSE: Nkolika Anosike 17, Anna Breitreiner 14, Samantha Richards 11, Katarzyna Czubak 9, Agnieszka Kaczmarczyk 6, Edyta Koryzna 4, Lindsay Taylor 4, Justyna Żurowska 1, Justyna Maruszczak 1.

Duda: Katarzyna Krężel 16, Matryna Koc 13, Edyta Krysiewicz 10, Ashley Shields 9, Joanna Czarnecka 8, Aleksandra Drzewińska 4, Dominika Nawrotek 2, Żaneta Durak 1.

Sędziowie: Dariusz Szczerba i Dariusz Zapolski.

Widzów: 1000 (w tym 20 z Leszna).

www.sportowefakty.pl
Leszno naszym miastem , Tęcza naszym klubem

Awatar użytkownika
bartas
Żak
Posty: 447
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 10:58
Lokalizacja: Leszno

Postautor: bartas » 22 lutego 2009, 14:47

Ja tylko w sprawie tego nieszczesliwego faulu niesportowego Olki. W dalszym ciagu nie moge pojac jak mozna bylo cos takiego odgwizdac, faul przed gwizdkiem jest rzecza powszechnie spotykana i naprawde baraardzo rzadko cos takiego zostaje odgwizdane jako faul niesportowy. W tej kwestii u sedziow widac wielka roznorodnosc w interpretacji przepisow i przede wszystkim niekonsekwencje. W kazdym meczu, na styku do konca taki jak byl wczoraj, ostatnie minuty to sa faule taktyczne majace na celu jak najszybsze przerwanie akcji i zawodnik nigdy wtedy nie dokonuje ataku na pilke, a co za tym idzie kazde takie przewienie powinno sie konczyc faulem niesportowym, a tak sie praktycznie nie dzieje nigdy. Szkoda tej niezrozumialej decyzji sedziow, bo te ostatnie sekundy moglby byc jeszcze bardziej gorace, jednak ja jestem dumny z postawy naszych dziewczyn, ktore walczyly od poczatku do konca, byla szansa sprawic ogromna niespodzianke w Gorzowie, jednak tak sie nie stalo - trudno. Gramy kolejny juz z rzedu dobry mecz - to cieszy.

Gratulacje dla Gorzowa i dzieki za wczoraj :D
Obrazek

ochrona
Nowy na forum
Posty: 39
Rejestracja: 03 listopada 2007, 14:36

Postautor: ochrona » 22 lutego 2009, 15:03

co do faulu Olki to sędzia postąpił jak najbardziej zasłużenie. Powyżej zresztą kolega Pantczak ładnie to uzasadnił z punktu widzenia przepisów. To że inni sędziowie tak nie gwiżdżą?! cóż nie mi oceniać ale popobno sędziowie mają być właśnie wyczuleni na tego typu niesportowe zachowania. A wracając jeszcze do tej konkretnej sytuacji to Ania się nie przepychała. To Olka ją trzymała (obejmowała) i ciągła za koszulkę.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 22 lutego 2009, 18:06

Zgadzam się z przedmówcą Krysiewicz nie miał żadnej pretensji do sędziów co do tej akcji tylko do zawodniczki zrobiła głupotę ten mecz cały był na granicy faulu i no cóż Olka nie wytrzymała psychicznie co zresztą zabijcie mnie ale taka jest prawda psychika nie jest jej mocną stroną jest świetna jako kapitan ale jak się zagotuje to w końcówce nie ma z niej pożytku

Pantczak
Amator
Posty: 152
Rejestracja: 25 lutego 2007, 17:04

Postautor: Pantczak » 22 lutego 2009, 19:30

jeszcze odnośnie sytuacji z Olką. Po pierwsze te interpretacje dotyczą końcówki meczu, i sytuacji gdy zegar czasu głównego jest zatrzymany. Po drugie są to stosunkowo nowe interpretacje bo obowiązują półtora sezonu. Ja jestem pierwszy raz świadkiem takiej sytuacji podczas meczu, do tej pory znałem tę sytuację z czystej teorii.

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 22 lutego 2009, 20:06

Pantczak pisze:jeszcze odnośnie sytuacji z Olką. Po pierwsze te interpretacje dotyczą końcówki meczu, i sytuacji gdy zegar czasu głównego jest zatrzymany. Po drugie są to stosunkowo nowe interpretacje bo obowiązują półtora sezonu. Ja jestem pierwszy raz świadkiem takiej sytuacji podczas meczu, do tej pory znałem tę sytuację z czystej teorii.


dlatego trener Leszna zero pretensji do sedziow w tej sytuacji, tylko konkretny monolog do Olki :)

kulka100 tecza
Żak
Posty: 217
Rejestracja: 18 grudnia 2007, 17:35
Lokalizacja: Leszno

Postautor: kulka100 tecza » 22 lutego 2009, 22:40

Longerinho pisze:Podobał mi się jeden motyw - jak sędziowie opuszczali bosiku i po emczu udawali sie do swego pomieszczenia - wszyscy co byli wiedzą o co chodzi , żałuję że koło naszego sektora w Lesznie tak sędziowie nei przechodzą :)


wszczegolnosci po meczu z polkowicami u nas hehehe :D

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Postautor: Mozarthio » 22 lutego 2009, 23:23

u nas nie muszą przechodzic kolo sektora KK bo u nas trybuny jak pamietacie z meczu ligowego z Orzelkiem bardzo nerwowe ;) i zapewne sedzia i sedzina tamtejszych zawodow mieli mocno w portkach zwlaszcza jak polecialy monety...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Alexx
Amator
Posty: 181
Rejestracja: 15 kwietnia 2005, 19:12

Postautor: Alexx » 23 lutego 2009, 10:07

Longerinho pisze:
friel pisze:Chciałbym jeszcze wrócić do sytuacji z Olką sytuacja była jasna nie przepychała się po prostu popełniła faul za szybko zresztą trener jej powiedział co myśli o tym zagraniu.
I jeszcze jedna prośba do kibiców zarówno KK jak i pikników co czytają to forum przestańcie gwizdać !!!!!!!!!!
Siedzę sobie obok mnie siada dziewczyna z chłopakiem no ok zaczyna się mecz Ola D. przy piłce a on pokazuje lasce pełną kulturę i gwizdał na olkę
no piękny pokaz kultury dla własnej dziewczyny a za nim naśladuje cała hala apeluje aby skończyć z takim chamstwem i brakiem kultury rozumiem przy rzutach osobistych próba dekoncentracji zawodniczki no ok zdzierżę to ale no to co wyprawiali pewnie kibice nachodziło na kpinę śmieszność i nie wiem co jeszcze ...nie tak zachowuje się najlepsza publiczność w Polsce


A z TYM gwizdaniem to się zgodzę to jest przesada , ale i tak widzę poprawe bo jak walczyliśmy o brąz to publiczność gwizdała cały mecz a wczoraj tylko w niektórych momentach co wynik był na styku i sedziowie swoje robili :)




Podobał mi się jeden motyw - jak sędziowie opuszczali bosiku i po emczu udawali sie do swego pomieszczenia - wszyscy co byli wiedzą o co chodzi , żałuję że koło naszego sektora w Lesznie tak sędziowie nei przechodzą :)


Mądrzy sędziowie takich fauli jak popełniła Ola w ostatnich 30 sekundach meczu nie gwiźdżą jako niesportowych , szczególnie przy meczu na styku. Bo łatwo można być posądzonym o stronniczość. Znamienne jest to ,że mimo tak fatalnej decyzji ,która miała wpływ na zwycięstwo Gorzowa kibice gorzowscy opuszczających parkiet sędziów wygwizdali skandując " DRUKARZE < DRUKARZE " I tu mam wielki szacunek dla gorzowskich kibiców ! ! ! . Bo nie chodzi oto by wygrać mecz przy pomocy sędziów. Pewnie Gorzów wygrałby i bez tej idiotycznej pomocy. Ale niesmak ( dla Gorzowa) i niedosyt ( dla Leszna) niestety pozostał.
Pozdrawiam kibiców gorzowskich.
Byliście WIELCY

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 23 lutego 2009, 13:44

Nie no jeżeli chodzi o Kibicowanie to szacunek dla obu Ekip zarówno przyjaciół z Leszna jak i Gorzowian aż miło było tak powinno być na każdym spotkaniu :)

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 23 lutego 2009, 15:00

friel pisze:Nie no jeżeli chodzi o Kibicowanie to szacunek dla obu Ekip zarówno przyjaciół z Leszna jak i Gorzowian aż miło było tak powinno być na każdym spotkaniu :)


Na kazdym bez przesady, to jest niemozliwe bo nudno by bylo, poza tym nie z kazdym idzie sie tak dogadac jak z Wami :wink:
T Ę C Z A
L E S Z N O


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 97 gości