II runda - 4 kolejka 19/20.02.2005

Wiadomości z niższych lig

Moderator: Moderatorzy

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

II runda - 4 kolejka 19/20.02.2005

Postautor: Hersi » 17 lutego 2005, 20:56

Play-off

Duda PWSZ Gąsior Leszno - Kania Toruń 59:52
SMS Łomianki - Włókniarz Białystok 61:70
AZS KK Jelenia Góra - Unia-Probasket Swarzędz 88:75
Wisła II Kraków - MUKS Poznań 63:59

Play-out

AZS Sure Shot UW Warszawa - MKS MOS Wrocław 66:68
Unia Telkab Tczew - Kadus Bydgoszcz 56:73
Pogoń Siedlce - Filar Sosnowiec 52:53

awansem
Pogoń Siedlce - MKS MOS Wrocław 72:93
Ostatnio zmieniony 20 lutego 2005, 20:50 przez Hersi, łącznie zmieniany 6 razy.

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 19 lutego 2005, 11:54

Koszykarki Włókniarza PJG dzisiejszym meczem z SMS-em w Łomiankach będą chciały zmazać plamę po porażce z AZS-em Jelenia Góra. - Stać nas na zwycięstwo - mówi Bogusław Bobka, trener białostoczanek

Nie takiego scenariusza w drugiej fazie rozgrywek spodziewali się kibice białostockich koszykarek. Podopieczne Bogusława Bobki na tym etapie zmagań ligowych przegrały aż dwa z trzech spotkań.

Jeszcze pierwszą porażkę na własnym parkiecie z rezerwami Wisły Kraków można było wytłumaczyć silnym składem rywalek. Ale ostatnia porażka z AZS-em Jelenia Góra mocno rozczarowała, głównie z powodu słabej dyspozycji białostoczanek. Gdyby nie szaleńcza pogoń włókniarek w ostatniej kwarcie, które były o krok od zniwelowania straty, mecz mógłby się zakończyć blamażem. Choć i tak kilka koszykarek mocno zawiodło. Zwłaszcza tych z wyjściowego składu, jak np. Eliza Gołumbiewska, która zdobyła ledwie cztery punkty. Nie lepiej poszło zawodniczkom podkoszowym - Annie Nowak i Małgorzacie Pawlun - które zdobyły po dwa punkty.

Młodość jest zmienna

- Eliza sama nie wie, dlaczego tak zagrała - mówi trener Bobka. - Pewne jest, że bez jej punktów trudno nam wygrywać. Zawiodły także Nowak i Pawlun, ale w tym przypadku słabszą dyspozycję można wytłumaczyć młodością tej pierwszej oraz zaległościami w treningach tej drugiej. W Łomiankach wystąpimy w nieco zmienionym składzie, a jeśli to się nie sprawdzi, wrócimy do teoretycznie optymalnego ustawienia.

W Łomiankach białostocki szkoleniowiec spodziewa się kolejnego ciężkiego spotkania.

- U rywalek zagrają młodzieżowe reprezentantki Polski - dodaje trener białostoczanek. - Groźne dla nas mogą być zwłaszcza zawodniczki podkoszowe: Marta Jujka i Magdalena Leciejewska, choć zwrócimy też baczniejszą uwagę na obwodowe: Martę Urbaniak oraz Annę Pietrzak. Aby myśleć o wygranej, musimy zagrać dobrze przez pełne 40 minut, a nie jedną czy dwie kwarty. Stać nas na to, pokazaliśmy próbkę swoich umiejętności w tym sezonie.

Północ silniejsza

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja SMS-u, który udanie rozpoczął drugą fazę rozgrywek. Podopieczne Remigiusza Kocia wygrały wszystkie trzy spotkania z drużynami grupy północnej.

- Mimo to uważam, że zespoły z północy są znacznie silniejsze, od tych z południa - wyjaśnia trener SMS-u. - Gramy z każdym tygodniem coraz lepiej. Szczyt formy mojej drużyny zawsze przypada pod koniec sezonu. W porównaniu do ubiegłorocznych rozgrywek z zespołu odeszło pięć podstawowych zawodniczek. Mam bardzo młody skład, średnia wieku nie przekracza 17 lat.

Jak trener gospodarzy ocenia szanse swojego zespołu w konfrontacji z Włókniarzem?

- Szanuję białostocki zespół - dodaje trener Koć. - Jest znacznie bardziej doświadczony, niż moje dzieciaki. W drużynie nie mam jakiejś liderki, a młodzież gra nierówno. Nieważny będzie wynik, istotne, aby koszykarki podjęły walkę z białostoczankami.

Artur Wnuk Gazeta wyborcza

Awatar użytkownika
DaRiO
Młodzik
Posty: 711
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 23:18
Lokalizacja: Swarzędz
Kontaktowanie:

Yo

Postautor: DaRiO » 19 lutego 2005, 18:59

Kania Toruń przegrała w Lesznie 59:52. Z tego co słyszałem to kolejny mecz Kanii, który był do wygrania a jednak się nie udało.

Z tego co podsłyszałem wychodząc z meczu Pyry Poznań to MUKS przegrał w Krakowie 4 punktami.

Gość

Postautor: Gość » 19 lutego 2005, 19:40

SMS przegrał 9 punktami

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 19 lutego 2005, 19:46

Mam prośbę, podawajcie dokładne wyniki

Wojtek
Żak
Posty: 234
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 17:17
Lokalizacja: Brzeg

Postautor: Wojtek » 20 lutego 2005, 00:20

Pogoń Siedlce - Filar Sosnowiec 52:53!!
Przez cały mecz prowadzenie Siedlec, które osiągało już 20 pkt., jednak finisz zawodniczke z Sosnowca pozwolił im roztrzygnąć mecz na swoją korzyść!!

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Re: II runda - 4 kolejka 19/20.02.2005

Postautor: MARIO » 20 lutego 2005, 19:48

AZS Sure Shot UW Warszawa - MKS MOS Wrocław 66:68

Pogoń Siedlce - MKS MOS Wrocław 72:93


Brawo MOS-ki !!! Turnee po województwie mazowieckim udane !!! Warszawa j.. w łeb! Siedlce j.. w łeb!

Pozdrowienia dla Rybki, Machcysi, Qrczaka, Krupy, Iwki, Krzysia i Smeczi.
..you got to lose, to know how to win..

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 20 lutego 2005, 20:44

Koszykarki Włókniarza PJG Białystok pokonały 70:61 w Łomiankach SMS. - O wygranej zadecydowały trzy kwarty i skuteczna końcówka meczu - uważa Bogusław Bobka, trener białostoczanek

Białostoczanki przez całe spotkanie musiały radzić sobie z agresywną obroną rywalek na całym boisku.

- Mieliśmy problemy z wyprowadzaniem piłki z własnej połowy - mówi trener Bogusław Bobka. - Zaliczyliśmy kilka strat, ale to normalne przy takiej obronie. Z czasem poradziliśmy sobie, a po dwóch kwartach nasza przewaga urosła do dziesięciu oczek.

Białostoczanki w obronie starały się ograniczać poczynania zawodniczek podkoszowych SMS-u: Marty Jujki i Magdaleny Leciejewskiej. Ta druga - młodzieżowa reprezentantka Polski - rzuciła 26 punktów. W naszym zespole punkty zdobywały wszystkie zawodniczki.

- Odzyskaliśmy skuteczność w rzutach za trzy punkty - dodaje trener Bobka. - Trafiliśmy osiem razy z dystansu, z czego cztery rzuty były autorstwa Elizy Gołumbiewskiej, która pozbierała się po ostatnim nie najlepszym meczu z AZS-em Jelenia Góra.

Kryzys białostoczanki miały w trzeciej kwarcie. Prowadziły już 45:35, by dać sobie rzucić jedenaście oczek z rzędu. Skupiły się na obronie strefy podkoszowej, a punkty zaczęły zdobywać obwodowe SMS-u. Nerwowo było również w czwartej kwarcie, ale końcówka meczu to popis koszykarek Włókniarza, które wygrały. To drugie zwycięstwo w czterech rozegranych meczach w drugiej fazie rozgrywek. Pierwsze również było na wyjeździe.

- Nie wiem dlaczego lepiej spisujemy się na wyjazdach niż we własnej hali - mówi trener białostoczanek. - Musimy przełamać się w meczu z Dudą Leszno, ale wcześniej czeka nas spotkanie wyjazdowe z rezerwami Wisły Kraków. Inną pozytywną wiadomością jest to, że trener młodzieżowej kadry Polski Roman Skrzecz chce powołać do reprezentacji Annę Nowak.



SMS ŁOMIANKI - WŁÓKNIARZ PJG BIAŁYSTOK 61:70.

Kwarty: 15:19, 10:16, 25:16, 11:19.

Włókniarz: Gawrońska 16 (2), Gołumbiewska 14 (4), Chomicka 5 (1), Pawlun 4, Skardzińska 2 oraz Kołos 13 (1), Kalinowska 10, Kuraś 4, Nowak 2, Dobrzyniewicz 0.

Wyniki innych spotkań grupy mistrzowskiej: Duda Gęsior Leszno - AZS Toruń 59:52; Wisła II Kraków - MUKS Poznań 63:59; AZS Jelenia Góra - Unia Swarzędz 88:75.

TABELA

1. AZS Jelenia Góra 10 18 694:594
2. WŁÓKNIARZ PJG 10 16 702:630
3. SMS Warszawa 10 16 669:635
4. Wisła II Kraków 10 16 635:656
5. Unia Swarzędz 10 15 678:633
6. Duda Leszno 10 14 618:656
7. AZS Toruń 10 13 623:638
8. MUKS Poznań 10 12 628:799
Zwycięzca po rozgrywkach play off awansuje do ekstraklasy.

aw Gazeta wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 20 lutego 2005, 22:50

LIGA KOBIET

O miejsca 1-8

ARCUS SMS PZKOSZ ŁOMIANKI - WŁÓKNIARZ PJG BIAŁYSTOK 61:70 Kwarty: 15:19, 10:16, 25:16, 11:19 Arcus: Leciejwska 26, Jujka 11, Bibrzycka 2, Pietrzak 0, Kopczyk 0 oraz Kowalczyk 8 (2), Suknarowska 8 (2), Gajewska 4, Romaniuk 2

O utrzymanie

AZS UW WARSZAWA - MKS MOS WROCŁAW 66:68 Kwarty: 17:26, 13:16, 19:13, 17:13

AZS UW: Załoga 24 (2), Błaszczak 18 (1), Wiśniewska 9 (1), Parobczy 4, Sitarek 4 oraz Trela 6, Gyor 1.

Gazeta wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 20 lutego 2005, 22:52

Koszykarki Nova Trading/Kania przegrały szóste spotkanie z rzędu. Podopieczne Macieja Broczka w Lesznie rywalizowały nie tylko z przeciwniczkami, ale również z grypą.

Aż połowa zespołu z Torunia w ostatnim tygodniu zmagała się z chorobą. Efekty widoczne były na parkiecie w sobotnim spotkaniu. Jeszcze przed jego rozpoczęciem Broczek wiedział, że nie będzie mógł skorzystać z sług Justyny Grabowskiej. Koszykarka pozyskana w trakcie sezonu z zespołu z Tczewa, w dniu meczu miała 40-stopniową gorączkę. Mniejsze skłopoty zdrowotne miały inne zawodniczki, które zdecydowały się na wyjazd do Leszna. Chore były Patrycja Czajkowska, Magdalena Budzińska, Ewelina Zaniewska i Martyna Hołownia.

W efekcie już od początku meczu torunianki miały problemy w rywalizacji z ekipą z Leszna. Po celnym rzucie z półdystansu Ewy Ślotały gospodynie prowadziły 10:6. Dopiero wejscie na plac gry Katarzyny Januszek ożywiło grę torunianek. Po udanej kontrze to podopieczne Broczka wyszły na prowadzenie 12:11. Do końca pierwszej kwarty obie drużyny popełniły mnóstwo strat.

Druga część spotkania to nadala bardzo słaba gra w wykonaniu zawodniczek z Torunia i Leszna. Na boisku panował chaos. Pierwsz uporzadkowały grę gospodynie, które w 16 min po trafieniu Marzeny Najmowicz objęły prowadzenie 25:20. W końcówce dzięki skutecznemu wykonywaniu rzutów wolnych torunianki zmniejszyły prowadzenie drużyny Dudy do zaledwie dwóch "oczek". Piętnastominutowa przerwa nie wpłynęła dobrze na postawę zawodniczek z grodu Kopernika. Początek drugiej połowy gospodynie wygrały 8:0 i w 23 min. było już 38:28 dla koszykarek z Leszna. Dobra i skuteczna gra Januszek zniwelowała tą różnice do sześciu punktów. Jednak błędy w rozgrywaniu akcji spowodowały, że rywalki szybko powiększyły przewagę i w 30 min znów było 48:38 dla koszykarek Dudy. Szkoleniowiec torunianek wprowadzał na parkiet kolejne zawodniczki, ale wobec słabszej postawy Jolanty Sowińskiej - Broczek zadna z nich nie była w stanie wziąść odpowiedzialnosci na siebie. W 32 min. gospodynie prowadziły już 52:38 i wydawało się, że zwycięstwo zawodniczek z Leszna jest niezagrożone. Wtedy jednak agresywniejsza gra w defensywie i skuteczne kontry zmieniły zupełnie obraz gry na parkiecie. W ciągu trzech minut torunianki zdobyły 10 punktów, podczas gdy przeciwniczki zaledwie 2 i na cztery minuty przed końcem spotkania koszykarki Dudy prowadziły tylko 54:50. Wtedy jednak doświadczona Ślotała trafiła w kolejnych trzech akcjach. W efekcie odniosły szóstą porażkę z rzędu. - Nie możemy wygrywać spotkania, jesli popełniamy tak wiele strat. Gra w wykonaniu rozgrywających była naprawdę bardzo słaba. Fatalna skuteczność w rzutach za trzy punkty też zaważyła na koncowym wyniku. Nie chce usprawiedliwiać zespołu, ale w drużynie panuje grypa i postawa kliku zawodniczek wyraźnie odbiegała od normalnej dyspozycji. Pomimo tego zagraliśmy słabo, było to chyba najgorsze spotkanie w naszym wykonaniu w tym sezonie - stwierdził Broczek.



Wynik meczu

DUDA - NOVA TRADING/KANIA 59:52 (15:16, 15:12, 18:10, 11:14)

Nova Trading/Kania: Saidowska 10, Sowińska - Broczek 7, Budzińska 6, Maksel 6, Czajkowska 2 oraz Januszek 15, Zaniewska 4, Nijaki 4, Hołownia 0, Rumińska 0



LICZBY MECZU



18 - tyle rzutów z dystansu oddały przyjezdne - nie trafiły żadnego



28 - tyle strat ekipa z grodu Kopernika zanotowała w całym spotkaniu



Dla Gazety

Agnieszka Saidowska

skrzydłowa Nova Trading/Kani

Błedy powodują, że nie gramy kontrataków, dzieki którym najłatwiej o zdobycie punktów. Poza tym nie trafiałyśmy za trzy punkty. Wystarczyło zrobić to nawet trzy razy i wynik byłby inny. Zagrałyśmy naprawdę bardzo słabo. Nawet problemy zdrowotne nie usprawiedliwiają naszej postawy. Musimy przeprowadzić ostrą rozmowę o przyczynach porażek. Stać nas na lepszą grę. Co prawda kontuzje i epidemia grypy w zespole psują koncepcję gry, ale i tak powinnyśmy grac skutecznie. Naszymi najwiekszymi słabościami są słaba walka o zbiórki pod własną tablica i złe rozgrywanie akcji. To trzeba koniecznie porawić, a wtedy w fazie play-off będzie lepiej. Znacznie lepiej.

not. fł Gazeta Wyborcza

gosc

Postautor: gosc » 21 lutego 2005, 11:47

Jelenia wygrala z Unia, Wisla z MUksem , Duda z Kania , Filar z Siedlcami, Mos z Azs W-Wa i z Siedlcami a pan KOć nadal mowi ,ze polnoc jest silniejsza !?. I nie jest to przypadek ,ze wiekszosc spotkan poludnie rozstrzyga na swoja korzysc ale prawda jest ,ze polnoc zawsze ma lepsza prase, ktora sztucznie nakreca koninkture. Magia mediów:)) o i jeszcze jedno !!! Nowak powołana do U-20 z powodu 2 pkt ,,strzelonych,, SMS-owi-chyba w charakterze worka treningowego buahaha

Awatar użytkownika
MARIO
Kadet
Posty: 1802
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:15
Lokalizacja: ..pierwszy z Brzegu

Postautor: MARIO » 21 lutego 2005, 16:21

gosc pisze:Jelenia wygrala z Unia, Wisla z MUksem , Duda z Kania , Filar z Siedlcami, Mos z Azs W-Wa i z Siedlcami a pan KOć nadal mowi ,ze polnoc jest silniejsza !?. I nie jest to przypadek ,ze wiekszosc spotkan poludnie rozstrzyga na swoja korzysc ale prawda jest ,ze polnoc zawsze ma lepsza prase, ktora sztucznie nakreca koninkture. Magia mediów:)) o i jeszcze jedno !!! Nowak powołana do U-20 z powodu 2 pkt ,,strzelonych,, SMS-owi-chyba w charakterze worka treningowego buahaha


Taaak Gościu - bo pkt są najważniejsze i nie liczy się bardzo dobra gra na desce i w obronie?
..you got to lose, to know how to win..

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 lutego 2005, 16:54

Chociaż w Bydgoszczy zostały dwie podkoszowe zawodniczki, drużyna Kadusa pewnie pokonała Piątkę Tczew. I nic to, że mecz kończyły na parkiecie tylko cztery nasze koszykarki

Trener Czesław Woźniak zabrał na Pomorze tylko osiem zawodniczek - chora jest Małgorzata Stawicka, a skręcony staw skokowy ma Martyna Myśków. Ponadto z gorączką zagrała Karolina Szlachta. - Brak Gosi i Martyny oznaczał, że pod koszem mieliśmy dwie wysokie: Karolinę Żołądkiewicz i Justynę Nieznalską. Miałem więc sporo obaw, ale dziewczyny sprostały zadaniu - mówił opiekun Kadusa. Po kwadransie wyrównanej gry (gdy Nieznalska miała już cztery przewinienia) bydgoszczanki zaczęły zyskiwać przewagę. W 25. min odskoczyły na 20 pkt. Ostatnie sześć minut przyszło jednak grać Kadusowi bez jednej zawodniczki, bo limit fauli wyczerpały Nieznalska, Katarzyna Jaworska, Żołądkiewicz i Justyna Kostencka. Ich koleżanki nie dały sobie odebrać zwycięstwa.Wynik meczu

PIĄTKA - KADUS 56:73 (12:12, 14:20, 11:24, 19:17)

Kadus: Kostencka 18 (1), Sobczak 13, Nieznalska 11, Żołądkiewicz 10, Szlachta 9, Lis 8, Jaworska 2, Kuczyńska 2



Pozostałe wyniki: AZS Uniwersytet Warszawski - MKS MOS Wrocław 66:68, Pogoń Siedlce - Filar Sosnowiec 52:53, mecz awansem Pogoń - MKS MOS 72:93



Tabela o miejsca 9-14

9. Filar 3 6 208-152
10. MKS MOS 3 6 232-193
11. Pogoń 4 5 238-261
12. Kadus 2 4 143-120
13. AZS UW 3 3 193-209
14. Piątka 3 3 139-216

ds Gazeta Wyborcza

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 lutego 2005, 17:16

Druga wyjazdowa wygrana

Z Piątką w czwórkę


Koszykarki Kadusa odniosły drugie wyjazdowe zwycięstwo z rzędu w grupie zespołów walczących o utrzymanie się w I lidze. Mecz w Tczewie kończyły jednak w czwórkę.


PIĄTKA - KADUS 56:73 (12:12, 14:20, 11:24, 19:17)
PIĄTKA (najwięcej): Grabowska 19, Szura 14, Krużycka 12.
KADUS : Kostencka 18 (1), Sobczak 13, Nieznalska 11, Żołądkiewicz 10, Szlachta 9, Lis 8, Jaworska 2, Kuczyńska 2.
Bydgoszczanki pojechały do Tczewa na mecz z Piątką tylko w ósemkę. Po spotkaniu w Warszawie kontuzjowana jest Martyna Myśków (nie wiadomo czy zagra w najbliższej kolejce), a grypa zmogła Małgorzatę Stawicką. Do tego z wysoką temperaturą grała Karolina Szlachta. - Dlatego byłem pełen obaw, bo wiem, że sędziowie potrafią doskonale wykorzystać takie sytuacje - mówi Czesław Woźniak , trener Kadusa.
Jego przewidywania sprawdziły się, bowiem przez dwie kwarty gospodynie dotrzymywały kroku Kadusowi. Zimna hala Piątki, kilka dziwnych gwizdków i 4 faule w połowie 2. kwarty wysokiej Justyny Nieznalskiej nie pomagały ekipie gości. - W przerwie powiedziałem zawodniczkom, że muszą przycisnąć, odskoczyć i spokojnie kontrolować przebieg meczu - opowiada Woźniak.
Jego podpopieczne wypełniły założenia. Agresywną obroną i dobrą zbiórką uruchamiały szybki atak, kończony punktami. W 25. minucie prowadziły już 20 "oczkami" i było wiadomo, że tylko zbieg niesprzyjających okoliczności może odebrać zwycięstwo. Chwilę później za 5 fauli zeszła Nieznalska, w 4. kwarcie także Katarzyny: Jaworska i Żołąkiewicz oraz Justyna Kostencka.
- Od 34 minuty musieliśmy grać tylko w czwórkę. Na boisku były wtedy Sobczak, przeziębiona Szlachta i mało grające Lis oraz Kuczyńska. Mimo to, gospodynie nie potrafiły zmusić nas do oddania zasłużonego zwycięstwa - tłumaczy szkoleniowiec.
W kolejnym meczu Kadus zmierzy się z Pogonią Siedlce w niedzielę o godz. 17.00 w hali "Łuczniczka".

(as) Gazeta Pomorska

Hersi
Junior
Posty: 2957
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: Chełm
Kontaktowanie:

Postautor: Hersi » 21 lutego 2005, 17:17

Porażka Kani w Lesznie

Zła passa trwa


Do sześciu urosła seria meczów bez zwycięstwa toruńskich koszykarek. W sobotę Nova Trading Kania uległa na wyjeździe Dudzie Leszno.


DUDA - KANIA 59:52 (15:16, 15:12, 18:10, 11:14)
NOVA TRADING KANIA : Saidowska 10, Sowińska-Broczek 7, Maksel 6, Czajkowska 2, Rumińska 0 oraz Januszek 15, Budzińska 6, Zaniewska 4, Nijaki 2, Hołownia 0.
W zespole toruńskim dobrze tym razem funkcjonowała obrona, ale fatalnie atak. 52 punkty to najgorsza zdobycz "Katarzynek" w sezonie. Nic więc dziwnego, że zespół przegrał kolejny mecz, który tak naprawdę powinien swobodnie wygrać.
- Poziom meczu był bardzo słaby - opowiada trener Maciej Broczek. - Na parkiecie przede wszystkim dominowała walka i stąd wiele fauli oraz rzutów z nieprzygotowanych pozycji. Nam w dodatku nie pomagała epidemia grypy. Patrycja Czajkowska miała 39 stopni gorączki.
O porażce torunianek ponownie zadecydowała przegrana własna "deska" (tylko w I połowie Duda zaliczyła 18 zbiórek w ataku!) oraz fatalna skuteczność z dystansu (0/18). W końcówce wreszcie udało się opanować walkę pod tablicami, ale to i tak niewiele pomogło. - W jednej akcji pięć razy zbieraliśmy piłkę w ataku i pięć razy nie trafialiśmy rzutów - narzeka Broczek.
W 39. minucie Kania zmniejszyła straty do 5 pkt. Przyjezdne zaliczyły jednak stratę w ataku i po łatwych punktach leszczynianki mogły świętować zwycięstwo.
W pozostałych meczach: SMS Warszawa - Włókniarz Białystok 61:70, Wisła II Kraków - MUKS Poznań 63:59. Mecz AZS Jelenia Góra - Unia Swarzędz zakończył się po zamknięciu numeru.
1. AZS J. Góra 9 16 606:519
2. Włókniarz Białystok 10 16 702:630
3. SMS Warszawa 10 16 667:643
4. Wisła II Kraków 10 16 647:661
5. Unia Swarzędz 9 14 601:543
6. Duda Leszno 10 14 618:656
7. Nova Trading/Kania 10 13 628:646
8. MUKS Poznań 10 12 628:799


(jp) Gazeta Pomorska


Wróć do „I/II liga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości