Endrju pisze:Kulam ze smiechu... ze nikt nie chciał pojechać na te MEJ to Maciejewski sie zlitował i pojechal... i popelnil najwiekszy bład w swojej karierze trenereskiej... bo tam powinna pojechac Jabłońska... a nie On, który w tydzien czasu czy 2 tygodnie dream teamu nie zrobi.
szkoda tylko, że nie sprostał zadaniu a MEJ okazały się klęską
Wyobraź sobie ja tam byłem, widziałem i.... WSTYD i straszny żal
Szkoda, że niektórzy nie potrafią przyznać sie do błędów tylko szukają winnych gdzie indziej. No ale Gorzów przyzwyczaja do tego
Endrju pisze:PS ale skoro wybiegamy w sprawy poza klubowe... moze przypomniec Ci Uniwersjade w Bankoku 2 lata temu...
(Tez tego pewnie nie zanotowałes... najwiekszego sukcesu w historii koszykówki uniweryteckiej![]()
![]()
).
wyobraź sobie, że zanotowałem
Endrju pisze:Aha i na koniec cytat"Nie jest łatwo pokonać pewne stereotypy, które przez lata wytworzyły się w polskiej lidze, gdzie Lotos i Wisła były do tej pory poza zasięgiem.Więc dajmy ludziom trochę czasu do dopuszczenia do siebie myśli, że ktoś inny może z nimi konkurować."- D. Maciejewski
Sprawdziło się ?![]()
![]()
jeżeli chodzi o mnie to NIE SPRAWDZIŁO SIE
mnie nie przeszkadza, że Gorzów jest w finale. I nigdy to nie przeszkadzało, chociaż nie powiem wolałbym inny finał ale to ze wzgledów prywatnych a nie sportowych
Dla mnie najważniejsze było to żeby Lotos grał o Mistrza, a z kim jakby mi rybka
