feri pisze:walczacy z wiatrakami pisze:feri pisze:
Chyba jesteś zbyt głupi, żeby to zrozumieć, ale spróbuje ci wytłumaczyć jak "krowie na rowie". Jeżdżę ze znajomymi na mecze wyjazdowe poza klubem kibica i nie chcieliśmy spotkać się z sytuacją, że całujemy klamkę od zamkniętych drzwi hali w Gdyni, bo nie ma już biletów, zwłaszcza, że już tydzień wcześniej Gdynia rozgłaszała, że PRAWIE WSZYSTKIE są sprzedane. A my chcieliśmy mieć komfort podjęcia decyzji w ostatniej chwili, czy jedziemy. Już zrozumiałe? Przeczytaj powoli, jak nie jeszcze nie zrozumiałeś...
każde wytłumaczenie jest dobre
może trzeba było zadzwonić do klubu i spytać, ale podejrzewam, że to zbyt proste dla takiego tofika jak Ty

Nie pogrążaj się już... skończ...
A czym się niby pogrąża ???
Endrju, wasz wódz, w dziale kibice pisze że żadnej zorganizowanej grupy w Gdyni nie było... same pikniki

Teraz ty piszesz, że jako pikniki, bo podobno w kk ciebie nie ma, nie mogliście przyjechać bo niby wszystkie bilety na hale były sprzedane

Ktoś z Gorzowa mija się z prawdą, albo poprostu jest mocny na necie tylko że live niestety wszystko weryfikuje...
I jeszcze pytanie szykujecie się już na Lecie ??? A i kiedy odbywają się wybory na największych wariatów do pierwszego rzędu ???

feri pisze:.:Lukas:. pisze:feri pisze:po wypowiedzi Leciejewskiej zawrzało na forum lubuskiej, poddano pod wątpliwość wypowiedź Magdy, aż głos zabrał sam autor wywiadu:
wypowiedzi pomeczowe zbierałem osobiście, zarówno po sobotnim, jak i niedzielnym spotkaniu oraz niezależnie od pracy innych dziennikarzy, w tym osób związanych z gdyńskim Lotosem. Cytowana przeze mnie Magdalena Leciejewska rozmawiała ze mną osobiście, a jej wypowiedź jest przytoczona przez mnie dosłownie.
A więc Lecia... przekopałaś sobie solidnie w Gorzowie i zakupiłaś sobie w promocji potężny pakiet gwizdów...
Dziwne to. Miałem wrażenie po wypowiedziach innych zawodniczek, że między tymi drużynami panuje zdrowa rywalizacja i szacunek bez niepotrzebnego poniżania. Jestem też zdania, że nie zawsze to, co wypada powiedzieć kibicowi, wypada również powiedzieć w wywiadzie zawodniczce. No ale cóż... jak w każdym sporcie, są profesjonaliści, a także ci, którzy myślą, że nimi są...
*EDIT: Ktoś w miedzyczasie usunal post z zacytowana wypowiedzia Leciejewskiej i linkiem do artykułu, co się tutaj dzieje???
Nie strasz, nie strasz
A tak w ogole to trzeba było ruszyć dupę i przyjechać na weekend, usłuszałbyś cała wypowiedź Leci

Ale kumam że 90% z was wyznaje zasadę "internet jest nasz, internet do nas należy..."

Spoko, ciekawe czy chociaż jutro i w piątek będziesz

Po takiej wypowiedzi rozumiem, że Ty jutro i w piątek jesteś w Gorzowie.
Jestem, jestem w Gorzowie i jeszcze żebyś nie musiał za dużo szukać, to powiem Ci, jesli wszystko się uda to nawet bardzo widoczny
pozdro rzymi 