Najsłabszy trener...
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
-
Gorzowski_Kibic
- Nowy na forum
- Posty: 62
- Rejestracja: 22 marca 2009, 23:35
skończcie juz, bo sie syf zrobił
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
-
koszykarz
-
rodgers-kibic z torunia
- Kadet
- Posty: 1149
- Rejestracja: 10 lutego 2008, 11:00
- Lokalizacja: Toruń
Gajic przebija wszystkich. W swoim zyciu widziałem wileu trenerów. Byli fustraci, którzy darli sie i wyzywali kazda zawodniczke juz nawet za złe podanie (tu w Toruniu znany B. Karnowski, R. Sroka lub trener Conrad Gdańak). Byli ternerzy którzy swoja nie poradność tłumaczyli błedami taktycznymi (ciekawa teoria a kto ustawiał zespół przed meczem?)tutaj przykład Dariusz 07. Byli tez którzy kresla skomlikowane plany rozegrania akcji (Winnicki, Downar-Zapolski) a zawodniczki sa na tyle dobre ze bez tych pomysłów sa same w stanie rozegrac akcje!
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
Fajnie, że ciągle prowadzi Downar-Zapolski.
Co do Gajica, bidny ten "mały rycerz". Wydaje się przygaszony sytuacją, jaką zastał w Jelonce. Raczej nie oceniałbym jego pracy najgorzej, przede wszystkim z tego względu, że jako jedyny nie miał możliwości przygotowania zespołu do sezonu. W ogóle to jedyny trener w tym roku, który zastąpił kogoś w trakcie sezonu na stanowisku (poza MUKS-em, ale tam co w rodzinie...), sytuacja dla niego nie była więc lekka, a nasza ocena jest przez to trudniejsza. Dlatego nie wieszałbym na nim psów za to, że dostał 50% zespołu, który miał jego poprzednik, w dodatku dziewczyny były rozbite sytuacją.
A ten, który prowadzi, ze swoim kolegą "przybij piątkę" mam nadzieję, że coś wymyślą i pokonają Lotos (ale by było wesoło
). Wtedy dopiero przestanę podkreślać, że jest na czele tej ankiety
PS: O, do ankiety wskoczył Winnicki
a Trześniewskiego nie ma
no to robi się ciekawie
może wręczymy od formułowiczów jakieś Złote Maliny dla zwycięzcy?!? Np. głosujemy do ostatniego meczu drugiej rundy play off, później delegacja kkformułowiczów odwiedza ów nieszczęśnika i wręcza mu statuetkę, na którą datki przekazuje każdy z głosujących ?!? 
Co do Gajica, bidny ten "mały rycerz". Wydaje się przygaszony sytuacją, jaką zastał w Jelonce. Raczej nie oceniałbym jego pracy najgorzej, przede wszystkim z tego względu, że jako jedyny nie miał możliwości przygotowania zespołu do sezonu. W ogóle to jedyny trener w tym roku, który zastąpił kogoś w trakcie sezonu na stanowisku (poza MUKS-em, ale tam co w rodzinie...), sytuacja dla niego nie była więc lekka, a nasza ocena jest przez to trudniejsza. Dlatego nie wieszałbym na nim psów za to, że dostał 50% zespołu, który miał jego poprzednik, w dodatku dziewczyny były rozbite sytuacją.
A ten, który prowadzi, ze swoim kolegą "przybij piątkę" mam nadzieję, że coś wymyślą i pokonają Lotos (ale by było wesoło
PS: O, do ankiety wskoczył Winnicki
PLKK: Where amazing happens... With beauty!!!
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
hellraiser pisze:plk_ONeal pisze:Fajnie, że ciągle prowadzi Downar-Zapolski.
Nie wiem czy fajnie. Raczej ośmiesza to tych co na niego głosowali a niż samego Wojtka. Jestem ostatnią osobą która jest miłośnikiem jego talentu ale wskazywanie do wskazywania go jako najgorszego nie ma żadnych podstaw.
Eee, drogi PiekielnyBuntowniku, ŻADNYCH, to przesada. Poza tym tu nie chodzi o prawdę, tylko o opinię. A tę, jak podejrzewam, każdy może mieć swoją
Liczę na Downara-Zapolskiego, uważam, że stać Was na pokonanie Lotosu, jednak sezon, jak dotychczas, mu naprawdę nie wyszedł. To chyba jednak jakoś może być powodem do głosów na ów, zacnego zapewne, Pana?
Gdyby nie wynik Wisły to moim typem w tym sezonie byłby na pewno Depta. Trudno - czy winny, czy nie, chyba jednak nie zrobił wszystkiego, by wykaraskać zespół ze stanu, w jakim teraz jest. A szkoda, Włókniarz to legenda, a, jak mawiał antyutopista, "kto włada przeszłością, włada teraźniejszością". Dlatego takim klubom zawsze się - bez względu na własne upodobania - po cichu kibicuje wtedy, gdy im nie idzie.
PLKK: Where amazing happens... With beauty!!!
-
koszykarz
nie oszukujmy sie ale zarówno Panom Zapolskiemu jak i Winnickiemu to ,,NAZWISKA '' robia póki co wynik..
Takie składy jakie miały Wisła i Lotos w Eurolidze - jak najbardziej uprawniały do TOP 8 w Eurolidze...
a w polskiej lidze tez -szczególnie WISŁA - przeżywala męczarnie..
Moim zdaniem pan Zapolski nie potrafi kompletnie niczego...
Takie składy jakie miały Wisła i Lotos w Eurolidze - jak najbardziej uprawniały do TOP 8 w Eurolidze...
a w polskiej lidze tez -szczególnie WISŁA - przeżywala męczarnie..
Moim zdaniem pan Zapolski nie potrafi kompletnie niczego...
Mozarthio pisze:Nie moge rowneiz sie zgodzic z Saletra w stosunku do jego wypowiedzi, Nawrotek z meczu na mecz zaczela grac bardziej agresywnie na tablicach i przynosi to powoli efekty..nie jest to super zawodniczka ale wiele jeszcze do nauki przed nią , durka? za goraca glowa jak dla mnie . Ale ok nie o ty mnie o tym.
Podajesz tu przyklad ze Krysiewicz nic nie umial taktycznie ustawić druzyne zwlaszcza w polskim skladzie? to wytlumacz mi dlaczego w Polskim skladzie zasadniczo wygralismy z Toruniem u siebie ? szukasz ponoc takiego trenera co potrafi wygrywac z silniejszymi masz przyklad pierwszy... dodatkowo w pucharze gralismy z Poznaniem 2 krotnie i okolo 30 minut gralismy polskim skladem i pokonalismy Inee 2 razy ...
Pewne rzeczy mylisz , to co Maciejewski tez nie potrafil ustawic druzyny ? zwlaszcza na koniec sezonu? Czasem zanim sie wypowiesz zbadaj tylko to co trenerzy wczesneij mowili sam Krysiewicz potrafil sie przyznac do bledu ze mial bledne zalozenia ze polskim skladem sie jednak da cos ugrac..nie wyszlo przeprosil zaluje...ale naturalne jest to ze sprowadzil amerykanki ...dla przypomnienia na starcie bylismy najbardziej polskim skladem w lidze...wiec chocby dlatego troche szacunku by sie nalezalo zee ktos probowal. Druga wazna sprawa ciekaw jestem czy w calej lidze jest jakis genialny trener ktory potrafi z malych pieniedzy wyczarowac druzyne marzen ? no ktory tak by potrafil? Nie wspomne ze w lesznie od 2 lat spadaja same odpadki..prosze bardzo przyklad niechciane w Gorzowie Drzewinska i Czarnecka, Krezel wynalazek ze stanow , Durak Nawrotek mlodsze pokolenie ...widzisz gdzies tu gwiazdy? odeszla Coleman Mieloszynska czylij akies 60 % sily i skladu sie zmienilo. A te dywagacje zasadniczo nie maja sensu bo zobaczymy ktore miejsce zajmie druzyna po play off ..6 miejsce uwazam ze przy tym skladzie to bedzie sukces pozdrawiam.
Jak dla mnie z Nawrotek dobrej srodkowej nie będzie- nie oto chodzi zeby dziewczyna na tej pozycji uciekała i ciepała trójki - ma bić się o każdą zbiórę i walczyc po koszem.
A Durak - gorąca głowa fakt, ale przez to ,ze siedzi cały sezon na ławce w przyszłym nri będzie z niej wielkiego pozytku. Trzeba było ją ogrywać po 15-20 minut w meczu- to było zadanie dla trenera i...się z niego nie wywiązał.
Sorry, ale zwycięstwo z Toruniem u siebie to żaden wyczyn Toruń gra kaszane na wyjazdach, Omanić to przydupas nie trener, a poza tym nawet MUKS z nimi wygrał u siebie będąc w duzym kryzysie.
Dalej - bądzmi powazni - w pucharach rzadko, który zespoł przykłada się do meczu - i nawet fakt, że AZS grał podstawową piątką i mało rotował zmienniczkami nie zmienia faktu, że drużyna zupełnie inaczje mozilizuje się na lige - a puchar ma w d.... -świadcza o tym zreszta wyniki potyczek ligowych.
Takze jak dla mne iżadne osiągnięcia- do tego dochodzi postawa zespołu na wyjazdach - fatalna. Męczarnie z żałosnym Rybnikiem i pseudotrenerzyną Orczasem i kompromitująca porażka z MUKSEM - 1 pkt w kwarcie to już jest masakra.
Jedyny plus, że faktycznie troche polskich koszykarek gra w podstawowym składzie. Wazne jest ogrywanie Krężel ,która w juniorskich rozgrywkach brylowała. Teraz niestety zawodzi - musiałby sie za nią wziąc jakiś trenerski "kat" na treningu np Jabol i wycisnąć z niej ósme poty, to może zaczęłaby grać jak ludzie, a nie snuć się po parkiecie.
Generalnie to jakiś olbrzymich zastrzeżeń do niego nie mam, ale na pewno dobrym trenerem bym go nie nazwał.
W naszej lidze niestety t tym mianem nie określiłbym nikogo
Moze Maciejewski, ale mam do niego wiele zastrzeżen, a noz w kieszeni mi się otwiera, jak przypomną sobie jego pier...olenie jakie to potężne jest Dynamo Moskwa i wychwalanie jego zawodniczek pod niebiosa.
Generalnie sprowadzajmy trenerow z Francji kosztem zawodniczek zagranicznych i tyle.
pozdrawiam rowniez
Temat już prawie wyczerpany, a ja dopiero niedawno zauważyłem, że jest.
Zagłosowałem na Orczyka. Fakt, że wskutek odejścia z przyczyn finansowych Amerykanek i przerwy macierzyńskiej Międzik, skład dramatycznie się zawęził i kolejne porażki nikogo nie dziwią, ale nie może to zmienić opinii o tym trenerze. Już w zeszłym sezonie dało się spostrzec, że dla niego pojęcie rotowania składem w trakcie meczu jest cokolwiek obce. Doszczętnie skompromitował sie wówczas w play-off z Gorzowem, gdy wcześniej zapowiadał, że ma świetny plan na pokonanie rywalek. Poza tym obserwując jego reakcje w trakcie meczu ma się nieodparte wrażenie, że to trener-oszołom. Owszem, choćby Urlep też jest impulsywny, ale ma wszystko o wiele lepiej poukładane jeśli chodzi o taktykę itp. Zresztą porównywanie tych dwóch trenerów byłoby wielką obrazą dla Słoweńca. Jeśli Rybnik będzie mieć w następnym sezonie skład zbliżony pod względem potencjału do obecnego, to z tym trenerem (ma chyba dożywotni etat w tym klubie...) ten zespół będzie głównym kandydatem do spadku. Wiem, że na takie oceny jest jeszcze absolutnie przedwcześnie, ale taka jest moja opinia.
Na drugim miejscu Gajić. Jeden z przedmówców zwrócił uwagę na to, że przyszedł w fatalnej sytuacji i nie ma co winić go za kolejne porażki. Wszystko by się zgadzało, ale tutaj kolejny raz kłania się "genialny" ruch sponsora, który wyrzucił młodego, ambitnego trenera. I kogo zatrudnił? Faceta, który w światku męskiej koszykówki ma delikatnie mówiąc niezbyt dobrą reputację. Na pewno ten ruch nie odbił się dobrze na drużynie, tzn. uważam, że jeśli już na upartego dokonywać zmiany, to nie takiej, która niemal od razu pozbawiała Jelenią Górę szans na "ósemkę". Cóż, może moja niechęć do tego trenera jest przesadna, ale po prostu nie mam o nim dobrego zdania.
Trzecie miejsce dla Depty. Głównie za to, że niemal pewne jest już pożegnanie z PLKK drużyny z Pabianic. Skład nawet niczego sobie, ale zupełnie nie widać tego w tabeli. Swego czasu był to dobrze zapowiadający się trener, ale widać, że wraz z upływem lat gdzieś to wszystko uciekło.
Ciężko oceniać mi Zapolskiego. Z jednej strony wiele razy uważałem - jak większość kibiców Wisły na tym forum - że podczas meczu podejmuje dellikatnie mówiąc nietrafne decyzje, a swoimi wypowiedziami (np. odnośnie nieskuteczności w osobistych i jego braku wpływu na ten element) nie mobilizuje dziewczyn, a wręcz przeciwnie. Tylko trzeba zwrócić uwagę, że w pewnym stopniu plany pokrzyżowały mu kontuzje ważnych zawodniczek. No i tak ogólnie - czy najgorszym jest trener, który potrafi wyciągnąć drużynę z dołka fizycznego i psychicznego, zdobywając po niespełna trzech miesiącach samodzielnej pracy tytuł mistrzowski? I tego sukcesu nie umniejsza fakt, że miał za rywala w finale inny trenerski "talent". Jasne, ktoś może powiedzieć, że wówczas w znacznym stopniu funkcję trenera sprawowała ADF, jednak to byłoby spore uproszczenie. Śmiem twierdzić, że przy wszystkich jego wadach Zapolski byłby w stanie osiągnąć więcej w Rybniku, Jeleniej Górze czy Pabianicach, dysponując tym składem i warunkami co "medalowa" trójka. To jest ranking na najgorszego trenera, a niektórzy pomylili go z trenerskim rozczarowaniem. Takim na pewno jest Zapolski, o czym świadczy dopiero czwarte miejsce w lidze przed play-off i brak awansu do 1/4 finału Euroligi w sytuacji, gdy naprawdę można było to uczynić.
Zagłosowałem na Orczyka. Fakt, że wskutek odejścia z przyczyn finansowych Amerykanek i przerwy macierzyńskiej Międzik, skład dramatycznie się zawęził i kolejne porażki nikogo nie dziwią, ale nie może to zmienić opinii o tym trenerze. Już w zeszłym sezonie dało się spostrzec, że dla niego pojęcie rotowania składem w trakcie meczu jest cokolwiek obce. Doszczętnie skompromitował sie wówczas w play-off z Gorzowem, gdy wcześniej zapowiadał, że ma świetny plan na pokonanie rywalek. Poza tym obserwując jego reakcje w trakcie meczu ma się nieodparte wrażenie, że to trener-oszołom. Owszem, choćby Urlep też jest impulsywny, ale ma wszystko o wiele lepiej poukładane jeśli chodzi o taktykę itp. Zresztą porównywanie tych dwóch trenerów byłoby wielką obrazą dla Słoweńca. Jeśli Rybnik będzie mieć w następnym sezonie skład zbliżony pod względem potencjału do obecnego, to z tym trenerem (ma chyba dożywotni etat w tym klubie...) ten zespół będzie głównym kandydatem do spadku. Wiem, że na takie oceny jest jeszcze absolutnie przedwcześnie, ale taka jest moja opinia.
Na drugim miejscu Gajić. Jeden z przedmówców zwrócił uwagę na to, że przyszedł w fatalnej sytuacji i nie ma co winić go za kolejne porażki. Wszystko by się zgadzało, ale tutaj kolejny raz kłania się "genialny" ruch sponsora, który wyrzucił młodego, ambitnego trenera. I kogo zatrudnił? Faceta, który w światku męskiej koszykówki ma delikatnie mówiąc niezbyt dobrą reputację. Na pewno ten ruch nie odbił się dobrze na drużynie, tzn. uważam, że jeśli już na upartego dokonywać zmiany, to nie takiej, która niemal od razu pozbawiała Jelenią Górę szans na "ósemkę". Cóż, może moja niechęć do tego trenera jest przesadna, ale po prostu nie mam o nim dobrego zdania.
Trzecie miejsce dla Depty. Głównie za to, że niemal pewne jest już pożegnanie z PLKK drużyny z Pabianic. Skład nawet niczego sobie, ale zupełnie nie widać tego w tabeli. Swego czasu był to dobrze zapowiadający się trener, ale widać, że wraz z upływem lat gdzieś to wszystko uciekło.
Ciężko oceniać mi Zapolskiego. Z jednej strony wiele razy uważałem - jak większość kibiców Wisły na tym forum - że podczas meczu podejmuje dellikatnie mówiąc nietrafne decyzje, a swoimi wypowiedziami (np. odnośnie nieskuteczności w osobistych i jego braku wpływu na ten element) nie mobilizuje dziewczyn, a wręcz przeciwnie. Tylko trzeba zwrócić uwagę, że w pewnym stopniu plany pokrzyżowały mu kontuzje ważnych zawodniczek. No i tak ogólnie - czy najgorszym jest trener, który potrafi wyciągnąć drużynę z dołka fizycznego i psychicznego, zdobywając po niespełna trzech miesiącach samodzielnej pracy tytuł mistrzowski? I tego sukcesu nie umniejsza fakt, że miał za rywala w finale inny trenerski "talent". Jasne, ktoś może powiedzieć, że wówczas w znacznym stopniu funkcję trenera sprawowała ADF, jednak to byłoby spore uproszczenie. Śmiem twierdzić, że przy wszystkich jego wadach Zapolski byłby w stanie osiągnąć więcej w Rybniku, Jeleniej Górze czy Pabianicach, dysponując tym składem i warunkami co "medalowa" trójka. To jest ranking na najgorszego trenera, a niektórzy pomylili go z trenerskim rozczarowaniem. Takim na pewno jest Zapolski, o czym świadczy dopiero czwarte miejsce w lidze przed play-off i brak awansu do 1/4 finału Euroligi w sytuacji, gdy naprawdę można było to uczynić.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


