Wreszcie wygrały! Teraz czas na derby!
Prawdziwy killer Rashidat Sadiq i pani profesor koszykówki Marzena Głaszcz poprowadziły PTK do zwycięstwa w meczu z Utex Row Rybnik 80:63.
PTK Aflofarm Vicard Pabianice - Utex Row Rybnik 80:63 (30:13, 16:23, 14:12, 20:15)
Nasze koszykarki od pierwszego gwizdka rzuciły się do ataku. Wreszcie były skuteczne, do tego świetnie broniły – dwoiła się i troiła Renata Piestrzyńska, przechwyty notowały Anita Szemraj i Leona Jankowska. Kibice przecierali oczy ze zdumienia widząc, jak pabianiczanki radzą sobie w ataku. Szybka, kombinacyjna gra dyrygowana przez rozgrywającą kapitalne zawody Marzenę Głaszcz przynosiła punkt za punktem. Po pierwszej kwarcie było... 30:13 dla PTK. To jednak wciąż nie przesądzało wyniku meczu. W drugiej kwarcie rybniczanki postawiły na swoją najmocniejszą broń, czyli rzuty z dystansu. Trzy razy z rzędy trafiła Magdalena Radwan, jedną „trójkę” dorzuciła Monika Siwczak, zrobiło się tylko 43:36, ale sytuację uspokoiła Sadiq, która nagle zamiast pod koszem znalazła się na obwodzie i... sama trafiła za trzy punkty odbierając przeciwniczkom ochotę do gry. Trzecia kwarta to prawdziwa niemoc strzelecka obu drużyn. Na całe szczęście mieliśmy w swoich szeregach Głaszcz, która trafiła nawet wtedy, kiedy przebiegła przez całą strefę obronną rywala, rzucała hakiem, a przeszkadzały jej najwyższe koszykarki z Rybnika. W końcówce znów skutecznie zagrała Sadiq, kilka punktów dorzuciła Anna Szyćko, było 60:48. Ostatnia kwarta to popis Nigeryjki. Rzuciła 12 punktów z rzędu wyprowadzając PTK na bezpieczne 78:53. W końcówce trener Sławomir Depta dał pograć rezerwowym, swoje pierwsze punkty w ekstraklasie rzuciła 16-letnia Joanna Szałecka. Mecz wygrany zasłużenie i niespodziewanie pewnie. Oby tak w niedzielę, w derbach z ŁKS-em.
Powiedzieli po mecz:
Słamowir Depta: Głaszcz jak profesor
Dziewczyny pokazały dzisiaj charakter i doświadczenie. Marzena Głaszcz zagrała jak profesor. Zaczynam wierzyć w to wszystko od początu. Czekamy na niedzielne derby, zrobimy wszystko, żeby ten mecz wygrać i zwiększyć szanse na pozostanie w lidze.
Anita Szemraj: Może to przełamanie?
Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa, które inaczej ustawia nas w walce o utrzymanie. Są jeszcze duże szanse, może to będzie przełamanie?. Będziemy dalej walczyć.
Marzena Głaszcz: Nie kalkulowałyśmy
Dzisiaj trzeba było wygrać, nie było innego wyjścia. Nie kalkulowałyśmy, iloma punktami wygramy, ważne było samo zwycięstwo. To był długo oczekiwany moment. Chciałybyśmy wszystkie, żeby mecz z ŁKS-em zakończył się tak, jak dzisiejszy.
Joanna Szałecka: Wielkie uczucie
Jest dla mnie dużym zaskoczeniem, że mogłam siedzieć na ławce, więc wejście i zdobycie pierwszych punktów w ekstraklasie to na pewno wielkie uczucie. Większa trema była, kiedy przychodziłam na pierwszy trening z eklstraklasą. Wiadomo, że to pierwszy mecz, ale oswoiłam się już z tym wszystkim.
Renata Pietrzyńska: Wreszcie szczęśliwe
To był mecz ostatniej szansy i dobry prognostyk na niedzielne spotkanie z ŁKS-em. Podbudowałyśmy się psychicznie. Nastawiałyśmy się, że musimy od początku odskoczyć. Z ŁKS-em będzie bardzo ciężko. Gramy u nich, w specyficznej hali, ale po dzisiejszym meczu mam nadzieję, że weźmiemy się w garść i wygramy ten mecz.
PTK: Rashidat Sadiq 25, Marzena Głaszcz 17, Danielle Page 13, Leona Jankowska 12, Anna Szyćko 7, Anita Szemraj 2, Renata Piestrzyńska 2, Joanna Szałecka 2, Joanna Bogacka, Olena Proszczenko, Katarzyna Szymańska, Marta Błaszczyk.
Najwięcej dla Utex-u: Magdalena Radwan 20, Natalia Trafimava 11, Aleksandra Chomać 8.
www.mm.pabianice.pl
XXV kolejka FGE:Włókniarz Pabianice - Utex ROW Rybnik
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- BasketFan
- Kadet
- Posty: 1166
- Rejestracja: 24 kwietnia 2005, 12:57
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
Beniaminek pozostaje w grze,
relacja z meczu PTK Aflofarm Vicard - UTEX ROW
Pabianiczanki do spotkania 25. kolejki Ford Germaz Ekstraklasie podchodziły z nożem na gardle, gdyż porażka przekreśliłaby praktycznie ich szanse na utrzymanie się w elicie na kolejny sezon. Podopieczne Sławomira Depty zagrały niezwykle ambitnie i w końcowym rozrachunku odniosły pewną wygraną. Dzięki tej wygranej zawodniczki z Pabianic pozostają nadal w grze i teraz czeka je kolejny arcyważny mecz.
- Moje podopieczne zagrały znakomite zawody. W ataku byliśmy bardzo skuteczni, a w defensywie nie popełniliśmy dużo błędów. Musimy się cieszyć z tej wygranej, która dała nam nadzieję na pozostanie w Ford Germaz Ekstraklasie - mówił po spotkaniu szkoleniowiec PTK Aflofarm Vicard Pabianice Sławomir Depta.
Trudno tutaj nie zgodzić się z opinią trenera Depty. Pabianiczanki rozpoczęły spotkanie znakomicie. Ogromna waleczność, ambicja i niesamowita skuteczność w grze ofensywnej pozwoliła gospodyniom na wywalczenie aż 30 punktów w pierwszej kwarcie meczu. Jeszcze w ósmej minucie było tylko 18:13 dla gospodyń, jednak w ostatnich minutach dołożyły one do tego dorobku aż 12 punktów nie tracąc przy tym ani jednego.
- Pierwsza kwarta była naszym dramatem. Rywalki trafiały wszystko, a my pudłowaliśmy seryjnie rzuty spod samego kosza. Zresztą jak się później okazało, taki stan rzeczy miał miejsce przez całe 40 minut meczu… - mówił ze smutkiem trener rybnickiego zespołu Mirosław Orczyk.
Rybniczanki zaczęły grać lepiej w drugiej kwarcie. Pięć celnych rzutów trzypunktowych pozwoliło wygrać drugą odsłonę 23:16 i zmniejszyć straty do rywalek do 10 oczek po pierwszej połowie meczu.
Po zmianie stron obraz gry bardzo się wyrównał. Drużyny grały kosz za kosz, a nie do zatrzymania w pabianickim zespole okazała się doświadczona rozgrywająca Marzena Głaszcz. Jej skuteczne wjazdy pod kosz i znakomite asysty do Anny Szyćko w końcowym rozrachunku pozwoliły powiększyć przewagę po trzech kwartach do 12 punktów.
W ostatniej części meczu koszykarki beniaminka zdemolowały rywalki. Skuteczna gra zarówno w ofensywie jak i defensywie pozwoliła objąć najwyższe prowadzenie w tym meczu 78:53. W tym momencie obaj trenerzy zdecydowali się posadzić na ławce swoje rywalki, a do głosu doszła rybnicka młodzież. Rybnickie juniorki wygrały ostatnie 2 minuty meczu 10:2, zmazując nieco plamę po swoich starszych koleżankach i uchroniły swój zespół przed całkowitym blamażem w Pabianicach. Dzięki wygranej 80:63 beniaminek z Pabianic zachował cień szans na utrzymanie się w FGE.
- Wszyscy tutaj dziękują nam za to, że pozwoliliśmy wygrać ekipie z Pabianic i dać jej nadzieję na dalszą walkę o utrzymanie się w lidze. Tutaj jednak nie ma za co dziękować. My graliśmy na 100 proc. Graliśmy tak samo maksymalnie zaangażowani jak w meczach z Poznaniu z MUKS-em czy w Łodzie z ŁKS-em. Niestety jak widać nasz potencjał, jakim aktualnie dysponujemy, nie pozwala nam nawet na walkę z drużynami z dołu tabeli - skomentował spotkanie Orczyk.
- Jest to dla nas bezcenny sukces. Pozostajemy w grze i zrobimy wszystko, żeby pozostać w niej jak najdłużej i żeby zakończyło się wszystko po naszej myśli - zakończył Depta.
Kluczem do sukcesu w pojedynku z rybnickim zespołem była dyspozycja rozgrywającej Marzeny Głaszcz oraz podkoszowej Rashidat Sadiq. Głaszcz oprócz 17 punktów miała również 8 asyst. Sadiq natomiast była najskuteczniejszą zawodniczką meczu i wywalczyła 25 oczek. Jej grę krótko po mecz skomentował drugi trener rybnickiego zespołu Adam Rener. - Zagrała dzisiaj z nami jak profesor. Wiedziała co kiedy zrobić i jak się zachować. Pokazała dzisiaj kawał basketu. Zresztą rywalki dzisiaj bawiły się w koszykówkę, a my mieliśmy na parkiecie chaos - skwitował wszystko Rener.
Rybniczankom nie pomogła fantastyczna dyspozycja strzelecka Magdaleny Radwan, która w całym meczu wywalczyła 20 punktów trafiając aż pięciokrotnie zza linii 6,25 (sto procent skuteczności w tym elemencie). Z pozostałych zawodniczek nie można wyróżnić praktycznie nikogo. Dla UTEX ROW była to siódma kolejna porażka na parkietach FGE.
Pabianiczanki po tej wygranej z pewnością uwierzą w siebie. Będzie to bardzo pomocne podopiecznym trenera Depty przed arcyważnym pojedynkiem w ostatniej kolejce rundy zasadniczej przeciwko drużynie ŁKS-u Siemens AGD Łódź.
PTK Aflofarm Vicard Pabianice - UTEX ROW Rybnik 80:63 (30:13, 16:23, 14:12, 20:15)
PTK Aflofarm Vicard: Rashidat Sadiq 25, Marzena Głaszcz 17, Danielle Page 13, Leona Jankowska 12, Anna Szyćko 7, Anita Szemrej 2, Renata Piestrzyńska 2, Joanna Szałecka 2, Joanna Bogacka 0, Olena Proshchenko 0, Katarzyna Szymańska 0, Marta Błaszczyk 0.
UTEX ROW: Magdalena Radwan 20, Nataliya Trafimava 11, Aleksandra Chomać 8, Agnieszka Jaroszewicz 6, Monika Siwczak 5, Aleksandra Kurdziel 4, Sandra Podleśny 4, Małgorzata Chomicka 3, Karolina Stanek 2, Sonia Moszkowicz 0.
autor: Krzysztof Kaczmarczyk-www.sportowefakty.pl
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyn
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
