Półfinał: Orzeł Polkowice - AZS PWSZ Gorzów Wlkp. 52:68,

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 24 marca 2009, 20:16

Żyję tylko meczami z Polkowicami

- Play-off to jest piękny czas. Wielkie emocje, wielki stres i mam nadzieję - wielkie zwycięstwa w półfinale z CCC. Teraz myślę tylko o tym, jak pokonać Polkowice - mówi w wywiadzie dla gorzow24.pl Edyta Koryzna.


Najbardziej doświadczona koszykarka KSSSE AZS PWSZ opowiada nam o motywacji przed meczami półfinału play-off z CCC Polkowice. - Teraz już nie ma przebacz. Trzeba tym spotkaniom podporządkować wszystko, maksymalnie się skoncentrować. Stoimy przed niesamowitą szansą na wejście do finału. Trzeba podnieść głowę i walczyć - mówi Edyta Koryzna.

Czy "Edzia" ma już swój scenariusz na półfinałową serię? - Najlepszy scenariusz na pewno napisze życie. Uważam, że na tym etapie rozgrywek w każdym spotkaniu trzeba grać o zwycięstwo, u siebie czy na wyjeździe. Jeśli dostaniemy okazję do zgarnięcia czegoś już w Polkowicach, trzeba będzie to podnieść z parkietu. Widziałam już wiele historii. Dopóki nie wygrasz trzeci raz, nie możesz być pewny - podkreśla Koryzna.

Naszą wyczerpującą rozmowę z Edytą Koryzną znajdziecie w zakładce Multimedia.

http://www.gorzow24.pl/sport/19-koszyko ... icami.html

-------------------------------------------------------

Fajny wywiad ;)... Również o czasie spędzonym w Polkowicach :)

Awatar użytkownika
wlodi9
Kadet
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lutego 2007, 21:32
Lokalizacja: ...:::Leszno:::...
Kontaktowanie:

Postautor: wlodi9 » 24 marca 2009, 20:33

Mały pisze:Pij, pij :) moze rano na kacu jeszcze cos zarymujesz ;)


hahhaha , nudzi sie widze :wink: , moze od drugim polfinale cos, ja stawiam 8)
T Ę C Z A
L E S Z N O

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 24 marca 2009, 21:14

Endrju pisze:Naszą wyczerpującą rozmowę z Edytą Koryzną znajdziecie w zakładce Multimedia.

http://www.gorzow24.pl/sport/19-koszyko ... icami.html

-------------------------------------------------------

Fajny wywiad ;)... Również o czasie spędzonym w Polkowicach :)


w rzeczy samej - bardzo fajny i konkretny wywiad. Taką właśnie Edzię pamiętam z Polkowic - ambitną, która podchodzi z szacunkiem do każdego rywala i bardzo mądrą. Zawsze w - Polkowicach była, jest i będzie mile wspominana.

pozdrowienia

Awatar użytkownika
tadziu
Senior
Posty: 3184
Rejestracja: 29 maja 2006, 11:19
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: tadziu » 24 marca 2009, 22:28

I kolejny artykuł na temat meczu. Myślę, że nie pierwszy i nie ostatni:

http://www.zachod.pl/articles/view/odliczanie-rozpoczete

Hic amor, haec patria est. !POLSKA!

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 24 marca 2009, 22:56

Same wiesci z obozu gorzowskiego.. juz mi troche to zbrzydło :roll:

Ja bym osobiscie wolal posluchac co sie dzieje w Polkowicach :twisted: ... Bo u Nas to nic nowego :x

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: Kuba » 24 marca 2009, 23:02

u nas za to same nowe rzeczy :? ale po co ułatwiać przeciwnikom zadanie, podając informacje na tacy ;-)

plk_ONeal
Amator
Posty: 150
Rejestracja: 09 sierpnia 2004, 14:05
Lokalizacja: Polkowice

Postautor: plk_ONeal » 24 marca 2009, 23:36

Kuba pisze:u nas za to same nowe rzeczy :? ale po co ułatwiać przeciwnikom zadanie, podając informacje na tacy ;-)


hehe, słuszna uwaga. Jak na razie tylko Gorzów podsyła wszystkie tematy :)
PLKK: Where amazing happens... With beauty!!!

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 25 marca 2009, 00:07

plk_ONeal pisze:
Kuba pisze:u nas za to same nowe rzeczy :? ale po co ułatwiać przeciwnikom zadanie, podając informacje na tacy ;-)


hehe, słuszna uwaga. Jak na razie tylko Gorzów podsyła wszystkie tematy :)


po prostu bardziej medialne miasto :)

Awatar użytkownika
ginda
Senior
Posty: 3192
Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
Kontaktowanie:

Postautor: ginda » 25 marca 2009, 08:14

Po prostu większe miasto macie do tego wojewódzkie. U nas praktycznie jest jedna osoba od wszystkiego :? Do tego u nas region(Dolny Śląsk) nie żyje kobiecą koszykówką, tak jak u was. Gazety wolą pisać o ręcznej, koszu męskim czy o nożnej.
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 25 marca 2009, 10:50

Komu koszykarski finał? I dlaczego?

Ireneusz Klimczak

Na drodze do finału nie ma Gdyni lub Krakowa? To już tą serię czyni niewiarygodnie emocjonującą, bo taka szansa długo może się nie powtórzyć. Tym bardziej, że Gorzów i Polkowice chcą dostać się do gier o złoto pierwszy raz w historii. Komu się poszczęści? Wiadomo, co podpowiada serce...

Do rozegrania maksymalnie pięć meczów, pierwsze w ten weekend w Polkowicach. Pięć kategorii, w których próbujemy porównać oba zespoły i w każdej 5 pkt do zdobycia. Dla kogo miejsce w finale?

Rozgrywające

To przede wszystkim bój naszej 26-letniej Sam Richards (7,2 pkt, 3,5 asysty, 2 straty, 1,6 przechwytu) z 28-latką Agatą Gajdą (9 pkt, 4,6 asysty, 3,4 straty, 2,6 przechwytu). Koszykarka CCC wie jak się wygrywa mistrzostwo. Choć w ubiegłym roku w finale nie zagrała ani sekundy to była w składzie Wisły Kraków. Doświadczenie w meczach o stawkę musi procentować. Gorzowska Australijka ma w ekstraklasie różne występy. Czas nauki już się jednak skończył. Teraz czekamy na gracza, który rozbijał Rosję i wygrywał Uniwersjadę. TYP „GAZETY”: 3-2 dla CCC.

Obwód

36-letnia Edyta Koryzyna (11,7 pkt, 63 proc. rzutów z gry, 2,2 przechwytu) i 24-latka Anna Breitreiner (14,3 pkt, 54 proc. z gry, 3,3 zbiórki, 1,3 przechwytu) kontra 27-letnia Justyna Jeziorna (9,8 pkt, 53 proc. z gry, 1,6 przechwytu) i 25-letnia Daria Mieloszyńska (14,1 pkt, 52 proc. z gry, 4,9 zbiórki, 2,2 przechwytu). Tym razem w naszych barwach uczestniczka ubiegłorocznego finału (w składzie Lotosu), ale po przegranej stronie. Breitreiner grała w tych pojedynkach, wie jakie towarzyszy im ciśnienie. Ostatnio jednak została przez Mieloszyńską zmiażdżona. To jednak mają być zupełnie inne mecze niż te w sezonie zasadniczym (CCC wygrało z KSSSE AZS PWSZ dwa razy - 65:63 i 78:66). Wydaje się, że strzałem w dziesiątkę było zimowe pozyskanie Koryzyny, jej waleczności i ogromnego doświadczenia (mistrzostwo na koncie). TYP „GAZETY”: 3-2 dla KSSSE AZS PWSZ.

Silne skrzydłowe

24-letnia Justyna Żurowska (10,3 pkt, 6,6 zbiórki, 2,8 przechwytu) zmierzy się pod koszami z o rok starszą Jillian Robbins (13,6 pkt, 10,4 zbiórki, 3,6 przechwytu). To będzie jeden z kluczowych pojedynków serii, bo prawdopodobnie walka o finał rozstrzygnie się właśnie na pozycjach 4 i 5. Tam CCC dysponuje ogromną siłą. Potrafi skakać rywalkom po głowach i kilka razy ponawiać akcje. Na papierze to Amerykanka ma sporą przewagę. Gorzowska kapitan pokazuje jednak niewiarygodną determinację i godną podziwu konsekwencję. Miała być czwórka, potem brąz, teraz seria o złoto. Krok po kroku. Stąd nie boimy się zapowiedzieć meczów sezonu w wykonaniu Żurowskiej. TYP „GAZETY”: 3-2 dla CCC.

Środkowe

Pojedynek gwiazd - 23-latka Nicky Anosike (16,5 pkt, 9 zbiórek, 2,8 przechwytu, 1,5 bloku) kontra 27-letnia Planette Pierson (14,4 pkt, 5 zbiórek, 2 przechwyty). Tutaj zdecydowanie przewaga naszej akademiczki. Obie koszykarki z USA mają mentalność zwycięzcy. Mogą powalczyć o miano MVP (najwartościowszego gracza) półfinałowej serii. Anosike czego się jednak dotknie, w ostatnich latach zamienia w złoto. I tak samo będzie w serii z CCC. TYP „GAZETY”: 3-2 dla KSSSE AZS PWSZ.

Ławka
Największa zagadka rywalizacji. Gdybyśmy mieli w składzie Katkę Zonhovą i Lindsay Taylor to ogłosilibyśmy, że właśnie stąd gorzowianki dostaną decydujący impuls. Obu koszykarek, jak zapowiada nasz sztab szkoleniowy, ma jednak w Polkowicach zabraknąć. Katarzyna Czubak, Agnieszka Kaczmarczyk, Justyna Maruszczak kontra Amisha Carter, Anna Pietrzak, Natalia Małaszewska - minimalna przewaga rywalek. TYP „GAZETY”, w przypadku osłabień naszej drużyny: 3-2 dla CCC.

Seria krótka, seria długa


Na starcie serii niewielką przewagę mają Polkowice, choćby dlatego, że trzymają w rękach, wywalczoną w ostatniej kolejce przewagę własnego boiska, no i w sezonie dwa razy pobiły Gorzów, a my ciągle walczymy z własnymi słabościami (czytaj: kontuzjami). Nasze koszykarki zapowiadają jednak, że wszystko co było już się nie liczy, a KSSSE AZS PWSZ, w obojętnie jakim składzie, znacznie bliżej do wymarzonego finału ma przez polkowicką, a nie krakowską, czy gdyńską halę. Zapowiadają się niebywałe emocje. Takich jeszcze nie przeżywaliśmy. TYP „GAZETY” na serię: przełamanie jednej z drużyn (choć po minimalnych porażkach) i szybkie 3-0, albo niezapomniana przez lata rywalizacja w pięciu meczach, również w dogrywkach.



TERMINY PÓŁFINAŁÓW:

sobota 28 marca, godz 16: CCC Polkowice - KSSSE AZS PWSZ Gorzów; niedziela 29 marca, godz. 18.30: CCC - KSSSE AZS PWSZ; sobota 4 kwietnia, godz. 18: KSSSE AZS PWSZ - CCC; ewentualnie niedziela 5 kwietnia, godz. 17: KSSSE AZS PWSZ - CCC; ewentualnie środa 8 kwietnia: CCC - KSSSE AZS PWSZ.

ajaja
Młodzik
Posty: 844
Rejestracja: 16 stycznia 2005, 17:19

Postautor: ajaja » 25 marca 2009, 22:58

Endrju pisze:Naszą wyczerpującą rozmowę z Edytą Koryzną znajdziecie w zakładce Multimedia.


Pewnie się czepiam, ale jaka to jest wyczerpująca rozmowa? Zawodniczka na twarz po niej padła ze zmęczenia, czy może dziennikarz to uczynił?

gulchynsky
Młodzik
Posty: 575
Rejestracja: 18 lutego 2006, 12:58
Lokalizacja: Łódź

Postautor: gulchynsky » 25 marca 2009, 23:26

Wyczerpującą, czyli podejmującą wszystkie istotne tematy - tak myślę...

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Postautor: friel » 26 marca 2009, 07:09

No raczej powiedziała wszystko co miała do powiedzenia :D

Awatar użytkownika
elen
Kadet
Posty: 1461
Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
Kontaktowanie:

Postautor: elen » 26 marca 2009, 10:16

ajaja pisze:
Endrju pisze:Naszą wyczerpującą rozmowę z Edytą Koryzną znajdziecie w zakładce Multimedia.


Pewnie się czepiam, ale jaka to jest wyczerpująca rozmowa? Zawodniczka na twarz po niej padła ze zmęczenia, czy może dziennikarz to uczynił?


Oj czepiasz sie, czepiasz. A wychodzi z tego że twój słownik jest dość ubogi
Obrazek

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 26 marca 2009, 12:10

Dariusz Maciejewski: Euroliga to wyzwanie!

PAWEŁ TRACZ Gazeta Lubuska


- W sobotę pierwsze dwa odcinki półfinału z CCC Polkowice. Jakie są szanse na pokonanie "pomarańczowych”?
- Porażka z nimi w Gorzowie w ostatnim meczu rundy zasadniczej była bolesną lekcją. Ale na pewno drugi raz już tak słabo nie zagramy. Sztuką też będzie, by CCC zagrało pod presją tak samo dobrze u siebie. Choć wszelkie znaki wskazują, że faworytem jest rywal, nie stoimy na straconej pozycji.

- Czy fakt, że pierwsze mecze odbędą się w Polkowicach ma znaczenie?
- Na pewno nie rozpaczamy z tego powodu. Już kilka razy wywieźliśmy stamtąd zwycięstwo, wiele meczów było na styku. A play offy rządzą się swoimi prawami. Prosty przykład Wisły Kraków i Lotosu Gdynia. W ostatnich kilku latach o wygranej jednej ze stron decydowała bardziej dyspozycja dnia niż przewaga własnego parkietu.

- Z czwórki półfinalistów jesteśmy najmłodszym zespołem, a mimo to nie stoimy na straconej pozycji...
- Umiejętne wprowadzenie młodych graczy jest jednym z najważniejszych zadań. Już mamy wychowanki, które wychodzą w pierwszej piątce, jak Agnieszka Kaczmarczyk. Ale "młodzież” to również Nicky Anosike, Katerina Zohnova czy Samantha Richards. Młody skład absolutnie nas nie przekreśla.

- Ewentualny finał to nie tylko walka o mistrzostwo Polski...
- Wiele osób jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że taki mały ośrodek jak Gorzów lub Polkowice będzie musiał zmierzyć z Euroligą. To wyzwanie dla wszystkich: zawodniczek, trenerów i działaczy. Już teraz za pięć dwunasta przed pierwszym meczem trzeba o tym pamiętać.

- Spodziewał się pan osiem lat temu, gdy zaczynaliście od zera, że w tak krótkim czasie klub będzie miał na to realną szansę?
- Nasza progresja wyników jest zastanawiająca dla wielu osób. Gdybyśmy znów awansowali oczko wyżej, to chyba trafilibyśmy do księgi rekordów Guinnessa. To pochodna wielu czynników. Od zwiększania co roku budżetu, po stopniowe budowanie zespołu oparte o szczegółowe badania. Dlatego nigdy nie było dylematu, kto ma zostać i podpisać kontrakt na kolejny sezon.

- Przy okazji wzrasta zainteresowanie kibiców. Hala nie jest jednak z gumy i dla wielu fanów już brakuje miejsc...

- Budowa nowego, kilkutysięcznego obiektu jest warunkiem koniecznym. Nie tylko mi było przykro, że na godzinę przed meczem z CCC wiele osób nie weszło na trybuny. Ale to świadczy tylko o tym, że koszykówka w Gorzowie stała się bardzo popularna.

- Wokół szaleje kryzys, a w Gorzowie go nie widać...
- Wynika to z umiejętności przewidywania i budowania zespołu za pieniądze, które się posiada. To przede wszystkim zasługa wiceprezesów Ireneusza Madeja i Krzysztofa Dołganowa. Nie wydawaliśmy całej kasy przed sezonem i stąd oszczędności. Dlatego nie dotknął nas spadek wartości złotego, tak jak stało się to choćby w Rybniku. W stosunku do zawodniczek i trenerów nie ma nawet centa zaległości.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 162 gości