Mecze o 3 miejsce:Orzeł Polkowice-TS Wisła Kraków 55-59(2-3)
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Mecze o 3 miejsce:Orzeł Polkowice-TS Wisła Kraków 55-59(2-3)
Wtorek, 14.04.2009 godz.18.30, 1 mecz
Środa, 15.04.2009 godz.18.30, 2 mecz
Środa, 15.04.2009 godz.18.30, 2 mecz
Ostatnio zmieniony 28 kwietnia 2009, 18:02 przez ann, łącznie zmieniany 8 razy.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
Dla Can-Packu to ogólnie był chyba wqurzający sezon
a co do gwiazd...ta "największa" za oceanem już od jakiegoś czasu...
a dwie pozostałe z tamtych terenów, które gwiazdami są chyba tylko w swoim mniemaniu, wciąż w Kraku.
a co do gwiazd...ta "największa" za oceanem już od jakiegoś czasu...
a dwie pozostałe z tamtych terenów, które gwiazdami są chyba tylko w swoim mniemaniu, wciąż w Kraku.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
ann pisze:Dla Can-Packu to ogólnie był chyba wqurzający sezon![]()
a co do gwiazd...ta "największa" za oceanem już od jakiegoś czasu...
a dwie pozostałe z tamtych terenów, które gwiazdami są chyba tylko w swoim mniemaniu, wciąż w Kraku.
Dupree gwiazdą niewątpliwie jest, a że przeszła obok spotkań z Lotosem to juz inna sprawa..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
fmaster pisze:Czy CD przeszła obok meczów z Lotosem to nie wiem, wiem tylko, że niejaki WDZ nie potrafił jej właściwie wykorzystać i swoimi posunięciami odebrał jej ochotę do gry - vide trzeci mecz, dała dobrą zmianę a potem przez długi czas ława
Ja tej ochoty wcale nie widziałem u niej.. bark chęci walki o piłkę kilkakrotnie aż się rzucał w oczy (zwłaszcza w porównaniu do Catch).
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
koszykarz
W przypadku Dupree stwierdzenie "gra się tak jak przeciwnik pozwala" nabiera niezwykle mocnego znaczenia. Gdy rywal jest od niej słabszy to mamy "Candice show" i ogląda się jej grę z wielką przyjemnością, bo Dupree robi co chce, kiedy chce i się najzwyczajniej w świecie dobrze bawi. Gdy natomiast przeciwnik ogrywać się łatwo nie daje (patrz Sopron przez 2 i 1/2 spotkania, patrz Lotos) to Dupree zupełnie traci ochotę do gry, a że typem walczaka nie jest, to do końca spotkania zostaje niewidoczna, nie bardzo próbuje, po prostu odpuszcza i czeka na końcową syrenę jak na wybawienie.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
- ginda
- Senior
- Posty: 3192
- Rejestracja: 30 kwietnia 2005, 14:05
- Lokalizacja: 51°30' N 16°04' E
- Kontaktowanie:
Jutro w Polkowicach rozpoczyna się rywalizacja o trzecie miejsce Ford Germaz Ekstraklasy. Miejscowe CCC podejmie mistrza Polski Wisłę Can Pack Kraków. „Pomarańczowe” zapowiadają, że zagrają zdeterminowane jak nigdy dotąd. Czy to wystarczy na pokonanie utytułowanych rywalek?
Seria potyczek o brąz miała się rozpocząć we wtorek, ale ze względu na żałobę narodową została przełożona.
W Polkowicach nikt nie robił tragedii ze zmiany terminarza. Co więcej w przypadku „pomarańczowych” dodatkowe dni wolne to duży atut, bo dzięki nim szansę do dojście do większej sprawności ma Jillian Robbins, która na treningu przed trzecim meczem półfinałowym z Gorzowem Wielkopolskim skręciła kostkę i pauzowała. Od wtorku Amerykanka trenuje z zespołem i, ale na pewno jej kostce do pełnej sprawności sporo brakuje. O tym jak ważna dla zespołu z Polkowic jest Robbins nie trzeba nikogo przekonywać.
- To zawodniczka uniwersalna, dająca naszemu zespołowi bardzo wiele. Dobrze spisuje się w obronie, ale również w ataku odgrywa ważną rolę, bo potrafi skończyć akcję zarówno wejściem w strefę podkoszową, jak i celnie rzucić z dystansu – podkreśla Krzysztof Koziorowicz trener naszych.
Kłopoty zdrowotne Robbins to nie jest jedyne zmartwienie szkoleniowca CCC. Na uraz stawu skokowego narzeka bowiem również Natalia Małaszewska, która nabawiła się kontuzji podczas potyczki z akademiczkami z Gorzowa.
- Stan Natalii znacznie się poprawił w porównaniu ze stanem sprzed kilku dni. Normalnie trenuje i na pewno zagra w meczach o brąz – zaznacza Tomasz Ruszkowski, trener odnowy biologicznej CCC.
Jak widać sytuacja naszych przed rozpoczęciem walki o podium daleka jest od ideału. Mimo tego w Polkowicach nikt nie składa broni.
- Damy z siebie wszystko. Cały sezon ciężko pracowałyśmy i chcemy dokończyć robotę. Zostało już naprawdę niewiele. Na pewno będziemy walczyć do ostatniej syreny ostatniego meczu – podkreślają koszykarki z Polkowic.
Nasze dziewczyny liczą na wsparcie kibiców. W wypełnieniu hali po brzegi ma pomóc prezent, który sprawił wszystkim fanom zarząd klubu. Wejście na mecze z Wisłą jest darmowe.
- Chcemy, by jak najwięcej naszych kibiców mogło obejrzeć spotkania z aktualnym mistrzem Polski. Wsparcie fanów jest bardzo ważne. Głośny doping na pewno pomoże dziewczynom – mówi Krzysztof Korsak, prezes CCC Polkowice.
Przypominamy, że „pomarańczowe” staną przed szansą wywalczenia brązowych medali po raz trzeci w historii klubu. Wcześniej udało się to w latach 2005 oraz 2007.
WAŻNA INFORMACJA
W związku z faktem, że wstęp na jutrzejszy oraz sobotni mecz jest bezpłatny prosimy o uszanowanie osób posiadających karnety VIP oraz karnety na sektorach głównych B i C.
ccckosz.polkowice.pl
Dziewczyny jeśli chcecie,
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
zwycięstwa poczuć smak,
musicie walczyć, trenować,
dopingiem was wspieramy,
a wiarę w sercu mamy,
po meczu będziem świętować
Coz.. mimo zwycięstwa.. kolejna kompromitacja naszych zawodniczek (i tego pana na ławce)..
Polkowice bez Pierson, z nie będącymi w pełnej sprawności Robbins i Małaszewską, grające długimi momentami piątka w której center ma 188 cm, a trojka 177 gromią nas na desce i o mało co nie wygrywają meczu..
Musiało zabawnie wyglądać jak w pewnym momecnie na tej samej pozycji grały Małaszewska (ew Pazdzierska lub Jeziorna) w CC a u nas Pałka..
I niech mi ktos wytłumaczy, dlaczego w ostatnich 8 minutach, jedyne dwie nasze zawodniczki ktore przekroczyły 10 pkt siedzą na ławce? Bo patrząc tylko na statsy wygląda mi to na sabotaż..
Polkowice bez Pierson, z nie będącymi w pełnej sprawności Robbins i Małaszewską, grające długimi momentami piątka w której center ma 188 cm, a trojka 177 gromią nas na desce i o mało co nie wygrywają meczu..
Musiało zabawnie wyglądać jak w pewnym momecnie na tej samej pozycji grały Małaszewska (ew Pazdzierska lub Jeziorna) w CC a u nas Pałka..
I niech mi ktos wytłumaczy, dlaczego w ostatnich 8 minutach, jedyne dwie nasze zawodniczki ktore przekroczyły 10 pkt siedzą na ławce? Bo patrząc tylko na statsy wygląda mi to na sabotaż..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 109 gości



