- Po tym, co ostatnio prezentujemy, można się było spodziewać tej kary. Mam nadzieję, że zmobilizuje nas ona do lepszej gry - mówi rozgrywająca CCC Polkowice Agata Nowacka
Koszykarki CCC Polkowice przegrały w sobotę u siebie z ostatnią drużyną ligi Meblotap Chełm 68:76. Prezes klubu Krzysztof Korsak zdenerwowany postawą swoich zawodniczek, postanowił je ukarać - zabierając każdej z zawodniczek połowę lutowej pensji. Jedną z ukaranych jest rozgrywająca zespołu Agata Nowacka (7 punktów w meczu z Meblotapem)
Dariusz Kopeć: Jak Pani zareagowała, gdy dowiedziała się o karze?
Agata Nowacka: Jak można zareagować? Szczęśliwa nie byłam z tego powodu, przecież grając w koszykówkę, zarabiamy na życie. Po tym, co ostatnio prezentujemy, można się było spodziewać tej kary. Mam nadzieję, że zmobilizuje nas ona do lepszej gry.
Motywowanie przez karanie to dobry sposób na mobilizowanie do lepszej gry?
- Na pewno w pewnym sensie działa to motywująco. Wyzwala sportową złość, ma się chęć pokazać... Zresztą mnie nic do tego. To jest decyzja zarządu. My musimy grać i wygrywać. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach będzie dużo lepiej. Bo na razie gramy na niskim poziomie.
Bardzo jest Pani surowa wobec zespołu, bo przecież jeszcze nie tak dawno odniosłyście zwycięstwo nad teoretycznie sporo silniejszą Wisłą Kraków.
- Owszem, wygrałyśmy ten mecz, ale grałyśmy na niskim poziomie. Na szczęście rywalki prezentowały się jeszcze gorzej i w końcu udało nam się zwyciężyć. Na pewno jednak, aby myśleć o dobrych rezultatach, musimy spisywać się dużo lepiej. Ciężko pracowałyśmy w okresie przygotowawczym i mam nadzieję, że to zaprocentuje. Niech forma przyjdzie wtedy, kiedy będzie najbardziej potrzebna, czyli na fazę play off.
Prezes CCC Polkowice mówił, że koszykarki przyjęły karę z pokorą. Panią też do dotyczy?
- Tak. Zarząd podjął decyzje, miał do tego prawo i my musimy się temu podporządkować.
Prezes zarzucił Wam, że jako profesjonalistki zlekceważyłyście obowiązki w tym meczu. To mocne słowa.
- Nawet bardzo mocne. To jednak słowa prezesa. Nie chcę komentować ich ani odnosić się do nich.
Ta kara jest sprawiedliwa? Ukarano tylko koszykarki, a pensje trenerów zostały nienaruszone.
- To jest ciężkie pytanie. Ja nie chcę i nawet nie mogę wypowiadać się na takie tematy.
Spotkała się Pani w swojej karierze z podobnymi przypadkami kar?
- Tak, to dość często stosowana metoda, gdy zespół gra poniżej oczekiwań.
Co będzie, gdy Wasz zespół w kolejnych spotkaniach będzie grał tak jak w meczu z Meblotapem?
- Nawet o tym nie myślimy. Od teraz musi być tylko lepiej. Czeka nas trudne spotkanie w Poznaniu i musimy zrobić wszystko, aby je wygrać.
Rozmawiał: Dariusz Kopeć Gazeta Wyborcza
Rozmowa z Agatą Nowacką, rozgrywającą CCC Polkowice
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Re: Rozmowa z Agatą Nowacką, rozgrywającą CCC Polkowice
Hersi pisze:Co będzie, gdy Wasz zespół w kolejnych spotkaniach będzie grał tak jak w meczu z Meblotapem?
- Nawet o tym nie myślimy. Od teraz musi być tylko lepiej. Czeka nas trudne spotkanie w Poznaniu i musimy zrobić wszystko, aby je wygrać.
Najwyższy czas przejść od słów do czynów!!!!!
Re: Rozmowa z Agatą Nowacką, rozgrywającą CCC Polkowice
Hersi pisze: (...) Niech forma przyjdzie wtedy, kiedy będzie najbardziej potrzebna, czyli na fazę play off (...)
Wcześniej Agata
-
Gdynanin
Re: Rozmowa z Agatą Nowacką, rozgrywającą CCC Polkowice
Dla mnie takie karanie to bezprawie.Fajny sposób na obniżenie zarobków zawodniczek.
Re: Rozmowa z Agatą Nowacką, rozgrywającą CCC Polkowice
Gdynanin pisze:Dla mnie takie karanie to bezprawie.Fajny sposób na obniżenie zarobków zawodniczek.
No nie tak do końca bezprawie. W umowach dziewczyny maja pewnie punkt, który mówi, że można je ukarać finansowo za np: obniżenie poziomu sportowego lub coś w podobie. Skoro miał on miejsce to obcięli kasę i są na prawie. Zresztą każda z nich podpisywała umowę i zgodziła sie na takie warunki dlatego nie mogą mieć teraz pretensji.
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości
